FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Droga do Tirany: Ledwo pokonana FC Drita

16.05.2022 22:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało dziewięć dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Kierunek Kosowo

Jest 22 lipca 2021 roku. Po zwycięstwach nad Spartą Rotterdam (2-0) i FC Utrecht (2-0) w play-offach do rozgrywek europejskich w poprzednim sezonie, Feyenoord rozpoczyna kwalifikacje do Ligi Konferencji. Nikt nie wie, na czym polega ten turniej i nikt nie wie, czego się spodziewać. 

Arne Slot jest na De Kuip od niespełna miesiąca, a Feyenoord musi przetrwać trzy rundy kwalifikacyjne, zanim będzie mógł awansować do fazy grupowej. Pierwszą przeszkodą jest FC Drita z Kosowa. Toornstra mówił wtedy: - Nie ma już u mnie czegoś takiego, jak lekceważenie przeciwnika - wspominał Jens blamaż z 2018 roku z Trenczynem. - Starają się grać w piłkę nożną i są dobrzy w grze kombinacyjnej. Ciężko oszacować poziom, bo widziałem, jak grają z przeciwnikiem, którego też nie znam. 

Rotterdamczycy nie są nawet w połowie przygotowań, a zatem są daleko od formy. Orkun Kökcü wrócił z Mistrzostw Europy z Turcją dopiero kilka tygodni temu, a skład drużyny jest daleki od kompletnego pod względem transferów. Napastnikiem jest Naoufal Bannis. Feyenoord zremisował w Kosowie 0-0 w nudnym meczu, w którym nie wykazał się zbytnią kreatywnością.

Portowcy dominowali, posiadali ciągle piłkę, ale szans z tego było niewiele. - Mieliśmy piłkę przez 90 minut. Ale nie przełożyliśmy na okazje, a dalej na bramki.  Trener dalej mówił, że po prostu nie ma do dyspozycji kreatywnych zawodników, a sam zespół nie jest kompletny. - Kadra jest daleka od pożądanej - dodawał. O samym meczu można było powiedzieć niewiele. - Zawsze masz nadzieję, że zobaczysz lepszą grę niż ta. Przyjemnie się tego nie oglądało - podsumował Slot. 

Feyenoord zagrał wtedy w składzie: Bijlow; Pedersen, Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til (81’ Antonucci), Kökcü, Linssen, Bannis (65’ Bozenik), Sinisterra

Rewanż na De Kuip

Tydzień później w De Kuip odbędzie się mecz rewanżowy. W międzyczasie Feyenoord pozyskał Alirezę Jahanbakhsha i Irańczyk przybywa do Rotterdamu z wielkimi oczekiwaniami. Prawo do gry zostało mu przyznane w samą porę na domowy mecz z FC Drita i napastnik wyszedł w wyjściowym składzie. Guus Til otworzył wynik spotkania w siódmej minucie, ustalając wynik na 1:0. Dziesięć minut później Feyenoord niespodziewanie przegrywał 1-2. Til wyrównał w 67. minucie. Feyenoord nadal naciskał, ale to wszystko było bardzo trudne. W 90. minucie Til, który na De Kuip zdobył swojego pierwszego hat-tricka, doprowadził do stanu 3-2 i zapewnił awans. 

Sam bohater po spotkaniu nie krył radości, ale i złości. - Naprawdę mi się podobało. Fantastyczniej jest strzelać gole na De Kuip. Zdobyłem trzy bramki i przeszliśmy dalej. Znakomicie się tutaj gra - powiedział po meczu bohater.

- Po trzecim golu śpiewałem już nawet z kibicami. Lubię utwór puszczany po każdej bramce. Gdy wcześniej tutaj przyjeżdżałem, zawsze przegrywałem. A wtedy, gdy słyszysz tę melodię bramkową, jest to naprawdę mniej zabawne.

Til doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że drużyna musi się poprawić, bo następnym razem może się to już tak dobrze nie skończyć. - To była szalona noc. Te niektóre okazje, jakie prezentowaliśmy rywalowi...Będziemy musieli dobrze przeanalizować ten mecz , ale cóż, wygraliśmy.

Po tych spotkaniach wylała się zwłaszcza duża krytyka na Leroya Fera. Pomocnik jest zmuszony do gry na pozycji środkowego obrońcy i nie sprawdza się tam najlepiej. Wynik 1-2 był rezultatem jego błędu. - Chcę jeszcze raz podkreślić, że zdecydowałem się umieścić go w miejscu, w którym nigdy w życiu nie grał. W ciągu czterech tygodni musiał stać się środkowym obrońcą - bronił go trener.  Nie jest wspaniale, ale Feyenoord nadal będzie grał w Europie. W następnej rundzie kwalifikacyjnej czekał na nich FC Luzern.

W rewanżu Feyenoord zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen (83’ Haps), Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü; Jahanbakhsh (62’ Bozenik), Linssen, Sinisterra

Komentarze (0)

Wyniki 30. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Twente

2 - 1

FC Volendam

FC Utrecht

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

0 - 2

PSV Eindhoven

FC Groningen

0 - 0

Go Ahead Eagles

Heracles Almelo

0 - 3

Ajax Amsterdam

Fortuna Sittard

1 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

1 - 1

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

2 - 2

Excelsior Rotterdam

AZ Alkmaar

3 - 0

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

FC Volendam 0-0 Feyenoord

Krytyka pod adresem Feyenoordu oraz trenera Robina van Persiego narasta już od dłuższego czasu, a remis z FC Volendam tylko ją spotęgował.

Live chat

Gość

Główna wina idzie na Deijla który nie krył Danilo. Kolejny raz on nic nie gra. Ciężko stwierdzić który z tych zimowych zakupów jest najgorszy - wszyscy trzej są tak gówniani, że do niczego się nie nadają.

DamianM

Przy golu, kolejny raz zawiódł znowu Sliti tez, który w ofensywnie nic nie daje też, ciekawe czy teraz pan trener odstawi go tak jak Slorego, czy nie, bo jest jego ulubieńcem, przez co nawet Diara to już korzenie zapuścił. A Sliti nie musi nic robić, a gra dalej

Gość

Bredzi jak zwykle - żadnej walki nie było - pojedynki 8/9 na 10 przegrywali z NEC - bo NEC miał więcej agresji i zdecydowania. Inny mecz oglądał jak zwykle. Bredzi jak co wywiad. Nic co on mówi nie ma miejsca. Zagraliśmy dziś kilka dobrych piłek za linie obrony NEC i to przynosiło skutki bo oni pressują wysoko i tak ich można zaskoczyć - to można pochwalić - ale oczywiście tego nie wykorzystaliśmy co mieliśmy - bo moussa 2 bramki powinien strzelić a strzelił prosto w bramkarza. Cała gra w tym meczu była generalnie słaba. A 2 połowa to już dali totalnie dupy - zresztą 39% posiadania piłki mówich chyba wszystko. ODpuścili i desperacko bronili wyniku.

DamianM

dodałem dla Ciebie już, bo myślę, że to odpowiedź jest właśnie do tego co piszesz

Gość

van Persie w każdym wywiadzie prawie udowadnia że ten klub jest dla niego za duży. On poprostu nie wie co przystoi w takim klubie a co nie. Nie przystoi bronić się z NEC jakbyś był zespołem z tweede divisie. Że wykopujesz piłki desperacko przed siebie - nawet nie umiesz wyjść spod pressingu i wyprowadzić akcje przez 30 minut. To jest skandal i on tego nie widzi albo nie chce widzieć. To jest niegodna postawa topowego klubu w kraju.

DamianM

zaraz dodam pełny news

DamianM

tak się składa, że ktoś zadał pytanie w tym co piszesz, oto odpowiedź dla ciebie, dlaczego: To zależy od rodzaju meczu i przebiegu meczu. Myślę, że każda drużyna gra zgodnie z duchem gry. To logiczne, że czasami nie spieszymy się? Są na to przepisy i ich przestrzegaliśmy. Nie sądzę, żeby można było temu cokolwiek zarzucić

Gość

Nie może mieć pretensji że ostatnie 20 minut nie chcieli grać - tylko bronili jakby grali w 9. Jako to jest możliwe by tak odpuszczać i od kiedy to jest dna Feyenoord? tak to może grać excelsior prowadząc i grając 1 mniej ale nie Feyenoord.

DamianM

Dziś to się potwierdziło. Nie mogę mieć do swoich piłkarzy żadnych pretensji – od początku do końca zagrali dobrze ;-)

Gość

I jeszcze nam każą uważać to za normalne i być zadowolony :D prawdziwe krzywe zwierciadło ten Feyenoord.

Gość

katowice po ponad 120 minutach w nogach w pucharach kilka dni temu jest w stanie wbić mistrzowi polski i kandydatowi do mistrzostwa 3 bramki :D Polska piłka...

a w Feye grają raz na tydzień i kontuzja co mecz :D Coś nieprawdopodobnego.

DamianM

Arsenal się jeszcze zesra metr przed meta

DamianM

A City ma mecz zaległy jeszcze

Gość

Chelsea też zamieniła trenera :D siekierkie na kijek :D myśle że już żałują.

Gość

Chelsea-M.City 0-3 - Arsenal już czuje smrów we własnych gaciach :D Następny mecz City-Arsenal :D

DamianM

No ja wam się przyznam, patrząc na to ile wydaliśmy i co się dzieje, to naprawdę głowa zaczyna boleć bardziej niż za Beena czy Advocaata

Gość

Nie było u nas takiego trenera który by uwalił tyle meczów w tak frajerski sposób jak w tym sezonie. Od teraz każdego trenera będzie my mierzyć od slota do van persiego - od najlepszego do najgorszego.

Gość

Wam to się nie dogodzi...

Piąty mecz z rzędu bez porażki w lidze.

Ch#j, że cztery remisy w tym ;-P

Gość

zimą to tylko osłabiliśmy kadrę....

Gość

A kto nie przypilnował Danilo - oczywiście ten pierdolony kolejny niewypał Deijl. Te transfery zimą to największa katastrofa w historii. 3 miernoty ściągnięte - dwóch w top3 zarobków a urfa najsłabsi w klubie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.