Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Fàbregas o Feyenoordzie: Oglądanie ich meczów sprawia mi przyjemność

13.10.2026 20:17; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Cesc Fàbregas z uznaniem wypowiada się o Feyenoordzie przed środowym spotkaniem Ligi Mistrzów na De Kuip. Trener Como 1907 docenia ofensywne nastawienie Rotterdamczyków, ich umiejętności techniczne oraz wyraźną tożsamość zespołu, którą wprowadził Giovanni van Bronckhorst. Hiszpan uważa, że konfrontacja z drużyną z Rotterdamu będzie dla jego podopiecznych cennym sprawdzianem na europejskiej arenie. Como rozpoczęło rozgrywki Ligi Mistrzów od efektownego zwycięstwa 4:1 nad RB Lipsk. W środę włoski zespół zmierzy się na wyjeździe z Feyenoordem, który zrobił duże wrażenie na Fàbregasie podczas analizy dotychczasowych występów.

– Oglądaliśmy wiele meczów Feyenoordu i widać, że drużyna jest obecnie w świetnej formie. W lidze gra bardzo dominująco i ma wyraźny pomysł na grę. Jest wielu zawodników, których ogląda się z przyjemnością, podobnie jak to, co robią na boisku – powiedział szkoleniowiec Como. Szczególnie podoba mu się sposób, w jaki Rotterdamczycy szukają możliwości do atakowania i starają się kontrolować przebieg spotkań. Fàbregas spodziewa się trudnego zadania, ale jednocześnie traktuje mecz jako szansę na zdobycie doświadczenia w rywalizacji z zespołem reprezentującym inny styl futbolu niż ten, do którego jego drużyna przywykła we Włoszech.

– Na boisku jest dużo jakości, a Feyenoord zawsze szuka rozwiązań do przodu. Chce grać ofensywnie i dominować. To będzie dla nas wyzwanie, ale jednocześnie świetna okazja, żeby poznać w Europie inny sposób gry w piłkę. Przyzwyczailiśmy się już do włoskiego futbolu, a teraz w europejskich rozgrywkach zmierzymy się z innym stylem. Możliwość rywalizacji poza Włochami i obserwowania tego, co dzieje się wokół nas, będzie dla nas znakomitym doświadczeniem. Przeanalizowaliśmy Feyenoord, jesteśmy przygotowani i wiemy, z kim zagramy. To będzie fantastyczny sprawdzian – dodał.

Hiszpan docenił również pracę Giovanniego van Bronckhorsta. Jego zdaniem tożsamość zespołu jest wyraźnie widoczna, a sposób gry Stadionowych odzwierciedla założenia trenera. – Widać tożsamość, którą nadał drużynie. Bardzo wyraźnie widać, co zespół próbuje robić. To drużyna o wysokich umiejętnościach technicznych, która ambitnie szuka gry do przodu. Chce atakować i dominować, korzystając z klasycznego ustawienia 4-3-3, jakie często obserwujemy u zespołów holenderskich i hiszpańskich – ocenił szkoleniowiec Como.

Były zawodnik m.in Arsenalu nie ukrywa, że styl Feyenoordu szczególnie przypadł mu do gustu. – Najbardziej podoba mi się ich technika i jakość gry. Zawsze starają się dobrze grać w piłkę i mają duże ambicje. Dysponują wyraźną tożsamością, a to bardzo cenię. Należą się gratulacje klubowi, trenerowi, zawodnikom i całemu sztabowi, ponieważ oglądanie meczów Feyenoordu sprawia mi przyjemność – przyznał.

Fàbregas wspomina wspólne piłkarskie doświadczenia z Van Bronckhorstem

Środowe spotkanie będzie również okazją do ponownego spotkania dwóch szkoleniowców, którzy w przeszłości rywalizowali ze sobą jako zawodnicy. Fàbregas reprezentował Hiszpanię w finale mistrzostw świata w 2010 roku, w którym jego drużyna pokonała Holandię Van Bronckhorsta. Obaj mierzyli się także w finale Ligi Mistrzów w 2006 roku, kiedy Arsenal z Fàbregasem w składzie przegrał z Barceloną. – Jeden z tych meczów był finałem Ligi Mistrzów, a drugi finałem mistrzostw świata. Później spotkaliśmy się jeszcze w Dżakarcie. Był znakomitym piłkarzem, a od lat pokazuje również, że jest świetnym trenerem – powiedział Fàbregas.

39-latek przyznał, że oba finały pozostawiły w nim odmienne wspomnienia. Z jednej strony zdobycie mistrzostwa świata uważa za największe osiągnięcie, jakie może spotkać piłkarza. Z drugiej strony w jego dorobku zabrakło triumfu w Lidze Mistrzów. – Myślę, że mistrzostwo świata to najpiękniejsze trofeum, jakie można zdobyć jako piłkarz. Liga Mistrzów jest natomiast jedynym tytułem, którego nigdy nie udało mi się wywalczyć. Sam występ w finale i bycie tak blisko zwycięstwa było niezwykle bolesne. Ale to już przeszłość. Teraz ponownie spotykamy się jako trenerzy – wspominał.

Trener spokojny o rozwój Nico Paza

Podczas konferencji prasowej trener Como został również zapytany o Nico Paza, jednego z kluczowych zawodników włoskiej drużyny. Argentyńczyk bywa oceniany przez pryzmat liczby goli i asyst, ale Fàbregas nie ma wątpliwości co do jego znaczenia dla zespołu. – Rozegrał kilka dobrych meczów. Oczywiście ocenia się go na podstawie asyst i bramek, ale w spotkaniu z AS Romą to właśnie po jego akcjach mieliśmy najlepsze okazje. Jest ważnym zawodnikiem i ma duże umiejętności. Wciąż się rozwija i dopiero rozpoczął swój trzeci sezon w naszym klubie – zaznaczył szkoleniowiec. Na dyspozycję Paza wpływają również liczne podróże związane z występami w reprezentacji Argentyny. Fàbregas zwrócił uwagę na obciążenia, z jakimi musi mierzyć się jego podopieczny, ale nie uważa, by były one powodem do niepokoju.

– Przebył 30 400 kilometrów i rozegrał trzy mecze w reprezentacji Argentyny. Nie martwię się o niego. Sam przez to przechodziłem, podobnie jak wielu innych zawodników. Każdy piłkarz ma lepsze i gorsze okresy. W jego przypadku jestem spokojny, ponieważ każdego dnia widzę, że chce się rozwijać i uczyć – wyjaśnił.

Como dopiero buduje swoją pozycję w Europie

Dla Como udział w Lidze Mistrzów jest kolejnym elementem rozwoju klubu. Fàbregas podkreśla jednak, że zespół nie powinien wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość. Drużyna, podobnie jak sztab szkoleniowy, wciąż zdobywa doświadczenie w rywalizacji na tym poziomie. – Piękne jest to, że nie wiem dokładnie, jak powinniśmy sobie z tym wszystkim radzić, ponieważ po raz pierwszy znajdujemy się w takiej sytuacji. To nieustanny proces rozwoju drużyny, sztabu i każdego z nas. To, czego wspólnie doświadczamy, jest marzeniem, które chcemy urzeczywistnić. Musimy iść krok po kroku. Jesteśmy Como i dopiero rozpoczynamy naszą drogę. Jestem dumny, kiedy ludzie mówią, że weszliśmy na wyższy poziom, ale najważniejsze jest dla mnie to, abyśmy nadal się rozwijali – podsumował Fàbregas.

Komentarze (0)

Wyniki 9. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Excelsior Rotterdam

ADO Den Haag

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Telstar

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

SC Cambuur

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

lipsk-psv 1-0

DamianM

Taa rzucił mi w pysk piłka i jeszcze się burzy i zdziwiony, co za the Bill

Gość

Olise haha odleciał - nie zjadł snickersa bo za bardzo gwiazdorzy.

Gość

Tresoldi hattrick na san siro

DamianM

Gruba niespodzianka

Gość

inter-brugge 1-3 łał

DamianM

Do przewidzenia, siedzą na nich niesamowicie

Gość

2-3 bayern

Gość

Yamal znowu 2 asysty - skubany.

Arsenal 3-0 typowałem 3-1

DamianM

Saibari co Kungfu zrobił i żółta tylko , nieźle

Gość

Barca mój wynik 1-4

Gość

inter-brugge 0-1 kolejna niespodzianka

DamianM

Bayern też zaraz będzie na prowadzeniu

Gość

Barca szybko wyjaśniła.

DamianM

Karny Bayern, raz i się udało, za drugim już karny

DamianM

"Marze o trenerze, ktory zyje na lini bocznej, ktoremu zalezy. A tu ciagle jakies fajfusy ze wzrokiem na buciki" carrick już nie

DamianM

mecz meczowi nie równy, pamiętam przed Bayernem chyba nie wygralismy,a Bayern pokonaliśmy

Gość

atleti 2-0

Gość

To z kim my wygramy? :D

Gość

viking 2-0 z bayernem :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.