PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Ajax 2-3 Feyenoord

19.03.2023 16:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam pokonał na wyjeździe Ajax 2-3 i umocnił się na pozycji lidera Eredivisie. Co więcej, Feyenoord przełamał klątwę stolicy i wygrał tam w końcu po raz pierwszy od 2005 roku. W rezultacie różnica między Feyenoordem a Ajaksem wzrosła do sześciu punktów na osiem meczów przed końcem. Bramki strzelili Santiago Gimenez, Sebastian Szymański i Lutsharel Geertruida. 

W Ajaksie Jorge Sánchez ponownie znalazł się w wyjściowym składzie z powodu kontuzji prawego obrońcy Devyne Renscha. Była to jedyna zmiana w stosunku do zeszłotygodniowego meczu z SC Heerenveen. W Feyenoordzie do jedenastki wrócił Quilindschy Hartman, który zastąpił Marcosa Lópeza na lewej obronie.

Klasyk rozpoczął się świetnie, tak jak wszyscy się spodziewali: w zabójczym tempie i pełen zaciętych pojedynków. I pierwsza dogodna sytuacja została zamieniona na gola. Na lewej stronie boiska Idrissi zagraniem piętą obsłużył Hartmana, ten od razu z chirurgiczną precyzją posłał piłkę w pole karne, a Santiago Gimenez z zimną krwią przepchnął piłkę obok bramkarza Gerónimo Rulli (0:1). Ósmy gol Meksykanina w sezonie.

Ajax potrzebował chwili, by dojść do siebie po tym ciosie. Joden zaczęli grać lepiej, byli bardziej agresywni, napierali i wypracowywali sobie coraz to lepsze okazje. I w 17. minucie doprowadzili do remisu. Jak to już bywa w tym sezonie, gol padł po stałym fragmencie. Rzut rożny, Edson Álvarez źle jest kryty i pewnie pokonał bramkarza Feyenoordu. 

Pierwsza połowa to przede wszystkim walka. Dużo pojedynków i Feyenoord miał dużo szczęścia, że Hartman - który otrzymał żółtą kartkę na początku meczu - powalił Mohammeda Kudusa, nie wyleciał z boiska. Arne Slot widział co się dzieje i pięć minut wychowanka zmienił López. Amsterdamczycy byli lepsi w tym momencie meczu i to doprowadziło do prowadzenia osiem minut przed przerwą. Berghuis znalazł Stevena Bergwijna, na skraju spalonego, następie futbolówka trafiła do Tadicia, a Serb bez problemu wyprowadził swój zespół na 2-1. Najlepszą okazję dla Feyenoordu miał Dávid Hancko tuż przed przerwą.

Druga połowa rozpoczęła się równie spektakularnie jak pierwsza. Feyenoord natychmiast nadepnął na gaz i wywarł mocny pressing na defensywie Amsterdamu, która nie była już tak mocna i zaczęła się gubić. I tak w 52. minucie zrobiło się 2-2. Alireza dostrzegł Sebastiana Szymańskiego w polu karnym i posłał długą piłkę wprost na nogę Polaka. Pomocnik dopadł do niej i z bliskiej odległości pokonał Rulliego. Feyenoord miał wszystko pod kontrolą na tym etapie i minęło piętnaście minut, zanim Ajax starał się jeszcze wrócić na właściwe tory. 

Intensywności takiej już nie było, ale okazje już tak. Podwyższyć mógł Szymański, a później w 84. minucie Kudus, ale jego strzał kapitalnie na rzut rożny sparował Wellenreuther. Chwilę później na tablicy było już 2-3. Rzut rożny, dośrodkowanie. Piłka najpierw spada na głowę Hancko, Słowak przedłuża, a wszystko wykańcza związany z Rotterdamem-Południe Lutsharel Geertruida, który dzień wcześniej przedłużył kontrakt. Feyenoord utrzymał to i wygrał w stolicy po 18 latach! 

Ajax-Feyenoord 2-3 (2-1)
5’ Santiago Gimenez 0-1
17’ Edson Alvarez 1-1
37' Dusan Tadic 2-1
52' Sebastian Szymanski 2-2
86' Lutsharel Geertruida 2-3

Feyenoord: Wellenreuther; Geertruida, Trauner (64' Pedersen), Hancko, Hartman (25' López); Wieffer, Kökçü, Szymanski; Jahanbakhsh (76' Paixão), Gimenez (76' Danilo), Idrissi (76' Dilrosun).

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

Wypluj to lol

Gość

Zgadnijcie kiedy kryzys w Feye się zaczał rok temu? :D 26 października - mecz z psv :D teraz mecz z psv 25 października znowu :D

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.