SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Brak fajerwerków, ale są punkty: Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował

15.04.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord odniósł w sobotnie popołudnie piąte z rzędu zwycięstwo. To imponujący rezultat dla trenera Robina van Persiego, choć media bardziej skupiają się na tym, że drużyna nie zachwyca stylem gry. Dziennikarze z podcastu NOS Voetbalpodcast uważają jednak, że krytyka jest przesadzona – i że obecnie liczy się przede wszystkim skuteczność.

Arman Avsaroglu już tydzień wcześniej przewidział w podcaście, że Feyenoord nie pokona Fortuny Sittard „śpiewająco”. Jak się okazało – miał rację. Ale jego zdaniem nie jest to powód do niepokoju. – Oczekiwanie, że Van Persie już teraz narzuci Feyenoordowi swoją wizję gry, jest po prostu nierealne. Na to potrzeba czasu, okresu przygotowawczego, wyjaśnień i wdrażania pomysłów – tłumaczy Avsaroglu. – W tej chwili najważniejsze są bieżące wyniki. Liczy się zdobywanie punktów, bez względu na to, jak one są zdobywane. To logiczne – zupełnie inaczej pracuje się latem, gdy można spokojnie przygotować zespół, a może nawet ściągnąć własnych zawodników.

Dziennikarze zwracają również uwagę na okoliczności meczu w Sittard. Murawa wciąż pozostawia wiele do życzenia. – To nadal koszmar – ocenił Arno Vermeulen. – Przy każdej zmianie kierunku gry kępki trawy wyskakują w powietrze. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach drużyna pokaże swój najlepszy futbol. Dlatego najważniejsze było jedno – że wracają do Rotterdamu z kompletem punktów.

Avsaroglu dodał, że presja wciąż jest ogromna. – Feyenoord wciąż gra o trzecie miejsce, a nawet może wywrzeć presję na PSV. To są kluczowe sprawy. Styl gry w takich momentach schodzi na dalszy plan. Liczy się zwycięstwo – i jeśli trener potrafi je zapewnić, to znaczy, że wykonał dobrą robotę. Na wdrażanie swojego stylu przyjdzie jeszcze czas. Mam wrażenie, że prawdziwego Van Persiego jako szkoleniowca zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Zdaniem komentatorów, fakt, że Van Persie potrafi dziś postawić wynik ponad widowisko, pokazuje jego szybki rozwój jako trenera. – W Heerenveen chciał grać ofensywnie i efektownie, ale często boleśnie się o to potykał – przypomina Vermeulen. – Teraz widzimy zupełnie innego Van Persiego: trenera, który w Feyenoordzie tydzień w tydzień cieszy się z kolejnych punktów i jakby mówił: „Niech sobie mówią, co chcą – my wciąż jesteśmy w grze o drugie miejsce”.

– I o to właśnie chodzi, prawda? – podsumował Avsaroglu. – On to robi. I zasługuje na duże uznanie. A styl? Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował. 

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.