PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

FC Twente 2-6 Feyenoord

16.03.2025 16:29; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord odnotował efektowne zwycięstwo w Enschede, pokonując FC Twente aż 6:2. Piłkarze z Rotterdamu zdominowali rywali na De Grolsch Veste i już w pierwszej połowie praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania. Głównymi bohaterami byli Ayase Ueda i Igor Paixão – Japończyk zdobył dwa gole, a Brazylijczyk popisał się hat-trickiem. Wynik ustalił debiutujący w Eredivisie Aymen Sliti, który w doliczonym czasie gry wpisał się na listę strzelców.

Błyskawiczny start Feyenoordu

Goście rozpoczęli spotkanie w imponującym stylu, narzucając wysokie tempo od pierwszych minut. Już w 10. minucie Ayase Ueda wykorzystał płynnie rozegraną akcję swojej drużyny i precyzyjnym strzałem otworzył wynik meczu. Zaledwie cztery minuty później Igor Paixão podwyższył prowadzenie, popisując się kapitalnym uderzeniem w górny róg bramki, po błędzie defensywy Twente.

Pomimo prób gospodarzy, Feyenoord nie oddał inicjatywy. W 23. minucie ponownie dał o sobie znać Ueda, który znalazł się we właściwym miejscu i strzałem z bliskiej odległości podwyższył wynik na 3:0. Twente starało się odpowiedzieć, ale nie było w stanie sforsować dobrze zorganizowanej defensywy rywali. Dopiero tuż przed przerwą gospodarze dostali szansę na kontaktowego gola. Sędzia Serdar Gözübüyük dopatrzył się faulu Hugo Bueno w polu karnym, a Sem Steijn pewnym strzałem z jedenastu metrów zdobył bramkę na 1:3.

Paixão nie do zatrzymania

Po zmianie stron Feyenoord nie zamierzał zwalniać tempa. Już w 53. minucie Paixão ponownie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując świetne podanie od Reada (trzy asysty młokosa dzisiaj) i podwyższając wynik na 4:1. Chwilę później Rotterdamczycy musieli dokonać zmiany – kontuzjowanego Hugo Bueno zastąpił Quilindschy Hartman.

W 62. minucie Feyenoord przypieczętował swoje zwycięstwo. Igor Paixão skompletował hat-tricka, strzelając swoją trzecią bramkę i podwyższając wynik na 5:1. Choć Twente zdołało jeszcze odpowiedzieć trafieniem Sema Steijna w 71. minucie, losy meczu były już przesądzone.

W końcówce spotkania goście dołożyli jeszcze jedno trafienie. W 90. minucie debiutujący w Eredivisie Aymen Sliti popisał się skutecznym wykończeniem i ustalił wynik meczu na 6:2 dla Feyenoordu. Dzięki temu zwycięstwu drużyna prowadzona przez Robina van Persiego umocniła swoją pozycję w walce o trzecie miejsce w Eredivisie.

FC Twente 2-6 Feyenoord
10' Ueda 0-1
14' Paixao 0-2
23' Ueda 0-3
41' Steijn 1-3 (rzut karny)
53' Paixao 1-4
62' Paixao 1-5
71' Steijn 2-5
90' Sliti 2-6

Feyenoord (4-3-3): Wellenreuther; Read, Trauner (65' Gonzalez), Beelen, Bueno (55' Hartman); Smal (82' Sliti), Hwang (46' Targhalline), Moder; Hadj Moussa (46' Osman), Ueda, Paixão

FC Twente (4-2-3-1): Unnerstall; Van Rooij, Hilgers (81' Van Hoorenbeeck), Lagerbielke, Kuipers (81' Bruns); Besselink (63' Verschueren), Kjolo (46' Ltaief); Vlap, Steijn, Booth (63' Unuvar); Rots

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

Wypluj to lol

Gość

Zgadnijcie kiedy kryzys w Feye się zaczał rok temu? :D 26 października - mecz z psv :D teraz mecz z psv 25 października znowu :D

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.