
Wszyscy związani z Feyenoordem wczoraj oddali pamięć zmarłemu przed rokiem Coenowi Moulijnowi. Wokół pomnika legendy przed De Kuip zebrali się kibice, zawodnicy, kierownictwo, dyrektorzy i inni pracownicy, wolontariuszy i byłych graczy klubu. Wszyscy się zjednoczyli wczorajszego wieczora.
(0)Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze






Moim celem było zrobienie dobrego wrażenia i myślę, że to mi się udało. Trener bramkarzy, Ruud Hesp również mi powiedział, że był ze mnie zadowolony, co było miło słyszeć. Wiedziałem, że będę trenował dwa dni. Po dobrym roku z Feyenoordem uznawałem je za premię.

