PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Boulahrouz: A trener znowu mówi o pozytywach po takim meczu. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach

30.01.2025 07:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord poniósł dotkliwą porażkę w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA, przegrywając z Lille aż 1-6. Choć Rotterdamczycy szybko odpowiedzieli na wczesnego gola rywali trafieniem Santiago Giméneza, w drugiej połowie drużyna Briana Priske została całkowicie zdominowana przez Francuzów. Po meczu ostrą krytykę pod adresem Feyenoordu wygłosił Khalid Boulahrouz.

Po wywiadzie z Thomasem Beelenem na antenie Ziggo Sport były zawodnik Feyenoordu odniósł się do jego słów. - Może to kwestia jego charakteru, może po prostu taki jest, ale spójrzcie na ten wywiad. Beelen mówi tak, jak gra, a gra tak, jak mówi – stwierdził Boulahrouz, dając do zrozumienia, że brakuje mu odpowiedniej charyzmy i twardości. - To nie jest partia kart, nikt cię nie zastrasza. Musicie mówić sobie prawdę prosto w oczy.

Zdaniem Boulahrouza Feyenoord ustępował Lille nie tylko piłkarsko, ale również pod względem mentalnym i zaangażowania. - Widzieliśmy to już przy pierwszym golu, gdy zabrakło agresji. Efekt? Stracona bramka. Nikt nie zareagował, nie było żadnej złości, żadnej sportowej złośliwości. A przecież jeśli nie jesteście dla siebie wymagający teraz, to kiedy to się zmieni? Widzieliśmy dziś różnicę między zespołem, który już był pewny awansu, a takim, który walczył o miejsce w najlepszej ósemce.

Krytyka Boulahrouza nie skończyła się na piłkarzach – dostało się również trenerowi. Po wywiadzie z Brianem Priske były obrońca nie krył frustracji. - Wiecie, co mnie uderza? Przegrywasz mecz 1:6, niemal wszystko idzie źle, a potem trener znowu staje przed kamerą i opowiada pozytywne historie. W pewnym momencie trzeba uderzyć pięścią w stół, prawda? Po takim występie musisz potrząsnąć drużyną, postawić sprawę na ostrzu nożna. Dzisiaj zabrakło wszystkiego – intensywności, woli walki, energii.

Były reprezentant Holandii zwrócił też uwagę na różnice w podejściu obu drużyn. - Zawsze można mówić o ciężkiej pracy i taktycznych założeniach, ale wystarczy spojrzeć na to, co działo się na boisku. Skrzydłowi Feyenoordu nie wracali do obrony, podczas gdy Lille było zdyscyplinowane i konsekwentne. O takich rzeczach trzeba rozmawiać. A tu zawsze słyszymy to samo: pech, niefart, współczucie. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach. Trzeba wymagać od siebie więcej.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Za chwile kolejne wezwanie na reprezentacje. Ostateczne rozwiązanie kwestii piłkarskiej :-D To co kiedyś było zaszczytem dziś jest przekleństwenm klubów.

DamianM

Już ile klubów walczy z kontuzjami

DamianM

Daj spokój, a to się sypać zacznie dopiero

Gość

5 zawodnik wypadł Lyonowi z kontuzją. Sypie się.

Gość

Oyarzabal 3 asysty :D ale to jest kot.

Gość

Bournemouth łapie forme na united 2-0 z milanem :D milan w 10.

DamianM

Tam też grubo

DamianM

Marsylia wtf

Gość

Jeszcze.

Gość

Lech też powinien strzelić co najmniej 2 gole.

Gość

Sunderland był dużo lepszy - ale nie wykorzystali wielu sytuacji. Lech miał farta.

Gość

Sunderland do ligi Europy nie dostał się z ostatniego miejsca tylko z miejsca 7. :)

Gość

Top topów jeden

Gość

Reprezentuje premierlig.

Gość

Ostatni jej zespół :D

Gość

O nie, polskie kluby ciułają punkty w silnej już podobno lidze Europy.

Gość

I najpotężniejszą liga angielska z pierdyliandem złotych remisuje z polskim klubem.

Gość

Gigantyczny awans o 8 pozycji w górę :D

Gość

Lech chyba złapie 1 punkt.

Gość

Realnie polska liga jest między 20 a 25 miejsce w europie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.