PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Feyenoord 1-2 Osasuna

31.07.2022 19:02; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam zakończył przygotowania do sezonu 2022-2023. Portowcy na własnym stadionie przegrali z Osasuną 1-2.

Pierwsze piętnaście, dwadzieścia minut nie obfitowało w konkretne sytuacji pod jakąkolwiek bramką, ale za to Feyenoord popełnił kilka indywidualnych błędów, które zaskoczyły nawet zawodników Osasuny. Najpierw Geertruida nie połapał się, co miał na myśli Ausrnes, a niedługo potem Bijlow zamiast wybić piłkę, kopnął tak, że uderzył w słupek swojej bramki. Na szczęście piłka nie wpadła do środka.

Hiszpanie przez dużą część pierwszej połowy wyglądali nieco lepiej, bardziej naciskali, a Feyenoord ograniczał się do destrukcji i kontrataków. Chociaż był to tylko sparing, nie brakowało sporej ilości fauli i twardej gry. Feyenoord pierwszą dogodną okazję wypracował sobie dopiero w 28. minucie, kiedy dośrodkowanie wykańczał głową Senesi, ale piłkę nad bramką przerzucił interweniujący bramkarz Osasuny.

W 30. minucie było 0-1. Rzut wolny, teoretycznie niegroźne uderzenie, a Bijlow ku zaskoczeniu wszystkich, zrobił coś, czego nie rozumiał chyba on sam. Bramkarz wyszedł nieco dalej, ale nagle zaczął wracać, źle obliczył lot piłki i nie zdążył obronić uderzenia z dalszej odległości. Futbolówka jeszcze odbiła się od słupka i wpadła. Wychowanek zdecydowanie sam nie wiedział, co robi w tej sytuacji. Autorem gola był Roberto Torres.

Do końca pierwszej połowy nic się nie zmieniło. Drużyna wyglądała na zespół, który ma potencjał, ale brakowało zgrania, automatyzmów, co przy takich zmianach jest normą.

Wraz z rozpoczęciem drugiej połowy, Arne Slot dokonał trzech zmian. Weszli Wålemark, Toornstra i Jahanbakhsh, zaś w szatni zostali Pedersen, Dilrosun, Idrissi. Druga część spotkania niewiele różniła się od drugiej. Błędy, brak konkretnych okazji bramkowych.

Feyenoord kompletnie nie mógł sobie poradzić z murem obronnym Hiszpanów. W 61, minucie z boiska zeszli Szymański i Ausrnes, a na boisku zameldowali się Benita i Taabouni. Cztery minuty później, Danilo powinien doprowadzić do remisu, ale spudłował po wymianie podań z Alirezą. Brazylijczyk próbował uderzać po długim słupku, ale niecelnie.

W 74. minucie niespodziewanie dobrze z rzutu wolnego przymierzył Taabouni i mało zabrakło, żeby było 1-1, bo tak jak Bijlow, tak i golkiper Osasuny popełnił błąd, ale zdążył sparować piłkę na rzut rożny. Na ostatnie minuty Timbera zmienił jeszcze Bassett i dosłownie chwilę po wejściu, Amerykanin otrzymał w polu karnym idealne, płaskie podanie i wyrównał wynik spotkania.

Gdy wydawało się, że pojedynek zakończy się remisem, Kike Barja wykorzystał całkowity brak krycia i zapewnił swojej drużyny zwycięstwo. Feyenoord tym samym zakończył bardzo, bardzo słabe przygotowania do sezonu...

Feyenoord - Osasuna 1-2 (0-1)
30' 0-1 Roberto Torres
88' 1-1 Cole Bassett
90+2' 1-2 Kike Barja

Feyenoord: Bijlow; Pedersen (46' Toornstra), Geertruida, Senesi, Rasmussen; Aursnes (62' Taabouni), Timber (85' Bassett), Szymanski (62' Benita); Dilrosun (46' Jahanbakhsh), Danilo, Idrissi (46' Wålemark)

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Zgadnijcie kiedy kryzys w Feye się zaczał rok temu? :D 26 października - mecz z psv :D teraz mecz z psv 25 października znowu :D

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.