AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Brak fajerwerków, ale są punkty: Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował

15.04.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord odniósł w sobotnie popołudnie piąte z rzędu zwycięstwo. To imponujący rezultat dla trenera Robina van Persiego, choć media bardziej skupiają się na tym, że drużyna nie zachwyca stylem gry. Dziennikarze z podcastu NOS Voetbalpodcast uważają jednak, że krytyka jest przesadzona – i że obecnie liczy się przede wszystkim skuteczność.

Arman Avsaroglu już tydzień wcześniej przewidział w podcaście, że Feyenoord nie pokona Fortuny Sittard „śpiewająco”. Jak się okazało – miał rację. Ale jego zdaniem nie jest to powód do niepokoju. – Oczekiwanie, że Van Persie już teraz narzuci Feyenoordowi swoją wizję gry, jest po prostu nierealne. Na to potrzeba czasu, okresu przygotowawczego, wyjaśnień i wdrażania pomysłów – tłumaczy Avsaroglu. – W tej chwili najważniejsze są bieżące wyniki. Liczy się zdobywanie punktów, bez względu na to, jak one są zdobywane. To logiczne – zupełnie inaczej pracuje się latem, gdy można spokojnie przygotować zespół, a może nawet ściągnąć własnych zawodników.

Dziennikarze zwracają również uwagę na okoliczności meczu w Sittard. Murawa wciąż pozostawia wiele do życzenia. – To nadal koszmar – ocenił Arno Vermeulen. – Przy każdej zmianie kierunku gry kępki trawy wyskakują w powietrze. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach drużyna pokaże swój najlepszy futbol. Dlatego najważniejsze było jedno – że wracają do Rotterdamu z kompletem punktów.

Avsaroglu dodał, że presja wciąż jest ogromna. – Feyenoord wciąż gra o trzecie miejsce, a nawet może wywrzeć presję na PSV. To są kluczowe sprawy. Styl gry w takich momentach schodzi na dalszy plan. Liczy się zwycięstwo – i jeśli trener potrafi je zapewnić, to znaczy, że wykonał dobrą robotę. Na wdrażanie swojego stylu przyjdzie jeszcze czas. Mam wrażenie, że prawdziwego Van Persiego jako szkoleniowca zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Zdaniem komentatorów, fakt, że Van Persie potrafi dziś postawić wynik ponad widowisko, pokazuje jego szybki rozwój jako trenera. – W Heerenveen chciał grać ofensywnie i efektownie, ale często boleśnie się o to potykał – przypomina Vermeulen. – Teraz widzimy zupełnie innego Van Persiego: trenera, który w Feyenoordzie tydzień w tydzień cieszy się z kolejnych punktów i jakby mówił: „Niech sobie mówią, co chcą – my wciąż jesteśmy w grze o drugie miejsce”.

– I o to właśnie chodzi, prawda? – podsumował Avsaroglu. – On to robi. I zasługuje na duże uznanie. A styl? Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował. 

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

? - ?

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

? - ?

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

gość, dzięki, no wytrwałość jest bo jak robisz cos co lubisz, to tak bywa, a ze 20 lat prawie, no jest kawałek, patrzac tym bardziej jakie czasy byly i ze nie jestesmy jakims angielskim czy hiszpanskim klubem

Gość

Lewy sam zabiegał w klubie, żeby dłużej być na kadrze.
I w końcu się odblokował. Potrzebował takiego pozytywnego kopa, jak ten hattrick z Rumunią

Gość

Przecież i tak został dłużej. Początkowo Chicago chciało się zgodzić tylko na jego mecz z Bośnią, ten pierwszy. Niech wraca, zbiera siły na listopad, znów będzie gotowy na dwa mecze najważniejsze dla układu tabeli.

Gość

Nie o to chodzi - chodzi o to że on nie chciał być z reprezentacją do końca - specjalnie wyłapał żółtą ze szwecją i teraz z rumunią by wyjechać wcześniej - zapewne klub na nim wywarł presje i on uległ. To nigdy nie był prawdziwy kapitan. Kapitan opuszcza statek jako ostatni.

Gość

No przecież już w meczu z Rumunią było, że za kartki czeka go pauza z Bośnią, to po co ma tam lecieć? Pozwiedzać? To nie Euro czy Mundial, ujowe rozgrywki, a on musi do Stanów wrócić jeszcze.

Gość

To jest człowiek własnego interesu i zawsze takim był.

Gość

No i wyjaśniło się - Lewy wyjechał z kadry. Czyli się wykartkował. To jeszcze raz pokazuje że to nie jest lider ani kapitan.

Gość

Bo messi 7 zagra swój ostatni mecz z beninem.

Gość

Argentyna 7-0 z Burkina Fasso XD wszyscy chcą teraz pobić 6-0 Polski XDDD a Messi nawet na ławce nie siedział

DamianM

zwykla pasja, prowadze to 20 lat prawie a mam 36, takze wiekszosc zycia, dla mnie to codfziennosc, jak praca

Gość

Szacun Damian że ci się chce tyle pisać XD Tyle lat a ty zamiast zwalniać to dokoptował więcej. Szacun za wytrwałość

DamianM

oczywiście spalony, ale grubo musiało być hehe

DamianM

Patrzcie to, kolejne dymy https://x.com/dizzy10_/status/2106487761582846225?s=20 dzieje sie, dzieje sie panowie

DamianM

Ale się rzeczy czasami dzieją to hit

DamianM

Japierdykam haha

Gość

Kino: XD
https://www.facebook.com/share/p/1C2KtbUNYy/

Gość

Normalnie pewnie schaken, zinhagel, van persie poszliby do dordrechtu i pewnie byliby wysoko. Ale żeśmy kadre oczyścili i musieli zostać.

Gość

vugts trafił przy asyście ouarghiego.

Gość

hiszp-czachy 2-1 łał

DamianM

Pomału coraz mniej zawodników od nas i efekt od razu, przed tym marny, potem naszych poszło sporo, zaskoczyli i teraz znowu zjazd, bo w sumie tylko Ouarghi gra na poważnie. Gardenier nic, Vugts jeszcze jakotako, ale to młodzież z akademii jedynie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.