Anass Achahbar: Marzeniem Real Madryt- wywiad
03.12.2011 21:54; DamianM, 2 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: lionsdelatlas.maMłody napastnik Feyenoordu, udzielił w tym tygodniu wywiadu dla marokańskiego portalu Lions de l'Atlas. 17-letni napastnik ujawnił kilka ciekawych faktów i ciekawostek związanych z jego osobą.
Lionsdelatlas.ma: Anass, cieszymy się z możliwości wywiadu z Tobą. Po pierwsze, możesz się przedstawić naszym czytelnikom, którzy Cię jeszcze nie znają?
Anass Achahbar: Nazywam się Anass Achahbar, mam 17 lat i gram w pierwszej drużynie z Feyenoordu.
Jak się obecnie teraz czujesz w Feyenoordzie?
Czuję się dobrze, Feyenoord to wielki klub
Co powiesz o 21 minutach, jakie zagrałeś w ostatni weekend przeciwko RKC Waalwijk?
Spotkanie z RKC było niesamowite i jestem bardzo zadowolony, że zagrałem kilka minut.
Jak wyglądają Twoje kontakty z Karimem el Ahmadim?
Mam dobre relacje z Karimem.
Jakie są Twoje ambicje na ten sezon związane z Feyenoordem?
Moim celem jest zdobycie z Feyenoordem mistrzowskiego tytułu.
Czy miałeś kontakt z innymi europejskimi klubami po udanym występie na Pucharze Świata?
Interesowały się mną Rayo Vallecano i Atletico Madryt, ale zdecydowałem się pozostać w Feyenoordzie.
A klub Twoich marzeń, w którym chciałbyś kiedyś występować?
Moim marzeniem jest gra dla Realu Madryt.
Na jakiej pozycji preferujesz grać?
Uwielbiam grać w ofensywie, zwłaszcza w ataku.
Wracając do MŚ w Meksyku, co możesz powiedzieć o występie tam?
MŚ U17 w Meksyku poszły nam dobrze, chociaż klimat był inny, zagraliśmy na prawdę okazale.
Czy znasz innych marokańskich piłkarzy grających w Eredivisie jak Najah, Younes Mokhtar czy Zakaria Labyad?
Zakaria Labyad jest mi znany, bo grałem przeciwko niemu.
Oglądasz mecze Lwów Atlasu (drużyny narodowej, red.)
Oczywiście oglądam mecze reprezentacji Maroka.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (2)
Czarnogórzec
Dokładnie , jak przeczytałem że Real to klub jego marzeń to trochę sie żdziwiłem , ale i ucieszyłem
elos 16
Hehehe Real Madryt miło słyszeć bo ostatnio wszyscy młodzi to by tylko chcieli grać w Barcelonie