FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

ANALIZA: Jak duża liczba indywidualnych błędów złamała Feyenoord w tym sezonie

29.12.2024 17:38; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: Rijnmond.nl

Na półmetku sezonu mistrzostwo kraju dla Feyenoordu wydaje się już praktycznie nieosiągalne. PSV Eindhoven ma dziesięciopunktową przewagę w tabeli, a Feyenoord traci do lidera aż dziesięć punktów. Wśród kibiców i obserwatorów dominują opinie, że wiele z tych roztrwonionych punktów można było uniknąć, a ich utrata wynikała głównie z niewymuszonych błędów, które w żaden sposób nie były konieczne.

Pierwsza połowa sezonu pokazała wyraźny problem w grze drużyny — liczne błędy indywidualne zawodników, które miały kluczowy wpływ na wyniki. W zaledwie siedemnastu meczach Feyenoord stracił aż 21 bramek, co jest liczbą zdecydowanie zbyt wysoką dla zespołu aspirującego do walki o mistrzostwo i inne trofea. Wiele z tych straconych goli wynikało z ewidentnych błędów zawodników i nie miało nic wspólnego z założeniami taktycznymi trenera Briana Priske.

Często zdarzało się, że Feyenoord unikał poważnych konsekwencji po takich błędach, ale nie brakowało też spotkań, w których te pomyłki przesądzały o końcowym wyniku. Przykładów nie trzeba szukać daleko: Gernot Trauner, który w meczu z Almere City podał piłkę prosto do bramki, niwecząc wczesne prowadzenie zespołu. Albo Timon Wellenreuther, którego nieprzemyślane zagranie do Quentina Timbera pod presją rywala pozwoliło Heraclesowi wrócić do gry. Również Facundo Gonzalez w meczu pucharowym z MVV przyczynił się do utraty kontroli nad spotkaniem, podając piłkę prosto do przeciwnika.

Takie sytuacje doprowadzają trenera Priske'a do frustracji. Po meczu z MVV w Maastricht, który odbył się pod koniec grudnia, szkoleniowiec nie krył swojego rozczarowania. – Mam szczerą nadzieję, że wreszcie przestaniemy rozdawać takie bramki – mówił Priske. – Cała pierwsza połowa sezonu była naznaczona podobnymi sytuacjami. Zawsze to któryś z zawodników popełniał kluczowy błąd, który kosztował nas punkty. Pracuję w futbolu od lat, zarówno jako zawodnik, jak i trener, ale nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Mówimy o tym nieustannie, analizujemy, dyskutujemy, a mimo to te błędy wciąż się powtarzają. Naprawdę nie potrafię tego wyjaśnić.

- Uwielbiam święta Bożego Narodzenia spędzane z rodziną, ale w tym roku szczególnie liczę na to, że wraz z nadejściem nowego roku przestaniemy "rozdawać" gole rywalom. Drużyny przeciwne nie muszą się nadmiernie wysilać, aby strzelić nam bramkę – zbyt często dostają je w prezencie.

Utrata punktów

To właśnie indywidualne błędy są głównym powodem, dla którego Feyenoord zdołał zachować czyste konto tylko w meczach z NAC, Utrechtem i Heerenveen. W każdym innym spotkaniu rywale potrafili wykorzystać pomyłki, a niejednokrotnie prowadziło to do straty cennych punktów. W tym artykule analizujemy mecze, w których Feyenoord stracił punkty w Eredivisie oraz rozgrywkach międzynarodowych, jak choćby w Lidze Mistrzów, gdzie mecz z Red Bull Salzburg w Rotterdamie zakończył się porażką, choć mógł przynieść o wiele lepszy rezultat.

Willem II (dom)
W spotkaniu, w którym Feyenoord nie zdołał utrzymać przewagi, kluczowa sytuacja wydarzyła się w 83. minucie. Willem II wrzucił piłkę w pole karne na szesnastym metrze, gdzie bramkarz Timon Wellenreuther popełnił katastrofalny błąd, źle oceniając sytuację. Napastnik Vaessen uderzył piłkę głową, a ta niespiesznie wpadła do pustej bramki. Kasanwirjo próbował jeszcze interweniować, ale spóźnił się z wybiciem.

Rezultat? Remis 1-1 i strata punktów już w pierwszej kolejce rozgrywek, przypominając tym samym poprzedni sezon, kiedy Feyenoord musiał odrabiać straty do PSV od samego początku.

Sparta (wyjazd)
W derbach Rotterdamu przeciwko Sparcie, rozgrywanych na Het Kasteel, Feyenoord również nie zdołał wygrać, remisując 1-1. Stracona bramka była efektem precyzyjnego uderzenia Camiela Neghli, choć sytuację można było lepiej kontrolować. Ramiz Zerrouki nie popisał się w kryciu Lauritsena, który bez większych przeszkód podał piłkę do strzelca bramki.

Groningen (wyjazd)
Mecz z Groningen w Euroborg zakończył się zaskakującym remisem 2-2, mimo że Feyenoord prowadził już 2-0. Kuriozalne błędy doprowadziły do utraty kontroli nad spotkaniem. Gijs Smal stracił piłkę na połowie przeciwnika, co umożliwiło rywalom szybki kontratak zakończony bramką Willumssona. W końcówce spotkania Gernot Trauner przegrał pojedynek główkowy, co pozwoliło Islandczykowi zdobyć wyrównującą bramkę.

NEC (wyjazd)
W Nijmegen Feyenoord również nie zdołał zdobyć kompletu punktów. Kluczowy moment to błąd Thomasa Beelena, który zbyt lekkomyślnie próbował przyjąć piłkę na skraju pola karnego. Sontje Hansen przechwycił piłkę i pokonał Wellenreuthera. Choć Jordan Lotomba doprowadził do remisu 1-1 w końcówce meczu, wrażenie niedosytu pozostało.

Ajax (dom)
Starcie z odwiecznym rywalem zakończyło się bolesną porażką, głównie za sprawą dwóch fatalnych błędów Timona Wellenreuthera. Przy pierwszej bramce bramkarz źle ocenił głęboką piłkę i wyszedł za daleko, co pozwoliło Kennethowi Taylorowi trafić do pustej bramki. Drugi błąd miał miejsce po rzucie rożnym – Wellenreuther wypuścił piłkę wprost pod nogi Hato, który bez problemu podwyższył wynik.

Red Bull Salzburg (dom)
W meczu Ligi Mistrzów Feyenoord przegrał 1-3, choć mógł powalczyć o lepszy rezultat. Kluczowy moment to pierwsza bramka dla Austriaków zdobyta tuż przed końcem pierwszej połowy – sytuacja, w której zarówno Wellenreuther, jak i Paixao, Lotomba oraz Hancko zawiedli w swoich interwencjach.

Fortuna Sittard (dom)
W spotkaniu z Fortuną Feyenoord ponownie stracił punkty w sposób zupełnie niepotrzebny. Prowadzenie rywali przyszło po błędzie Paixao, który po rzucie rożnym niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Choć drużyna zdołała wyrównać, piąty remis w sezonie nie przyniósł satysfakcji.

PSV (wyjazd)
Porażka 3-0 z PSV była jedynym meczem, w którym Feyenoord nie popełnił poważnych indywidualnych błędów, lecz rywale okazali się po prostu lepsi. Mimo wszystko duża strata punktowa do lidera Eredivisie wynika bardziej z wcześniejszych potknięć niż z tego konkretnego starcia.

Podsumowanie
Strata punktów w pierwszej połowie sezonu 2024/25 niemal przekreśliła szanse Feyenoordu na zdobycie mistrzostwa. Powtarzające się błędy indywidualne – często w kluczowych momentach – kosztowały drużynę wiele cennych punktów. Jeśli zespół Briana Priske chce odwrócić losy sezonu, musi natychmiast wyeliminować te niedociągnięcia.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

DUP - nazwa adekwatna :-)

DamianM

afera jest taka, ze szkoda słów. Stramer, chwilę później on, jest wywrót totalny

DamianM

List otwarty z przeprosinami, który sir Jeffrey Donaldson napisał do kobiety, którą jako dziecko wykorzystał seksualnie, podważył jego twierdzenia o niewinności na sali sądowej.

Były przywódca Partii Unionistów Demokratycznych (DUP) dopuszczał się nadużyć wobec dwóch dziewczynek przez ponad 20 lat, w przestępstwach ukrywanych przez jego żonę.

DamianM

yep, i oczywiście zaraz rządu nie będzie zaś, więcej go nie ma niż jest, bo tu jest taki problem, że ptotestanci i katolicy chcą tyl;e samo miejsc itp, żeb ywszystko po pół czy coś, i wiecznie sie dogadac nie mogą. Wybuchla za to inna afera, bo jakis znany polityk, uduowdniono mu dzisiaj, gwalty czy tam napaści, także dzieje sie

Gość

Ta z IRL półn też zaraz zrezygnuje

DamianM

No, od rana o tym tylko, no szczur jak piszesz. Typowe.

Gość

Starmer rezygnuje jak szczur - nasprowadzał kolorowych i ucieka.

DamianM

ale sraka zaraz będzie na socialach ronaldo vs messi

Gość

o 1 branke go wyprzedzil 17 ma

Gość

kto wie

DamianM

Przegonił Klose chyba?

DamianM

No i Messi

Gość

znowu ronaldo złapie ból dupy bo messi bedzie królem strzelców :-)

Gość

mesiu 1-0 jeazcze 2 strzeli

DamianM

Mioduski panuje nad sytuacją

Gość

W Legii to grubo, kasy chyba nie mają i Nsame do Pogoni. Ale tam jest burdel

Gość

juz 2 powinien miec - fatalnie

Gość

mesiu juz dublet powinien miec.

Gość

Taa haha

Gość

Mesiu karnego pudło :D no to teraz strzeli znowu hattrick :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.