De Noordzijde ogłasza bojkot meczów Feyenoordu. „Kibice nie są przestępcami”
18.09.2026 16:03; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlDe Noordzijde poinformowała, że do odwołania nie będzie pojawiać się na meczach Feyenoordu jako zorganizowana grupa. Kibice są niezadowoleni ze sposobu, w jaki traktowani są sympatycy klubu. Ich zdaniem część osób zostaje wykluczona bez wykazania, że miały one związek z incydentami.
W obszernym oświadczeniu De Noordzijde odniosła się przede wszystkim do doniesień medialnych z ostatnich tygodni. Grupa uważa, że wydarzeniom związanym z Feyenoordem poświęcono bardzo dużo uwagi. – W ostatnich tygodniach holenderskie media po raz kolejny zarobiły sporo pieniędzy kosztem Feyenoordu. Gdy jeden płatny artykuł nie zdążył jeszcze pojawić się w internecie, publikowany był już kolejny – napisano w komunikacie.
Niezadowolenie kibiców budzi również sposób przedstawiania sprawy w programach publicystycznych. De Noordzijde zwróciła uwagę, że w kilku talk-show pojawiali się goście, którzy – według grupy – nigdy nie byli na stadionie, a mimo to wypowiadali się na temat wydarzeń związanych z kibicami. – Doskonale rozumiemy, że to część gry. Jednak arbitralność, która jest teraz stosowana, przestraszyłaby nawet Koreę Północną – stwierdziła grupa.
De Noordzijde twierdzi także, że kibice są obecnie tymczasowo wykluczani z meczów, mimo braku jasnych dowodów na ich udział w konkretnych zdarzeniach. – Każdy, kto po prostu stał obok lub pod materiałem, bez żadnych wskazówek świadczących o jego zaangażowaniu, jest teraz tymczasowo wykluczany. Od lat mamy dobre relacje z klubem, a mimo to Feyenoord odmawia obecnie szybkiego spotkania – czytamy w oświadczeniu.
W związku z obecną sytuacją De Noordzijde zdecydowała, że na razie nie będzie pojawiać się na stadionie jako grupa. – Postanowiliśmy, że na razie jako grupa nie będziemy obecni na stadionie. W Holandii każdy jest niewinny, dopóki nie udowodni mu się winy... Chyba że jesteś kibicem. KIBICE NIE SĄ PRZESTĘPCAMI – zakończyła De Noordzijde.
Komentarze (1)
zolwik
No i się zaczyna, zamiast się dogadać z kibicami to władze zawsze eskalują napięcie zakazami i jest tylko gorzej.