SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

ANALIZA: Nowa droga Feyenoordu. Oto co kryje się za decyzjami zarządu

06.09.2026 12:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Feyenoord tego lata wyraźnie ograniczył wydatki. Rotterdamski klub rozstał się z dużą liczbą zawodników, a w ich miejsce sprowadził niewielu następców. Taka polityka spotkała się z krytyką części kibiców i analityków, szczególnie że w ostatnich latach Feyenoord uzyskał z transferów dziesiątki milionów euro.

Sprawozdania finansowe klubu pokazują jednak, skąd wzięła się obecna strategia. W ostatnich latach struktura kosztów Feyenoordu mocno wzrosła, przez co klub stał się coraz bardziej zależny od przychodów z Ligi Mistrzów oraz sprzedaży zawodników. Dużo mówi przede wszystkim wzrost wydatków na wynagrodzenia. W sezonie 2021/22 pensje, wynagrodzenia i składki na ubezpieczenia społeczne kosztowały Feyenoord 48,2 mln euro. Rok później było to już 58,3 mln euro, w sezonie 2023/24 – 66,1 mln euro, a w 2024/25 aż 81,4 mln euro. W tym samym czasie całkowite koszty działalności wzrosły z 86,1 mln euro w sezonie 2021/22 do 134,3 mln euro w 2024/25.

Tak duży wzrost kosztów udało się w sezonie 2024/25 zrekompensować. Feyenoord osiągnął wówczas rekordowe przychody na poziomie 160,5 mln euro, między innymi dzięki udanej kampanii w Lidze Mistrzów. Wynik operacyjny wyniósł 26,1 mln euro na plusie, a kapitał własny wzrósł do 37,3 mln euro. Sam Feyenoord wskazuje udział w Lidze Mistrzów jako jeden z najważniejszych powodów rekordowego sezonu. Obecne kierownictwo klubu, z dyrektorem generalnym Robertem Eenhoornem i dyrektorem technicznym Dévym Rigaux, stawia na inną politykę. Między innymi pod naciskiem Rady Komisarzy Feyenoord chce ograniczyć amortyzację oraz koszty wynagrodzeń. Celem jest zmniejszenie zależności od sprzedaży zawodników i wpływów z Ligi Mistrzów.

Taki kierunek ma znaczenie również dlatego, że w tym sezonie Feyenoord zapewni sobie bezpośredni udział w Lidze Mistrzów tylko w przypadku zdobycia mistrzostwa Holandii.

Bez Ligi Mistrzów sytuacja finansowa wygląda inaczej

Po odpadnięciu z rywalizacji z Fenerbahçe Feyenoord w sezonie 2025/26 trafił do Ligi Europy. W sprawozdaniu finansowym za sezon 2024/25 klub sam przewidywał, że jego przychody spadną w związku z tym do około 118 mln euro. Już wtedy zakładano również ujemny wynik operacyjny, mimo planowanego obniżenia kosztów działalności. Różnica jest znacząca. W sezonie 2024/25 Feyenoord osiągnął przychody na poziomie 160,5 mln euro. Spadek do około 118 mln euro oznaczałby zmniejszenie przychodów o ponad 42 mln euro.

Sprawozdanie finansowe za sezon 2025/26 nie zostało jeszcze opublikowane, dlatego nie wiadomo dokładnie, jak zmieniły się koszty zatrudnienia. Jeżeli wydatki na pensje, wynagrodzenia i składki społeczne pozostały na poziomie zbliżonym do sezonu 2024/25, pochłaniałyby one niemal 70 procent całkowitych przychodów. Feyenoord w swoim sprawozdaniu finansowym zwraca uwagę na ryzyko związane z taką sytuacją. Klub podkreśla, że ambicja utrzymywania się na stałe w czołówce holenderskiego futbolu wiąże się ze znacznymi kosztami stałymi. Jednocześnie przychody z umów sponsorskich, sprzedaży biletów, praw telewizyjnych, transferów i innych źródeł nie są gwarantowane co sezon na tym samym poziomie. Jeżeli w kolejnych latach Feyenoord będzie regularnie omijał Ligę Mistrzów, a jednocześnie wpływy z transferów będą niższe, ryzyko finansowe klubu wyraźnie wzrośnie.

Amortyzacja mocno rośnie

Oprócz wynagrodzeń ważnym elementem obecnej sytuacji Feyenoordu są również odpisy amortyzacyjne dotyczące kontraktów zawodników. Kiedy klub kupuje piłkarza, kwota transferu nie obciąża wyniku finansowego w całości w momencie zakupu. Jest ona rozliczana przez cały okres obowiązywania kontraktu. W efekcie wcześniejsze transfery przez kilka kolejnych lat obciążają budżet klubu. W ostatnich latach wartość tych odpisów wyraźnie wzrosła. W sezonie 2019/20 amortyzacja i odpisy z tytułu utraty wartości praw do zawodników wyniosły 12,3 mln euro. W 2020/21 było to 13,1 mln euro, a w 2021/22 – 15,0 mln euro.

W sezonie mistrzowskim 2022/23 kwota niemal się podwoiła i wyniosła 30,2 mln euro. Wzrost był kontynuowany w kolejnych latach. W sezonie 2023/24 Feyenoord odnotował 37,7 mln euro odpisów, a w 2024/25 było to już 55,0 mln euro amortyzacji i odpisów z tytułu utraty wartości. Przy tej ostatniej kwocie należy jednak uwzględnić istotne zastrzeżenie. Feyenoord podał, że regularna amortyzacja w sezonie 2024/25 wzrosła o 7,5 mln euro, do 45,2 mln euro, wobec 37,7 mln euro rok wcześniej. Dodatkowo klub dokonał jednorazowego odpisu w wysokości 9,8 mln euro dotyczącego zawodników, którzy często byli kontuzjowani i/lub kilkukrotnie trafiali na wypożyczenia, podczas których drugi klub nie przejmował pełnych kosztów ich wynagrodzenia.

Mimo tego trend jest wyraźny. Regularne koszty amortyzacji wzrosły w ciągu kilku lat niemal trzykrotnie. W sezonie 2019/20 wynosiły 11,9 mln euro, a w 2024/25 już 45,2 mln euro.

Co oznacza amortyzacja zawodników?

Amortyzacja w przypadku transferów oznacza sposób, w jaki klub rozlicza koszt zakupu zawodnika w swoich księgach. Kwota zapłacona za piłkarza nie obciąża wyniku finansowego w całości w momencie transferu. Jest ona rozłożona na okres obowiązywania jego kontraktu. Przykładowo, jeśli klub kupi zawodnika za 20 mln euro i podpisze z nim pięcioletni kontrakt, przy uproszczonym rozliczeniu do kosztów każdego roku trafi 4 mln euro amortyzacji. Oznacza to, że nawet jeśli transfer został przeprowadzony kilka lat wcześniej, jego koszt nadal może obciążać bieżący wynik finansowy klubu.

Odpis z tytułu utraty wartości to natomiast dodatkowe, jednorazowe obniżenie wartości zawodnika w księgach klubu. Może do niego dojść, gdy klub uzna, że rzeczywista wartość ekonomiczna danego piłkarza jest niższa od jego wartości zapisanej w księgach. W przypadku Feyenoordu w sezonie 2024/25 taki odpis wyniósł 9,8 mln euro i dotyczył zawodników, którzy często byli kontuzjowani i/lub wielokrotnie trafiali na wypożyczenia, podczas których drugi klub nie przejmował pełnych kosztów ich wynagrodzenia. W praktyce oznacza to, że amortyzacja jest planowanym, rozłożonym w czasie kosztem transferu, natomiast odpis z tytułu utraty wartości jest dodatkowym kosztem księgowym wynikającym ze zmniejszenia wartości danego zawodnika w księgach klubu. Nie oznacza to przy tym, że Feyenoord wypłacił w danym momencie dodatkowe 9,8 mln euro. Odpis wpływa na wynik finansowy i wartość aktywów klubu.

Feyenoord ma większe obciążenia związane z kadrą niż PSV

Porównanie z PSV pokazuje, jak mocno zmieniła się sytuacja Feyenoordu. Oba kluby mają obecnie zbliżone wydatki na wynagrodzenia, jednak różnica w amortyzacji kontraktów zawodników jest wyraźna. W sezonie 2024/25 PSV przeznaczyło na pensje, wynagrodzenia i składki społeczne 84,3 mln euro, podczas gdy Feyenoord wydał na ten cel 81,4 mln euro. Różnica między klubami wyniosła więc niespełna 3 mln euro.

PSV osiągnęło jednak w tym sezonie wyższe przychody. Wyniosły one 170,8 mln euro, podczas gdy Feyenoord odnotował 160,5 mln euro. W przypadku amortyzacji sytuacja wyglądała odwrotnie. PSV odpisało w sezonie 2024/25 z tytułu kontraktów zawodników 33,2 mln euro. Feyenoord osiągnął poziom 45,2 mln euro. Do tego doszedł wspomniany wcześniej jednorazowy odpis w wysokości 9,8 mln euro dotyczący zawodników, którzy często byli kontuzjowani lub regularnie trafiali na wypożyczenia.

SezonAmortyzacja FeyenoorduAmortyzacja PSV
2019/20 €12,3 mln €24,9 mln
2020/21 €13,1 mln €28,8 mln
2021/22 €15,0 mln €31,6 mln
2022/23 €30,2 mln €27,9 mln
2023/24 €37,7 mln €28,5 mln
2024/25 €45,2 mln €33,2 mln

Różnica nie jest wyłącznie efektem jednego wyjątkowego sezonu. W PSV koszty amortyzacji przez lata pozostawały stosunkowo stabilne. Między sezonami 2019/20 a 2023/24 regularna amortyzacja wynosiła od około 22 do 30 mln euro. W sezonie 2024/25 wzrosła do 33,2 mln euro. W Feyenoordzie wzrost był znacznie szybszy. W sezonie 2019/20 regularna amortyzacja praw do zawodników wynosiła 11,9 mln euro. W 2023/24 było to już 37,7 mln euro, a rok później 45,2 mln euro. Wzrost ten jest bezpośrednio związany z dużymi inwestycjami, jakie klub w ostatnich latach przeprowadził w swoją kadrę.

To wyjaśnia również, dlaczego Feyenoord zwraca obecnie uwagę nie tylko na wysokość wynagrodzeń, ale także na wartość księgową kadry. Ograniczenie liczby nowych transferów i rozstanie z zawodnikami może w kolejnych sezonach doprowadzić do obniżenia rocznych kosztów amortyzacji. Obecna polityka nie koncentruje się więc wyłącznie na zmniejszeniu wydatków na pensje. Chodzi również o ograniczenie całkowitych, stałych kosztów związanych z kadrą do poziomu, który będzie łatwiejszy do utrzymania bez wpływów z Ligi Mistrzów.

Feyenoord chce lepiej kontrolować koszty

Ostrożniejsza polityka transferowa nie oznacza, że Feyenoord znajduje się w problemach finansowych. Wręcz przeciwnie. Kapitał własny klubu wzrósł z zaledwie 1 mln euro w sezonie 2021/22 do 37,3 mln euro w 2024/25. W tym samym sezonie Feyenoord wypracował również 23,1 mln euro zysku netto. Nie wiadomo jeszcze, jak wyglądała sytuacja finansowa klubu w sezonie 2025/26. Sprawozdanie finansowe za ten okres ma zostać opublikowane w grudniu.

Duże zmiany w kadrze i ograniczone reinwestowanie środków można więc przede wszystkim traktować jako próbę zmniejszenia wydatków na wynagrodzenia, amortyzację oraz inne koszty stałe. Dyskusja dotyczy tym samym nie tylko tego, ile pieniędzy Feyenoord posiada, ale również wysokości jego stałych zobowiązań i poziomu ryzyka finansowego, jaki klub jest gotów ponosić, aby utrzymać sportową pozycję w rywalizacji z konkurencją.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Gość

Lincoln prowadzi z Hajdukiem

Mistrz Andorry remisuje w Belgradzie XD

Gość

lincoln-hajduk 1-0 w 89 :D nie tylko lech tam przegra.

Gość

levski-jaga 1-0 weryfikacja dziadów.

Gość

Topmoller nie dał lens - ligi mistrzów - lige mistrzów dał im pierre sage i odszedł po tamtym sezonie do crystal palace - zastąpiłk go ten topmoller - lens jako ze skończyło na 2 miejscu to miało LM gwarant bez kwalifikacji.

DamianM

Lens od 20 godzin nic nie dodało :D

Gość

Nieee, Lens zwolniło teraz Niemca niedawno
Topmuller czy coś takiego, on dał Lens LM

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.