PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Carranza: Zdrowa rywalizacja jest potrzebna

25.11.2024 22:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Julián Carranza jest gotowy na kolejne występy Feyenoordzie. Argentyński napastnik otrzymywał ostatnio więcej czasu gry i jest gotowy na nadchodzący wyjazdowy mecz z Manchesterem City. Dwudziestoczteroletni piłkarz pragnie zaprezentować swoje umiejętności na najwyższym europejskim poziomie i podkreśla, że całkowicie wyzdrowiał po kontuzji, która wykluczyła go z gry w dwóch meczach.

- Nikt nie pragnie doznawać kontuzji. Troszczę się o swoje ciało, by ich unikać. Jednakże jest to część futbolu. Akceptujemy to ryzyko. Dlatego dokładam wszelkich starań, aby dbać o swoje ciało jak najlepiej. Obecnie czuję się świetnie. Jestem w dobrej kondycji fizycznej. Nie odczuwam bólu, co jest pozytywne – stwierdził Carranza na konferencji prasowej w Manchesterze.

Napastnik niebawem znów będzie konkurować z Santiago Gimenezem. Meksykanin powraca do składu Feyenoordu. - Oczywiście, cieszę się z powrotu Santiego. Mam z nim świetny kontakt. Zawsze wymieniamy się poglądami o życiu i futbolu. Miło mi, że wraca. Zdrowa rywalizacja jest potrzebna. Zagra ten, który jest w najlepszej dyspozycji. 

- Jestem fizycznie i psychicznie przygotowany, aby jutro wspierać drużynę. To będzie świetny mecz dla wszystkich.

Dla Feyenoordu nie ma znaczenia, że Manchester City nie wygrał pięciu meczów z rzędu. - Musimy wierzyć w siebie. Bez względu na to, czy przegrali pięć meczów z rzędu, skupiamy się na sobie i podchodzimy do meczu z właściwym nastawieniem. To jest nasz cel na jutro.

Najważniejszy mecz w karierze Carranzy

- Musimy kontynuować grę, którą prezentowaliśmy w ostatnich meczach Ligi Mistrzów. Zachować jedność, grać jako zespół i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. To najważniejszy mecz w mojej karierze. Manchester City jest jedną z najlepszych drużyn w ostatnich latach. To doskonała okazja.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Gość

na 7 ostatnich finałach 5 było pomiędzy brazylijskimi dwoma drużynami - dominacja.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.