FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Brak fajerwerków, ale są punkty: Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował

15.04.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord odniósł w sobotnie popołudnie piąte z rzędu zwycięstwo. To imponujący rezultat dla trenera Robina van Persiego, choć media bardziej skupiają się na tym, że drużyna nie zachwyca stylem gry. Dziennikarze z podcastu NOS Voetbalpodcast uważają jednak, że krytyka jest przesadzona – i że obecnie liczy się przede wszystkim skuteczność.

Arman Avsaroglu już tydzień wcześniej przewidział w podcaście, że Feyenoord nie pokona Fortuny Sittard „śpiewająco”. Jak się okazało – miał rację. Ale jego zdaniem nie jest to powód do niepokoju. – Oczekiwanie, że Van Persie już teraz narzuci Feyenoordowi swoją wizję gry, jest po prostu nierealne. Na to potrzeba czasu, okresu przygotowawczego, wyjaśnień i wdrażania pomysłów – tłumaczy Avsaroglu. – W tej chwili najważniejsze są bieżące wyniki. Liczy się zdobywanie punktów, bez względu na to, jak one są zdobywane. To logiczne – zupełnie inaczej pracuje się latem, gdy można spokojnie przygotować zespół, a może nawet ściągnąć własnych zawodników.

Dziennikarze zwracają również uwagę na okoliczności meczu w Sittard. Murawa wciąż pozostawia wiele do życzenia. – To nadal koszmar – ocenił Arno Vermeulen. – Przy każdej zmianie kierunku gry kępki trawy wyskakują w powietrze. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach drużyna pokaże swój najlepszy futbol. Dlatego najważniejsze było jedno – że wracają do Rotterdamu z kompletem punktów.

Avsaroglu dodał, że presja wciąż jest ogromna. – Feyenoord wciąż gra o trzecie miejsce, a nawet może wywrzeć presję na PSV. To są kluczowe sprawy. Styl gry w takich momentach schodzi na dalszy plan. Liczy się zwycięstwo – i jeśli trener potrafi je zapewnić, to znaczy, że wykonał dobrą robotę. Na wdrażanie swojego stylu przyjdzie jeszcze czas. Mam wrażenie, że prawdziwego Van Persiego jako szkoleniowca zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Zdaniem komentatorów, fakt, że Van Persie potrafi dziś postawić wynik ponad widowisko, pokazuje jego szybki rozwój jako trenera. – W Heerenveen chciał grać ofensywnie i efektownie, ale często boleśnie się o to potykał – przypomina Vermeulen. – Teraz widzimy zupełnie innego Van Persiego: trenera, który w Feyenoordzie tydzień w tydzień cieszy się z kolejnych punktów i jakby mówił: „Niech sobie mówią, co chcą – my wciąż jesteśmy w grze o drugie miejsce”.

– I o to właśnie chodzi, prawda? – podsumował Avsaroglu. – On to robi. I zasługuje na duże uznanie. A styl? Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował. 

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Kobieca liga mistrzów.
Barca-Real 12-2 :-D

DamianM

na euro rzekomo nie mają byc drogie, jak na puchary, ze ileś tam przekroczyć nie moga, ze 40 euro może, to juz zawsze cos, a nie jak w stanach, dosc, że lotów mnóstwo, pociągi też widziałem hit, no grubo

Gość

żeby tylko - bilety ceny poszły w uj do góry - nie wiem czy ktoś przyjdzie prócz prezydentów kraju i może lokalsów i imigrantów w usa z tych krajów, którzy tam zarabiają :D

DamianM

Uzbekistan-DR Kongo na takim jakimś stadionie do futbolu amerykańskiego odda, a na nim ze 3 koła kibiców :)

Gość

Już w fazie grupowej dojdzie do takich "hitów" jak: Haiti-Szkocja, Arabia Saudyjska-Zielony Przylądek, Uzbekistan-DR Kongo, Curacao-WKS, Bośnia-Katar, Egipt-Nowa Zelandia czy Panama-Ghana. Z pewnością podniesie to rangę turnieju i oglądalność. XDDD

Gość

kobieca liga mistrzów - el clasico dwumecz 10-2 dla barcelony już :D

DamianM

+1 zgadza się, wiadomo na mś coś obejrzę pewnie, ale teraz Liga Narodów np to zero nic

Gość

I w kółko niemal te same reprezentacje grają między sobą

Gość

Było o wiele fajniej z reprezentacjami, jak nie było tylu meczów - tej głupiej ligi Narodów, tylu kadr jak teraz na euro i na MŚ. Nawet mecze towarzyskie często były ciekawe, a tyle tych rozgrywek porobili, że to nudne aż jest.

DamianM

Ja też nie lubię piłki reprezentacyjnej. Niby też piłka, ale kompletnie mnie nie interesuje, nie jara. Może pójść, napić się piwa ok, ale w tv totalnie nic

Gość

Przez to całe zamieszanie z kadrami nawet człowiek nie zauważył, że ruszyła liga norweska już. Jak to zleciało szybko. Molde w kryzysie, Rosenborg ostatni, Bodo poprzekładane mecze na razie.

Gość

Do "Mundialu" spokój z kadrami. Dogranie sezonu i potem ten cyrk z 48 krajami XDDD

DamianM

Talizman top

Gość

"W dniu meczu z Kosowem trener Feyenoordu, Robin van Persie, wysłał Leo wiadomość z życzeniami powodzenia i prośbą, by uniknął kontuzji." - nasz talizman "szczęścia" robinek...

Gość

Nareszcie po reprezentacjach

DamianM

no forma formá, ale to jest pojebane, to fakt

Gość

I to jest też blamaż tego całego "systemu" eliminacji - Szwecja była ostatnia w grupie, grała w barażach za wysokie miejsce w Lidze Narodów. Jeszcze dodatkowo jako gospodarz finałowego meczu... Kompromitacja

Gość

Akurat w tej grupie jest tylko Belgia z Europy, także tego...

Gość

Właśnie za Iran z dziką kartą wejdą pewnie Włochy ;-)

DamianM

Już by papież przemawiał :-)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.