FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord 1-3 Atlético: Nokaut na własne życzenie!

28.11.2023 22:59; Norbi, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord już od samego początku dał jasny sygnał, że nie zamierza łatwo oddać pola gry. W 2 minucie ładną akcję przeprowadził Yakuba Minteh z Matsem Wiefferem, po czym ten pierwszy uderzył na bramkę golkipera gości, który obronił jego strzał. Kolejna dogodna sytuacja miała miejsce w 8 minucie, kiedy Quinten Timber podał piłkę miedzy dwóch obrońców do Yakuba Minteha, ale jego strzał na rzut rożny sparował Jan Oblak. Atletico odpowiedziało w 12 minucie kiedy to w sytuacji sam na sam z Justinem Bijlowem był Alvaro Morata, ale golkiper Feyenoordu obronił jego uderzenie. Minutę później Justin Bijlow już skapitulował po odbiciu się piłki przez Lutsharela Geertruidę, która wpadła do bramki i było 0-1.

Altetico kolejną sytuację na gola miało w 21 minucie, ale strzał głową Alvaro Moraty obronił Justin Bijlow. Po utracie gola przez Feyenoorder gra, krótko mówiąc - siadła. Atletico nie pozwalało na zbyt wiele, a podopieczni Arne Slota mieli problem z przedostaniem się pod pole karne Jana Oblaka. W 37 minucie meczu miała miejsce sytuacja kontrowersyjna, kiedy to Yakuba Minteh znalazł się w polu bramkowym golkipera gości, poślizgnął się, ale został podczas wślizgu kopnięty przez jednego z obrońców Atletico, ale gwizdek sędziego milczał.

Dwie minuty później Portowcy mieli kolejną sytuację z rzutu rożnego, ale wynik nie uległ zmianie. Na pięć minut przed przerwą gra stała się bardziej ostra z obu stron. Miejsce miało dużo kopaniny po nogach, a mało gry w piłkę. Feyenoord jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy mógł postarać się o zmianę wyniku, ale rzutu rożnego nie wykorzystał nikt z zawodników Arne Slota i dalej było bez zmian. Do przerwy zatem pozostało 0-1.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się dla Feyenoordu od zmiany Ayase Uedy za Igora Paixao. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce ze strony Atletico, gdzie na bramkę Justina Bijlowa uderzał Antoine Griezmann. W odpowiedzi z drugiej strony na bramkę Jana Oblaka uderzał Calvin Stengs. W 52 minucie strzałem z półobrotu Jana Oblaka, chciał zaskoczyć Quinten Timber, a chwilę potem dogodną sytuację zmarnował Santiago Gimenez, który nie trafił w piłkę. I to wszsytko przyczyniło się do utraty kolejnego gola w 58 minucie, gdzie lobem Mario Hermoso zdobył gola na 0-2. Atletico zaczęło śmielej sobie poczynać prowadząc 0-2. Feyenoord w 60 minucie odpowiedział uderzeniem Ayase Uedy, obok bramki golkipera ekipy z Madrytu.

Trzy minuty później szansę na gola kontaktowego miał Quinten Timber, a minutę później Calvin Stengs zagrywał w pole karne Atletico, ale Jan Oblak wyłapał piłkę. Feyenoord zaczął szukać swoich okazji do zmiany wyniku spotkania znacznie częściej, przeprowadzając kolejne ataki. Ale w 69 minucie to Atletico mogło podwyższyć wynik meczu za sprawą Rodrigo de Paula. Jednak Feyenoorder, dzięki strzale głową Matsa Wieffera doprowadzają do wyniku 1-2. Końcówka spotkania robi się dzięki temu ciekawa.

Nadzieja Feyenoordu na remisowy rezultat niestety 'umiera' w 80 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu w pole karne Justina Bijlowa piłkę zamiast wybić, do bramki głową kieruje Santiago Gimenez. W 86 minucie jeszcze swoją okazję na zmianę wyniku mógł wykorzystać Ayase Ueda, ale piłka poszybowała obok bramki gości. Feyenoord szukał jeszcze okazji na zmianę wyniku meczu, ale bez rezultatów. Ta porażka jest zatem dobrą lekcją na przyszłość, z której należy wyciągnąć natychmiastowe wnioski.

Feyenoord - Atlético Madryt 1-3

0-1 14' Geertruida sam.
0-2 57' Hermoso
1-2 77' Wieffer
1-3 80' Gimenez sam.

Feyenoord: Bijlow; Geertruida, Trauner (63' Milambo), Hancko, Hartman; Wieffer, Stengs (69' Ivanusec), Timber (78' Sauer); Minteh (63' Lingr), Gimenez, Paixão (46' Ueda).

Atlético Madryt: Oblak; Molina, Gimenez, Witsel, Hermoso, Riquelme; Llorente (55' Barrios), Koke (83' Correa), De Paul (73' Niguez); Morata (73' Depay), Griezmann.

Rezerwowi:

Feyenoord: Wellenreuther, Lamprou, Beelen, Zerrouki, Ueda, Dilrosun, Lopez, Van den Belt, Ivanusec, Sauer, Milambo, Lingr.

Atlético Madryt: Grbic, Gomis, Azpilicueta, Söyüncü, Ñiguez, Depay, Correa, Lino, Savic, Galán, Reinildo, Barrios.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.