Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

2:1

Droga do Tirany: Ledwo pokonana FC Drita

16.05.2022 22:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało dziewięć dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Kierunek Kosowo

Jest 22 lipca 2021 roku. Po zwycięstwach nad Spartą Rotterdam (2-0) i FC Utrecht (2-0) w play-offach do rozgrywek europejskich w poprzednim sezonie, Feyenoord rozpoczyna kwalifikacje do Ligi Konferencji. Nikt nie wie, na czym polega ten turniej i nikt nie wie, czego się spodziewać. 

Arne Slot jest na De Kuip od niespełna miesiąca, a Feyenoord musi przetrwać trzy rundy kwalifikacyjne, zanim będzie mógł awansować do fazy grupowej. Pierwszą przeszkodą jest FC Drita z Kosowa. Toornstra mówił wtedy: - Nie ma już u mnie czegoś takiego, jak lekceważenie przeciwnika - wspominał Jens blamaż z 2018 roku z Trenczynem. - Starają się grać w piłkę nożną i są dobrzy w grze kombinacyjnej. Ciężko oszacować poziom, bo widziałem, jak grają z przeciwnikiem, którego też nie znam. 

Rotterdamczycy nie są nawet w połowie przygotowań, a zatem są daleko od formy. Orkun Kökcü wrócił z Mistrzostw Europy z Turcją dopiero kilka tygodni temu, a skład drużyny jest daleki od kompletnego pod względem transferów. Napastnikiem jest Naoufal Bannis. Feyenoord zremisował w Kosowie 0-0 w nudnym meczu, w którym nie wykazał się zbytnią kreatywnością.

Portowcy dominowali, posiadali ciągle piłkę, ale szans z tego było niewiele. - Mieliśmy piłkę przez 90 minut. Ale nie przełożyliśmy na okazje, a dalej na bramki.  Trener dalej mówił, że po prostu nie ma do dyspozycji kreatywnych zawodników, a sam zespół nie jest kompletny. - Kadra jest daleka od pożądanej - dodawał. O samym meczu można było powiedzieć niewiele. - Zawsze masz nadzieję, że zobaczysz lepszą grę niż ta. Przyjemnie się tego nie oglądało - podsumował Slot. 

Feyenoord zagrał wtedy w składzie: Bijlow; Pedersen, Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til (81’ Antonucci), Kökcü, Linssen, Bannis (65’ Bozenik), Sinisterra

Rewanż na De Kuip

Tydzień później w De Kuip odbędzie się mecz rewanżowy. W międzyczasie Feyenoord pozyskał Alirezę Jahanbakhsha i Irańczyk przybywa do Rotterdamu z wielkimi oczekiwaniami. Prawo do gry zostało mu przyznane w samą porę na domowy mecz z FC Drita i napastnik wyszedł w wyjściowym składzie. Guus Til otworzył wynik spotkania w siódmej minucie, ustalając wynik na 1:0. Dziesięć minut później Feyenoord niespodziewanie przegrywał 1-2. Til wyrównał w 67. minucie. Feyenoord nadal naciskał, ale to wszystko było bardzo trudne. W 90. minucie Til, który na De Kuip zdobył swojego pierwszego hat-tricka, doprowadził do stanu 3-2 i zapewnił awans. 

Sam bohater po spotkaniu nie krył radości, ale i złości. - Naprawdę mi się podobało. Fantastyczniej jest strzelać gole na De Kuip. Zdobyłem trzy bramki i przeszliśmy dalej. Znakomicie się tutaj gra - powiedział po meczu bohater.

- Po trzecim golu śpiewałem już nawet z kibicami. Lubię utwór puszczany po każdej bramce. Gdy wcześniej tutaj przyjeżdżałem, zawsze przegrywałem. A wtedy, gdy słyszysz tę melodię bramkową, jest to naprawdę mniej zabawne.

Til doskonale zdaje sobie również sprawę z tego, że drużyna musi się poprawić, bo następnym razem może się to już tak dobrze nie skończyć. - To była szalona noc. Te niektóre okazje, jakie prezentowaliśmy rywalowi...Będziemy musieli dobrze przeanalizować ten mecz , ale cóż, wygraliśmy.

Po tych spotkaniach wylała się zwłaszcza duża krytyka na Leroya Fera. Pomocnik jest zmuszony do gry na pozycji środkowego obrońcy i nie sprawdza się tam najlepiej. Wynik 1-2 był rezultatem jego błędu. - Chcę jeszcze raz podkreślić, że zdecydowałem się umieścić go w miejscu, w którym nigdy w życiu nie grał. W ciągu czterech tygodni musiał stać się środkowym obrońcą - bronił go trener.  Nie jest wspaniale, ale Feyenoord nadal będzie grał w Europie. W następnej rundzie kwalifikacyjnej czekał na nich FC Luzern.

W rewanżu Feyenoord zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen (83’ Haps), Fer, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü; Jahanbakhsh (62’ Bozenik), Linssen, Sinisterra

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

DamianM

a to górnik miał kompromitację zaliczyć. Ośmieszyć, nic nie szukać, ok przegrał, bo nie szukam zwycięskich porażek, ale jednak. No ta porazka Lecha to jest top topów wtop

Gość

8 graczy kontuzjowanych przed tym meczem i wygrali.

Gość

Ci duńczycy podobno mieli 8 kontuzji :D

DamianM

No ale jakie pianie było, że Mrozek papa bo i tak jest pewny Lis, a on zajebał im prawie mecz z Cracovią, teraz ten i nagle jest do wyjebania. Ale na papierze, przy ogłaszaniu, matkoooo. Irańczyk ten, to samo. Dlatego nie oceniam transferów. Ocenię po poł roku, po sezonie. Podniecali się i co? 30 lipca i LM papa

Gość

najgorsi właśnie byli polacy - lis, gumny, murawski, gurgul. Oni głównie zawiedli.

Gość

I to nie jest przypadek że to się dzieje z krajem germańskim - bo ci ludzie mają menal i potrafią odwracać takie mecze - Polacy umieją jak nikt inny rozwalać takie mecze. Choć w lechu powiedzmy połowa to byli polacy to mental był typowo polski. Mental obsranych gaci.

DamianM

a po meczu co? Oczywiście w mix zonie nikogo, kupa w gaciach, pouciekali, ale przed? Każdy jaki wygadany. Japiernicze, ale to jest kompromitacja.

Gość

Tu liczy się mental w takich meczach - polacy go nie mają w tej dyscyplinie. W siatkówce to mają a tu nie poprostu. Nagle kupa w majtach i narazie. Ja się spodziewałem tego. Bo od lat to się powtarza.

DamianM

Teraz wszyscy źli, a sami pompowali balon w takich meczykach, oni o AEKu myśleli. Niektórzy się zachowują, jakbyś rok rocznie grali w LM

DamianM

hahahahaha i to jest właśnie to pierodolenie. Napinanie sie, i mityczne już będzie ŁATWA DROGA DO LM. ŁATWA. ŁATWA!

Gość

włodarczyk : "no my patrzyliśmy już na 3 rundę, na sabah - rozpatrywaliśmy z kim lech może zagrać w Q4 nawet" hahahahha

DamianM

Rankingorze w norach

Gość

A Górnik albo Twente albo Ferencvaros

Gość

Teraz Lech - Klaksvik w el. Ligi Europy XD

Znowu Skandynawowie XDDDDD

Gość

Górnik chociaż powalczył, z honorem odpadli, a Fenerbahce paka top przeca

DamianM

Ale sraka jest. A pamiętacie, łatwa ścieżka ;-)

Gość

Potężna liga - oba kluby na 1 rywalu won.

Gość

Mówiłem że tu ktoś już mówił o sabah baku :D wiedziałem że to sie tak skończy. Kowalczyki i inne już im przyznały hajs z ligi miszczuf. Arogancja w Polsce zawsze tak się kończy.

Gość

Nawet karnych nie potrafią strzelać to banda ciot

DamianM

To będzie top kompromitacji

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.