Transfer Tjarka Ernsta do Feyenoordu został sfinalizowany. Jak informuje niemiecki BILD, 23-letni bramkarz definitywnie opuszcza Herthę BSC i wkrótce zasili szeregi klubu z Rotterdamu. Kluczową rolę w finalizacji rozmów miał odegrać dyrektor techniczny Feyenoordu, Dévy Rigaux. Według doniesień postawił on jasne ultimatum, które przyspieszyło zakończenie negocjacji i doprowadziło obie strony do osiągnięcia porozumienia.
Z kolei dobrze poinformowany profil FeyenoordTransfermarkt przekazuje, że kwota transferu ma wynieść nieco poniżej pięciu milionów euro. Hertha początkowo oczekiwała również zagwarantowania procentu od ewentualnego przyszłego transferu zawodnika oraz zapisów dotyczących bonusów. Ostatecznie oba kluby zdołały jednak dojść do porozumienia, zamykając trwające od kilku tygodni negocjacje.
O możliwych przenosinach niemieckiego golkipera mówiło się już od dłuższego czasu. Zainteresowanie jego usługami było spore, a sam zawodnik miał do wyboru kilka konkretnych ofert. Władze Herthy stanęły więc przed koniecznością podjęcia ostatecznej decyzji dotyczącej przyszłości swojego podstawowego bramkarza.
Po sobotnim meczu sparingowym z Lokomotive Leipzig trener berlińczyków, Stefan Leitl, nie ukrywał, że oczekuje szybkiego zakończenia całej sprawy i jasnej deklaracji ze strony klubowych decydentów.
– Faktem jest, że Tjark wzbudza zainteresowanie. Faktem jest również, że ma na stole oferty. Teraz decyzja nie należy już do mnie, lecz do osób wyżej w klubowej strukturze. Musimy wreszcie wiedzieć, czy odchodzi, czy zostaje. Oczekuję jasnego stanowiska. Jeśli odejdzie, będziemy musieli znaleźć odpowiednich następców – powiedział Leitl.
Według informacji przekazanych przez BILD, decyzja zapadła już definitywnie. Ernst nie pojawił się na wtorkowym treningu Herthy BSC, ponieważ finalizowane są ostatnie formalności związane z jego transferem. W najbliższych dniach bramkarz ma dołączyć do zespołu Feyenoordu i rozpocząć przygotowania z nowymi kolegami.
Weekendowy sparing z Lokomotive Leipzig, zakończony zwycięstwem Herthy 3:1, okazał się tym samym ostatnim występem wychowanka VfL Bochum w barwach stołecznego klubu. Niemiecki dziennik BILD nie szczędzi mu pochwał, określając 23-latka mianem najlepszego bramkarza minionego sezonu 2. Bundesligi.
Komentarze (0)