PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Brak fajerwerków, ale są punkty: Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował

15.04.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord odniósł w sobotnie popołudnie piąte z rzędu zwycięstwo. To imponujący rezultat dla trenera Robina van Persiego, choć media bardziej skupiają się na tym, że drużyna nie zachwyca stylem gry. Dziennikarze z podcastu NOS Voetbalpodcast uważają jednak, że krytyka jest przesadzona – i że obecnie liczy się przede wszystkim skuteczność.

Arman Avsaroglu już tydzień wcześniej przewidział w podcaście, że Feyenoord nie pokona Fortuny Sittard „śpiewająco”. Jak się okazało – miał rację. Ale jego zdaniem nie jest to powód do niepokoju. – Oczekiwanie, że Van Persie już teraz narzuci Feyenoordowi swoją wizję gry, jest po prostu nierealne. Na to potrzeba czasu, okresu przygotowawczego, wyjaśnień i wdrażania pomysłów – tłumaczy Avsaroglu. – W tej chwili najważniejsze są bieżące wyniki. Liczy się zdobywanie punktów, bez względu na to, jak one są zdobywane. To logiczne – zupełnie inaczej pracuje się latem, gdy można spokojnie przygotować zespół, a może nawet ściągnąć własnych zawodników.

Dziennikarze zwracają również uwagę na okoliczności meczu w Sittard. Murawa wciąż pozostawia wiele do życzenia. – To nadal koszmar – ocenił Arno Vermeulen. – Przy każdej zmianie kierunku gry kępki trawy wyskakują w powietrze. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach drużyna pokaże swój najlepszy futbol. Dlatego najważniejsze było jedno – że wracają do Rotterdamu z kompletem punktów.

Avsaroglu dodał, że presja wciąż jest ogromna. – Feyenoord wciąż gra o trzecie miejsce, a nawet może wywrzeć presję na PSV. To są kluczowe sprawy. Styl gry w takich momentach schodzi na dalszy plan. Liczy się zwycięstwo – i jeśli trener potrafi je zapewnić, to znaczy, że wykonał dobrą robotę. Na wdrażanie swojego stylu przyjdzie jeszcze czas. Mam wrażenie, że prawdziwego Van Persiego jako szkoleniowca zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Zdaniem komentatorów, fakt, że Van Persie potrafi dziś postawić wynik ponad widowisko, pokazuje jego szybki rozwój jako trenera. – W Heerenveen chciał grać ofensywnie i efektownie, ale często boleśnie się o to potykał – przypomina Vermeulen. – Teraz widzimy zupełnie innego Van Persiego: trenera, który w Feyenoordzie tydzień w tydzień cieszy się z kolejnych punktów i jakby mówił: „Niech sobie mówią, co chcą – my wciąż jesteśmy w grze o drugie miejsce”.

– I o to właśnie chodzi, prawda? – podsumował Avsaroglu. – On to robi. I zasługuje na duże uznanie. A styl? Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował. 

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

5 zawodnik wypadł Lyonowi z kontuzją. Sypie się.

Gość

Oyarzabal 3 asysty :D ale to jest kot.

Gość

Bournemouth łapie forme na united 2-0 z milanem :D milan w 10.

DamianM

Tam też grubo

DamianM

Marsylia wtf

Gość

Jeszcze.

Gość

Lech też powinien strzelić co najmniej 2 gole.

Gość

Sunderland był dużo lepszy - ale nie wykorzystali wielu sytuacji. Lech miał farta.

Gość

Sunderland do ligi Europy nie dostał się z ostatniego miejsca tylko z miejsca 7. :)

Gość

Top topów jeden

Gość

Reprezentuje premierlig.

Gość

Ostatni jej zespół :D

Gość

O nie, polskie kluby ciułają punkty w silnej już podobno lidze Europy.

Gość

I najpotężniejszą liga angielska z pierdyliandem złotych remisuje z polskim klubem.

Gość

Gigantyczny awans o 8 pozycji w górę :D

Gość

Lech chyba złapie 1 punkt.

Gość

Realnie polska liga jest między 20 a 25 miejsce w europie.

Gość

niestety polska niby ekstraklasa to chyba nawet nie druga, a trzecia liga europejska

Gość

dinamo z-nec 2-4

Gość

Lech pierwszy gol 1-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.