SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Dévy Rigaux wychodzi do mediów: podsumowanie transferowego lata

03.09.2026 14:12; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Feyenoord tego lata skupił się na obniżeniu kosztów wynagrodzeń oraz amortyzacji transferów, jednocześnie starając się zatrzymać w klubie jak najwięcej kluczowych zawodników. Dyrektor techniczny Dévy Rigaux określił pierwsze w swoim wykonaniu okno transferowe jako bardzo intensywne. Rotterdamczycy przeprowadzili łącznie 18 transferów wychodzących i siedem przychodzących.

– Wracamy myślami do intensywnego okresu. Zacząłem pracę 1 czerwca i zajmowałem się tym do późnego wieczora wczoraj. Musieliśmy przeprowadzić bardzo dużo transakcji. Mieliśmy 18 transferów wychodzących i siedem przychodzących. Naszym zadaniem było zdecydowane obniżenie wydatków na pensje oraz amortyzacji transferów (rozłożenie kosztu zakupu zawodnika na lata obowiązywania jego kontraktu, red.), a także wzmocnienie zespołu na konkretnych pozycjach. Jednocześnie chcieliśmy w miarę możliwości zatrzymać naszych kluczowych zawodników – powiedział Belg w rozmowie z ESPN.

Rigaux nie chce jeszcze oceniać, czy Feyenoord odpowiednio się wzmocnił. – Na pytanie, które zadajesz, będzie można odpowiedzieć dopiero na koniec sezonu. Mam duże zaufanie do zespołu, który mamy, przede wszystkim dlatego, że udało nam się zatrzymać zawodników mających dużą wartość sportową dla Feyenoordu. Wzmocniliśmy się na konkretnych pozycjach, ale zetknęliśmy się również z rzeczywistością finansową. Musieliśmy czekać do ostatniej chwili i właśnie z tym mieliśmy do czynienia.

Dyrektor techniczny wskazał również dwie możliwe drogi, którymi mógł podążyć klub. – Już przy moim zatrudnieniu poznałem ogólne założenia. Są dwie możliwości: sprzedajesz kluczowych zawodników i otrzymujesz dużo pieniędzy, ale wtedy musisz budować zespół od nowa. Albo próbujesz zatrzymać ich jak najwięcej i wtedy, moim zdaniem, działasz z pozycji siły. Zapewnia to pewną stabilność. Feyenoord ma również dobrą akademię, na której chcemy się opierać. Sprowadziliśmy też kilku nowych zawodników.

Rigaux podkreślił, że w klubie nie padła deklaracja, iż celem na ten sezon jest mistrzostwo Holandii. – Nigdy głośno nie mówiliśmy o mistrzostwie. Przy naszym zatrudnieniu Robert i ja powiedzieliśmy, że w najbliższym czasie chcemy zmniejszyć różnicę dzielącą nas od PSV, która w ostatnich sezonach stale rosła. Czy teraz się ona powiększy? To dopiero zobaczymy. Sprowadzanie zawodników nie oznacza automatycznie, że stajesz się lepszy. Zawsze powtarzam: trzeba budować zespół, a nie go kupować. Dlatego najpierw postanowiłem walczyć o to, aby zatrzymać zawodników w De Kuip na dłużej.

Ueda musiał odejść

Ostatecznie Feyenoord nie zdołał zatrzymać Ayase Uedy. Zdaniem Rigaux wpływ na decyzję miało kilka czynników. – Był najlepszym strzelcem ligi holenderskiej. Pod koniec sierpnia skończył 28 lat, grał na mistrzostwach świata, ma już tylko dwa lata kontraktu i powiedział, że chce trafić do jednej z pięciu najlepszych lig. Jest w Feyenoordzie od trzech lat. To koniec pewnego cyklu i trzeba odpowiednio reagować na rynku. Mieliśmy zainteresowanie z Turcji i ofertę w wysokości 25 milionów euro. Po meczu ze Spartą Ueda powiedział mi: „Dévy, bardzo chcę trafić do jednej z pięciu najlepszych lig, najlepiej do Premier League”.

– W takiej sytuacji trzeba uszanować wolę zawodnika. Nie można po prostu wysłać kogoś do wybranego przez siebie klubu. Zainteresowanie z Anglii nie stało się konkretne, a wtedy pojawiło się Lille. To duży francuski klub, znany przede wszystkim z pozyskiwania młodych talentów. Powiedzieli mi: „Nigdy nie wydaliśmy więcej niż kilku milionów na zawodnika powyżej 26. roku życia”. Dla nich była to więc duża kwota. Dla nas były to pieniądze, które pozwalały uporządkować sytuację finansową. Trzeba uszanować życzenie zawodnika.

Feyenoord ostatecznie zgodził się na kwotę wynoszącą około 15 milionów euro. Rigaux tłumaczył to sytuacją finansową klubu oraz wiekiem napastnika. – Mieliśmy 25 milionów euro, ale zawodnik nie zdecydował się na ten transfer. Później okno transferowe zaczęło zbliżać się do końca. Wtedy pojawia się rzeczywistość finansowa. Nie było możliwości zatrzymania go tutaj, ponieważ trzeba zadbać o finansową stabilność klubu w przyszłości. Tak wyglądało też to okno transferowe: za młodych zawodników płacono dużo, a znacznie mniej za piłkarzy bez wartości przy dalszej odsprzedaży. To również było argumentem w negocjacjach z Lille. Powiedzieli: „Nie zapłacimy dużo za zawodnika bez wartości odsprzedażowej”. To także miało wpływ na wysokość kwoty.

Feyenoord zatrzymał Givairo Reada

Tego lata Feyenoord zdecydował się również zatrzymać Givairo Reada. Prawy obrońca wzbudzał zainteresowanie innych klubów, jednak po poważnej kontuzji Jordana Bosa Rigaux uznał, że nie należy tracić obu zawodników występujących na podobnej pozycji podczas jednego okna transferowego.

– Read to zawodnik z ogromnym talentem i jest bardzo ważny na boisku. Po kontuzji Jordana Bosa istotne było dla mnie, aby nie stracić obu bocznych obrońców podczas jednego lata. Patrzysz również na wiek zawodnika i jego możliwości rozwoju. Jestem przekonany, że może być jeszcze lepszy. Zresztą sam też tak mówi – stwierdził Rigaux w rozmowie z Feyenoord ONE. Dyrektor techniczny zaznaczył, że sam Read nigdy nie naciskał na odejście z Rotterdamu.

– Nie przyszedł do mnie z wiadomością: „Chcę odejść za wszelką cenę”. Powiedział: „Jeśli znajdziecie porozumienie z jakimś klubem, jestem gotowy się nad tym zastanowić. Jeśli nie, z dużą przyjemnością zostanę w Feyenoordzie”.

Takie podejście obrońcy zostało docenione przez klub. – Kiedy słyszysz coś takiego od zawodnika, jeszcze bardziej zdajesz sobie sprawę, że są to piłkarze, którzy chcą grać w Feyenoordzie, dla których kibice przychodzą na stadion i w których wierzymy. Potrzebujemy ich, żeby odnosić sukcesy. Jestem bardzo dumny i zadowolony z tego, jak Read się zachował. Był bardzo profesjonalny i pokazał, że ma bardzo dużo sympatii do Feyenoordu. Uważam, że naprawdę należy to docenić.

Feyenoordowi zarzucano również, że sprzedaż Reada pod koniec okna transferowego mogła zapewnić klubowi dodatkową przestrzeń finansową. Rigaux podkreślił jednak, że pojawiająca się w mediach kwota 30 milionów euro nie była prawdziwa. – Nie wiem, skąd wzięła się ta kwota, ale mogę powiedzieć, że nie było to 30 milionów euro. To również nie oznacza, że takie miliony można od razu ponownie zainwestować. To nie robi aż takiej różnicy.

Feyenoord nie chce sprzedawać Hadj Moussy

Feyenoord nie zamierza również w ostatnich dniach saudyjskiego okna transferowego sprzedawać Anisa Hadj Moussy. Rigaux podkreślił, że klub nie może już pozyskać jego następcy, dlatego chce zachować wartość sportową zawodnika w kadrze. – Rynek transferów przychodzących jest zamknięty i to bardzo ważne stwierdzenie. Teraz chcemy zadbać o to, aby zachować wartość na boisku. W swojej roli zrobię wszystko, żeby go tutaj zatrzymać, wspólnie z władzami Feyenoordu – powiedział w rozmowie z ESPN.

Znaczenie ma również stanowisko samego Hadj Moussy. Skrzydłowy wcześniej tego lata informował, że nie chce przenosić się do Arabii Saudyjskiej. – Wcześniej podczas tego okna powiedział mi, że nie chce iść do Arabii Saudyjskiej. Zgłosił się jeden klub. Powiedział: „Nie, jeśli odejdę, to do jednej z pięciu najlepszych lig”.

Według Rigaux Feyenoord nie zawarł żadnych ustaleń, które zobowiązywałyby klub do zaakceptowania oferty za zawodnika pod koniec okna. – Nie było żadnych pisemnych ustaleń. Rozmawiałem o tym również z jego agentem, że pod koniec okna nie będziemy akceptować każdej oferty. Feyenoord musi być w stanie sprowadzić następcę, a nasze okno jest zamknięte. Do tego wczoraj wieczorem, chwilę przed północą, musieliśmy zgłosić kadrę do Ligi Mistrzów.

W późniejszej rozmowie z NOS Rigaux był jeszcze bardziej stanowczy. – Rzeczywiście, późnym wieczorem pojawił się kontakt z saudyjskim klubem. Byliśmy w tej kwestii bardzo jasno nastawieni: nasze okno jest zamknięte. Oznacza to również konsekwencje dla transferów wychodzących. Anis nie odejdzie już z Feyenoordu. Zostaje tutaj. Tak będzie.

Podczas rozmowy Sinclair Bischop zapytał Rigaux o ambicje Feyenoordu po odejściu kilku zawodników. Dyrektor techniczny postanowił sprostować sposób przedstawiania sytuacji. – Pozwól, że cię poprawię, jeśli chodzi o kluczowych zawodników. Odszedł tylko jeden kluczowy zawodnik, pozostali zostali. Mamy również ustne porozumienie z Zechiëlem, wzmocniliśmy się na konkretnych pozycjach i mamy dobrą akademię, na której chcemy się opierać. Jesteśmy przekonani, że Feyenoord będzie się rozwijał.

Sauer również chciał transferu

Feyenoord już na początku lata otrzymał sygnały od dwóch zawodników, którzy chcieli zmienić klub. Zarówno Leo Sauer, jak i Ayase Ueda rozmawiali z Rigaux o swoich planach. Ostatecznie obaj opuścili Rotterdam. W przypadku Sauera pojawiły się dyskusje dotyczące tego, czy Feyenoord nie sprzedał młodego zawodnika zbyt wcześnie. Według Rigaux istotną rolę odegrała jednak wola samego skrzydłowego. – Na początku lata przyszedł do mnie i wyjaśnił, że bardzo chce tego lata zrobić kolejny krok. W poprzednim sezonie miał kontuzję i pod koniec nie grał zbyt dużo w Feyenoordzie.

Zainteresowanie Sauerem pojawiło się następnie ze strony klubów z kilku czołowych europejskich lig. – Dzięki temu, że mieliśmy do czynienia z określonymi klubami z pięciu najlepszych lig, mogliśmy wynegocjować dobrą kwotę. Wtedy zdecydowaliśmy, że Leo jest zawodnikiem, którego życzenie odejścia chcemy spełnić za odpowiednią cenę.

Rigaux nie chce powtórki

Duża liczba zmian w kadrze sprawiła, że pierwsze okno transferowe Rigaux w Feyenoordzie było wyjątkowo intensywne. Z klubu odeszło łącznie 18 zawodników. Dyrektor techniczny nie chciałby, aby podobna sytuacja powtórzyła się w najbliższej przyszłości.

– To niewiarygodnie wysoka liczba. Szczerze mówiąc, wolałbym już czegoś takiego nie przeżywać. Nie sprzyja to stabilności zespołu. W tym przypadku było to jednak konieczne. Nie mogłem się nad tym zastanawiać, to było niezbędne. Bardzo się cieszę, że udało nam się znaleźć dla wielu zawodników stałe rozwiązanie. Oznacza to, że latem przyszłego roku nie będziemy ponownie musieli szukać klubów dla tych samych piłkarzy.

Reiss Nelson wrócił do Feyenoordu. Rigaux wyjaśnia kulisy transferu

W ostatnim dniu okna transferowego Reiss Nelson po czterech latach wrócił do Feyenoordu. Anglik, który w sezonie 2021/22 występował w Rotterdamie na zasadzie wypożyczenia, tym razem został pozyskany na stałe. Podpisał kontrakt na jeden sezon. Dyrektor techniczny Dévy Rigaux opowiedział Feyenoord ONE, jak doszło do transferu.

– Reiss oczywiście bardzo dobrze zna klub. W przeszłości spędził tutaj jeden sezon i był on udany. Ma bardzo dobre wspomnienia z okresu gry w Feyenoordzie. Wcześniej nie mieliśmy możliwości finansowych, żeby działać i sprowadzić zawodnika. To rzeczywistość, którą musimy jasno nazywać.

38-letni Belg podkreślił jednak, że jest zadowolony z pozyskania Nelsona. Rigaux znany jest z tego, że stara się sprowadzać zawodników w odpowiednim momencie ich kariery.

– Najważniejsze jest to, że Reiss bardzo chciał ponownie przyjść do Feyenoordu. Z perspektywy sportowej jest to dla niego ogromne wyzwanie, aby tutaj ponownie rozwinąć swoją karierę i grać. Bardzo się cieszymy, że z dużym przekonaniem wybrał Feyenoord.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Gość

Lincoln prowadzi z Hajdukiem

Mistrz Andorry remisuje w Belgradzie XD

Gość

lincoln-hajduk 1-0 w 89 :D nie tylko lech tam przegra.

Gość

levski-jaga 1-0 weryfikacja dziadów.

Gość

Topmoller nie dał lens - ligi mistrzów - lige mistrzów dał im pierre sage i odszedł po tamtym sezonie do crystal palace - zastąpiłk go ten topmoller - lens jako ze skończyło na 2 miejscu to miało LM gwarant bez kwalifikacji.

DamianM

Lens od 20 godzin nic nie dodało :D

Gość

Nieee, Lens zwolniło teraz Niemca niedawno
Topmuller czy coś takiego, on dał Lens LM

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.