Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

3:1

Feyenoord 1-3 Atlético: Nokaut na własne życzenie!

28.11.2023 22:59; Norbi, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord już od samego początku dał jasny sygnał, że nie zamierza łatwo oddać pola gry. W 2 minucie ładną akcję przeprowadził Yakuba Minteh z Matsem Wiefferem, po czym ten pierwszy uderzył na bramkę golkipera gości, który obronił jego strzał. Kolejna dogodna sytuacja miała miejsce w 8 minucie, kiedy Quinten Timber podał piłkę miedzy dwóch obrońców do Yakuba Minteha, ale jego strzał na rzut rożny sparował Jan Oblak. Atletico odpowiedziało w 12 minucie kiedy to w sytuacji sam na sam z Justinem Bijlowem był Alvaro Morata, ale golkiper Feyenoordu obronił jego uderzenie. Minutę później Justin Bijlow już skapitulował po odbiciu się piłki przez Lutsharela Geertruidę, która wpadła do bramki i było 0-1.

Altetico kolejną sytuację na gola miało w 21 minucie, ale strzał głową Alvaro Moraty obronił Justin Bijlow. Po utracie gola przez Feyenoorder gra, krótko mówiąc - siadła. Atletico nie pozwalało na zbyt wiele, a podopieczni Arne Slota mieli problem z przedostaniem się pod pole karne Jana Oblaka. W 37 minucie meczu miała miejsce sytuacja kontrowersyjna, kiedy to Yakuba Minteh znalazł się w polu bramkowym golkipera gości, poślizgnął się, ale został podczas wślizgu kopnięty przez jednego z obrońców Atletico, ale gwizdek sędziego milczał.

Dwie minuty później Portowcy mieli kolejną sytuację z rzutu rożnego, ale wynik nie uległ zmianie. Na pięć minut przed przerwą gra stała się bardziej ostra z obu stron. Miejsce miało dużo kopaniny po nogach, a mało gry w piłkę. Feyenoord jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy mógł postarać się o zmianę wyniku, ale rzutu rożnego nie wykorzystał nikt z zawodników Arne Slota i dalej było bez zmian. Do przerwy zatem pozostało 0-1.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się dla Feyenoordu od zmiany Ayase Uedy za Igora Paixao. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce ze strony Atletico, gdzie na bramkę Justina Bijlowa uderzał Antoine Griezmann. W odpowiedzi z drugiej strony na bramkę Jana Oblaka uderzał Calvin Stengs. W 52 minucie strzałem z półobrotu Jana Oblaka, chciał zaskoczyć Quinten Timber, a chwilę potem dogodną sytuację zmarnował Santiago Gimenez, który nie trafił w piłkę. I to wszsytko przyczyniło się do utraty kolejnego gola w 58 minucie, gdzie lobem Mario Hermoso zdobył gola na 0-2. Atletico zaczęło śmielej sobie poczynać prowadząc 0-2. Feyenoord w 60 minucie odpowiedział uderzeniem Ayase Uedy, obok bramki golkipera ekipy z Madrytu.

Trzy minuty później szansę na gola kontaktowego miał Quinten Timber, a minutę później Calvin Stengs zagrywał w pole karne Atletico, ale Jan Oblak wyłapał piłkę. Feyenoord zaczął szukać swoich okazji do zmiany wyniku spotkania znacznie częściej, przeprowadzając kolejne ataki. Ale w 69 minucie to Atletico mogło podwyższyć wynik meczu za sprawą Rodrigo de Paula. Jednak Feyenoorder, dzięki strzale głową Matsa Wieffera doprowadzają do wyniku 1-2. Końcówka spotkania robi się dzięki temu ciekawa.

Nadzieja Feyenoordu na remisowy rezultat niestety 'umiera' w 80 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu w pole karne Justina Bijlowa piłkę zamiast wybić, do bramki głową kieruje Santiago Gimenez. W 86 minucie jeszcze swoją okazję na zmianę wyniku mógł wykorzystać Ayase Ueda, ale piłka poszybowała obok bramki gości. Feyenoord szukał jeszcze okazji na zmianę wyniku meczu, ale bez rezultatów. Ta porażka jest zatem dobrą lekcją na przyszłość, z której należy wyciągnąć natychmiastowe wnioski.

Feyenoord - Atlético Madryt 1-3

0-1 14' Geertruida sam.
0-2 57' Hermoso
1-2 77' Wieffer
1-3 80' Gimenez sam.

Feyenoord: Bijlow; Geertruida, Trauner (63' Milambo), Hancko, Hartman; Wieffer, Stengs (69' Ivanusec), Timber (78' Sauer); Minteh (63' Lingr), Gimenez, Paixão (46' Ueda).

Atlético Madryt: Oblak; Molina, Gimenez, Witsel, Hermoso, Riquelme; Llorente (55' Barrios), Koke (83' Correa), De Paul (73' Niguez); Morata (73' Depay), Griezmann.

Rezerwowi:

Feyenoord: Wellenreuther, Lamprou, Beelen, Zerrouki, Ueda, Dilrosun, Lopez, Van den Belt, Ivanusec, Sauer, Milambo, Lingr.

Atlético Madryt: Grbic, Gomis, Azpilicueta, Söyüncü, Ñiguez, Depay, Correa, Lino, Savic, Galán, Reinildo, Barrios.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

DamianM

Proste, ale napisałem to dlatego, że widziałem na X jak kibice już wkurwieni sa, że EKSPERCI zaniżają tak ceny zawodników Feyenoord, dlatego mnie naszło. Że Rigaux za dużo wymaga, że za twardy negocjator, że Rigaux się przeliczy :D No tak, widzicie, Read przyszedł za darmo to nie można oczekiwać więcej, normalnie kabaret jak to tłumaczyłem. Za Hwanga i Zerroukiego też ma prawo odzyskać, co ma ich oddać za darmo, wtedy nie będzie na szkodę klubu? Co się porobiło z tymi mediami,.

Gość

Media nie reprezentują interesów Feyenoordu - Rigaux tak.

Gość

Dlatego trzeba niebać media. Murem za Rigauxem.

DamianM

Tyle baniek zainwestowane w Zerrouki i Hwanga i najlepiej oddać za darmo. Wtedy byłoby cacy. Nie odzyskiwać nic. To samo Read. Oddać za 20 bo przyszedł za darmo. No normalnie ręce opadają

DamianM

No i widzicie. O tym pisałem. Rigaux nie chce działać na szkodę klubu, chce odzyskać jak najwięcej, chce sprzedać jak najdrożej to eksperci medialni jakie teksty już walą, że Read za darmo przyszedł, a to to, a to tamto. Ktoś już na X pisał, że przez te Kloese i rvp media też przesiąkły głupota i zaniżaniem cen. Współczuję Rigaux. Trafił do kompletnej patologii

Gość

Fenerbahce i bez wzmocnień by ich rozbili.

DamianM

a górnika jak rozkupili przecież, ale juz jest były zawodnik Realu na pokładzie :)

Gość

Greenwood w Fenerbahce XDDD

Ale Górnik ma wpi*rdol XDDDDD

Gość

Oni żyli we własnej bańce - rvp i dtk. Jednak ciężar faktów na koniec ich wniótł w ziemie i zasłużenie w 100% odeszli - nawej jak dtk odszedł sam to należało mu się zwolnienie za brak rezultatów transferowych.

DamianM

Bo to co było przed nimi to był hit w jakim świecie żył trener i dyrektor

DamianM

Mnie już pierwsza konferencja ich się spodobała. Ocena na faktach. Fakty. Liczby. Fakty. Po prostu. Nie żadne widzi mi się. Tylko fakt, liczba. Klub. To mnie najbardziej cieszy. Oby tak było zawsze.

Gość

Podoba mi się takie zarządzanie - czego nie lubie to kompromisów gdy ma się karty w ręku - tak jak z paixao miał kilka lat kontraktu a go sprzedali za tak mało - niedopuszczalne - to samo hancko. Od arabów chcieli 40 a od atletico wzieli marne 26. Skandal. Te klose był słabym sprzedawcą - kupował nieźle na początku ale i to potem totalnie zawalił. Sprowadzał na koniec skandalicznych graczy.

DamianM

Nieee, to kompletnie inni ludzie. Mam tylko nadzieję że pod presją nikogo się nie ugna

Gość

Ja murem za Rigaux i Eenhornem. Wreszcie ludzie ze zdrowym rozsądkiem - obym nie żałował tych słów zaraz :D

Gość

Nie trzeba patrzeć na maudów tylko robić to co dobre dla Feye - piłkarz i działacz nie jest ponad klubem.

DamianM

I to samo wydziałem już zalążki tego, że Rigaux za bardzo biznesowo traktuje Feyenoord. A dopiero płacz był, że czemu tak tanio sprzedajemy. Ręce opadają.

DamianM

Już widziałem wiecie co? Że dlaczego Van Bronckhorst nie powiedział, że znalazł receptę przez co są kontuzje. Czaicie, czemu o tym nie mówi, jak Van Persie wtedy, co mówił, że wszystko znaleźli i kontuzji nie będzie. Jak się skończyło, każdy wie. Czaicie? I powiedział to dziennikarz Rijnmond.

Gość

Lille stać by wyłożyć 20 mln - co to dla nich.

Gość

Rigaux przywraca godność i prestiż Feyenoordowi.

DamianM

I Rigaux będzie krytykowany, że za dużo wymaga. Kwestia czasu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.