NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

3 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 1

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

1 - 3

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

2 - 3

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

0 - 0

Ajax Amsterdam

FC Twente

2 - 0

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

3 - 2

FC Groningen

FC Utrecht

2 - 0

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

nec 1-0

Gość

Podobno Lewy doznał kontuzji w 88 minucie, przez Pau Navarro. Potem jeszcze gola strzelił z tym urazem.
Dziś na pewno nie zagra z Atletico, prawdopodobnie przerwa będzie dłuższa.

Gość

Nieźle:
https://transfery.info/aktualnosci/byly-reprezentant-holandii-szczerze-o-swoim-uzaleznieniu-kokaina-niszczy-wszystko/267291

DamianM

Coś poważnego? Nie pisałem chyba o takiej kontuzji

Gość

Podobno Lewandowski ma złamanie oczodołu.
Ładnie go tam załatwili...

DamianM

Barca oczywiście odrobi ;-)

Gość

3 dobre meczyki dziś - 3 pucharowe
-nec-psv
-barca-atleti
-sporting-porto

Gość

9 kolejek do końca, a PSV wystarczą 4 wygrane do tytułu. Choć pewnie mniej, bo to przy założeniu naszych samych wygranych (XDDD), także już mogą mrozić szampany, no i pewnie zgarną podwójną koronę. W bekker mają już półfinał

Gość

Szczęście w nieszczęściu, że zostało już tylko 9 kolejek do końca tego dramatu... Choć nie wierzę, że utrzymamy to drugie miejsce mimo tego nawet.
A byłaby to katastrofa, bo będzie pretekst żeby Robinek został...

Gość

Już go pewnie na czarną listę Robina wpisali... ;-P

DamianM

zaraz zapewne za krytyke zostanie wyproszony ze stadionu :)))

DamianM

podejrzewam, że miał na mysli, że głupio biegają, bez celu, a racze jna pewno

Gość

van Hanegem jak zwykle w sedno i nie gryzie się w język, tylko trochę głupio powiedział: "Stoją z piłką i tylko biegają"... Nie da się jednoznacznie stać i biegać ;-P

DamianM

nasz stary znajomy wraca do Holandii Jean-Paul Boëtius w RKC.

Gość

Hi, this is Robin vP

I'm a new here. Cool site

Thanks so much for Your appreciate and support! <3

Gość

van Hanegem jak zwykle doskonale ocenił ten syf.

Gość

No van basten i van persie to napastnicy a ich drużyny były/są bez obrony. To jest główny problem van Persiego brak gry obronnej. Brak ataku na piłkę, brak pressingu, brak krycia, brak agresji, brak intensywności. To jest amator. A i już atakowanie mu sprawia ogromne problemy. Na początku do konca pazdziernika jeszcze to jako tako wyglądało. od listopada dno.

DamianM

Piłkarze genialni od Gullita, RvP czy Van bastena, ale świetny piłkarz to nie = od razu świetny trener też.

DamianM

gullit taki sam as na łąwce był jak rvp.

Gość

Gullit to kretyn. Jeżeli on nie potrafi zobaczyć że krytyka van Persiego nie jest z powodu miejsca w tabeli a z powodu gry to niech się lepiej nie odzywa i się nie kompromituje. Tu chodzi o to jak gównianie gra ten zespół a przecież celem numer 1 było mistrzostwo przypominam - oddaliśmy to mistrzostwo bez walki. Oddajemy punkty bez walki regularni a ten bredzi że jest 2 miejsce. No jest i zaraz nie będzie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.