Po wielu miesiącach spekulacji i nieformalnych rozmów transferowa saga z udziałem Ramiza Zerroukiego weszła w nową fazę. FC Twente postanowiło przejść od deklaracji do działania i we wtorek złożyło Feyenoordowi pierwszą oficjalną ofertę wykupu 28-letniego pomocnika. Klub z Enschede liczy na definitywny powrót Algierczyka na De Grolsch Veste, a według wcześniejszych doniesień sam piłkarz zdążył już uzgodnić z Tukkers warunki indywidualnego kontraktu, informuje FR12.nl
Miniony sezon reprezentant Algierii spędził w FC Twente na zasadzie wypożyczenia, gdzie ponownie odgrywał ważną rolę w środku pola. Po zakończeniu rozgrywek wrócił wprawdzie do Rotterdamu, jednak od początku było jasne, że nie wiąże swojej przyszłości z Feyenoordem i preferuje kontynuowanie kariery poza De Kuip. Jego obecny kontrakt z klubem obowiązuje do połowy 2027 roku.
W Enschede od dłuższego czasu nie ukrywano, że sprowadzenie Zerroukiego jest jednym z najważniejszych celów na letnie okno transferowe. Dyrektor techniczny Erik ten Hag otwarcie przyznał niedawno, że klub chce ponownie włączyć defensywnego pomocnika do swojej kadry. W podobnym tonie wypowiadał się także szkoleniowiec FC Twente John van den Brom, który wskazywał Algierczyka jako absolutny priorytet w kontekście wzmocnienia drugiej linii.
Feyenoord sprowadził Zerroukiego latem 2023 roku właśnie z FC Twente, przeznaczając na jego transfer ponad siedem milionów euro. Choć z zawodnikiem wiązano spore nadzieje, podczas dwóch sezonów spędzonych w Rotterdamie nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w wyjściowej jedenastce. Łącznie wystąpił w 65 oficjalnych meczach, po czym poprzedni sezon ponownie spędził w Enschede na zasadzie wypożyczenia.
Pierwsza oficjalna oferta ze strony FC Twente oznacza jednocześnie rozpoczęcie formalnych negocjacji pomiędzy oboma klubami. Z dostępnych informacji wynika jednak, że propozycja finansowa przedstawiona przez ekipę z Enschede jest wyraźnie niższa od kwoty, jaką Feyenoord zapłacił za piłkarza w 2023 roku. To sprawia, że najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla dalszego przebiegu rozmów.
W Rotterdamie nikt nie spodziewa się łatwych negocjacji. Dyrektor techniczny Feyenoordu Dévy Rigaux udowodnił już podczas rozmów dotyczących transferów Anisa Hadj Moussy, Gjivaia Zechiëla, a ostatnio również Hwanga In-beoma, że potrafi konsekwentnie bronić interesów klubu i twardo negocjuje warunki sprzedaży swoich zawodników. Na ten moment nie ujawniono, jakiej kwoty oczekuje Feyenoord za Zerroukiego ani czy pierwsza propozycja FC Twente zostanie potraktowana jedynie jako punkt wyjścia do kolejnych rund negocjacji.
Komentarze (0)