Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Bez szału, ale zwycięsko: Feyenoord 2-0 FC Groningen

08.11.2020 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Spotkanie rozpoczęło się od nie najlepszej informacji dla Feyenoordu, bowiem na rozgrzewce kontuzji doznał Justin Bijlow i w bramce w ostatniej chwili musiał stanąć Nick Marsman.

Przez pierwsze dziesięć, piętnaście minut niewiele się działo, nie wliczając pojedynczych ataków z obydwu stron i niekiedy twardych pojedynków. Ale konkretów większych na boisku nie widzieliśmy.

W okolicach 18. minuty goście mieli dwie naprawdę groźne akcje. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka kopnięta przez Gabriela Gudmundssona niespodziewanie leciała w bramkę i musiał interweniować Marsman, a niedługo po tym, bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Remco Balkiem, ale ostatecznie sędzia i tak odgwizdał spalony.

Spokój nie ustał, a Groningen znów wykorzystuje błędy w defensywie Feyenoordu i Duma Północy niemal znów wypracowuje sobie sytuację sam na sam, ale tym razem strzał kończący akcje autorstwa Gudmundssona wylądował w trybunach. Feyenoord niewiele miał z gry i to ekipa z Euroborg miała zdecydowanie więcej okazji na strzelenie gola na 0-1. Feyenoord próbował się rozpędzać, ale było to dość powolne rozpędzanie się, połączone z niedokładnością i brakiem pomysłu na wykończenie.

24. minuta to raz jeszcze akcja FC Groningen i tym razem potężne uderzenie Balka. Młody napastnik dostaje piłkę od Marcosa Senesiego, który wybił piłkę w głąb swojego pola karnego, zamiast jak najdalej od niego. Balk natychmiast dopada do tego prezentu i niesamowicie mocno strzela, ale tylko w poprzeczkę. Ogrom szczęścia po stronie Feyenoordu. Pierwszą żółtą kartkę w meczu w 28. minucie obejrzał Damila Dankerlui, który dopuścił się faulu na Hapsie.

Półgodziny minęło już na zegarze i o Feyenoordzie możemy napisać, że wyglądał źle, ale nawet bardzo źle. Na potwierdzenie możemy dodać, że do 33. minuty Feyenoord nie oddał nawet celnego strzału. Pod koniec pierwszej połowy byliśmy świadkami pięknej akcji zakończonej golem Diemersa, ale radość nie trwałą długo, bowiem niewidoczny jak zwykle Linssen utrudniał interwencję bramkarzowi i ostatecznie gola anulowano. Niesamowite jest to, jak Linssen wygląda. Niewidoczny, nie strzela, i jeszcze kolegom gole zabiera...Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Dick Advocaat dokonuje jednej zmiany zaraz po przerwie. João Teixeira dołącza do zespołu w za Marka Diemersa. W 50. minucie w końcu się doczekaliśmy. Rzut rożny, dośrodkowuje Berghuis, najwyżej wyskakuje Geertrudia i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. To drugi gol młokosa w ciągu tygodnia. W 60. minucie w końcu do okazji strzeleckiej dochodzi Haps.

Boczny obrońca, grający z musu wyżej, uderza z powietrza w kierunku prawego górnego rogu, gdzie Sergio Padt znajduje się jednak o czasie i paruje piłkę. W 61. minucie, były Portowiec, Mo El Hankouri zastępuje Gabriela Gudmundssona. Kolejne minuty obfitowały nam w walkę, walkę i jeszcze raz walkę. W 70. minucie Senesi piłką bardzo mocno trafia w twarz Joela van Kaama. Ten jednak się w końcu pozbierał i był w stanie kontynuować grę.

Po tej sytuacji Feyenoord mógł podwyższyć wynik. Bryan Linssen odgrywa do pędzącego na boku Tyrella Malacii, ten wbiega w pole karne i strzela, ale w słupek. Co za pech.

W 75. minucie Portowcy znowu zagrozili z rzutu rożnego. Orkun Kökcü dośrodkowuje i tym razem najlepiej odnajduje się João Teixeira. W ostatniej chwili zareagowali jednak obrońcy Groningen, którzy interweniowali na linii. 

W 81. minucie Tyrell Malacia odnajduje Bryana Linssena ładnym podaniem nad obroną FC Groningen. Jego założenie jest dobre, ale nie może dojść do strzału, ponieważ Itakura w odpowiednim momencie blokuje. W 82. minucie Jordy Wehrmann zmienił Linssena. W rolę napastnika w tym momencie wcielił się Teixeira. 

W 83. minucie rzut karny dla Feyenoordu. Berghuis zagrywa w pole karne, a tam faulowany jest Haps, który już mógł strzelić, ale jest wykoszony równo z trawą przez Damila Dankerluia. Zawodnik Groningen wylatuje z boiska z czerwoną kartką, a Portowcy mają rzut karny. Do jedenastki tradycyjnie podchodzi Berghuis i potężną bombą podwyższa na 2-0. 

Niedługo potem Feyenoord znów przed szansą, tym razem w roli głównej Kokcu, który w dogodnej sytuacji z okolic 5-6 metra trafia prosto w bramkarza. W 88. minucie Naoufal Bannis zastępuje Orkuna Kökcü. 

Sędzia doliczył trzy minuty, ale nic w tym czasie już nie zmieniło. Wymęczone, ale zasłużone zwycięstwo Feyenoordu 2-0. 

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

4 - 1

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

0 - 0

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

6 - 1

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

3 - 1

FC Groningen

SC Heerenveen

2 - 1

Fortuna Sittard

NAC Breda

0 - 2

Ajax Amsterdam

FC Twente

1 - 1

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

Gość

Za tydzień Ajax-PSV i AZ-Twente. Musimy wykorzystać mecz z Fortuną. Najłatwiejszy terminarz ma Nijmegen

DamianM

To co ja dodaje, to sie w pale nie mieści. Dlaczego zawsze muszą znaleźć się takie betony? Dlaczego nikt za to nie odpowiada, nie bierze odpowiedzialności? Zpamietajcie to nazwisko . To on jest głównym rakiem tego klubu. Psychopata.

DamianM

Ten cały Toon van Bodegom powinien po zakończeniu pracy u nas, zostać postawiony przed sądem. Jak do kurw* nędzy jedna osoba może tak decydować, to jest CHORE!

Gość

no i weszło. Jak chcieliśmy.

DamianM

dalej remis nec, ale by oddał ten remis

Gość

Thun nie wykorzystuje 1 szansy na klepnięcie mistrza. Nawet przegrali u siebie.

Gość

A nie, nawet weszli w 2025 do ligue 2 i 2026 mogą wejść do ligue 1. To by było coś.

Gość

No Le Mans spadli w 2010 z ligue 1- ostatnio z 3 ligi awansowali z 2/3 lata temu jakoś tak i od razu mogą wrócić do elity. Tam był jakiś kryzys finansowy w związku z budową nowego stadionu - zadłużył chyba ten nowy stadion klub.

DamianM

Le Mana to tylko zawsze z tym wyścigiem mi się kojarzyło :D

Gość

To jest taki klub jak metz - balansujący między L1 a L2. Le Mans co ciekawe może awansować - niedawno Novak Djoković z innymi przejeli udziały w tym klubie :D Le Mans grało daaaaawno z 15 lat temu może w L1.

DamianM

saint-etienne, geniala atmosfera tam jest. Ale takie troyes akurat kojarzę z Ligue 1, nowość aż taka nie będzie, Nancy w ogóle jak nisko tam jest czy montpellier

Gość

saint-etienne-troyes 0-3 - ale upokorzenie zielonych na własnym stadionie w tak ważnym meczu :D

Gość

Troyes pierwszym awansującym do Ligue 1 - saint-etienne komplikuje sobie szanse na bezpośredni awans na 2 kolejki przed końcem.

DamianM

zaś pod nas byłoby to top. Niesamowite, ile my szczęścia mieli i że 25 kwietnia nadal drudzy jesteśmy

Gość

nec 1-1 i niech tak zostanie

Gość

-2 razy mistrz
-2 razy liga europy
-2 razy finał LM
-1 puchar króla
8 trofeów ogółem.

Gość

wygrał coś takby nie patrzeć - 2 razy finał LM.

Gość

No legenda - tak łatwo legeny się nie wyrzuca.

DamianM

a on tam podobno jest gruuuuubo opłacany Simeone, gdzieś kiedyś widziałem, że zarabia naprawdę kosmos i patrzcie ile sie trzyma, wynik czy nie, jest

Gość

Atletico idzie po 8 porażkę w ostatnich 9 meczach :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.