AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Ajax 2-3 Feyenoord

19.03.2023 16:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam pokonał na wyjeździe Ajax 2-3 i umocnił się na pozycji lidera Eredivisie. Co więcej, Feyenoord przełamał klątwę stolicy i wygrał tam w końcu po raz pierwszy od 2005 roku. W rezultacie różnica między Feyenoordem a Ajaksem wzrosła do sześciu punktów na osiem meczów przed końcem. Bramki strzelili Santiago Gimenez, Sebastian Szymański i Lutsharel Geertruida. 

W Ajaksie Jorge Sánchez ponownie znalazł się w wyjściowym składzie z powodu kontuzji prawego obrońcy Devyne Renscha. Była to jedyna zmiana w stosunku do zeszłotygodniowego meczu z SC Heerenveen. W Feyenoordzie do jedenastki wrócił Quilindschy Hartman, który zastąpił Marcosa Lópeza na lewej obronie.

Klasyk rozpoczął się świetnie, tak jak wszyscy się spodziewali: w zabójczym tempie i pełen zaciętych pojedynków. I pierwsza dogodna sytuacja została zamieniona na gola. Na lewej stronie boiska Idrissi zagraniem piętą obsłużył Hartmana, ten od razu z chirurgiczną precyzją posłał piłkę w pole karne, a Santiago Gimenez z zimną krwią przepchnął piłkę obok bramkarza Gerónimo Rulli (0:1). Ósmy gol Meksykanina w sezonie.

Ajax potrzebował chwili, by dojść do siebie po tym ciosie. Joden zaczęli grać lepiej, byli bardziej agresywni, napierali i wypracowywali sobie coraz to lepsze okazje. I w 17. minucie doprowadzili do remisu. Jak to już bywa w tym sezonie, gol padł po stałym fragmencie. Rzut rożny, Edson Álvarez źle jest kryty i pewnie pokonał bramkarza Feyenoordu. 

Pierwsza połowa to przede wszystkim walka. Dużo pojedynków i Feyenoord miał dużo szczęścia, że Hartman - który otrzymał żółtą kartkę na początku meczu - powalił Mohammeda Kudusa, nie wyleciał z boiska. Arne Slot widział co się dzieje i pięć minut wychowanka zmienił López. Amsterdamczycy byli lepsi w tym momencie meczu i to doprowadziło do prowadzenia osiem minut przed przerwą. Berghuis znalazł Stevena Bergwijna, na skraju spalonego, następie futbolówka trafiła do Tadicia, a Serb bez problemu wyprowadził swój zespół na 2-1. Najlepszą okazję dla Feyenoordu miał Dávid Hancko tuż przed przerwą.

Druga połowa rozpoczęła się równie spektakularnie jak pierwsza. Feyenoord natychmiast nadepnął na gaz i wywarł mocny pressing na defensywie Amsterdamu, która nie była już tak mocna i zaczęła się gubić. I tak w 52. minucie zrobiło się 2-2. Alireza dostrzegł Sebastiana Szymańskiego w polu karnym i posłał długą piłkę wprost na nogę Polaka. Pomocnik dopadł do niej i z bliskiej odległości pokonał Rulliego. Feyenoord miał wszystko pod kontrolą na tym etapie i minęło piętnaście minut, zanim Ajax starał się jeszcze wrócić na właściwe tory. 

Intensywności takiej już nie było, ale okazje już tak. Podwyższyć mógł Szymański, a później w 84. minucie Kudus, ale jego strzał kapitalnie na rzut rożny sparował Wellenreuther. Chwilę później na tablicy było już 2-3. Rzut rożny, dośrodkowanie. Piłka najpierw spada na głowę Hancko, Słowak przedłuża, a wszystko wykańcza związany z Rotterdamem-Południe Lutsharel Geertruida, który dzień wcześniej przedłużył kontrakt. Feyenoord utrzymał to i wygrał w stolicy po 18 latach! 

Ajax-Feyenoord 2-3 (2-1)
5’ Santiago Gimenez 0-1
17’ Edson Alvarez 1-1
37' Dusan Tadic 2-1
52' Sebastian Szymanski 2-2
86' Lutsharel Geertruida 2-3

Feyenoord: Wellenreuther; Geertruida, Trauner (64' Pedersen), Hancko, Hartman (25' López); Wieffer, Kökçü, Szymanski; Jahanbakhsh (76' Paixão), Gimenez (76' Danilo), Idrissi (76' Dilrosun).

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 33. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Utrecht

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

SC Heerenveen

SC Telstar

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

3-10 maja

Fortuna Sittard była o krok od sprawienia dużej niespodzianki, ale na koniec zwycięsko wyszedł Feyenoord.

Video

Fortuna 1-2 Feyenoord

Nic na to się nie zapowiadało, ale jednak. Feyenoord wygrał w Sittard.

Live chat

Gość

1-1

Gość

arka 1-0 w poznaniu :D

DamianM

I Leeds przewija się

Gość

Everton też podobno go chce.

DamianM

Tottenham eye prolific Feyenoord striker after 25 goals in 30 games, oho :)

Gość

Nantes dziś pewnie spadnie - grają w Lens a każdy inny wynik niż wygrana Nantes daje spadek. A nawet jak wygrają są zależni od innych.

Gość

Tychy sprowadziły swojego van Persiego czyli Piszczka - i dziś szorują po dnie tabeli tak ich urządził.

DamianM

Ta Wisła rozumiem awans dzisiaj?

DamianM

Tego nie wiemy. To tylko przypuszczenia na polskim czacie :D mogą nawet nie przyjechać. Byle 3pkt dla nas :D

Gość

AZ może nawet odpuścić mecz z nami. Oni mają przecież pewną Ligę Europy za puchar Holandii.
To zapewne i tak ich wyłączą z tych baraży o LKE, bo po co mają w nich grać? Bez sensu dla nich.

Gość

I ciekawe jakby to wtedy rozwiązali, bo to GWARANTOWANE miejsce w LM. Wychodziłoby na to, że nasz mistrz gra bezpośrednio wtedy, a 2 i 3 miejsce w kwalifikacjach... O_O

Gość

Cóż za niespodzianka - za ten sezon dwa dodatkowe miejsca w Lidze Mistrzów dostaną... Anglia oraz Hiszpania, czyli te same kraje co w tym sezonie.
I oba z największą liczbą klubów w pucharach - Anglia 9, Hiszpania 8. Kto by pomyślał. Jaki ten system jest powalony - mając tyle zespołów bez trudu nabierają największą ilość tych punktów rankingowych, bo i najwięcej meczów grają. Powinna być dzielona suma punktów przez ilość drużyn z danego kraju. Wtedy za ten sezon Polska byłaby druga, tylko minimalnie za Portugalią. Choć przy takim liczeniu pewnie Lech, czy Raków jeszcze bardziej by cisnęły w pucharach.

Gość

Niesamowite bydle to z tottenhamu.

Gość

Słyszeliście o tym kibicu Arsenalu, co się pochwalił na X, że już przed sezonem zarezerwował sobie pobyt w hotelu w Budapeszcie na czas finału LM za 190 funtów, gdzie teraz kosztuje ok 1200?? Tylko nie zakrył numeru rezerwacji, do hotelu napisał kibic Tottenhamu i mu anulował tą rezerwację... XDDDDD

Gość

Jeśli w najbliższej kolejce Hearts wygra, a Celtic przegra Old Firm Derby, to "Serca" będą o włos od tytułu. Remis w dwóch ostatnich meczach by im wystarczył, a nawet przy dwóch minimalnych porażkach mogą mieć tytuł, bo bilans bramek mają lepszy od Celtów

DamianM

te Hearts to chyba póki co najbardziej kręci, może przez to, że wychowani w usmie jesteśmy na Celtic/Rangers i pewnie dlatego

Gość

Potencjalni mistrzowie w europie i ile czekają
-lask linz - ostatni mistrz 1965
-hearts - 1960

Gość

hwang won latem.

DamianM

Tam jest taki burdel, że szok, każdy na każdego wali, Tchouameni wali go w łeb, potem komnunikat, że będa konsekwencje, a potem Valverde zaprzecza, chu, że klub już dał komunikat :D Tchouameni wywala info z szatni do jakiegoś celebryty, wszystko lata na X. Kabaret

Gość

Valverde ma ponoć uraz "czaszkowo-mózgowy". Co najmniej dwa tygodnie przerwy O_O

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.