FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Droga do Tirany: Ledwo pokonana FC Drita

16.05.2022 22:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało dziewięć dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Kierunek Kosowo

Jest 22 lipca 2021 roku. Po zwycięstwach nad Spartą Rotterdam (2-0) i FC Utrecht (2-0) w play-offach do rozgrywek europejskich w poprzednim sezonie, Feyenoord rozpoczyna kwalifikacje do Ligi Konferencji. Nikt nie wie, na czym polega ten turniej i nikt nie wie, czego się spodziewać. 

Arne Slot jest na De Kuip od niespełna miesiąca, a Feyenoord musi przetrwać trzy rundy kwalifikacyjne, zanim będzie mógł awansować do fazy grupowej. Pierwszą przeszkodą jest FC Drita z Kosowa. Toornstra mówił wtedy: - Nie ma już u mnie czegoś takiego, jak lekceważenie przeciwnika - wspominał Jens blamaż z 2018 roku z Trenczynem. - Starają się grać w piłkę nożną i są dobrzy w grze kombinacyjnej. Ciężko oszacować poziom, bo widziałem, jak grają z przeciwnikiem, którego też nie znam. 

Rotterdamczycy nie są nawet w połowie przygotowań, a zatem są daleko od formy. Orkun Kökcü wrócił z Mistrzostw Europy z Turcją dopiero kilka tygodni temu, a skład drużyny jest daleki od kompletnego pod względem transferów. Napastnikiem jest Naoufal Bannis. Feyenoord zremisował w Kosowie 0-0 w nudnym meczu, w którym nie wykazał się zbytnią kreatywnością.

Portowcy dominowali, posiadali ciągle piłkę, ale szans z tego było niewiele. - Mieliśmy piłkę przez 90 minut. Ale nie przełożyliśmy na okazje, a dalej na bramki.  Trener dalej mówił, że po prostu nie ma do dyspozycji kreatywnych zawodników, a sam zespół nie jest kompletny. - Kadra jest daleka od pożądanej - dodawał. O samym meczu można było powiedzieć niewiele. - Zawsze masz nadzieję, że zobaczysz lepszą grę niż ta. Przyjemnie się tego nie oglądało - podsumował Slot. 

Feyenoord zagrał wtedy w składzie: Bijlow; Pedersen, Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til (81’ Antonucci), Kökcü, Linssen, Bannis (65’ Bozenik), Sinisterra

Rewanż na De Kuip

Tydzień później w De Kuip odbędzie się mecz rewanżowy. W międzyczasie Feyenoord pozyskał Alirezę Jahanbakhsha i Irańczyk przybywa do Rotterdamu z wielkimi oczekiwaniami. Prawo do gry zostało mu przyznane w samą porę na domowy mecz z FC Drita i napastnik wyszedł w wyjściowym składzie. Guus Til otworzył wynik spotkania w siódmej minucie, ustalając wynik na 1:0. Dziesięć minut później Feyenoord niespodziewanie przegrywał 1-2. Til wyrównał w 67. minucie. Feyenoord nadal naciskał, ale to wszystko było bardzo trudne. W 90. minucie Til, który na De Kuip zdobył swojego pierwszego hat-tricka, doprowadził do stanu 3-2 i zapewnił awans. 

Sam bohater po spotkaniu nie krył radości, ale i złości. - Naprawdę mi się podobało. Fantastyczniej jest strzelać gole na De Kuip. Zdobyłem trzy bramki i przeszliśmy dalej. Znakomicie się tutaj gra - powiedział po meczu bohater.

- Po trzecim golu śpiewałem już nawet z kibicami. Lubię utwór puszczany po każdej bramce. Gdy wcześniej tutaj przyjeżdżałem, zawsze przegrywałem. A wtedy, gdy słyszysz tę melodię bramkową, jest to naprawdę mniej zabawne.

Til doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że drużyna musi się poprawić, bo następnym razem może się to już tak dobrze nie skończyć. - To była szalona noc. Te niektóre okazje, jakie prezentowaliśmy rywalowi...Będziemy musieli dobrze przeanalizować ten mecz , ale cóż, wygraliśmy.

Po tych spotkaniach wylała się zwłaszcza duża krytyka na Leroya Fera. Pomocnik jest zmuszony do gry na pozycji środkowego obrońcy i nie sprawdza się tam najlepiej. Wynik 1-2 był rezultatem jego błędu. - Chcę jeszcze raz podkreślić, że zdecydowałem się umieścić go w miejscu, w którym nigdy w życiu nie grał. W ciągu czterech tygodni musiał stać się środkowym obrońcą - bronił go trener.  Nie jest wspaniale, ale Feyenoord nadal będzie grał w Europie. W następnej rundzie kwalifikacyjnej czekał na nich FC Luzern.

W rewanżu Feyenoord zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen (83’ Haps), Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü; Jahanbakhsh (62’ Bozenik), Linssen, Sinisterra

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Valente
"Pierwsza część sezonu była dla mnie naprawdę świetna. Moi rodzice mówili wtedy: jeśli utrzymasz takie tempo przez cały rok, to nie będzie to zdrowe."

Gość jest oderwany od rzeczywistości - dostarczył bardzo mało goli i asyst - o czym my mówimy - świetna? hahahaha najwyraźniej jeżeli on doszedł do swoich limitów to potrzebujemy nowej 10siątki bo Feyenoord potrzenbuje zdecydowanie większej jakości. Zestawmy go choćby z Saibarim liczbami - to jest przepaść.

Gość

Z resztą Paragwaj to taki kraj masochistów - w XIX w. Paragwaj wypowiedział wojnę trzem sąsiadom na raz - Brazylii, Argentynie i Urugwajowi XD w wyniku czego stracił dużą część terytorium i ok 60% swojej populacji, tzw. Wojna Trójprzymierza XD

Gość

USA jak w masło z tym Paragwajem, a o 21:00 Szwajcaria będzie miała Katar ;-)

Gość

Jo, 23 bańki to dla nas dobra cena ;-)
Cena powrotu ;-P

DamianM

Jak się okazuje, Geertruida ma w kontrakcie klauzulę 23 bańki, żeby go ściagnąc. Sunderland jednak jej nie aktywował. A pamietacie, jak ten dziennikarz z Telegraaf mówił, że on dla RvP by wrócił, ale go zwolnili? Yhymmm na pewno byśmy tyle dali :D

DamianM

ja powiem wam, jakoś ten mundial aż tak nie jara, wiaodmo, oglądam co nieco bo lubię piłkę a klubowej nie ma, ale nadzieja już chyba tylko w dobrym Euro

Gość

Hahahaha - na tym kolejnym mundialu mają zagwarantowane miejsce Argentyna, Urugwaj i Paragwaj, bo po jednym meczu tam będzie rozegrane.
Jprdl XD

Gość

Kurde, ten lewy obrońca z Utrechtu - Souffian El Karouani - podpisał u arabów umowę. Szkoda :-/

Gość

Jak ma być inny, skoro nawet z 3 miejsca można awansować XD

DamianM

te mecze co póki co obejrzałem, nooo poziom taaaaaki sobie

DamianM

niedziękuję, nagrodę pocieszenia wezmę jak jest hahaha

Gość

Damian trafił wynik - wygrałeś nagrodą wywiad z Robinem van Persim.

Gość

48 drużyn, to ta pierwsza seria spotkań chyba ponad tydzień będzie trwała XD

Gość

Widać poziom tego "mundialu"... XDDD

Gość

no chaos jak bym Feyenoord oglądał

Gość

bośnia 2-1 wygra

DamianM

daje remis 1-1

Gość

bośnia 1-0

Gość

W Bośni na łąwie siedzi jakiś Bazdar gracz Jagiellonii.

DamianM

nie bo miał być dyrektor pierw, czyli Rangnick, i dupa, dał sobie spokój chyba przez Zlatana, wiec :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.