AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

? - ?

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

? - ?

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

Gość

Najwyższa porażka rumunii od 1967 roku - wtedy było 7-1 w szwajcarii.

Gość

Nie no dotknął go w bark ale po czymś takim byś się nie przewrócił - Lewy przyaktorzył nieźle :D

Gość

Nie było praktycznie kontaktu. Nie było karnego.
I napewno nie było podstaw do czerwieni XDDD

Gość

Patrze skrót i dla mnie 90% to nie był karny.

Gość

Mam wrażenie że w Polsce się traktuje te śmieszne rozgrywki jak mistrzostwa świata niemal.

Gość

Pewnie się wykartkował ale co z tego? To nie są poważne rozgrywki. Powinniśmy je traktować jako poligon do ogrywania graczy młodszych. W dywizji A nie mamy czego szukać - szkoda nerwów dostawać w ryj 4/5 meczów na 6. Po co?

DamianM

Chcecie mi powiedzieć, że Lewandowski wszedł w poprzednim meczu w 88 minucie po żółtą kartkę i teraz "udało mu się" dostać następną, dzięki czemu może wrócić wcześniej do USA?

No gratulacje, zajebista kadra, zajebisty kapitan. / hahahahha jazdaaa, do przewidzenia to bylo

DamianM

nie znam klubu, ale powrzucali oferty :)))

DamianM

ja to samo, wolałbym zatrudnić się tutaj: FS Jelgava is looking for a Sporting Director to lead its Virslīga project.

Transfers | Scouting | Player Development
€3.5K–€4.2K + bonus
Accommodation included
CV: +34 673 58 07 20

Gość

Ja mam w dupie te rozgrywki - mam nadzieje że je zlikwidują jak najszybciej. Dla mnie to że Lewy w bośni nie zagra mi nie przeszkadza. Zagra ktoś inny. A ci już kręcą temat na grubo.

DamianM

widzę ktoś zagląda na weszło :) niech białek lepiej wysra kolejny artykuł pod znajomka Królewskiego a absurd swoje statystyki rankingorzowe z dupy, które potem nie mają nic wspołnego z boiskiem. Nie dziwie się, że janczyk opuścił ten tonący okręt

Gość

Żałośnie uderzają w Lewego na weszło. Po hattricku czaicie? :D paczul się wymundrza - niedawno pierdzielił że Lewy "już nam przeszkadza" a tu dziś zonk :D okazuje się ża nadal potrafi :D

DamianM

hahahaha japier, wiedziałem :D zaraz podchwycą kolejni

Gość

Już na weszło o tym właśnie mówią że się wykartkował i wraca do usa :D

DamianM

do jutra będzie teoria, że specjalnie to zrobił :)

Gość

sport . pl - tytuł live "absurdalne zachowanie lewego" (mowa o żółtej kartce) - kurfa lewy strzela hattricka pierwszy raz od dawien dawna - a oni toksyczni wypominają mu że żółtą dostał - nie zauważyli że 3 bramki strzelił...

Gość

6 paźdź ostatni dzień grania.

Gość

Niestety jeszcze sporo dni tej męki.

DamianM

niech już ta przerwa się kończy. Jutro meczyki się będą spuszczać a potem zas narracja inna. Chorągiewy

Gość

Teraz media urbanowi będą lizać jajka.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.