FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Bijlow wrócił do treningów na świeżym powietrzu

14.04.2025 21:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoordtraining.nl

Justin Bijlow zameldował się w poniedziałkowy poranek na boisku kompleksu 1908. Na platformie X (dawniej Twitter) profil Feyenoordtraining.nl opublikował zdjęcie kontuzjowanego bramkarza podczas zajęć. Choć jego pełny powrót do gry może jeszcze trochę potrwać, nie można wykluczyć, że 27-latek zdoła wystąpić jeszcze w tym sezonie.

Bijlow nabawił się urazu w styczniu tego roku, krótko po tym, jak odzyskał miejsce w wyjściowym składzie jako pierwszy bramkarz. Klub przekazał wówczas, że kontuzja wyklucza go z gry do końca obecnego sezonu. Sam zawodnik jednak nigdy nie przestał wierzyć w szybszy powrót na boisko. – Justin ma nadzieję, że wróci wcześniej niż zakładano. My również na to liczymy – mówił kilka tygodni temu trener Robin van Persie.

Na zewnątrz trenowali też inni kontuzjowani Calvin Stengs, Bart Nieuwkoop czy Jordan Lotomba. 

Dylemat bramkarski na przyszły sezon

Wciąż niejasne pozostaje, jak będzie wyglądała obsada bramki Feyenoordu w kolejnym sezonie. Obecny kontrakt Bijlowa obowiązuje jeszcze przez rok, do lata 2026. Jego rywal, Timon Wellenreuther, związał się z klubem na dłużej – jego umowa wygasa dopiero w połowie 2027 roku. Wszystko wskazuje na to, że klub nie zdecyduje się kontynuować współpracy z oboma zawodnikami jednocześnie.

Ciągłe problemy zdrowotne Bijlowa są dla klubu niekończącym się źródłem zmartwień. Z kolei Wellenreuther rozpoczął obecny sezon słabo, ale w ostatnich tygodniach odzyskał pewność siebie i ustabilizował swoją dyspozycję. W tle pozostaje również utalentowany 20-latek Plamen Andreev. Bułgarski bramkarz podpisał długoterminowy kontrakt z Feyenoordem, który obowiązuje aż do połowy 2029 roku.

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

2 - 2

FC Twente

AZ Alkmaar

1 - 3

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

2 - 2

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

2 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

3 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

1 - 1

FC Utrecht

FC Volendam

1 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

DamianM

Mnie już nic nie zdziwi

Gość

Van den Graaf - myśle że może tak być. Mislintat tak robił w ajaksie. Kupował kiepskich piłkarzy za duże kwoty i się okazało że kupował u kumpli agentów. Borges wartość rynkowa 5 mln - kupują za 10 +% odsprzedaży - rabunek 10sięcio lecia.

Norbi

Wiecie co...to są wszystko hieny, które niszczą klub...dla nich wizerunek klubu to dobra posada, tu nie ma nic wspólnego z przywiązaniem...dlatego nie będzie się nic układać...jestem z Feye sporo czasu i będę, ale dla oczyszczenia wszystkiego w tym klubie potrzebny jest solidny upadek i teraz niech w dupsko z każdym dostają, aby te zasrane hieny w końcu w cholerę odeszły....

Van den Graaf

Już tylko brakuje aby wyszło że mieli prowizję od agentów za Borgesa, Tengstedta itp.

DamianM

Dodałem. Ręce opadają.

Van den Graaf

Od września wszystko idzie nie tak... Jak trzeba być ślepym (naiwnym), żeby wierzyć że to co robią przyniesie efekty. Tu chyba rzeczywiście gra idzie już tylko o stołki. I liczenie na cud... że reszta będzie grała jeszcze gorzej niż my...

DamianM

To jest tak chore ze o tym powinni napisz dać książkę. Jak NIE prowadzić klubu.

DamianM

MUSI. i kropka. Bez względu na wszystko.

DamianM

Jeden z cytatów: Mają nadzieję, że uda mu się odwrócić sytuację. Projekt Van Persiego jest priorytetem i musi się powieść”.

DamianM

Później dodam, ale nowy artykuł będzie : Feyenoord za wszelką cenę chce zapewnić sukces projektowi Van Persiego. Widzicie. Nie przyznają się. Choćby w 3 Lidze.

Van den Graaf

Błędem było zatrudnianie go... Praktycznie zero doświadczenia... I niestety to widać w prowadzeniu zespołu... Zrobiliśmy wystarczająco dużo aby wygrać.... To co poszło nie tak, że nie wygraliśmy? Punktów nie przyznają za wysiłek tylko za strzelenie więcej bramek niż przeciwnik. Skoro nie wygraliśmy znaczy, że zrobiliśmy za mało albo źle wykonaliśmy zadanie.

DamianM

W Heerenveen już o tym pisano. Coś musi w tym być.

Gość

Jeżeli jest tak jak piszą że on ma problemy z komunikacją międzyludzką (co przy takim ego nie jest trudne) to wszystko nagle sie układa w jedną całość. W piłce komunikacja wcale nie jest łatwa bo masz wielu ludzi w drużynie z różnymi charakterami - widzimy nawet Slot, który słynął ze świetnej komunikacji w Feye, w liverpoolu napotkach trudności z główną gwiazdą, którą zresztą zasłużenie posadził na ławie za złą grę.
van Persie nie wygląga na gościa, któryby cokolwiek ogarniał - to co on mówi w mediach to w meczach jest odwrotnie :
1.mówi że walczą, podczas gdy oni stoją i spacerują,
2.niby jest pressing i agresja, a cała drużyna po stracie wraca pod własną bramkę murować,
3.miała być szybka gra, jest mozolne budowanie akcji i masa podań do boku i do tyłu i też masa strat piłek w prostych sytuacjach.

Podsumowując - van Persie to baśnio-opowiadacz, który robi dokładnie odwrotnie niż chce. A potem wychodzi i mówi to samo że co prawda "jest dumny" ale wiele rzeczy jest "do poprawy" - co mecz są rzeczy do poprawy - jeszcze nie widziałem by cokolwiek poszło dobrze. Chodząca sprzeczność, chodzący oksymoron.

Gość

Tak jak tu zostało napisane - zarządowi nie chodzi o dobro klubu - a liczy się ich wizerunek. Tak samo zresztą jest z van Persim - obrona jego ego choćby po trupie Feyenoordu.

Van den Graaf

Zobaczymy wynik na koniec sezonu i czy dalej będą tak go bronić...

DamianM

Macie opisane kto rządzi, kto pociąga za sznurki. Nie zwolnią go w życiu. Nie ma opcji. To już wiemy. Zostanie bardzo długo.

Gość

Straciliśmy 52 gole już w sezonie.

Gość

Trzeba się liczyć z tym że zostanie do końca seznu albo i dłużej - będą pewnie myśleć że jak z Gio się udało to i z nim się uda. Jest to absurdalne założenie bo Gio jednak pokonywał i PSV i Ajax - ten nigdy ich nie pokona bo poprostu bez obrony się nie da - my nie bronimy w ogóle.

DamianM

Tak. Jest wiara. Zapamiętajcie te nazwiska z zarządu. Zwłaszcza jedno. To oni rządzą i boją się o stołki.

Van den Graaf

Czyli wszystko zostaje po staremu. Robin u steru i walczymy o drugie miejsce. Niech jeszcze pokonają Utrecht i można ogłosić sukces ;)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.