Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Feyenoord 0-2 Inter

05.03.2025 20:38; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

W środowy wieczór Feyenoord musiał uznać wyższość Interu Mediolan, przegrywając 0:2 w pierwszym spotkaniu dwumeczu w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Włoska drużyna okazała się zbyt silnym rywalem dla osłabionego kontuzjami zespołu z Rotterdamu. Tym samym Feyenoord przystąpi do rewanżowego starcia na San Siro w bardzo niekorzystnej sytuacji, wymagającej niemal cudu, by odwrócić losy rywalizacji.

Początek spotkania należał do gospodarzy. Feyenoord wszedł w mecz z dużą intensywnością, co już w trzeciej minucie zaowocowało groźnym strzałem Ibrahima Osmana. Rotterdamczycy kontynuowali ofensywne podejście, starając się narzucić Interowi swój styl gry. Choć gospodarze potrafili dobrze wykorzystać swoją energię i pressing, brakowało im skuteczności pod bramką rywala. Ta nieskuteczność zemściła się w 38. minucie, kiedy to Marcus Thuram otworzył wynik spotkania. Francuski napastnik wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Nicolo Barelli i strzałem głową pokonał bramkarza Feyenoordu. Choć drużyna Van Persiego walczyła ambitnie, w pierwszej połowie nie była w stanie stworzyć kolejnych klarownych okazji, które mogłyby zagrozić Interowi.

Druga część meczu rozpoczęła się dla Feyenoordu fatalnie. Już pięć minut po wznowieniu gry Lautaro Martínez podwyższył prowadzenie Interu na 2:0, czym mocno podciął skrzydła zespołowi gospodarzy. Rotterdamczycy wyglądali na przytłoczonych stratą drugiej bramki i nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie solidnej defensywy mediolańczyków. Dodatkowo w 63. minucie sytuacja Feyenoordu mogła się jeszcze bardziej skomplikować – po niefortunnym kontakcie Jeylanda Mitchella z Marcusem Thuramem sędzia Eskas podyktował rzut karny dla Interu. Jednak bramkarz Timon Wellenreuther wykazał się świetnym refleksem, broniąc strzał z jedenastu metrów Piotra Zielińskiego i utrzymując wynik na poziomie 0:2.

Mimo kilku pojedynczych prób ataku (w tym trafienie w poprzeczkę Jakuba Modera) Feyenoord nie zdołał więcej razy poważnie zagrozić bramce rywali. Rotterdamczycy walczyli do końca, ale brakowało im indywidualnej jakości, która mogłaby przechylić szalę meczu na ich korzyść. Dodatkowo sytuację zespołu skomplikowała żółta kartka dla Ibrahima Osmana, która eliminuje go z rewanżu w Mediolanie.

Teraz Feyenoord czeka niezwykle trudne zadanie. Rewanż na San Siro odbędzie się we wtorek, 11 marca o godzinie 21:00. Drużyna Van Persiego stanie przed wyzwaniem niemal niemożliwym – odrobić dwubramkową stratę przeciwko jednemu z faworytów rozgrywek.

Feyenoord - Internazionale 0-2 
38' 0-1 Thuram
50' 0-2 Lautaro

Feyenoord: Wellenreuther; Mitchell, Beelen, Hancko (C), Bueno; Moder, Paixão, Smal; Hadj Moussa, Carranza (59' Ueda), Osman.

Internazionale: Martinez; Pavard, Acerbi, De Vrij (72' Bisseck); Dumfries, Barella (72' Frattesi), Asllani (81' Calhanoglu), Zielinski, Bastoni; Lautaro (C) (81' Arnautovic), Thuram

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.