FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

SC Cambuur

3 - 0

NEC Nijmegen

FC Twente

2 - 0

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

1 - 1

FC Groningen

Fortuna Sittard

1 - 5

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

0 - 0

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

FC Utrecht

PSV Eindhoven

4 - 1

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

0 - 7

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

inter-udinese 0-2 w 18 minucie :D

Gość

Fenerbahce taka paka, a znów tylko remis w lidze XD
Dopiero 11 miejsce XD

Gość

Fener znowu uwala mecz - miliony w błoto.

Gość

Barcola już kontuzjowany.

DamianM

ale oczywiście, każdy ma tok inny rozumowania. Widzisz, ja bym powiedział, że są dwie drużyny i każda atakuje, bo grają dwie i nie ma meczów chyba, gdzie jeden zespół jest tylko w polu karnym rywala, a rywal nic, 0 posiadania, 0 strzałow, 0 we wszystkim. No ale nic, było 0-7 teraz, narzekanie zamiatamy na kilka dni haha

Gość

Nie trzeba grać tiki taki by zagrać dobry mecz i wygrać. Naszym problemem jest defensywa przede wszystkim. Wczoraj w 2 połowie też był okres że mogły padać bramki dla Zwolle. Cambuur nas przycisnął i strzelał nam bramki także to nie jest tak że to cambuur mocny - tylko nasi odpuszczają w pewnym momencie np. po zmianach. Dyscyplina taktyczna opada po prowadzeniu.
Są tacy ludzie że tylko widzą pozytywy - ja patrze często na mecz analitycznie i oglądając mecz widze błędy - co ja na to poradzę :D Taki już mam mózg. Widze też pozytywy i potrafie je wspomnieć i pochwalić.

DamianM

ja tam odróżniam fakt, że trzeba znać swoje miejsce i jeśli ktoś chce tikitke i super mecze to Barcelone ma np. Inaczej tak zjebisci zawodnicy nie graliby w Holandii. To tylko Holandia

Gość

Zagraliśmy 1 dobry mecz w tym sezonie. Wczorajszy. We wszystkich poprzednich było na co narzekać.

Gość

Po każdym meczu tu ktoś narzeka

Gość

"A tu porażka - źle, remis - źle, wygrana - źle XDDDDD" - ty sam sobie tworzysz historie - nikt nie mówił że "wygrana źle".

Gość

Dla Ferriego to pierwszy hattrick w seniorskiej karierze.

Gość

Read mógł mieć 4 asyste ale obrońca Zwolle przy golu na 0-4 dotknął piłki.

DamianM

No niestety tak to działa. Też tego nie kumam. Oczywiście nacisk na to że to tylko Zwolle. Ale jednak. Wynik is wynik. Bramki to bramki. Hiszpan hattrick, na przełamanie, więc może tylko dobrze będzie. No różnie bywa. Ja mówię tak, jak trzeba chwalić to chwalimy. To samo krytyka.

Gość

A tu porażka - źle, remis - źle, wygrana - źle XDDDDD
No ludzie -> cieszmy się że my ich 7-0, a nie ktoś nas tak powiózł, i oby do przodu XD

Gość

Boże, jakie tu marudy XD
Ciągle gra jednym składem, za mało pressingu, niska skuteczność, ujowe grajki... Każdy klub tak ma XDDD
Tak było, jest i będzie. Taka jest piłka XD to nie FIFA, że co mecz każdy ma pasek "mocy" na full. Są wtopy, są sukcesy, jakby Feyenoord wygrywał wszystkie mecze, to kibicowanie byłoby nudne, bo wynik z góry byłby jasny XD

DamianM

Teraz co tydzień gramy to luz ale po przerwie to naprawdę każdy na full musi być gotowy. Niech wrócą Nieuwkoop, Moder, i jazda ;-)

Gość

Ja też ale takie będą konsekwencje grania jednym składem że gracze będą przemęczeni i bedą łapać urazy.

DamianM

Już wolę jeden zgrany skład niż co mecz 6 zmian przez kontuzje. Odpukać

Gość

Kontuzje będą - byleby nie było poważnych. Gio gra 1 składem cały czas - kontuzje będą.

DamianM

Teraz chyba najważniejsze, żeby nie było kontuzji i mieć jeden stabilny skład w miarę, a nie co mecz po kilka zmień. Odpukać oczywiście, bo zaraz wykrakam, ale no, oby było jak jest.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.