FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Analitycy dostrzegają problemy Feyenoordu: Transfery nie ułatwiają sytuacji

10.02.2026 17:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Analitycy René van der Gijp i Wim Kieft otwarcie wyrażają zaniepokojenie obecnym kierunkiem rozwoju Feyenoordu. Duet poddaje w wątpliwość realną wartość zimowych wzmocnień – Matsa Deijla oraz Jeremiaha St. Juste – sugerując, że pozyskani zawodnicy nie przybliżają rotterdamskiego klubu do realizacji celu, jakim jest zabezpieczenie drugiego miejsca w Eredivisie. Krytyczne uwagi pojawiają się również pod adresem trenera Robina van Persiego, który – zdaniem komentatorów – wciąż nie potrafi wydobyć pełni potencjału z obecnej kadry.

Van der Gijp rozumie trudne położenie klubowych decydentów, lecz jednocześnie krytycznie ocenia politykę transferową. Zwraca uwagę na zmieniające się realia rynku, na którym kluby takie jak NEC, Anderlecht czy Club Brugge żądają dziś bardzo wysokich kwot odstępnego.

– Jestem jednym z tych, którzy mówią: nie sprowadzałbym Deijla z Go Ahead Eagles. Z drugiej strony, dziś wcale nie jest łatwo. NEC potrafi zażądać 20 milionów za zawodnika. Dawniej holenderski klub mógł po prostu kupić piłkarza z Anderlechtu czy Club Brugge. Teraz oni też chcą po 34 miliony – zauważa.

Kieft podziela tę opinię i podkreśla, że Deijl podczas swojego występu miał wyraźne problemy z dostosowaniem się do poziomu wymaganego w Feyenoordzie. – Słabo, prawda? Najpierw na prawej stronie trzy razy zagrywa prosto pod nogi rywala, potem musi grać na lewej, a przecież nawet nie ma dobrej lewej nogi – stwierdza. Van der Gijp dodaje, że klub jest w pewnym sensie skazany na sięganie po tego typu zawodników.
– Feyenoord musi się tym zadowolić, bo nie może już tak po prostu sprowadzić prawego obrońcy z Anderlechtu, Brugge czy Genku. Kiedyś bez problemu brało się piłkarza z Anderlechtu – podkreśla.

Równie krytycznie Kieft ocenia wejście na boisko Jeremiaha St. Juste. Jego zdaniem błędy obrońców utrudniają Feyenoordowi budowanie gry. – St. Juste wchodzi, drybluje pięć metrów bez przeciwnika w pobliżu, a potem zagrywa piłkę zaledwie cztery metry do przodu. W takich warunkach wszystko robi się trudne i nie da się normalnie grać w piłkę – wyjaśnia w podcaście KieftJansenEgmonGijp.

Według rozmówców przejście Robina van Persiego do roli szkoleniowca Feyenoordu przebiega bez większej płynności. Kieft sugeruje, że trener być może powinien rozpocząć realizację swoich ambicji w innym środowisku i że przecenia możliwości obecnego zespołu.

– Taki Van Persie mógłby równie dobrze zaczynać w Arsenalu – oczywiście mówiąc obrazowo – bo wprowadzenie tego systemu do drużyny, która i tak nie gra najlepiej, jest niezwykle trudne. Piłkarze wciąż muszą się wielu rzeczy nauczyć i rozwinąć. Van Persie najwyraźniej dopiero odkrywa, że pracuje z zawodnikami o mniejszych umiejętnościach – ocenia.

Van der Gijp zastanawia się natomiast, czy obecny trener jest właściwą osobą do podniesienia poziomu zespołu, porównując go z poprzednikiem. – Gernot Trauner też nie był wybitny, ale Slot najwyraźniej stworzył system, w którym funkcjonował optymalnie. To samo dotyczyło Geertruidy. Nasz przyjaciel Malacia również nie był żadnym fenomenem, a jednak w systemie Slota dawał drużynie stabilność – do tego stopnia, że zainteresował się nim Manchester United. To dobry piłkarz, lecz to Slot potrafił doprowadzić zawodników do granic ich możliwości. Nawet Dessers dzięki niemu strzelał dużo goli, co jest naprawdę imponujące – podsumowuje analityk.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.