FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord 2-1 Slavia Praga

30.09.2021 23:04; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Pierwsze minuty na gorącym De Kuip upłynęły pod znakiem gry w okolicach środka boiska i kilku niecelnych podań po każdej ze stron. Pierwszą okazję w spotkaniu miał w 7. minucie Guus Til, który otrzymał od Senesiego dalekie podanie w pole karne Slavii, ale pomocnik uderzył wprost w ręce bramkarza przyjezdnych. Tymczasem już w 10. minucie swoją okazję miał Bryan Linssen, niemniej jego strzał powędrował dość wysoko nad poprzeczką. Feyenoord swoją przewagę potwierdził golem w trzynastej minucie. Luis Sinisterra w swoim stylu po lewej stronie, dostrzega Orkuna Kokcu na szesnastym metrze, a pomocnik mierzonym strzałem na długi słupek wyprowadza zespół na prowadzenie.

Bardzo dobry pierwszy kwadrans w wykonaniu Feyenoordu. Trzeba jednak też pochwalić Sinisterrę, który dojrzał dobrze ustawionego kolegę z zespołu przy trafieniu otwierającym. W 23.minucie Feyenoord podwyższa na 2-0! Akcja rozpoczęła się na własnej połowie, gdzie piłkę wywalczył Kokcu. Gola poprzedziła nieudana próba na bramkę Slavii, ale kilka sekund później piłka trafiła ostatecznie do Malacii, ten następnie dośrodkował, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Bryan Linssen i z bliskiej odległości podwyższył prowadzenie! Trzydzieści minut to kompletna dominacja gospodarzy. Feyenoord gościom z Czech nie pozwalał zupełnie na nic.

W 33.minucie na indywidualną akcję decyduje się Sinisterra, ale tym razem jego strzał pewnie zatrzymał Mandous. Trzy minuty później Kolumbijczyk znowu miał swoją okazję, ale jego główka po dośrodkowaniu Pedersena skończyła się tuż obok słupka. Feyenoord pewne prowadzenie utrzymał do przerwy. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dominacji Portowców. Slavia nie miała nic a nic do powiedzenia. Justin Bijlow w bramce mógł tylko zmarznąć od braku pracy. Drugą połowę zaczął Feyenoord. Slavia zastosowała od razu trzy zmiany. Jako pierwszy ostrzeżenie wydał Linssen po niechlujstwie ze strony Slavii. Strzał jednak powędrował wysoko. Feyenoord nie odpuszczał rywalom i ciągle naciskał.

Slavia często się gubiła, gdy Rotterdamczycy włączali wyższy bieg. W 61.minucie żółtą kartkę obejrzał Tyrell Malacia i po tym faulu ekipa z Pragi miała rzut wolny tuż przed linią końcową, idealne dośrodkowanie na głowę Holesa i ten pewnie pokonał Bijlowa. Po stracie bramki Arne Slot dokonał zmian. Aursnes zmienił Kokcu, zaś Sinisterrę zastąpił Dessers. Druga połowa nie była już tak zdominowana przez Feyenoord. Pojawiło się mnóstwo fauli, kartek, a piłkarze Slavii najczęściej leżeli na boisku.

Niektóre decyzje arbitra były dyskusyjne, ale ten raz po raz przerywał grę. W 73.minucie upomniany został Aursnes. 74.minuta to już okazja gości. Strzał z bliska w ostatnim momencie zablokował Malacia i piłka wyszła na rzut rożny. Feyenoord miał w tym momencie dużo szczęścia. Na trzynaście minut przed końcem Alirezę zmienił Geertruida. Druga połowa ani trochę nie przypominała pierwszej i do samego końca widzieliśmy tylko walką, walkę i żółte kartki, zarówno po jednej, jak i drugiej stronie. I nic nie zmieniało się aż do samego końca. Feyenoord po remisie z Maccabi, tym razem pokonuje u siebie Slavię 2-1!

Feyenoord - Slavia Praag 2-1 (2-0)
13' Orkun Kökcü 1-0
24' Bryan Linssen 2-0
63' Tomas Holes 2-1

Feyenoord: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Kökcü (64' Aursnes), Til; Jahanbakhsh (78' Geertruida), Linssen, Sinisterra (64' Dessers)

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.