FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Feyenoord 2-1 Fenerbahçe

06.08.2025 22:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Przebudowany Feyenoord Rotterdam, pokonał 2-1 Fenerbahçe w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Spotkanie miało dwie odsłony. Pierwsza należała do gospodarzy i po niej prowadzili oni po golu Timbera. Druga z kolei należała do przyjezdnych z Turcji, którzy w końcu wyrównali po pięknym golu...byłego zawodnika Feyenoordu, Amrabata. Ale Feyenoord nie odpuścił i w doliczonym czasie Hadj Moussa doprowadził do stanu 2-1 i zapewnił swojej drużynie minimalną przewagę przed rewanżem w Stambule.

Mecz poprzedziła minuta braw dla zmarłego dzień wcześniej legendarnego napastnika Feyenoordu – Ove Kindvalla, który odszedł w wieku 82 lat. Zespół gospodarzy od pierwszego gwizdka ruszył do ataku i już w 3. minucie domagał się rzutu karnego po tym, jak Sem Steijn został powalony w polu karnym. Sędzia Glenn Nyberg z Szwecji pozostał jednak niewzruszony, a interwencji nie podjął również VAR.

Chwilę później znów groźnie zrobiło się pod bramką Fenerbahçe. Steijn, nowy kapitan zespołu, spróbował swoich sił po rozegraniu rzutu rożnego, ale jego uderzenie było nieczyste i piłka poszybowała nad poprzeczką. W pierwszym kwadransie goście nie mieli zbyt wiele do powiedzenia – jedynym sygnałem ostrzegawczym była niecelna próba byłego piłkarza Feyenoordu, Sebastiana Szymańskiego.

Po kolejnych kontrowersjach z potencjalnym zagraniem ręką Jaydena Oosterwolde w polu karnym, znów nie podyktowano jedenastki. Rotterdamczycy wciąż jednak napierali i w 19. minucie dopięli swego. Na listę strzelców wpisał się Quinten Timber. Reprezentant Holandii uderzył z dystansu i dość szczęśliwie doprowadził do stanu 1-0. 

Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania do końca pierwszej połowy, choć tuż przed przerwą mogli stracić prowadzenie. Youssef En-Nesyri trafił do siatki, ale uczynił to z pozycji spalonej i gol został słusznie anulowany. W doliczonym czasie gry szansę na podwyższenie wyniku miał jeszcze Steijn, który wykonywał rzut wolny z dogodnej pozycji – niestety, piłka minimalnie minęła poprzeczkę.

Po przerwie to Fenerbahçe przejęło inicjatywę. Zespół prowadzony przez José Mourinho mocno ruszył do ataku i zepchnął Feyenoord do defensywy. Choć turecki klub nie stworzył sobie wielu stuprocentowych okazji, to kilkukrotnie potrafił zagrozić bramce strzeżonej przez Timona Wellenreuthera.

W drugiej połowie obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany, które miały odwrócić losy meczu. Feyenoord zdołał odzyskać kontrolę nad grą, choć początkowo nie przekładało się to na realne zagrożenie pod bramką rywali. Mimo to wszystko wskazywało na to, że gospodarze dowiozą jednobramkowe prowadzenie do końca.

Niestety, w 86. minucie nadeszło nieoczekiwane uderzenie – gola na 1:1 zdobył były zawodnik Feyenoordu, Sofyan Amrabat, który huknął z daleka i nie dał szans Niemcowi. 

Końcówka spotkania była pełna emocji i nerwów. Rezerwowy Luciano Valente dopuścił się ostrego faulu, co doprowadziło do spięcia między zawodnikami. Fenerbahçe próbowało spowolnić grę i wybić Feyenoord z rytmu, jednak zespół z Rotterdamu nie dał się sprowokować.

I właśnie wtedy nadeszła decydująca akcja. W doliczonym czasie gry Jordan Bos posłał dokładne dośrodkowanie w pole karne, a Hadj Moussa wyskoczył najwyżej i precyzyjną główką umieścił piłkę w siatce. De Kuip eksplodowało z radości, a Feyenoord zapewnił sobie arcyważne zwycięstwo.

Wygrana 2:1 daje Feyenoordowi skromną, lecz bardzo ważną zaliczkę przed rewanżem w gorącym i nieprzyjaznym środowisku Şükrü Saracoğlu Stadium. Wszyscy w Rotterdamie zdają sobie sprawę, że czeka ich piekielnie trudne zadanie, ale dziś najważniejszy był sukces – szczególnie w dniu urodzin trenera Robina van Persiego.

Feyenoord - Fenerbahçe 2-1
19' Timber 1-0
86' Amrabat 1-1
90'+1 Hadj Moussa 2-1

Feyenoord: Wellenreuther; Lotomba (77' Read), Ahmedhodžić, Watanabe, Bos; Hwang (84' Targhalline), Steijn, Timber (61' Timber); Hadj Moussa, Ueda (77' Tengstedt), Sauer (61' Diarra).

Fenerbahçe: Egribayat; Müldür, Skriniar, Oosterwolde, Brown; Szymanski, Amrabat, Fred (76' Bartug); Kahveci (59' Duran), En-Nesyri (84' Tosun) , Aydin (59' Semedo).

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.