FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Feyenoord 1-3 Atlético: Nokaut na własne życzenie!

28.11.2023 22:59; Norbi, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord już od samego początku dał jasny sygnał, że nie zamierza łatwo oddać pola gry. W 2 minucie ładną akcję przeprowadził Yakuba Minteh z Matsem Wiefferem, po czym ten pierwszy uderzył na bramkę golkipera gości, który obronił jego strzał. Kolejna dogodna sytuacja miała miejsce w 8 minucie, kiedy Quinten Timber podał piłkę miedzy dwóch obrońców do Yakuba Minteha, ale jego strzał na rzut rożny sparował Jan Oblak. Atletico odpowiedziało w 12 minucie kiedy to w sytuacji sam na sam z Justinem Bijlowem był Alvaro Morata, ale golkiper Feyenoordu obronił jego uderzenie. Minutę później Justin Bijlow już skapitulował po odbiciu się piłki przez Lutsharela Geertruidę, która wpadła do bramki i było 0-1.

Altetico kolejną sytuację na gola miało w 21 minucie, ale strzał głową Alvaro Moraty obronił Justin Bijlow. Po utracie gola przez Feyenoorder gra, krótko mówiąc - siadła. Atletico nie pozwalało na zbyt wiele, a podopieczni Arne Slota mieli problem z przedostaniem się pod pole karne Jana Oblaka. W 37 minucie meczu miała miejsce sytuacja kontrowersyjna, kiedy to Yakuba Minteh znalazł się w polu bramkowym golkipera gości, poślizgnął się, ale został podczas wślizgu kopnięty przez jednego z obrońców Atletico, ale gwizdek sędziego milczał.

Dwie minuty później Portowcy mieli kolejną sytuację z rzutu rożnego, ale wynik nie uległ zmianie. Na pięć minut przed przerwą gra stała się bardziej ostra z obu stron. Miejsce miało dużo kopaniny po nogach, a mało gry w piłkę. Feyenoord jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy mógł postarać się o zmianę wyniku, ale rzutu rożnego nie wykorzystał nikt z zawodników Arne Slota i dalej było bez zmian. Do przerwy zatem pozostało 0-1.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się dla Feyenoordu od zmiany Ayase Uedy za Igora Paixao. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce ze strony Atletico, gdzie na bramkę Justina Bijlowa uderzał Antoine Griezmann. W odpowiedzi z drugiej strony na bramkę Jana Oblaka uderzał Calvin Stengs. W 52 minucie strzałem z półobrotu Jana Oblaka, chciał zaskoczyć Quinten Timber, a chwilę potem dogodną sytuację zmarnował Santiago Gimenez, który nie trafił w piłkę. I to wszsytko przyczyniło się do utraty kolejnego gola w 58 minucie, gdzie lobem Mario Hermoso zdobył gola na 0-2. Atletico zaczęło śmielej sobie poczynać prowadząc 0-2. Feyenoord w 60 minucie odpowiedział uderzeniem Ayase Uedy, obok bramki golkipera ekipy z Madrytu.

Trzy minuty później szansę na gola kontaktowego miał Quinten Timber, a minutę później Calvin Stengs zagrywał w pole karne Atletico, ale Jan Oblak wyłapał piłkę. Feyenoord zaczął szukać swoich okazji do zmiany wyniku spotkania znacznie częściej, przeprowadzając kolejne ataki. Ale w 69 minucie to Atletico mogło podwyższyć wynik meczu za sprawą Rodrigo de Paula. Jednak Feyenoorder, dzięki strzale głową Matsa Wieffera doprowadzają do wyniku 1-2. Końcówka spotkania robi się dzięki temu ciekawa.

Nadzieja Feyenoordu na remisowy rezultat niestety 'umiera' w 80 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu w pole karne Justina Bijlowa piłkę zamiast wybić, do bramki głową kieruje Santiago Gimenez. W 86 minucie jeszcze swoją okazję na zmianę wyniku mógł wykorzystać Ayase Ueda, ale piłka poszybowała obok bramki gości. Feyenoord szukał jeszcze okazji na zmianę wyniku meczu, ale bez rezultatów. Ta porażka jest zatem dobrą lekcją na przyszłość, z której należy wyciągnąć natychmiastowe wnioski.

Feyenoord - Atlético Madryt 1-3

0-1 14' Geertruida sam.
0-2 57' Hermoso
1-2 77' Wieffer
1-3 80' Gimenez sam.

Feyenoord: Bijlow; Geertruida, Trauner (63' Milambo), Hancko, Hartman; Wieffer, Stengs (69' Ivanusec), Timber (78' Sauer); Minteh (63' Lingr), Gimenez, Paixão (46' Ueda).

Atlético Madryt: Oblak; Molina, Gimenez, Witsel, Hermoso, Riquelme; Llorente (55' Barrios), Koke (83' Correa), De Paul (73' Niguez); Morata (73' Depay), Griezmann.

Rezerwowi:

Feyenoord: Wellenreuther, Lamprou, Beelen, Zerrouki, Ueda, Dilrosun, Lopez, Van den Belt, Ivanusec, Sauer, Milambo, Lingr.

Atlético Madryt: Grbic, Gomis, Azpilicueta, Söyüncü, Ñiguez, Depay, Correa, Lino, Savic, Galán, Reinildo, Barrios.

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

DamianM

Dzisiaj meczycha też

Gość

i sociedad 3-2 wciska

Gość

sociedad epicko wykoleił mecz
0-2 do przerwy
gol na 0-3 nieuznany
czerwona sociedad
elche 2 gole i 2-2
15 minut do końca i elche ma szanse wygrać.

Gość

JP morgan - ten od banków

DamianM

JP a był coś kojarzę Jo chyba kiedyś

Gość

Mocne nazwisko https://www.transfermarkt.pl/jptm/profil/spieler/1083970

DamianM

no tak, ja rozumiem że klub = miasto, ale zobaczcie taki Śląsk, lepszego przykładu nie ma. PA TO LO GIA

Gość

https://www.ae-architecten.nl/projecten/de-nieuwe-goffert-nijmegen

Gość

Gdyby nie pomoc miasta to mało który klub miałby stadion. A w holandii NEC np. sobie teraz zarobiło na grajkach i sobie powiększą stadion za to.

DamianM

nie no to akurat racja, ja uwazam, że takie coś to jest rak. Bo nie wyobrażam sobie, że z własnego portfela wykłądam ma wszystko, a ktoś obok dostaje kilkadziesiąt baniek tak o z podatków. Dla mnie to jest nieuczciwa rywalziacja. To samo stadiony. Nie masz? sorry, nara, a nie grają po jakiś sosnowcach

Gość

Ja mam w dupie wszystkie kluby które żerują na miejskiej kasie - mogą upaść wszystkie skoro nie potrafią się same zarządzać i utrzymać bez okradania podatnika.

Gość

Rajovic asysta w debiucie, a grał tylko kwadrans XD

Legia będzie za nim płakać zaraz XDDD

Gość

Najgorsze jest to, że taki pers przyjdzie, przejmie klub i może go zupełnie zrujnować. Bo ma interes klubu w d.upie, liczy się tylko jego interes dla niego

Gość

W Pogoni gra w pomocy jakiś 17 latem - Natan Ława,

DamianM

czyli za tydzień dwa gole :))

Gość

Rajović asyste zaliczył przy golu na 2-2 :D

Gość

szkoda słów, arabski penis

DamianM

rozwaliła mnie ta hipokryzja, to co dzisiaj się odwaliło na tej linii pogoń-wisła to hipokryzja level naprawdę TOP. Hipokryci i on ma czelność krytykować :D

Gość

i najbardziej toksyczna zarazem.

Gość

Ten pers to najbardziej antypatyczna osoba chyba w tej lidze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.