FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Dennis te Kloese wyjaśnił kilka kwestii

24.11.2024 12:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dennis te Kloese był gościem programu Goedemorgen Eredivisie w niedzielny poranek. Dyrektor generalny wyjaśnił kilka kwestii z ostatnich tygodni. 

Krytyka

- W ostatnich latach sami ustawiliśmy sobie wysoko poprzeczkę. Bez względu na to, czy krytyka jest uzasadniona. Muszę przyznać, że uważałem to za coś wyjątkowego. Przeżyliśmy trzy wspaniałe lata i widzicie, jak szybko euforia zamienia się w depresję. Z drugiej strony, mógłbym tu siedzieć i się bronić, ale nie o to chodzi. Każdy ma prawo do krytyki i wyrażania swoich myśli. 

Te Kloese został zapytany, czy spodziewał się większego uznania. - Nie, nie oczekuję. Absolutnie. Znamy realia świata piłki nożnej. Tutaj nie ma większych różnic w porównaniu do miejsca, w którym pracowałem. Czasem wydaje mi się, że to tylko chwilowe emocje bez rzetelnych argumentów i wiedzy. Zapraszamy do oglądania treningów lub kontaktu z nami, aby dowiedzieć się więcej o naszej pracy. Z drugiej strony, nie należy tego brać zbyt do siebie, inaczej nie powinno się pracować w tej branży. 

Czy Dennis te Kloese nic nie robi sobie z krytyką? - To stwierdzenie jest przesadzone. Uważam, że każdy odczuwa coś, kiedy słyszy, czyta lub doświadcza czegoś negatywnego. Jednak niektóre komentarze były bardzo bezpośrednie. Na przykład? Ludzie mówią: „Ten człowiek powinien po prostu odejść”. Wtedy myślę: to ciekawe, biorąc pod uwagę trzy krajowe tytuły w ciągu ostatnich trzech lat. Czy właśnie wtedy powinniśmy się go pozbyć? Być może byłoby miło wrócić do Meksyku. Przynajmniej pogoda byłaby lepsza niż wczoraj w De Kuip - żartował dyrektor generalny.

Zarządzanie sukcesem

Integrowanie nowych osób do organizacji to skomplikowany proces. - Mogę wtedy biegać i być bardzo zaangażowany, mówiąc 'musisz być dobrze przygotowany'. Nie wiesz, co naprawdę wniesiesz, dopóki nie zaczniesz współpracować z ludźmi, zawodnikami, trenerami, pracownikami. Muszę przyznać, że od roku przechodzimy przez okres zmian. Wszystko zaczęło się od transferu Pusicia do Szachtara, co wywołało falę odejść. To wpływa na organizację, a zarządzanie sukcesem jest największym wyzwaniem. 

- Wtedy mogę postawić wszystko na jedną kartę i stwierdzić, że 'przeprowadziliśmy rekonesans' i opierać się na kompleksowym zestawie danych. Oczywiście, że to wykonaliśmy - zaznacza Te Kloese. - Praca z ludźmi wymaga czasu, ponieważ poznaje się ich charakter dopiero po pewnym czasie. To proces wymagający czasu, którego często brakuje. Należy osiągnąć krótkoterminowe rezultaty, by uniknąć krytyki w perspektywie średnio- i długoterminowej. To jest realia, od których nie można uciec, to po prostu tak funkcjonuje. Bywa, że jest to wyjątkowo trudne.

Quinten Timber

Dennis te Kloese z zaskoczeniem obserwował sytuację Quintena Timbera. Piłkarz Feyenoordu pogorszył problemy z kostką w czasie przerwy reprezentacyjnej. W rezultacie Timber nie mógł wystąpić w reprezentacji Holandii i nie był dostępny na mecz z SC Heerenveen. Udział holenderskiego reprezentanta w meczu wyjazdowym przeciwko Manchesterowi City pozostaje niepewny. 

Krytyka dotknęła też samego Timbera. Kibice nie są zadowoleni z postawy kapitana Feyenoordu i uważają, że to on powinien przejąć inicjatywę i wrócić do Rotterdamu. Te Kloese absolutnie się z tym nie zgadza i jest zdania, że nigdy nie powinno się zrzucać tej odpowiedzialności na samego zawodnika. 

- Opieram to na własnych doświadczeniach. Przez wiele lat pracowałem dla związku zawodowego w Meksyku. Nie wolno stawiać zawodnika w sytuacji, gdzie musi działać samodzielnie. Nie można więc oczekiwać, że Quinten to wykona i nie należy go prosić o to. On musi i pragnie grać w reprezentacji Holandii. Timber również jest w procesie osiedlania się w kadrze, mając przed sobą świetlaną przyszłość. Nie powinno się go o to prosić.

Personel medyczny KNVB powinien był podjąć interwencję. - Zdziwiło nas, że dwóch zawodników miało możliwość opuszczenia zgrupowania. Z pełnym szacunkiem, ale w meczu z Bośnią nie zamierzamy z nich korzystać. Niech więc kontynuują rehabilitację z nami. W przyszłym tygodniu czeka nas ważny mecz w Manchesterze. Rozmyślałem o kontakcie z Koemanem, ale doszedłem do wniosku: widzą sami, że zawodnik nie jest w szczytowej formie. Jeśli nie wykorzystujesz jego potencjału, dlaczego nie pozwolisz mu wrócić do klubu? Jeśli postępujesz tak z innymi, zrób wyjątek i dla naszego zawodnika. 

Hwang In-Beom

- Trzeba zawsze czekać i dopiero się wszystko okazuje - odpowiada Te Kloese na pytanie o to, czy jest zaskoczony tak dobrym wejściem Koreańczyka. - Obserwuję go już od dłuższego czasu. Kiedy był młodszy, wydawał się być bardzo obiecujący. Jego gra była już wtedy dojrzała. Jako młody zawodnik po raz pierwszy dołączył do MLS. Wtedy pracowałem dla Galaxy i chciałem go pozyskać. Niestety, nie udało się, gdyż został sprzedany do drużyny w Rosji. Następnie przeszedł do Olympiakosu, a później była Crvena Zvezda, gdzie mógł grać w Lidze Mistrzów.

Dennis te Kloese nigdy nie przestał śledzić Hwanga. - Zawodnik ten zdobył również indywidualne nagrody w Serbii i Olympiakosie, co świadczy o jego umiejętnościach. Te kluby nie są przeciętne.

Częściowo z tego powodu, generalny dyrektor  Feyenoordu postanowił, że nadszedł odpowiedni moment, aby wzmocnić zespół doświadczeniem. Działacze z Rotterdamu dążą do znalezienia odpowiedniej równowagi. – To jest kluczowe dla Feyenoordu. Musimy skutecznie prowadzić scouting, zwracać uwagę również na młodych graczy i rozwijać ich talent. To przyniosło nam najlepsze transfery w ostatnich latach. 

- W tej sytuacji uznaliśmy, że przy wszystkich młodych chłopakach, których mamy, procesie nowego trenera i wszystkim, co nas czeka, warto mieć dojrzałego i doświadczonego gracza, który rozumie sytuację. Przetrwanie w Belgradzie oznacza, że można przetrwać również w Rotterdamie. Życie staje się wówczas nieco łatwiejsze, a adaptacja przychodzi naturalnie. Chłopak mówi płynnie po angielsku i jest świetnym uzupełnieniem składu. Nie tylko dobrze wpasowuje się w zespół, ale również otaczają go zdolni gracze. To ludzie, którzy ostatecznie zaczynają się rozwijać. To napawa mnie ogromną dumą.

Santiago Gimenez

Santiago Gimenez, który doznał kontuzji pod koniec września, szybciej wraca do zdrowia niż przewidywano. Mimo że początkowo szacowano, iż jego absencja potrwa trzy miesiące, Dennis te Kloese zapowiedział, że Gimenez powróci do składu w najbliższy wtorek. - Chciałby zagrać już wczoraj przez kilka minut, ale musieliśmy nieco ostudzić jego zapał - powiedział Te Kloese. - Jednakże jestem przekonany, że we wtorek na pewno dołączy z powrotem do zespołu.

Kontuzje

Dennis te Kloese wypowiedział się na temat fali kontuzji w Feyenoordzie: - Arne Slot zabrał naszego szefa wydajności do Liverpoolu. Międzynarodowe badania wykazały, że taka zmiana ma większy wpływ niż zmiana trenera. Jego następca także udał się do Australii z przyczyn osobistych. Ostatnio udało nam się znaleźć nowego kierownika ds. wydajności. (...) Mam pełne zaufanie do naszego personelu medycznego i przygotowania motorycznego. Widać światełko na końcu tunelu. 

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

Gość

Kwiecień dopiero, a już są ogromne transfery na lato zaklepane. Liverpool bierze jakiegoś młodego obrońcę z Rennes za 63,5 miliona euro, Arsenal z Leverkusen Pedro Hincipe za 52 miliony, a Chelsea Quendę ze Sportingu za 50,5 melona.

DamianM

no to co panowie, zaczynamy ostatni zryw ligowy. 4 mecze, 4 wygrane!!! ale zleciał ten sezon

DamianM

setki klubó jest, u jednych dobrze, u innych gorzej. I tak jedziemy tym wagonikiem. Każdy coś. Ale pal licho. Mamy fanclub, mamy strone, każdy wyjazd jest top. Jakiś klaun na ławce czy paralityk na boisku nie zmieni tego

Gość

Jestem fanem Feye z 18 lat i dobrych sezonów było z 5.

Gość

U nas częściej jest gorzej niz lepiej :-D

DamianM

NO ALE CO? Zawinąć się nie można, nawet jak będziemy Lokeren, czy jakąś Antwerpią. Jest źle, jest dobrze i tak leci :D

Gość

Do Brugge to niestety na ten moment nie mamy nawet podjazdu. Wyglądamy jak Anderlecht u nich...

Gość

Dzis finał ligi mistrzów youth - Club Brugge-Real Madrid. Brugia potwierdza że ma jedną z najlepszych akademii w europie. Ostatnio Brugia szła łeb w łeb z Barceloną na wymiane ciosów - nawet byli lepsi moim zdaniem.

Brugia to powinien byc dla nas przykład - dobrze szkolic i sprowadzać młode talenty i szlifować. Mieliśmy to a teraz ściągamy szrot kontuzjogenny koło i po 30stce. Dramatyczna zmiana toru i widzimy tego konsekwencje.

Gość

Mecz Ruch-Wisła obejrzało wczoraj ponad 53 tysiące kibiców, o około tysiąc więcej niż hit City-Arsenal XDDD

Gość

Brukbet Nieciecza, Puszcza Niepołomice, kiedyś też HEKO Czermno w drugiej lidze (sponsor ich produkował owiewki do szyb w autach XD)

DamianM

100%

DamianM

Z tą Wieczysta coraz ciekawsze newsy. Ciekawe co z tego będzie, co wieczysta zniknie i Wisła na 100=?

Gość

Kiedyś sandecja nowy sącz była w ekstraklasie i nie miała stadiony to grała w niecieczy i się śmiali że "derby gmino żabno" :D

Gość

To samo brukbet. Takie kluby to żenada. jakas wieś 700 ludzi i w ekstraklasie gra bo sponsor nakupował graczy.

Gość

Ogólnie takie twory jak Wieczysta to chore sytuacje...

Klub znikąd, nagle wchodzą na salony, i zaraz potem upadają, jak choćby Groclin kiedyś.

Od razu powinien taki gość w Wisłę inwestować - poważny klub, z tradycjami, stadionem. Nawet będąc w 2 lidze potrafili powalczyć w Europie

DamianM

Problem jest, bo ok, masz kasę ale co z tego skoro Wieczysta sprowadzała dziadów po 30, może dlatego. Chociaż w sumie ten sam case co Widzew, tylko że tam uważam, że rakiem są doradcy Dobrzyckiego. On ma prawo się uczyć, mieli mu pomóc i co? Może być historyczna, ale wtopa

Gość

Mi sie takie projekty jak wieczysta niepodobają. Oby nie awansowali ale realistycznie pewnie w końcu wejdą jak psg i city wygrały po wielu próbach LM.

Gość

*pa pa

Gość

Właściwości Wieczystej Kraków to wielki fan Wisły, i podobno chce w nią zainwestować od nowego sezonu, czyli Wieczysta ps pa ;-)))

Gość

Ja myśle że wisla wejdzie do ekstraklsy i będzie walczyć o puchary bo ta liga jest tak słaba.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.