FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Boulahrouz: A trener znowu mówi o pozytywach po takim meczu. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach

30.01.2025 07:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord poniósł dotkliwą porażkę w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA, przegrywając z Lille aż 1-6. Choć Rotterdamczycy szybko odpowiedzieli na wczesnego gola rywali trafieniem Santiago Giméneza, w drugiej połowie drużyna Briana Priske została całkowicie zdominowana przez Francuzów. Po meczu ostrą krytykę pod adresem Feyenoordu wygłosił Khalid Boulahrouz.

Po wywiadzie z Thomasem Beelenem na antenie Ziggo Sport były zawodnik Feyenoordu odniósł się do jego słów. - Może to kwestia jego charakteru, może po prostu taki jest, ale spójrzcie na ten wywiad. Beelen mówi tak, jak gra, a gra tak, jak mówi – stwierdził Boulahrouz, dając do zrozumienia, że brakuje mu odpowiedniej charyzmy i twardości. - To nie jest partia kart, nikt cię nie zastrasza. Musicie mówić sobie prawdę prosto w oczy.

Zdaniem Boulahrouza Feyenoord ustępował Lille nie tylko piłkarsko, ale również pod względem mentalnym i zaangażowania. - Widzieliśmy to już przy pierwszym golu, gdy zabrakło agresji. Efekt? Stracona bramka. Nikt nie zareagował, nie było żadnej złości, żadnej sportowej złośliwości. A przecież jeśli nie jesteście dla siebie wymagający teraz, to kiedy to się zmieni? Widzieliśmy dziś różnicę między zespołem, który już był pewny awansu, a takim, który walczył o miejsce w najlepszej ósemce.

Krytyka Boulahrouza nie skończyła się na piłkarzach – dostało się również trenerowi. Po wywiadzie z Brianem Priske były obrońca nie krył frustracji. - Wiecie, co mnie uderza? Przegrywasz mecz 1:6, niemal wszystko idzie źle, a potem trener znowu staje przed kamerą i opowiada pozytywne historie. W pewnym momencie trzeba uderzyć pięścią w stół, prawda? Po takim występie musisz potrząsnąć drużyną, postawić sprawę na ostrzu nożna. Dzisiaj zabrakło wszystkiego – intensywności, woli walki, energii.

Były reprezentant Holandii zwrócił też uwagę na różnice w podejściu obu drużyn. - Zawsze można mówić o ciężkiej pracy i taktycznych założeniach, ale wystarczy spojrzeć na to, co działo się na boisku. Skrzydłowi Feyenoordu nie wracali do obrony, podczas gdy Lille było zdyscyplinowane i konsekwentne. O takich rzeczach trzeba rozmawiać. A tu zawsze słyszymy to samo: pech, niefart, współczucie. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach. Trzeba wymagać od siebie więcej.

Komentarze (0)

Wyniki 30. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Twente

2 - 1

FC Volendam

FC Utrecht

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

0 - 2

PSV Eindhoven

FC Groningen

0 - 0

Go Ahead Eagles

Heracles Almelo

0 - 3

Ajax Amsterdam

Fortuna Sittard

1 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

1 - 1

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

2 - 2

Excelsior Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

5-12 kwietnia

Niemoc Feyenoordu trwa. Drużyna z Rotterdamu po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo, nie potrafiąc wywieźć kompletu punktów z terenu piętnastej ekipy Eredivisie.

Video

FC Volendam 0-0 Feyenoord

Krytyka pod adresem Feyenoordu oraz trenera Robina van Persiego narasta już od dłuższego czasu, a remis z FC Volendam tylko ją spotęgował.

Live chat

DamianM

Gözübüyük powiedział, że nie dał czerwonej kartki bo bramkarz był za blisko

Gość

Tottenham 16 porażka - i zostają w strefie spadkowej.

Gość

To profesjonalny klub do ch#ja, a nie Football Manager!!!

Gość

Zero pomysłu, zero wiedzy, to i zero gry...

Gość

Poziom tych piłkarzy to jest jeszcze większa katastrofa niż taktyka rvp. To jest poprostu dno dna.

Van den Graaf

Robin na każdym kroku widać, że tego nie ogarnia....

DamianM

W ogóle, tylko on zaczął kombinować, zaczęło się dziać. Od 60 minuty kaplica. Zmiany kaplica.

DamianM

nie chce nic mówić bo on młody, ale obejrzcie sobie kiedy to, i niestety, ale znowu w coś złego zamieszany jest też sliti. Chłop nie daje nic kompletni, ani w ataku ani wo bronie, okres ochronny pomału tez sie konczy.

Gość

Wczoraj legia tak samo została pokarana.

DamianM

oczywiście 90% pisze o sędziach, ale szacun dla trzeźwo siedzących: TO NASZA WINA. wiadomo, sędziowanie dramat, ale to co my robimy, jeszcze większy!!!

Gość

Całą drugą połowę graliśmy jak tchórze - zachowawczo - by iutrzymac 0-1. I zaśłużenie dostajemy gola.

Gość

Współczuję Damian opisywania tego dna

Gość

Nie uwaliliśmy przez zmiany a przez to debilne bronienie jakbyśmy grali w 9. Przez twórzostwo tej bandy chuja.

Gość

Grali na remis to mają. Za tydzień znów wtopa z Groningen, potem max remis w Sittard (pewnie nas Iharatten załatwi jak dziś Danilo), baty od AZ (choć oni będą chyba po finale Bekkera, w tym nadzieja dla nas) i może wygrana w Zwolle, o ile będą już pewni utrzymania wtedy. Tak to widzę

DamianM

muszę ochłonąć, muszę dawać przykład jako admin, ale musze sie hamowac. Japierdole, ale złość kipi, matkoooo

Gość

Kto normalny wprowadza w samej końcówce dwóch dennych środkowych obrońców, jeszcze jeden z nich pierwszy raz w tym sezonie piłkę powąchał

Gość

To nie tylko trener - to te kurwy piłkarzyny tak samo. 80% do wyjebania.

Norbi

to są pokraki...won wszystkich pogonić, a nie jeszcze im płacić za taką kopaninę....to lepsze granie nie raz w niższych klasach jest...

Gość

PSV to jebnie z beki. Spokojnie ponad 20 pktów im wyjdzie nad drugim miejscem

Gość

Całą 2 połowe pracowali by przegrać ten mecz.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.