NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

2:2

Dévy Rigaux wychodzi do mediów: podsumowanie transferowego lata

03.09.2026 14:12; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Feyenoord tego lata skupił się na obniżeniu kosztów wynagrodzeń oraz amortyzacji transferów, jednocześnie starając się zatrzymać w klubie jak najwięcej kluczowych zawodników. Dyrektor techniczny Dévy Rigaux określił pierwsze w swoim wykonaniu okno transferowe jako bardzo intensywne. Rotterdamczycy przeprowadzili łącznie 18 transferów wychodzących i siedem przychodzących.

– Wracamy myślami do intensywnego okresu. Zacząłem pracę 1 czerwca i zajmowałem się tym do późnego wieczora wczoraj. Musieliśmy przeprowadzić bardzo dużo transakcji. Mieliśmy 18 transferów wychodzących i siedem przychodzących. Naszym zadaniem było zdecydowane obniżenie wydatków na pensje oraz amortyzacji transferów (rozłożenie kosztu zakupu zawodnika na lata obowiązywania jego kontraktu, red.), a także wzmocnienie zespołu na konkretnych pozycjach. Jednocześnie chcieliśmy w miarę możliwości zatrzymać naszych kluczowych zawodników – powiedział Belg w rozmowie z ESPN.

Rigaux nie chce jeszcze oceniać, czy Feyenoord odpowiednio się wzmocnił. – Na pytanie, które zadajesz, będzie można odpowiedzieć dopiero na koniec sezonu. Mam duże zaufanie do zespołu, który mamy, przede wszystkim dlatego, że udało nam się zatrzymać zawodników mających dużą wartość sportową dla Feyenoordu. Wzmocniliśmy się na konkretnych pozycjach, ale zetknęliśmy się również z rzeczywistością finansową. Musieliśmy czekać do ostatniej chwili i właśnie z tym mieliśmy do czynienia.

Dyrektor techniczny wskazał również dwie możliwe drogi, którymi mógł podążyć klub. – Już przy moim zatrudnieniu poznałem ogólne założenia. Są dwie możliwości: sprzedajesz kluczowych zawodników i otrzymujesz dużo pieniędzy, ale wtedy musisz budować zespół od nowa. Albo próbujesz zatrzymać ich jak najwięcej i wtedy, moim zdaniem, działasz z pozycji siły. Zapewnia to pewną stabilność. Feyenoord ma również dobrą akademię, na której chcemy się opierać. Sprowadziliśmy też kilku nowych zawodników.

Rigaux podkreślił, że w klubie nie padła deklaracja, iż celem na ten sezon jest mistrzostwo Holandii. – Nigdy głośno nie mówiliśmy o mistrzostwie. Przy naszym zatrudnieniu Robert i ja powiedzieliśmy, że w najbliższym czasie chcemy zmniejszyć różnicę dzielącą nas od PSV, która w ostatnich sezonach stale rosła. Czy teraz się ona powiększy? To dopiero zobaczymy. Sprowadzanie zawodników nie oznacza automatycznie, że stajesz się lepszy. Zawsze powtarzam: trzeba budować zespół, a nie go kupować. Dlatego najpierw postanowiłem walczyć o to, aby zatrzymać zawodników w De Kuip na dłużej.

Ueda musiał odejść

Ostatecznie Feyenoord nie zdołał zatrzymać Ayase Uedy. Zdaniem Rigaux wpływ na decyzję miało kilka czynników. – Był najlepszym strzelcem ligi holenderskiej. Pod koniec sierpnia skończył 28 lat, grał na mistrzostwach świata, ma już tylko dwa lata kontraktu i powiedział, że chce trafić do jednej z pięciu najlepszych lig. Jest w Feyenoordzie od trzech lat. To koniec pewnego cyklu i trzeba odpowiednio reagować na rynku. Mieliśmy zainteresowanie z Turcji i ofertę w wysokości 25 milionów euro. Po meczu ze Spartą Ueda powiedział mi: „Dévy, bardzo chcę trafić do jednej z pięciu najlepszych lig, najlepiej do Premier League”.

– W takiej sytuacji trzeba uszanować wolę zawodnika. Nie można po prostu wysłać kogoś do wybranego przez siebie klubu. Zainteresowanie z Anglii nie stało się konkretne, a wtedy pojawiło się Lille. To duży francuski klub, znany przede wszystkim z pozyskiwania młodych talentów. Powiedzieli mi: „Nigdy nie wydaliśmy więcej niż kilku milionów na zawodnika powyżej 26. roku życia”. Dla nich była to więc duża kwota. Dla nas były to pieniądze, które pozwalały uporządkować sytuację finansową. Trzeba uszanować życzenie zawodnika.

Feyenoord ostatecznie zgodził się na kwotę wynoszącą około 15 milionów euro. Rigaux tłumaczył to sytuacją finansową klubu oraz wiekiem napastnika. – Mieliśmy 25 milionów euro, ale zawodnik nie zdecydował się na ten transfer. Później okno transferowe zaczęło zbliżać się do końca. Wtedy pojawia się rzeczywistość finansowa. Nie było możliwości zatrzymania go tutaj, ponieważ trzeba zadbać o finansową stabilność klubu w przyszłości. Tak wyglądało też to okno transferowe: za młodych zawodników płacono dużo, a znacznie mniej za piłkarzy bez wartości przy dalszej odsprzedaży. To również było argumentem w negocjacjach z Lille. Powiedzieli: „Nie zapłacimy dużo za zawodnika bez wartości odsprzedażowej”. To także miało wpływ na wysokość kwoty.

Feyenoord zatrzymał Givairo Reada

Tego lata Feyenoord zdecydował się również zatrzymać Givairo Reada. Prawy obrońca wzbudzał zainteresowanie innych klubów, jednak po poważnej kontuzji Jordana Bosa Rigaux uznał, że nie należy tracić obu zawodników występujących na podobnej pozycji podczas jednego okna transferowego.

– Read to zawodnik z ogromnym talentem i jest bardzo ważny na boisku. Po kontuzji Jordana Bosa istotne było dla mnie, aby nie stracić obu bocznych obrońców podczas jednego lata. Patrzysz również na wiek zawodnika i jego możliwości rozwoju. Jestem przekonany, że może być jeszcze lepszy. Zresztą sam też tak mówi – stwierdził Rigaux w rozmowie z Feyenoord ONE. Dyrektor techniczny zaznaczył, że sam Read nigdy nie naciskał na odejście z Rotterdamu.

– Nie przyszedł do mnie z wiadomością: „Chcę odejść za wszelką cenę”. Powiedział: „Jeśli znajdziecie porozumienie z jakimś klubem, jestem gotowy się nad tym zastanowić. Jeśli nie, z dużą przyjemnością zostanę w Feyenoordzie”.

Takie podejście obrońcy zostało docenione przez klub. – Kiedy słyszysz coś takiego od zawodnika, jeszcze bardziej zdajesz sobie sprawę, że są to piłkarze, którzy chcą grać w Feyenoordzie, dla których kibice przychodzą na stadion i w których wierzymy. Potrzebujemy ich, żeby odnosić sukcesy. Jestem bardzo dumny i zadowolony z tego, jak Read się zachował. Był bardzo profesjonalny i pokazał, że ma bardzo dużo sympatii do Feyenoordu. Uważam, że naprawdę należy to docenić.

Feyenoordowi zarzucano również, że sprzedaż Reada pod koniec okna transferowego mogła zapewnić klubowi dodatkową przestrzeń finansową. Rigaux podkreślił jednak, że pojawiająca się w mediach kwota 30 milionów euro nie była prawdziwa. – Nie wiem, skąd wzięła się ta kwota, ale mogę powiedzieć, że nie było to 30 milionów euro. To również nie oznacza, że takie miliony można od razu ponownie zainwestować. To nie robi aż takiej różnicy.

Feyenoord nie chce sprzedawać Hadj Moussy

Feyenoord nie zamierza również w ostatnich dniach saudyjskiego okna transferowego sprzedawać Anisa Hadj Moussy. Rigaux podkreślił, że klub nie może już pozyskać jego następcy, dlatego chce zachować wartość sportową zawodnika w kadrze. – Rynek transferów przychodzących jest zamknięty i to bardzo ważne stwierdzenie. Teraz chcemy zadbać o to, aby zachować wartość na boisku. W swojej roli zrobię wszystko, żeby go tutaj zatrzymać, wspólnie z władzami Feyenoordu – powiedział w rozmowie z ESPN.

Znaczenie ma również stanowisko samego Hadj Moussy. Skrzydłowy wcześniej tego lata informował, że nie chce przenosić się do Arabii Saudyjskiej. – Wcześniej podczas tego okna powiedział mi, że nie chce iść do Arabii Saudyjskiej. Zgłosił się jeden klub. Powiedział: „Nie, jeśli odejdę, to do jednej z pięciu najlepszych lig”.

Według Rigaux Feyenoord nie zawarł żadnych ustaleń, które zobowiązywałyby klub do zaakceptowania oferty za zawodnika pod koniec okna. – Nie było żadnych pisemnych ustaleń. Rozmawiałem o tym również z jego agentem, że pod koniec okna nie będziemy akceptować każdej oferty. Feyenoord musi być w stanie sprowadzić następcę, a nasze okno jest zamknięte. Do tego wczoraj wieczorem, chwilę przed północą, musieliśmy zgłosić kadrę do Ligi Mistrzów.

W późniejszej rozmowie z NOS Rigaux był jeszcze bardziej stanowczy. – Rzeczywiście, późnym wieczorem pojawił się kontakt z saudyjskim klubem. Byliśmy w tej kwestii bardzo jasno nastawieni: nasze okno jest zamknięte. Oznacza to również konsekwencje dla transferów wychodzących. Anis nie odejdzie już z Feyenoordu. Zostaje tutaj. Tak będzie.

Podczas rozmowy Sinclair Bischop zapytał Rigaux o ambicje Feyenoordu po odejściu kilku zawodników. Dyrektor techniczny postanowił sprostować sposób przedstawiania sytuacji. – Pozwól, że cię poprawię, jeśli chodzi o kluczowych zawodników. Odszedł tylko jeden kluczowy zawodnik, pozostali zostali. Mamy również ustne porozumienie z Zechiëlem, wzmocniliśmy się na konkretnych pozycjach i mamy dobrą akademię, na której chcemy się opierać. Jesteśmy przekonani, że Feyenoord będzie się rozwijał.

Sauer również chciał transferu

Feyenoord już na początku lata otrzymał sygnały od dwóch zawodników, którzy chcieli zmienić klub. Zarówno Leo Sauer, jak i Ayase Ueda rozmawiali z Rigaux o swoich planach. Ostatecznie obaj opuścili Rotterdam. W przypadku Sauera pojawiły się dyskusje dotyczące tego, czy Feyenoord nie sprzedał młodego zawodnika zbyt wcześnie. Według Rigaux istotną rolę odegrała jednak wola samego skrzydłowego. – Na początku lata przyszedł do mnie i wyjaśnił, że bardzo chce tego lata zrobić kolejny krok. W poprzednim sezonie miał kontuzję i pod koniec nie grał zbyt dużo w Feyenoordzie.

Zainteresowanie Sauerem pojawiło się następnie ze strony klubów z kilku czołowych europejskich lig. – Dzięki temu, że mieliśmy do czynienia z określonymi klubami z pięciu najlepszych lig, mogliśmy wynegocjować dobrą kwotę. Wtedy zdecydowaliśmy, że Leo jest zawodnikiem, którego życzenie odejścia chcemy spełnić za odpowiednią cenę.

Rigaux nie chce powtórki

Duża liczba zmian w kadrze sprawiła, że pierwsze okno transferowe Rigaux w Feyenoordzie było wyjątkowo intensywne. Z klubu odeszło łącznie 18 zawodników. Dyrektor techniczny nie chciałby, aby podobna sytuacja powtórzyła się w najbliższej przyszłości.

– To niewiarygodnie wysoka liczba. Szczerze mówiąc, wolałbym już czegoś takiego nie przeżywać. Nie sprzyja to stabilności zespołu. W tym przypadku było to jednak konieczne. Nie mogłem się nad tym zastanawiać, to było niezbędne. Bardzo się cieszę, że udało nam się znaleźć dla wielu zawodników stałe rozwiązanie. Oznacza to, że latem przyszłego roku nie będziemy ponownie musieli szukać klubów dla tych samych piłkarzy.

Reiss Nelson wrócił do Feyenoordu. Rigaux wyjaśnia kulisy transferu

W ostatnim dniu okna transferowego Reiss Nelson po czterech latach wrócił do Feyenoordu. Anglik, który w sezonie 2021/22 występował w Rotterdamie na zasadzie wypożyczenia, tym razem został pozyskany na stałe. Podpisał kontrakt na jeden sezon. Dyrektor techniczny Dévy Rigaux opowiedział Feyenoord ONE, jak doszło do transferu.

– Reiss oczywiście bardzo dobrze zna klub. W przeszłości spędził tutaj jeden sezon i był on udany. Ma bardzo dobre wspomnienia z okresu gry w Feyenoordzie. Wcześniej nie mieliśmy możliwości finansowych, żeby działać i sprowadzić zawodnika. To rzeczywistość, którą musimy jasno nazywać.

38-letni Belg podkreślił jednak, że jest zadowolony z pozyskania Nelsona. Rigaux znany jest z tego, że stara się sprowadzać zawodników w odpowiednim momencie ich kariery.

– Najważniejsze jest to, że Reiss bardzo chciał ponownie przyjść do Feyenoordu. Z perspektywy sportowej jest to dla niego ogromne wyzwanie, aby tutaj ponownie rozwinąć swoją karierę i grać. Bardzo się cieszymy, że z dużym przekonaniem wybrał Feyenoord.

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

? - ?

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Twente

SC Heerenveen

? - ?

AZ Alkmaar

SC Telstar

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

30-5 września

Feyenoord po raz kolejny stracił punkty na własnym stadionie i po raz kolejny może mieć pretensje przede wszystkim do siebie.

Video

Feyenoord 2-2 ADO Den Haag

Początek sezonu, a już kolejny zawód. Feyenoord podzielił się u siebie punktami z beniaminkiem.

Live chat

DamianM

gość - no przede wszystkim Rigaux duzo wyjasnił. Z ciekawości sprawdziłem, czy to co mówi Rigaux o Lille i ile płaca za starszych to prawda i faktycznie. Z tego tekstu wynika też, że z taki tydzień więcej i te 20 by ugrali, a że się przeliczył, ofert nie było na koniec, to macie efekt. No cóż

DamianM

Al-Ittihad chyba odpuści Mousse, dopinają niejakiego Chemsdine Talbiego

Gość

Tak wzieliby 25 mln ale on nie chciał i co? nie zmusisz gościa by poszedł tam gdzie nie chce. Trzeba było lille przycisnąć żeby dali 20 conajmniej - to jedyny błąd. A lille ma kase bo dostali 100 mln za araba do city.

DamianM

ja rozumiem ze oni chcieliby go do Fener sprzedac, bo oferta dobra była. Ueda zablokował, a tak o wypieprzyć go nie mogłes, on też sam on mówi. Niestety przeliczył się Pan Japan jak pisaliście

Gość

Czuć logikę u Rigaux ale w sumie nic odkrywczego nie ma w tym każdy wiedział, jak jest, tylko się okazało, że nie jest źle a bardzo źle. To z Uedą nie kupuje aż tak, ale reszta ok

DamianM

w maju jedynie napisałem to: pełny powrót na boisko potrwa dłużej, niż początkowo zakładano, informuje Algemeen Dagblad.

Gość

O to chodzi właśnie - byle się ich pozbyć. Co z Beelenem? czemu dalej nie gra już ponad rok minął.

DamianM

chociaż powiem wam, chyba lepiej, że sie rozstali z nimi wszystkimi, niż ciągle wypożyczac i za rok znowu to samo by było.

DamianM

trzeba liczyć, że kartel go przyciśnie i sprowadzi go do Meksyku. Oby chociaż strzelił te kilka goli, bo rozwiązanie kontraktu ze stengsem ok, z ivanisecem ok, ale jeśli w ostateczności jego to spotka, to ot będzie katatsrofa pokroju nawet nie wiem czego, bo Lazović przy nim to gwiazda i Cisse bez palca u nogi

Gość

W Porto do dzisiaj świętują ten transfer ;-)))
te Kloese dostanie klucze do miasta, albo karnet na Dragao ;-P

Gość

Steijn nie wypalił? A co powiedzieć o Borgesie???
Obaj za 10 milionów przecież, Steijn chociaż coś pograł w pewnym stopniu (z pewnością rozczarował, ale inna taktyka gry w Feyenoordzie, on nie do końca pasuje), a Borges? Dno, odwierty i dwa metry mułu

Gość

Z klubu odeszło łącznie 18 zawodników. Dyrektor techniczny nie chciałby, aby podobna sytuacja powtórzyła się w najbliższej przyszłości.

– To niewiarygodnie wysoka liczba / wysoka? To jest niepojęte, ile szrotu trzeba było wywalić

Gość

Kloezet do tych 40 zawodników dołożyłby 10 jeszcze latem xD

Gość

To było jasne że pierwsze co trzeba robić to sprzątać ten klub - tam jest zbyt wiele pasażerów na gapę co biorą pieniądze a nie grają i nic nie dają.

Za rok albo zimą żegnamy resztę - te moder, nieuwkoopy, st justy, smale, deijle, beelen jak się nie ogarnie to też nara - ile można na niego czekać... , do nich dołożyłbym oczywiście steijna, borgesa, a jak Diarra i Ferri się nie ogarną to to samo. To samo ten Ernst jak nie zacznie w końcu bronić.

Gość

Czyli Japoniec się przeliczył i na koniec i tak chciał uciec z braku laku. I "Naszym zadaniem było zdecydowane obniżenie wydatków na pensje". Te Kloese!

DamianM

Ok, nie musiał, ale chociaż wyszedł i nie bajeruje w stylu 'zrobiliśmy wszystko co najlepsze' albo, że nie było czasu, tylko prosto z mostu - był burdel i sprzątanie było priorytetem.

DamianM

dodałem podsumowanie, oceńcie, jak on to widzi, a jak widział te Kloese. Jedno jest pewne - między wierszami można wyczytać naprawdę dużo, oficjalnie nie chciał pewnie mówić, ale jak się wczytacie, wszystko o czym pisaliśmy, się potwierdziło

Gość

15 graczy sprowadzono rok temu latem i w zimę - wypalił chyba tylko Bos bo Valente jak dla mnie daje za mało liczb. To są katastrofalne statystyki - niewypalił przede wszystkim "hit transferowy" czyli król strzelców eredivisie i rekord transferowy Steijn.

Gość

Nie musiał nic mówić - tak tragicznie prowadzona polityka transferowa - niepotrzebne szastanie pieniędzmi, musiała się skończyć tym że nie będzie kasy - skupowano nowych i nowych a mało który dawał jakość.

DamianM

Rigaux jak mówił, tak zrobił, spotkał się z mediami od razu dzisiaj. Odsłuchałem dwa pełne wywyiady i powiem wam tak - tam zastali faktycznie niezły rozpierdziel. Biorę się za tłumaczenie i ocenicie sami, jak oni to widzą po tym wszystkim.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.