PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

1:1

Boulahrouz: A trener znowu mówi o pozytywach po takim meczu. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach

30.01.2025 07:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord poniósł dotkliwą porażkę w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA, przegrywając z Lille aż 1-6. Choć Rotterdamczycy szybko odpowiedzieli na wczesnego gola rywali trafieniem Santiago Giméneza, w drugiej połowie drużyna Briana Priske została całkowicie zdominowana przez Francuzów. Po meczu ostrą krytykę pod adresem Feyenoordu wygłosił Khalid Boulahrouz.

Po wywiadzie z Thomasem Beelenem na antenie Ziggo Sport były zawodnik Feyenoordu odniósł się do jego słów. - Może to kwestia jego charakteru, może po prostu taki jest, ale spójrzcie na ten wywiad. Beelen mówi tak, jak gra, a gra tak, jak mówi – stwierdził Boulahrouz, dając do zrozumienia, że brakuje mu odpowiedniej charyzmy i twardości. - To nie jest partia kart, nikt cię nie zastrasza. Musicie mówić sobie prawdę prosto w oczy.

Zdaniem Boulahrouza Feyenoord ustępował Lille nie tylko piłkarsko, ale również pod względem mentalnym i zaangażowania. - Widzieliśmy to już przy pierwszym golu, gdy zabrakło agresji. Efekt? Stracona bramka. Nikt nie zareagował, nie było żadnej złości, żadnej sportowej złośliwości. A przecież jeśli nie jesteście dla siebie wymagający teraz, to kiedy to się zmieni? Widzieliśmy dziś różnicę między zespołem, który już był pewny awansu, a takim, który walczył o miejsce w najlepszej ósemce.

Krytyka Boulahrouza nie skończyła się na piłkarzach – dostało się również trenerowi. Po wywiadzie z Brianem Priske były obrońca nie krył frustracji. - Wiecie, co mnie uderza? Przegrywasz mecz 1:6, niemal wszystko idzie źle, a potem trener znowu staje przed kamerą i opowiada pozytywne historie. W pewnym momencie trzeba uderzyć pięścią w stół, prawda? Po takim występie musisz potrząsnąć drużyną, postawić sprawę na ostrzu nożna. Dzisiaj zabrakło wszystkiego – intensywności, woli walki, energii.

Były reprezentant Holandii zwrócił też uwagę na różnice w podejściu obu drużyn. - Zawsze można mówić o ciężkiej pracy i taktycznych założeniach, ale wystarczy spojrzeć na to, co działo się na boisku. Skrzydłowi Feyenoordu nie wracali do obrony, podczas gdy Lille było zdyscyplinowane i konsekwentne. O takich rzeczach trzeba rozmawiać. A tu zawsze słyszymy to samo: pech, niefart, współczucie. Ale futbol nie polega na poklepywaniu się po plecach. Trzeba wymagać od siebie więcej.

Komentarze (0)

Wyniki 34. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

? - ?

NAC Breda

FC Utrecht

? - ?

Fortuna Sittard

FC Volendam

? - ?

SC Telstar

Heracles Almelo

? - ?

FC Groningen

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Twente

SC Heerenveen

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

10-17 maja

Remis 1:1 z AZ Alkmaar sprawił, że Feyenoord ostatecznie zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

DamianM

Van Persie już doświadczony ;-)

Gość

"Feyenoord stawia na doświadczenie w u21" - szkoda że nie w 1 drużynie.

Gość

Midtjylland z pucharem Danii.

Gość

I dobrze. Nie lubie takich klubów co budują sukces za pieniądze.

Gość

Kwiecień wchodzi do Wisły z buta (na start kupuje 25%). Nawet jak Wieczysta wywalczy na boisku awans do ekstraklapy, to w nowym sezonie zajmą miejsce rezerw w... czwartej lidze. XDDD szybko poszło XD

Gość

Hahahaha - Wieczysta papa!!

Gość

No to Mjallby podwójna korona tam w Szwecji.
Ich trener ma 36 lat

Gość

A to oznacza, że Basel i Young Boys poza pucharami.
Będzie pierwsza trójka i Sion z czwartego lub Lausanne-Ouchy jeśli wygrają puchar. Twardy reset w tej Szwajcarii

Gość

Thun ostatnio wygrało jeszcze w sezonie regularnym, w grupie mistrzowskiej 4 mecze i 4 porażki. Na koniec wyjazd z wiceliderem St. Gallen, który jakby nie wpadka ze Sion u siebie dwie kolejki temu, grałby teraz z tym Thun o tytuł. St. Gallen gra też z drugoligowcem finał pucharu Szwajcarii

Gość

Gość - hahahahahahahahahahahahahahahaha
Weź się obudź - wałki na korzyść Celticu są co sezon

Gość

Thun to jest hit - 7 ostatnich meczów 6 porażek. Dziś 3-8 u siebie wpierdziel. Za rok spadną z ligi pewnie.

Gość

royake union sg wygrywa puchar belgii
mjallby wygrywa puchar szwecji.

Gość

Bzdury - nigdy nie widziałem żeby popełniano jakieś większe błędy na korzyść Celtiku. Pomyliłeś Celtic z Galatasaray i Fenerbahce.

Gość

Hearts to dźwignie piłkarsko (może nawet lepiej dla nich, że był ten wałek w Motherwell, bo teraz muszą spiąć doopy), ale sędziowie coś z pewnością odwalą, żeby Celtic wygrał. Liga sprzyja irolom

Gość

thun-young boys 3-8 :D ło panie.

Gość

Żaden karny, tylko wałek - chodziło tylko o to, żeby dać celtikowi wygrać i zachować szanse na tytuł (w przypadku remisu Hearts mogli nawet dwoma bramkami przegrać i mieliby miśka), a tak muszą minimum remis osiągnąć na irish park w Glasgow

DamianM

Poczytajcie o Southampton. Finału może na razie nie być, o baraże chodzi. Podglądali rywala i EFL potrzebuje więcej czasu na to czy zostaną usunięci

Gość

przy remisie w motherwell może by dźwigneli - a tak szanse maleją. Mimo to stawiam na remis na celtic park i mistrz hearts.

DamianM

Niezły mecz sie szykuje w weekend, uważam, że Hearts tego nie dzwignie

Gość

karny był słuszny - nie wiem o co tyle ludzi płacze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.