FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Dennis te Kloese wyjaśnił kilka kwestii

24.11.2024 12:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dennis te Kloese był gościem programu Goedemorgen Eredivisie w niedzielny poranek. Dyrektor generalny wyjaśnił kilka kwestii z ostatnich tygodni. 

Krytyka

- W ostatnich latach sami ustawiliśmy sobie wysoko poprzeczkę. Bez względu na to, czy krytyka jest uzasadniona. Muszę przyznać, że uważałem to za coś wyjątkowego. Przeżyliśmy trzy wspaniałe lata i widzicie, jak szybko euforia zamienia się w depresję. Z drugiej strony, mógłbym tu siedzieć i się bronić, ale nie o to chodzi. Każdy ma prawo do krytyki i wyrażania swoich myśli. 

Te Kloese został zapytany, czy spodziewał się większego uznania. - Nie, nie oczekuję. Absolutnie. Znamy realia świata piłki nożnej. Tutaj nie ma większych różnic w porównaniu do miejsca, w którym pracowałem. Czasem wydaje mi się, że to tylko chwilowe emocje bez rzetelnych argumentów i wiedzy. Zapraszamy do oglądania treningów lub kontaktu z nami, aby dowiedzieć się więcej o naszej pracy. Z drugiej strony, nie należy tego brać zbyt do siebie, inaczej nie powinno się pracować w tej branży. 

Czy Dennis te Kloese nic nie robi sobie z krytyką? - To stwierdzenie jest przesadzone. Uważam, że każdy odczuwa coś, kiedy słyszy, czyta lub doświadcza czegoś negatywnego. Jednak niektóre komentarze były bardzo bezpośrednie. Na przykład? Ludzie mówią: „Ten człowiek powinien po prostu odejść”. Wtedy myślę: to ciekawe, biorąc pod uwagę trzy krajowe tytuły w ciągu ostatnich trzech lat. Czy właśnie wtedy powinniśmy się go pozbyć? Być może byłoby miło wrócić do Meksyku. Przynajmniej pogoda byłaby lepsza niż wczoraj w De Kuip - żartował dyrektor generalny.

Zarządzanie sukcesem

Integrowanie nowych osób do organizacji to skomplikowany proces. - Mogę wtedy biegać i być bardzo zaangażowany, mówiąc 'musisz być dobrze przygotowany'. Nie wiesz, co naprawdę wniesiesz, dopóki nie zaczniesz współpracować z ludźmi, zawodnikami, trenerami, pracownikami. Muszę przyznać, że od roku przechodzimy przez okres zmian. Wszystko zaczęło się od transferu Pusicia do Szachtara, co wywołało falę odejść. To wpływa na organizację, a zarządzanie sukcesem jest największym wyzwaniem. 

- Wtedy mogę postawić wszystko na jedną kartę i stwierdzić, że 'przeprowadziliśmy rekonesans' i opierać się na kompleksowym zestawie danych. Oczywiście, że to wykonaliśmy - zaznacza Te Kloese. - Praca z ludźmi wymaga czasu, ponieważ poznaje się ich charakter dopiero po pewnym czasie. To proces wymagający czasu, którego często brakuje. Należy osiągnąć krótkoterminowe rezultaty, by uniknąć krytyki w perspektywie średnio- i długoterminowej. To jest realia, od których nie można uciec, to po prostu tak funkcjonuje. Bywa, że jest to wyjątkowo trudne.

Quinten Timber

Dennis te Kloese z zaskoczeniem obserwował sytuację Quintena Timbera. Piłkarz Feyenoordu pogorszył problemy z kostką w czasie przerwy reprezentacyjnej. W rezultacie Timber nie mógł wystąpić w reprezentacji Holandii i nie był dostępny na mecz z SC Heerenveen. Udział holenderskiego reprezentanta w meczu wyjazdowym przeciwko Manchesterowi City pozostaje niepewny. 

Krytyka dotknęła też samego Timbera. Kibice nie są zadowoleni z postawy kapitana Feyenoordu i uważają, że to on powinien przejąć inicjatywę i wrócić do Rotterdamu. Te Kloese absolutnie się z tym nie zgadza i jest zdania, że nigdy nie powinno się zrzucać tej odpowiedzialności na samego zawodnika. 

- Opieram to na własnych doświadczeniach. Przez wiele lat pracowałem dla związku zawodowego w Meksyku. Nie wolno stawiać zawodnika w sytuacji, gdzie musi działać samodzielnie. Nie można więc oczekiwać, że Quinten to wykona i nie należy go prosić o to. On musi i pragnie grać w reprezentacji Holandii. Timber również jest w procesie osiedlania się w kadrze, mając przed sobą świetlaną przyszłość. Nie powinno się go o to prosić.

Personel medyczny KNVB powinien był podjąć interwencję. - Zdziwiło nas, że dwóch zawodników miało możliwość opuszczenia zgrupowania. Z pełnym szacunkiem, ale w meczu z Bośnią nie zamierzamy z nich korzystać. Niech więc kontynuują rehabilitację z nami. W przyszłym tygodniu czeka nas ważny mecz w Manchesterze. Rozmyślałem o kontakcie z Koemanem, ale doszedłem do wniosku: widzą sami, że zawodnik nie jest w szczytowej formie. Jeśli nie wykorzystujesz jego potencjału, dlaczego nie pozwolisz mu wrócić do klubu? Jeśli postępujesz tak z innymi, zrób wyjątek i dla naszego zawodnika. 

Hwang In-Beom

- Trzeba zawsze czekać i dopiero się wszystko okazuje - odpowiada Te Kloese na pytanie o to, czy jest zaskoczony tak dobrym wejściem Koreańczyka. - Obserwuję go już od dłuższego czasu. Kiedy był młodszy, wydawał się być bardzo obiecujący. Jego gra była już wtedy dojrzała. Jako młody zawodnik po raz pierwszy dołączył do MLS. Wtedy pracowałem dla Galaxy i chciałem go pozyskać. Niestety, nie udało się, gdyż został sprzedany do drużyny w Rosji. Następnie przeszedł do Olympiakosu, a później była Crvena Zvezda, gdzie mógł grać w Lidze Mistrzów.

Dennis te Kloese nigdy nie przestał śledzić Hwanga. - Zawodnik ten zdobył również indywidualne nagrody w Serbii i Olympiakosie, co świadczy o jego umiejętnościach. Te kluby nie są przeciętne.

Częściowo z tego powodu, generalny dyrektor  Feyenoordu postanowił, że nadszedł odpowiedni moment, aby wzmocnić zespół doświadczeniem. Działacze z Rotterdamu dążą do znalezienia odpowiedniej równowagi. – To jest kluczowe dla Feyenoordu. Musimy skutecznie prowadzić scouting, zwracać uwagę również na młodych graczy i rozwijać ich talent. To przyniosło nam najlepsze transfery w ostatnich latach. 

- W tej sytuacji uznaliśmy, że przy wszystkich młodych chłopakach, których mamy, procesie nowego trenera i wszystkim, co nas czeka, warto mieć dojrzałego i doświadczonego gracza, który rozumie sytuację. Przetrwanie w Belgradzie oznacza, że można przetrwać również w Rotterdamie. Życie staje się wówczas nieco łatwiejsze, a adaptacja przychodzi naturalnie. Chłopak mówi płynnie po angielsku i jest świetnym uzupełnieniem składu. Nie tylko dobrze wpasowuje się w zespół, ale również otaczają go zdolni gracze. To ludzie, którzy ostatecznie zaczynają się rozwijać. To napawa mnie ogromną dumą.

Santiago Gimenez

Santiago Gimenez, który doznał kontuzji pod koniec września, szybciej wraca do zdrowia niż przewidywano. Mimo że początkowo szacowano, iż jego absencja potrwa trzy miesiące, Dennis te Kloese zapowiedział, że Gimenez powróci do składu w najbliższy wtorek. - Chciałby zagrać już wczoraj przez kilka minut, ale musieliśmy nieco ostudzić jego zapał - powiedział Te Kloese. - Jednakże jestem przekonany, że we wtorek na pewno dołączy z powrotem do zespołu.

Kontuzje

Dennis te Kloese wypowiedział się na temat fali kontuzji w Feyenoordzie: - Arne Slot zabrał naszego szefa wydajności do Liverpoolu. Międzynarodowe badania wykazały, że taka zmiana ma większy wpływ niż zmiana trenera. Jego następca także udał się do Australii z przyczyn osobistych. Ostatnio udało nam się znaleźć nowego kierownika ds. wydajności. (...) Mam pełne zaufanie do naszego personelu medycznego i przygotowania motorycznego. Widać światełko na końcu tunelu. 

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

No mówiłem że to samo co besiktas. By potem się wykręcili od kolejnych wpłat - albo byś czekał 5 lat na pieniądze.

DamianM

Arabowie chcieli w pierwszej racie przelać 5 baniek :D :D :D ja jebie, cyrk.

Gość

Samiec-Talar kontuzja - tuż przed kadrami. A już miał go powołać Urban.

DamianM

z ciekawości wszedłem na ich profil, tam jest tysiące komentarzy w stylu "Nie wiecie, jak kupować, wy niewolnicy oszczędzania". Także no.

DamianM

mówię, można żałowac, nie lubieć piłkarza, ale tak miało być, wychodzą takie fakty, że naprawdę byśmy się wpierdzielili na minę.

DamianM

I to jest ten sam case teraz z Moussą, Feyenorod wiedział o ich problemach i dlatego chciał zabezpieczenia, oni tego nie chcieli dac, że zapłaca. Ha tfu

Gość

Besiktas wydymał Legie.

Gość

wpisazłęm w AI "czy besiktas spłacił legii muciego? i okazuje się że nie
"Nie, Beşiktaş nie spłacił jeszcze Legii Warszawa w pełni za transfer Ernesta Muçiego, a sprawa przerodziła się w konflikt prawny. [1] (https://sport.tvp.pl/89231600/legia-warszawa-w-srodku-wojny-o-wladze-w-turcji-besiktas-prokuratura-i-komentarz-z-polski), [2] (https://transfery.info/aktualnosci/besiktas-doniosl-na-legie-warszawa-do-prokuratury-powodem-transfer-ernesta-muciego/253409)Szczegóły sprawyWarunki płatności: Kwota 10 milionów euro za Albańczyka została rozłożona na osiem rat rozłożonych na cztery lata.

DamianM

Można Moussy nie lubić, ale tego chyba nikt nie skrytykuje, my byśmy nie zobaczyli tych pieniędzy.

DamianM

Przywołano między innymi sytuację Abdullaha Radifa. Al-Ittihad miał osiągnąć porozumienie w sprawie jego transferu, ale później wycofał się z transakcji, ponieważ nie dysponował środkami potrzebnymi do jej sfinalizowania. Radif ostatecznie trafił do Al-Ahli.

Gość

Legii to oni chyba mieli rozłożone 8 mln na 6 rat - cyrk.

DamianM

a to w Turcji okno otwarte jeszcze? Oni takich pieniędzy chyba nie mają, ale jak piszesz, to takie sam krętacze, bardzo dobrze. Nie sprzedawać. Ja tego nie rozumiem, jak możesz komuś nie zagwarantować, że zrobisz przelew, gdy wiesz, że w grę nie wchodzi 10 euro, a 40 baniek

Gość

Teraz pisze na transfermarkt że Besiktas na 40% go weźmie - Besiktas takie same krętacze - nie wiem czy Muciego do tej pory Legii nie spłacają - a muci już dawno w Trabzonie.

DamianM

o to chodzi, potwierdzają kolejni. To wiecie co? Niech siedzi. Nie robi się interesów z takimi kombinatorami.

DamianM

Jednym z nich była gwarancja bankowa, której Feyenoord – jak informował „Algemeen Dagblad” – domagał się już od piątku. Ostatecznie Al-Ittihad jej nie przedstawił. W połączeniu z wcześniejszymi doniesieniami o problemach z płynnością finansową saudyjskiego klubu wyjaśnia to, dlaczego władze zespołu z Rotterdamu nie chciały podejmować dodatkowego ryzyka.

Gość

Napewno by sprzedał za 20.

DamianM

Zaraz Telegraaf napisze, że te Kloese by to dograł, czekajcie :D :D :D dość, że by sprzedał za 20 milionów, to połowy byśmy nie zobaczyli

DamianM

także widzicie, oni chcieli coś wykombinować skubani, dobrze, że się nie daliśmy, bo to dopiero byłaby afera

DamianM

Co ciekawe, GOAL pisał w tym okresie transferowym o problemach płynności w saudyjskim klubie. Według medium, Al-Ittihad, mimo wielkich sportowych ambicji, nie dysponował wystarczającymi natychmiast dostępnymi środkami finansowymi

DamianM

szkoda, że kasa przepada, ale im więcej wychodzi faktów, my byśmy tej kasy nie zobaczyli, na pewnoi nie w całości.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.