FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Brak fajerwerków, ale są punkty: Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował

15.04.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord odniósł w sobotnie popołudnie piąte z rzędu zwycięstwo. To imponujący rezultat dla trenera Robina van Persiego, choć media bardziej skupiają się na tym, że drużyna nie zachwyca stylem gry. Dziennikarze z podcastu NOS Voetbalpodcast uważają jednak, że krytyka jest przesadzona – i że obecnie liczy się przede wszystkim skuteczność.

Arman Avsaroglu już tydzień wcześniej przewidział w podcaście, że Feyenoord nie pokona Fortuny Sittard „śpiewająco”. Jak się okazało – miał rację. Ale jego zdaniem nie jest to powód do niepokoju. – Oczekiwanie, że Van Persie już teraz narzuci Feyenoordowi swoją wizję gry, jest po prostu nierealne. Na to potrzeba czasu, okresu przygotowawczego, wyjaśnień i wdrażania pomysłów – tłumaczy Avsaroglu. – W tej chwili najważniejsze są bieżące wyniki. Liczy się zdobywanie punktów, bez względu na to, jak one są zdobywane. To logiczne – zupełnie inaczej pracuje się latem, gdy można spokojnie przygotować zespół, a może nawet ściągnąć własnych zawodników.

Dziennikarze zwracają również uwagę na okoliczności meczu w Sittard. Murawa wciąż pozostawia wiele do życzenia. – To nadal koszmar – ocenił Arno Vermeulen. – Przy każdej zmianie kierunku gry kępki trawy wyskakują w powietrze. Trudno oczekiwać, że w takich warunkach drużyna pokaże swój najlepszy futbol. Dlatego najważniejsze było jedno – że wracają do Rotterdamu z kompletem punktów.

Avsaroglu dodał, że presja wciąż jest ogromna. – Feyenoord wciąż gra o trzecie miejsce, a nawet może wywrzeć presję na PSV. To są kluczowe sprawy. Styl gry w takich momentach schodzi na dalszy plan. Liczy się zwycięstwo – i jeśli trener potrafi je zapewnić, to znaczy, że wykonał dobrą robotę. Na wdrażanie swojego stylu przyjdzie jeszcze czas. Mam wrażenie, że prawdziwego Van Persiego jako szkoleniowca zobaczymy dopiero w przyszłym sezonie.

Zdaniem komentatorów, fakt, że Van Persie potrafi dziś postawić wynik ponad widowisko, pokazuje jego szybki rozwój jako trenera. – W Heerenveen chciał grać ofensywnie i efektownie, ale często boleśnie się o to potykał – przypomina Vermeulen. – Teraz widzimy zupełnie innego Van Persiego: trenera, który w Feyenoordzie tydzień w tydzień cieszy się z kolejnych punktów i jakby mówił: „Niech sobie mówią, co chcą – my wciąż jesteśmy w grze o drugie miejsce”.

– I o to właśnie chodzi, prawda? – podsumował Avsaroglu. – On to robi. I zasługuje na duże uznanie. A styl? Nie sądzę, żeby ktokolwiek w Rotterdamie się tym przejmował. 

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Paragwaj :O

DamianM

Al-Ahli sent a XXL offer for Anis Hadj Moussa, ciekawe

DamianM

Już remisik

DamianM

Nieźle

Gość

paragwaj 1-0

DamianM

Lewy w Fire oficjalnie

Gość

a to przepraszam masz rację,

Gość

Nie mówia o tamtych czasach bo nie żyłęm - mówie o 21 wieku - same ciotowate turnieje.

Gość

do tego gościa 21:21

Gość

To musiałęś oglądać ostatnio w 1982 roku pacanie.

DamianM

Dziad mecz to na pewno był ten Kanady. To był normalnie skandal. Tunezja też katastrofa

Gość

wieź nie pierdol gościu bo pamiętam czasy polskiej drużyny która fantastycznie grała, więc jak nie wiesz to stul morde

DamianM

To teraz Paragwaj

Gość

Tak zagrali jak te obsrańce polskie zawsze - a potem sobie plują w brodę. I bardzo dobrze - tak kończą frajerzy i potem żałują i myślą "mogliśmy zrobić więcej a staliśmy jak pizdy". Tak to wygląda - Polacy w piłce mają to w genach już - takie przegrywanie i taką postawę haniebne.

Gość

no niestety jaka gra taki wynik

Gość

zasluzenie odpadaja - za gównianą postawe.

DamianM

Japierdole w samej końcówce

Gość

mówiłem ze japonia to uwali - przestali w ogole grac po przerwie - bronili 1-0 jak lamusy

Gość

brazylia byla duzo lepsza i oby teraz z noregia grali

Gość

i wuala klasyka - jak polacy

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.