Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Droga do Tirany: Ledwo pokonana FC Drita

16.05.2022 22:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało dziewięć dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Kierunek Kosowo

Jest 22 lipca 2021 roku. Po zwycięstwach nad Spartą Rotterdam (2-0) i FC Utrecht (2-0) w play-offach do rozgrywek europejskich w poprzednim sezonie, Feyenoord rozpoczyna kwalifikacje do Ligi Konferencji. Nikt nie wie, na czym polega ten turniej i nikt nie wie, czego się spodziewać. 

Arne Slot jest na De Kuip od niespełna miesiąca, a Feyenoord musi przetrwać trzy rundy kwalifikacyjne, zanim będzie mógł awansować do fazy grupowej. Pierwszą przeszkodą jest FC Drita z Kosowa. Toornstra mówił wtedy: - Nie ma już u mnie czegoś takiego, jak lekceważenie przeciwnika - wspominał Jens blamaż z 2018 roku z Trenczynem. - Starają się grać w piłkę nożną i są dobrzy w grze kombinacyjnej. Ciężko oszacować poziom, bo widziałem, jak grają z przeciwnikiem, którego też nie znam. 

Rotterdamczycy nie są nawet w połowie przygotowań, a zatem są daleko od formy. Orkun Kökcü wrócił z Mistrzostw Europy z Turcją dopiero kilka tygodni temu, a skład drużyny jest daleki od kompletnego pod względem transferów. Napastnikiem jest Naoufal Bannis. Feyenoord zremisował w Kosowie 0-0 w nudnym meczu, w którym nie wykazał się zbytnią kreatywnością.

Portowcy dominowali, posiadali ciągle piłkę, ale szans z tego było niewiele. - Mieliśmy piłkę przez 90 minut. Ale nie przełożyliśmy na okazje, a dalej na bramki.  Trener dalej mówił, że po prostu nie ma do dyspozycji kreatywnych zawodników, a sam zespół nie jest kompletny. - Kadra jest daleka od pożądanej - dodawał. O samym meczu można było powiedzieć niewiele. - Zawsze masz nadzieję, że zobaczysz lepszą grę niż ta. Przyjemnie się tego nie oglądało - podsumował Slot. 

Feyenoord zagrał wtedy w składzie: Bijlow; Pedersen, Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til (81’ Antonucci), Kökcü, Linssen, Bannis (65’ Bozenik), Sinisterra

Rewanż na De Kuip

Tydzień później w De Kuip odbędzie się mecz rewanżowy. W międzyczasie Feyenoord pozyskał Alirezę Jahanbakhsha i Irańczyk przybywa do Rotterdamu z wielkimi oczekiwaniami. Prawo do gry zostało mu przyznane w samą porę na domowy mecz z FC Drita i napastnik wyszedł w wyjściowym składzie. Guus Til otworzył wynik spotkania w siódmej minucie, ustalając wynik na 1:0. Dziesięć minut później Feyenoord niespodziewanie przegrywał 1-2. Til wyrównał w 67. minucie. Feyenoord nadal naciskał, ale to wszystko było bardzo trudne. W 90. minucie Til, który na De Kuip zdobył swojego pierwszego hat-tricka, doprowadził do stanu 3-2 i zapewnił awans. 

Sam bohater po spotkaniu nie krył radości, ale i złości. - Naprawdę mi się podobało. Fantastyczniej jest strzelać gole na De Kuip. Zdobyłem trzy bramki i przeszliśmy dalej. Znakomicie się tutaj gra - powiedział po meczu bohater.

- Po trzecim golu śpiewałem już nawet z kibicami. Lubię utwór puszczany po każdej bramce. Gdy wcześniej tutaj przyjeżdżałem, zawsze przegrywałem. A wtedy, gdy słyszysz tę melodię bramkową, jest to naprawdę mniej zabawne.

Til doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że drużyna musi się poprawić, bo następnym razem może się to już tak dobrze nie skończyć. - To była szalona noc. Te niektóre okazje, jakie prezentowaliśmy rywalowi...Będziemy musieli dobrze przeanalizować ten mecz , ale cóż, wygraliśmy.

Po tych spotkaniach wylała się zwłaszcza duża krytyka na Leroya Fera. Pomocnik jest zmuszony do gry na pozycji środkowego obrońcy i nie sprawdza się tam najlepiej. Wynik 1-2 był rezultatem jego błędu. - Chcę jeszcze raz podkreślić, że zdecydowałem się umieścić go w miejscu, w którym nigdy w życiu nie grał. W ciągu czterech tygodni musiał stać się środkowym obrońcą - bronił go trener.  Nie jest wspaniale, ale Feyenoord nadal będzie grał w Europie. W następnej rundzie kwalifikacyjnej czekał na nich FC Luzern.

W rewanżu Feyenoord zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen (83’ Haps), Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü; Jahanbakhsh (62’ Bozenik), Linssen, Sinisterra

Komentarze (0)

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Norbi

Wiecie co...już nawet przestaje przeglądać, czytać te informacje o tym bezczelnym gościu v.P. nie tylko mnie to już nudzi, ale sorry, że użyje tego sformułowania, ale rzygać mi się chce tematyką z nim. Nie chce go już widzieć w tym klubie, bo jak pisałem ostatnio nie ma gość pokory i nie potrafi mieć, także honoru. Nie dość, że kłamie, to manipuluje opiniom publiczną, zrzuca na innych winę, bo kibice, bo media, ale człowieku...miej rozum, bo ludzie nie są, aż tak głupi i naiwni, że uwierzą w twoje bajki, które sadzisz na konfach... Pisałem, że działa na szkodę klubu i drużyny, a jak widać, to nawet na sztaby z nim współpracujące...Będzie upadek jakiego nie było już zdaje się długo...bardzo przykre... Czeka nas męczarnia widzieć dalej go jak trenera Feye.

DamianM

mam już osobiście dość kłamstw i wykrętów tego faceta, który próbuje zatuszować własne błędy. Read wróci „gdzieś w marcu”. hehehehe Dzięki, Robin. poza tym nie nie wie, co moussa robił na PNA robił, ale bardzo dokładnie go monitorował. same bzdury ale nie ma mowy o autorefleksji. Spoko piłkarz, ikona , ale naprawdę zupełnie nie nadający się na trenera. Sam sobie zaprzecza i nic a ni nie widzi złego. Nic.

DamianM

Jak obiecałem, dodałem info z konfy. Było wesoło dzisiaj, no jest niezłe oderwanie.

Gość

Gość - z angielskich drużyn 8 nie grało kwalifikacji do pucharów. XDDDDD tylko Crystal Palace w Lidze Konferencji grało JEDEN dwumecz. Drużyny z lig TOP5, mają pewne miejsca w LM i LE, i obowiązek kwalifikacji tylko 4 rundy w LKE (tej ostatniej i są rozstawione XD). XDDD także to nie nasza wina, że nie grają kwalifikacji XD

Gość

van persie song
https://m.youtube.com/watch?v=X_-q9xeOgG4&pp=ygUmYWx3YXlzIGxvb2sgb24gdGhlIGJyaWdodCBzaWRlIG9mIGxpZmU%3D

tekst pasuje

Gość

Always look on bright side of life tada tada tada tada

DamianM

Dymy dymy dymy

DamianM

Ale poleciał rvp na konfe. Znowu nie przyznaje się, zaczyna atakować, mówi o ofensywnym futbolu itp. Hit. Później dodam resztę

Gość

Wyprzedzamy ich bo ich z 5 (albo więcej) drużyn nie grało kwalifikacji.

Gość

Warto też dodać, że za sam ten sezon jest osobny ranking UEFA. Żeby było "uczciwie" wyciągana jest średnia zdobytych punktów przez drużyny z każdego kraju. Na ten moment, czyli przerwę "noworoczną" Polska jest... pierwsza w tym rankingu. Wyprzedzamy Anglików o prawie tysiąc punktów, i Niemców o prawie dwa tysiące, choć mamy 3 z 4 drużyn, Angole wciąż mają 9/9, a Niemcy 7/7. Oczywiście po tych dwóch kolejkach styczniowych się to zmieni na pewno, ale zawsze to niezły wynik. A najlepsze jest to, że dwa najlepsze kraje w tym rankingu na koniec sezonu, dostaną dodatkowe miejsce w pucharach. Także Anglia może mieć dzięki temu aż 10 drużyn w kolejnym sezonie, pół ligi XDDD

Gość

Lech jak przejdzie Finów gra z Rayo lub Szachtarem w 1/8, Jagiellonia w przypadku awansu trafi na Strasbourg lub Raków. Raków zagra w 1/8 albo ze zwycięzcą pary Jagiellonia/Fiorentina albo Omonia/Rijeka. Strasznie to wszystko zagmatwane...

DamianM

To samo gdzieś pisałem. Może na papierze wrażenia nie robi, ale Lech już się przekonał że nie warto lekceważyć

Gość

Jaga odpada - lech też nie ma łatwo - finów nie można lekceważyć, zwłaszcza w zimę.

Gość

Jaga mogła trafić tylko na Fiorentinę lub Rijekę, więc raczej gorzej trafiła. Lech mógł wylosować KuPS lub Shekendiję, to chyba jednak lepiej trafił.

Gość

Miało być niby też losowanie par 1/8 dziś, ale nic nie widzę żeby było

DamianM

Jaga mocno widzę

Gość

Alkmaar jedzie do Armenii na Noah

Gość

Jagiellonia - Fiorentina

Lech - KuPS Kuopio

Gość

O 13:00 losowanie par playoff Ligi Konferencji i późniejszych par 1/8. Jagiellonia może tam trafić na Raków. Na żywo chyba będzie transmisja w TVP Sport

DamianM

Wyobraź sobie moja minę jak tłumaczę to :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.