FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

Monterrey przegrał finał leagues cup z Tolucą.

DamianM

Komedia.

Gość

No mówiłem że to samo co besiktas. By potem się wykręcili od kolejnych wpłat - albo byś czekał 5 lat na pieniądze.

DamianM

Arabowie chcieli w pierwszej racie przelać 5 baniek :D :D :D ja jebie, cyrk.

Gość

Samiec-Talar kontuzja - tuż przed kadrami. A już miał go powołać Urban.

DamianM

z ciekawości wszedłem na ich profil, tam jest tysiące komentarzy w stylu "Nie wiecie, jak kupować, wy niewolnicy oszczędzania". Także no.

DamianM

mówię, można żałowac, nie lubieć piłkarza, ale tak miało być, wychodzą takie fakty, że naprawdę byśmy się wpierdzielili na minę.

DamianM

I to jest ten sam case teraz z Moussą, Feyenorod wiedział o ich problemach i dlatego chciał zabezpieczenia, oni tego nie chcieli dac, że zapłaca. Ha tfu

Gość

Besiktas wydymał Legie.

Gość

wpisazłęm w AI "czy besiktas spłacił legii muciego? i okazuje się że nie
"Nie, Beşiktaş nie spłacił jeszcze Legii Warszawa w pełni za transfer Ernesta Muçiego, a sprawa przerodziła się w konflikt prawny. [1] (https://sport.tvp.pl/89231600/legia-warszawa-w-srodku-wojny-o-wladze-w-turcji-besiktas-prokuratura-i-komentarz-z-polski), [2] (https://transfery.info/aktualnosci/besiktas-doniosl-na-legie-warszawa-do-prokuratury-powodem-transfer-ernesta-muciego/253409)Szczegóły sprawyWarunki płatności: Kwota 10 milionów euro za Albańczyka została rozłożona na osiem rat rozłożonych na cztery lata.

DamianM

Można Moussy nie lubić, ale tego chyba nikt nie skrytykuje, my byśmy nie zobaczyli tych pieniędzy.

DamianM

Przywołano między innymi sytuację Abdullaha Radifa. Al-Ittihad miał osiągnąć porozumienie w sprawie jego transferu, ale później wycofał się z transakcji, ponieważ nie dysponował środkami potrzebnymi do jej sfinalizowania. Radif ostatecznie trafił do Al-Ahli.

Gość

Legii to oni chyba mieli rozłożone 8 mln na 6 rat - cyrk.

DamianM

a to w Turcji okno otwarte jeszcze? Oni takich pieniędzy chyba nie mają, ale jak piszesz, to takie sam krętacze, bardzo dobrze. Nie sprzedawać. Ja tego nie rozumiem, jak możesz komuś nie zagwarantować, że zrobisz przelew, gdy wiesz, że w grę nie wchodzi 10 euro, a 40 baniek

Gość

Teraz pisze na transfermarkt że Besiktas na 40% go weźmie - Besiktas takie same krętacze - nie wiem czy Muciego do tej pory Legii nie spłacają - a muci już dawno w Trabzonie.

DamianM

o to chodzi, potwierdzają kolejni. To wiecie co? Niech siedzi. Nie robi się interesów z takimi kombinatorami.

DamianM

Jednym z nich była gwarancja bankowa, której Feyenoord – jak informował „Algemeen Dagblad” – domagał się już od piątku. Ostatecznie Al-Ittihad jej nie przedstawił. W połączeniu z wcześniejszymi doniesieniami o problemach z płynnością finansową saudyjskiego klubu wyjaśnia to, dlaczego władze zespołu z Rotterdamu nie chciały podejmować dodatkowego ryzyka.

Gość

Napewno by sprzedał za 20.

DamianM

Zaraz Telegraaf napisze, że te Kloese by to dograł, czekajcie :D :D :D dość, że by sprzedał za 20 milionów, to połowy byśmy nie zobaczyli

DamianM

także widzicie, oni chcieli coś wykombinować skubani, dobrze, że się nie daliśmy, bo to dopiero byłaby afera

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.