1:5, ale Zechiël patrzy dalej. „Mamy jeszcze siedem meczów”
10.09.2026 10:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlMimo wysokiej porażki z FC Barceloną Gjivai Zechiël po spotkaniu pojawił się przed kamerą Ziggo Sport w dobrym nastroju. Pomocnik Feyenoordu nie ukrywał, że różnica jakości między obiema drużynami była widoczna, ale zwrócił również uwagę na pozytywne elementy gry zespołu.
– Dobrze było tutaj zagrać. Oczywiście nigdy nie chcesz przegrać, ale jeśli spojrzysz na ich jakość, możesz to zaakceptować – rozpoczął z uśmiechem. – Ostatecznie to wciąż tylko mecz i starasz się wyciągnąć z niego jak najwięcej. Wiesz, że są niesamowicie dobrzy. Szczególnie w drobnych szczegółach. Kiedy dasz im przestrzeń, od razu ją wykorzystują. To duża różnica w porównaniu z naszą ligą.
Zechiël był również zadowolony ze sposobu, w jaki Feyenoord prezentował się na boisku. – W niektórych momentach dobrze operowaliśmy piłką i nadal robiliśmy swoje. Pokazaliśmy, że nie tracimy piłki bez powodu. Jeśli będziemy grać tak co tydzień w Eredivisie, stworzymy wiele okazji – powiedział pomocnik.
Jedna z takich sytuacji zakończyła się nieuznanym golem. Bramka została anulowana z powodu minimalnego spalonego – o pozycji Zechiëla przesądził wystający palec u nogi. – Mam rozmiar 43 – zaśmiał się zawodnik, gdy został zapytany o rozmiar buta.
Porażka z Barceloną nie wpłynęła jednak znacząco na atmosferę w zespole. – Mamy przed sobą jeszcze siedem fajnych meczów – zakończył Zechiël.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)