
Stefan de Vrij gotowy jest do występu w meczu z odwiecznym rywalem z Amsterdamu w najbliższą niedzielę - zapowiedział obrońca na łamach serwisu NUsport. De Vrij kontuzji kostki nabawił się podczas pierwszego meczu towarzyskiego w 2011 roku przeciwko IJsselmeervogels, ale zawodnik jest już w pełni zdolny do gry.
"Mogę grać w niedzielę" - powiedział Holender. Powrót 19-latka jest ulgą dla wszystkich Feyenoorder. Portowcy do ostatniego spotkania ligowego przystąpili bez czterech podstawowych piłkarzy. John Guidetti (angina), Nelom Miquel (udo), Stefan de Vrij (kostka) i Karim El Ahmadi (PNA) nie byli do dyspozycji Ronalda Koemana.
"Właściwie to mogłem już zagrać w ostatni weekend przeciwko VVV, ale na wszelki wypadek się wstrzymaliśmy, by nie ryzykować. Teraz już naprawdę nie mam żadnych problemów". Po Stefanie, na niedzielę wykurować się może Miquel Nelom, który także wznowił treningi.
(1)Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dobra wiadomość. De Vrij to konkretny defensor, nawet jak nie zagra od razu po kontuzji, to zawsze daje jakieś pole manewru.






Moim celem było zrobienie dobrego wrażenia i myślę, że to mi się udało. Trener bramkarzy, Ruud Hesp również mi powiedział, że był ze mnie zadowolony, co było miło słyszeć. Wiedziałem, że będę trenował dwa dni. Po dobrym roku z Feyenoordem uznawałem je za premię.

