AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Brian Priske podsumowuje pierwszą połowę sezonu: Refleksje i plany na przyszłość

30.12.2024 17:57; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Brian Priske, trener Feyenoordu, szczegółowo podsumował pierwszą połowę sezonu w rozmowie dla klubowego serwisu streamingowego. Duński szkoleniowiec, który zeszłego lata zastąpił Arne Slota na stanowisku trenera na De Kuip, nie ukrywa, że ostatnie miesiące były dla niego pełne wyzwań.

– To było pięć intensywnych miesięcy – rozpoczął Priske. – Zagraliśmy wiele spotkań, w tym mecze o ogromnym znaczeniu. Musiałem dostosować się do życia w Rotterdamie i do holenderskiej kultury. Był to czas pełen wyzwań, ale także niezwykle interesujący – dodaje 47-letni szkoleniowiec.

Priske podkreślił, że realizacja marzeń zawodowych wiąże się z poznawaniem nowych kultur i środowisk. – W ostatnich miesiącach większość mojego czasu spędziłem w kompleksie treningowym 1908 i na stadionach piłkarskich. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się lepiej poznać Holandię i znaleźć czas na odpoczynek – mówi.

Odpoczynek w przerwach między meczami

Jak przyznał Priske, stara się korzystać z krótkich chwil wolnego. – Latem wybrałem się z żoną na wybrzeże, aby nacieszyć się piękną pogodą. Niemniej jednak priorytetem były dla mnie przygotowania do sezonu i dostosowanie się do nowego środowiska. Kompleks treningowy 1908 stał się moim drugim domem – zdradza.

Trener wspomniał również o wsparciu swojej żony, która towarzyszy mu w Rotterdamie. – Moja żona lubi uczestniczyć w życiu klubu i oglądać mecze. Choć czasem przeżywa to emocjonalnie, cieszy się atmosferą na stadionie. Niestety, nasze dzieci są daleko – syn gra w piłkę nożną w Szwecji, a córka również ma swoje obowiązki – dodaje.

Rodzinne życie na odległość

Priske niedawno został dziadkiem po raz drugi, co jest dla niego powodem do radości, choć odległość utrudnia częste spotkania z rodziną. – Jeszcze nie miałem okazji poznać mojego wnuka Artura osobiście, ale widzę go przez telefon i wiem, że rodzina jest szczęśliwa. Na święta planuję odwiedzić dom i nie mogę się doczekać, by spędzić czas z bliskimi – mówi z uśmiechem.

Wyniki i wyzwania w Feyenoordzie

Pierwsza połowa sezonu nie była wolna od trudności. Liczne kontuzje kluczowych zawodników oraz konieczność budowania zespołu po letnich zmianach w składzie wymagały od Priske i jego sztabu elastyczności. – Wyniki nie zawsze były zadowalające, ale nigdy nie traktowaliśmy tego jako wymówki. Pod wieloma względami spełniam swoje marzenie, trenując taki klub jak Feyenoord – podkreśla trener.

Priske zaznaczył, że mimo trudności drużyna robi postępy. – Dane i obserwacje potwierdzają, że zmierzamy w dobrym kierunku. Nadal jednak mamy miejsce na poprawę. Wierzę, że w nowym roku uda nam się wykonać kolejne kroki naprzód – mówi z optymizmem.

Zwrot w meczu z Go Ahead Eagles

Przełomowym momentem dla Feyenoordu był wyjazdowy mecz z Go Ahead Eagles. – Wtedy wyraźnie zobaczyłem jakość tego zespołu. To był jeden z najlepszych występów w tym sezonie. Zespół grał harmonijnie, a indywidualne umiejętności zawodników zrobiły różnicę – wspomina Priske.

Podobne wrażenia pozostawił mecz z SL Benficą, który Feyenoord rozegrał na wyjeździe. – To był zdumiewający występ w trudnych warunkach. Takie momenty pokazują, dlaczego praca w Feyenoordzie jest dla mnie wyjątkowa – mówi trener.

Praca pod presją

Praca w topowym klubie wiąże się z dużymi oczekiwaniami i presją ze strony kibiców. – Uwielbiam tę presję, ponieważ daje mi motywację do działania. Staram się jednak zachować spokój i skupiać na naszej pracy, nie pozwalając emocjom przejmować kontroli – wyjaśnia Priske.

Trener podkreślił, że kluczowe jest zachowanie koncentracji, niezależnie od wyników. – Nawet po rozczarowujących meczach ważne jest, by wyciągać wnioski i dalej ciężko pracować. Dzięki temu zagraliśmy wiele dobrych spotkań i zdobyliśmy cenne punkty – mówi.

Refleksje na zimową przerwę

Przerwa zimowa to czas na analizę i wyciąganie wniosków. – Powinniśmy mieć więcej punktów w Eredivisie, ponieważ były mecze, które mogliśmy wygrać, ale zabrakło skuteczności. Teraz musimy skupić się na poprawie technicznych aspektów naszej gry – zapowiada Priske.

Mecz z FC Utrecht, który rozpocznie drugą połowę sezonu, będzie kluczowym sprawdzianem dla Feyenoordu. – Chcemy wejść w tę fazę sezonu z mocnymi podstawami i zbudować na tym solidne wyniki. Jestem przekonany, że zmierzamy we właściwym kierunku – podsumowuje duński szkoleniowiec.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

0 - 1

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

5 - 0

FC Utrecht

AZ Alkmaar

1 - 0

SC Telstar

NEC Nijmegen

1 - 1

Go Ahead Eagles

FC Twente

3 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

nowe wrzucili potem - https://x.com/Atleti/status/2102056455515865475?s=20

DamianM

wrzucili zdjęcie Mourinho z podpisem, żeby skończyć z atakowaniem sędziów.

Gość

A co tam było?

DamianM

lol atletico usunęło to hahahahhaha, szopka na całego.

Gość

oba linki nie działają

Gość

Hahahaha - patrzcie:
https://www.facebook.com/reel/1402780812001519/?app=fbl

DamianM

Atletico https://x.com/Atleti/status/2102056455515865475. Zaczyna się

DamianM

On żyje hehe

Gość

Utrecht podpisał Nordina Ambrabata - 39 lat :D 2 Ambrabatów gra w eredivisie teraz.

Gość

Narazie to ten bramkarz musi sie wykazać - cała reszta już się wykazała - prócz wypożyczonych i Nelsona.

Vanhoutte, Marmol, Ferri już się wykazali - liczymu na więcej oczywiście. To też pokazuje jak dynamicznie sie może wszystko zmienić na przykładzie Ferriego.

DamianM

Czyli coś w tym jest

Gość

Damian nie obrażaj samego siebie i mnie też bo ja tak samo jak Ty uważam

Gość

Nie jesteś pojebany - dokładnie tak jest. Bo nie mieliśmy dobrego def pomocnik od czasu odejścia Wieffera. Hwang był przestawiany jak przedszkolak na meczu 5 klasistów. Przydałoby się jeszcze 1 def pomocnika sprowadzić. Jest Kraaijeveld ale on jeszcze się uczy.

DamianM

Vanhoutte top 1 transfer. Ktoś powie ze jestem pojebany, ale on robi robotę niewidoczna, przez co uważam, że Valente, Zechiël i Targhalline grają lepiej. Marmol to samo. Naprawdę się bronią te transfery

Gość

Jak wszedł ten Marmol na lewą obronę to nie pamiętamy nawet że Bos jest w klubie :D

Gość

Szykuje się upadek Legii - amerykański szarlatan wchodzi :D

DamianM

Legia Warszawa informuje, że Michael Gorzynski, amerykański przedsiębiorca i inwestor o polskich korzeniach, został nowym współwłaścicielem Klubu. oho

DamianM

no zaczynamy zabawę, oby grali jak najmniej

Gość

kurde 4/5 graczy z 1 składu jedzie na te kadry. Dużo.

DamianM

będzie ekstremalnie ciężko. tym, bardziej, że odpada m.in wyłączony sektor Z

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.