PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

2:1

Bijlow: Nie planuję po prostu odejść z Feyenoordu

27.07.2024 08:48; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

O odejściu z Feyenoordu nie myśli również Justin Bijlow. 26-letni bramkarz, podobnie jak Santiago Gimenez na spotkaniu z mediami w Austrii, wyraził zamiar skupienia się na grze w Feyenoordzie. Golkiper jest obecnie zawodnikiem z najdłuższym stażem w klubie. 

- Jak długo tutaj jestem? Myślę, że od kiedy skończyłem 17 lat. Teraz wkraczam w dziesiąty rok w pierwszym zespole - powiedział Bijlow w rozmowie z ESPN. Bramkarz był łączony z niektórymi klubami, ale obecnie nic na to nie wskazuje, aby miał odejść. Czy Bijlow jest w ogóle otwarty na odejście? - Zawsze mówiłem, że chcę grać na jak najwyższym poziomie. To się nie zmieniło.

- Gram w najpiękniejszym klubie świata. Uwielbiam to miejsce - mówił reprezentant Oranje, który rozpoczął przygotowania do nowego sezonu w ostatni poniedziałek. - Jeżeli pojawi się odpowiednia okazja, będzie to następny krok. Naturalny i logiczny. Nie planuję po prostu odejść z Feyenoordu, zawsze to podkreślałem. Tutaj czuję się dobrze.

Kilka tygodni temu pojawiły się plotki, że Arsenal i Liverpool FC są zainteresowane podpisaniem kontraktu z Bijlowem jako drugim bramkarzem. Biorąc pod uwagę jego młody wiek, czy jest to coś, na co bramkarz patrzy teraz? - Dobre pytanie. W tej chwili chcę być wszędzie pierwszym bramkarzem. Trzeba spojrzeć na sytuację danego klubu. Jeśli bramkarzowi kończy się kontrakt, to co innego. W tej chwili chciałbym grać regularnie. 

Jeżeli Feyenoord zdoła zatrzymać zarówno Bijlowa, jak i Timona Wellenreuthera, to między słupkami szykuje się zacięta rywalizacja. - Rywalizacja to dla mnie plus. Dzięki niej jestem bardziej skoncentrowany i lepszy. To nie pierwszy raz, kiedy spotykam się z tym w Feyenoordzie. Muszę to udowodnić nie słowami, ale czynami, jak to mówimy w Rotterdamie. Jestem przekonany, że jestem numerem jeden. Czy jednak tak będzie za kadencji obecnego trenera, okaże się w praktyce. 

Sam Priske będzie zatem dysponował dwoma bardzo dobrymi bramkarzami. - Mam bardzo dobre przeczucia co do tych dwóch zawodników. To dwaj świetni bramkarze. Oczywiście patrzę też na wcześniejsze występy. To normalne. Ale tak naprawdę liczy się teraźniejszość. Muszą pokazać swoją najlepszą grę i wtedy do mnie będzie należał wybór. 

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

? - ?

SC Telstar

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Utrecht

FC Volendam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

25 stycznia-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 4-2 Heracles Almelo

W ostatnich dniach Feyenoord przełamał kilka wyjątkowo bolesnych serii.

Live chat

Gość

Niestety macie rację, ale dopóki prezesisko nie zmądrzeje i nie pójdzie do okulisty to matoł będzie trenował matołów ( w większości) , tylko wiara pozostaje

Gość

Nie ma żadnej walki - jest trucht i spacerki po boisku - oni ściemniają wszyscy. Niech pokażą ilość sprintów i dystansu ile zespół przebiega - to jest dużo mniej niż za Slota. Opowiadaja bajeczki do mediów. Tylko głupi w to uwierzy. Ten zespół nie biega tyle ile powinien a nawet jak biega to biega głupio - nie mówiąc już o tym że się ustawia jak kretyni - każdy daleko od rywala - o pressingu nie wspomne - robi go 2/3 piłkarzy - zwykle o kilka sekund za późno.

DamianM

Tylko co ta, walka daje? Dała odpadniecie, dała eliminacje z Pucharu Holandii, i przegraliśmy mistrza w grudniu

Gość

Ale czy są jakiekolwiek podstawy by wierzyć choćby w remis tam? nie. My gramy najgorzej od lat a PSV to najlepszy zespół tej ligi. Dodatkowo myśle że trener będzie "dumny" po każdym wyniku bo "na pewno będą walczyć" :-D PSV na półgwizdka nie zagra jak Betis.

Gość

Ja mam 60 lat i mimo wszystko wierzę w dobry wynik, może jestem taki stary i głupi, ale co tam staremu wolno .

Gość

Stres może być gdy się wierzy w wygraną - ja nie wierze.

Gość

Miłego weekendu i na spokojnie dziś i jutro, radzę wypić browara ( no nie jednego) , stresować zaczniemy się w niedzielę ,

Gość

Jedyna jego wada - nie ma 30 lat - to dla nas idealny wiek.

Gość

*uraz ścięgna udowego.

Gość

Ten Edozie kontuzja ścięgna podkolanowego - w sam raz do nas. Dodatkowo mało strzela - kolejny atut. Od lipca w piłkę nie grał - perfect. Bierzemy!

Gość

O to chodzi że on zaraża piłkarzy zwoją kulturą przegrywa.

DamianM

młody wiadomo, dla takiego kogoś to super sprawa, powód do dumy jest, ale jak mówi to trener po kolejnym wpierodlu, to ktoś tu ma nie halo pod kopułą

Gość

*a klub oczywiście milczy - czyli sie zgadza.

Gość

Widzimy reakcje piłkarzy po tym jak trener ogłasza "dumę" - piłkarze przejeli tę mentalność i porażki są już dumą - tak się niszczy kulture wygrywania. Odbudować tą patologię będzie cholernie ciężko. Młody Kraaijeveld już zepsuty mentalnie przez persika. On cały czas ich utwierdza w przekonaniu że nie ma znaczenia wynik - ważne że trener jest zadowolony.

DamianM

W końcu. Wielki Feio pozamiata te ligę

Gość

Dziś wraca najlepsza liga świata :-) na początek pojedynek gigantów radomiak-arka.

DamianM

Przede wszystkim nie jest samokrytyczny i wszystko widzi przez różowe okulary. A fakty są jakie są. Fakty. Po prostu fakty.

Gość

Za niego wszystko jest zaniedbane
1.taktyka
2.fizyczność
3.mentalność/charakter(lub raczej jego brak)

On tego nie zbudował bo poprostu nie potrafi - jest niekompetentny i to widać na każdym kroku - niestety on tego nie widzi i zarząd udaje że nie wiedzi. Ludzie jednak ślepi nie są - na fr12 jak się wchodzi na komentarze to tak 90% minimum jest krytyka. Nawet tak uważam bezkrytyczni, zadowalający się byle czym fani jak holenderscy fani Feye już to widzą.

DamianM

Nie, on nawet pamięta co działo się wczoraj nawet. Dumny. Zadowolony, pal licho że sezon przegrany w grudniu już, a drugie miejsce odejdzie w zapomniane w ten weekend. I tyle. A wice lider był tylko dzięki temu, że inni też lipę grają. Tylko. Inaczej już by było 5 miejsce

Van den Graaf

On się nie nadaje na trenera. Plaga kontuzji to po części jego zasługa... Za Slota widać było dominację na boisku... Teraz co minuta jest gorzej... Nawet liczba goli tracona po 75 minucie jasno to pokazuje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.