Correia przed meczem z Feyenoordem: „Kibice za moimi plecami też mieli poczucie humoru”
19.09.2026 10:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ własne / Źródło: FR12.nlFC Utrecht nie najlepiej rozpoczął obecny sezon. Anthony Correia trafił do klubu z Telstar, jednak w pierwszych miesiącach jego zespół wciąż nie zawsze potrafił dostosować się do preferowanego przez trenera stylu gry. W ubiegłym tygodniu Utrecht odniósł jednak pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując na wyjeździe Excelsior. Wynik poprawił atmosferę wokół drużyny, ale nie oznacza, że podobny rezultat uda się osiągnąć na De Kuip.
– Zawsze mówię moim zawodnikom: ten mecz musimy wygrać. Trzeba chcieć zwyciężyć z każdym przeciwnikiem – powiedział Correia w rozmowie z RTV Utrecht. – Do tego dokładamy określony pomysł na grę, dzięki któremu możemy wygrać, jeśli zostanie on perfekcyjnie zrealizowany. Nigdy nie mówię, że jedziemy tam po punkt. Zwycięstwo jest lekarstwem na poprawę nastrojów, ale w poniedziałek od razu skupiliśmy się na Feyenoordzie.
Trener FC Utrecht uważa, że jego zespół robi kolejne kroki w odpowiednim kierunku. – Nie będę wiele zmieniał, ponieważ uważam, że wtedy pojawiłoby się jeszcze więcej niejasności. Jeśli stosujesz wysoki pressing, gra jeden na jednego musi być lepsza, a przy niskim bloku trzeba grać bliżej siebie. Przy piłce musimy być jeszcze nieco bardziej kreatywni, szczególnie w ostatniej fazie akcji. Wszystko musi być po prostu jeszcze lepsze, żeby bardziej utrudnić życie Feyenoordowi.
Correia wspomina kibiców Feyenoordu
Correia z uśmiechem wspomina swój pobyt na De Kuip z poprzedniego sezonu. Szczególnie dobrze zapamiętał kibiców znajdujących się za ławką rezerwowych. – Każdy wie, że to piękny stadion z bogatą historią. Kibice zawsze mocno wspierają swój zespół i wiem, że ci znajdujący się za moimi plecami również mieli dobre poczucie humoru. Nasz wpływ z bocznej linii nie będzie zbyt duży, ponieważ nie przekrzyczymy fanów. Skupimy się na odprawie przedmeczowej i tej w przerwie.
Wysokie zwycięstwo Feyenoordu nad PEC Zwolle w poprzedniej kolejce nie sprawia, że szkoleniowiec Utrechtu obawia się niedzielnego spotkania. Jak przyznał w rozmowie z klubowymi mediami, uważa, że rywal również miał słabszy dzień.
– Myślę, że Zwolle po prostu miało gorszy dzień, ale Feyenoord jest świetnym zespołem z bardzo dobrymi zawodnikami. Nie można pozwolić im na swobodne rozgrywanie piłki, dlatego przede wszystkim musimy skupić się na sobie. Musimy neutralizować ich mocne strony i wykorzystywać miejsca, w których są podatni na zagrożenie.
Komentarze (0)