SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 24. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

2 - 1

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

NAC Breda

? - ?

FC Volendam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Zdjęcie Tygodnia

15-22 lutego

Stadionowi co prawda sięgnęli po komplet punktów po raz drugi z rzędu, lecz poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-0 Go AHead Eagles

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles.

Live chat

Gość

Marsylia podobna sytuacja do Napoli. Miasta portowe, jedne z większych w kraju, ale dużo biedy, patologii i tu i tu rządzi mafia. XD i później ta patologia chodzi na stadion i żąda wyników ponad stan, jakaś wpadka i by najchętniej rozerwali wszystkich XD

Gość

Nie, sory nie zdobyli pucharu od 1989 roku :D gdy ja się urodziłem.

Gość

Bo marsylia to jak takie chorągiewki - wystarczy kilka słabszych meczów i już tam reagują jak obrażone dzieci. Bo oni są jak roma myślą że są wielkim klubem a 1 mistrzostwo wygrali w 21 wieku i 1 puchar. Wielką to mają historię ale nie są takim wielkim klubem wynikowo.

DamianM

Taaa, latem jak pisali tam, zarząd top, super nazwiska. Benatia masterclass itp, bo śledziłem sporo akurat przez te transfery, od nas też. Mamy luty i obaj taczki już

Gość

Jako fan Lyonu zero zdziwienia że jest burdel i nie ma wyników mimo dużych wydatków :D

Gość

Właścicielem 96% Marsylii jest surprise surprise amerykanin niejaki Frank McCourt.

DamianM

A tacy byli fajni, amerykańscy ;-)

Gość

*prezydenta

DamianM

Młyn totalny

Gość

Tego prezesa Longorie też chcą pognać.

DamianM

Tez czytałem, że go gonią, że już już, a dwa dni temu jeszcze foty strzelał z tym nowym trenerem.

Gość

Przecież ten Benatia uciekł z Marsylii już, bo go tam chcieli na taczkach wywozić XDDD

Gość

Marsylia niedawno 8 pkt przed lyonem - dziś lyon jak wygra w weekend to +8 nad marsylią :D

DamianM

No a ktoś tu pisał niedawno, że easy win może być, a tu easy kupa wyszła. That's Football

Gość

Dordrecht miał 5 czy 6 wygranych z rzędu i przegrali u siebie z ostatnim jongajax - coza kompromtacja.

DamianM

Po komentarzach widzę że tam jest istna miazga

DamianM

Brawo Brest.

Gość

kurde tu już 4/5-0 powinno być do przerwy - marsylka wisi na linach.

Gość

Ajorque wyciera trawnik marsylką :D

DamianM

i ten Drągowski, japierdziele hahahah

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.