Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

2:1

Feyenoord 4-1 FC Groningen

02.04.2025 21:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord w zaległym spotkaniu pokonał na własnym stadionie FC Groningen 4-1. Mecz dla oka może nie należał do najprzyjemniejszych, zwłaszcza jeśli chodzi o grę Feyenoordu, ale na tym etapie sezonu, liczy się już tylko jedno: punkty. A te są ponownie trzy. I ten komplet 'oczek' oznacza, że Stadionowi wracają na 3. miejsce w lidze holenderskiej. 

Trener Feyenoordu, Robin van Persie, dysponuje luksusem szerokiego składu (w porównaniu do ostatnich tygodni), co pozwala mu rotować zawodnikami w zależności od sytuacji. W spotkaniu przeciwko Groningen w podstawowej jedenastce znaleźli się Thomas Beelen oraz Gijs Smal, którzy zastąpili Gernota Traunera i Quilindschy'ego Hartmana. Co więcej, wszyscy gracze, którzy wystąpili w ostatnim meczu ligowym, byli w pełni sił, dzięki czemu mogli rozpocząć środowy pojedynek od pierwszego gwizdka.

Od samego początku gospodarze narzucili wysokie tempo gry i wywierali presję na defensywie rywali. Już w pierwszych minutach Igor Paixão pokazał swoją dynamikę, przeprowadzając efektowną akcję skrzydłem, co było zapowiedzią ofensywnej pierwszej połowy w wykonaniu Feyenoordu.

Pierwszy gol padł po zaledwie dziesięciu minutach. Hadj Moussa, po doskonałym podaniu Milambo i odbiorze piłki przez Reada, zdecydował się na mocne uderzenie w bliższy róg bramki, nie dając golkiperowi FC Groningen żadnych szans. Rotterdamczycy nie zamierzali zwalniać tempa i kontynuowali ofensywną grę, stwarzając kolejne okazje. Blisko podwyższenia wyniku byli Julian Carranza oraz ponownie Paixão, który stanowił największe zagrożenie dla obrony gości.

W 33. minucie Brazylijczyk dopiął swego – po indywidualnej akcji huknął z dystansu w górny róg bramki, podwyższając prowadzenie na 2:0. Swój udział przy tym trafieniu miał Jakub Moder, który popisał się efektownym podaniem do Brazylijczyka. Feyenoord kontrolował przebieg spotkania, jednak tuż przed przerwą drużyna z Groningen zdołała odpowiedzieć. Schreuders wykorzystał błąd defensywy i po precyzyjnym strzale pokonał Wellenreuthera, zmniejszając stratę do jednego gola (2:1).

Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze kilka groźnych sytuacji. Jakub Moder był bliski zdobycia genialnej bramki z dystansu, lecz piłka trafiła w poprzeczkę. Z kolei Carranza mógł podwyższyć wynik na 3:1, gdy w ostatnich sekundach przed przerwą uderzył głową po dośrodkowaniu od Smala. Niestety, sędzia dopatrzył się spalonego, a dodatkowo Argentyńczyk pechowo ucierpiał w tej akcji, otrzymując przypadkowe uderzenie w głowę.

Po zmianie stron FC Groningen wyszło na murawę z nową energią i początkowo przejęło inicjatywę. Goście mogli doprowadzić do wyrównania już w 48. minucie, jednak ich nieskuteczność sprawiła, że obrona Feyenoordu uniknęła konsekwencji. Stadionowi natomiast rozpoczęli drugą połowę dość chaotycznie, popełniając proste błędy i tracąc kontrolę nad grą. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy w 62. minucie Thomas Beelen musiał opuścić boisko z powodu urazu kostki.

Robin van Persie zareagował na boiskowe wydarzenia, wprowadzając do gry Ayase Uedę, Ibrahima Osmana oraz Ramiza Zerroukiego. Świeże siły dodały zespołowi dynamiki, dzięki czemu gospodarze ponownie przejęli inicjatywę w meczu. Choć FC Groningen wciąż stwarzało groźne sytuacje, to jakość piłkarska Feyenoordu ostatecznie przesądziła o wyniku.

W 75. minucie gospodarze rozegrali kapitalną akcję kombinacyjną, którą wykończył Paixão, zdobywając swoją drugą bramkę tego wieczoru i podwyższając wynik na 3:1. Było to trafienie, które definitywnie odebrało gościom nadzieję na korzystny rezultat. Ostateczny cios zadał Ibrahim Osman w doliczonym czasie gry. Młody skrzydłowy zwieńczył swoje wejście na boisko precyzyjnym strzałem, ustalając wynik spotkania na 4:1. 

Feyenoord - FC Groningen 4-1
10' Hadj Moussa 1-0
33' Paixao 2-0
37' Schreuders 2-1
82' Paixao 3-1
90' Osman 4-1

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Beelen (60' Beelen), Hancko, Smal; Hwang (65' Zerrouki), Moder, Milambo (65' Osman); Hadj Moussa, Carranza (65' Ueda), Paixão (83' Hartman).

FC Groningen: Vaessen; Rente, Ekdal, Blokzijl, Prins (45' Peersman); Resink, Bacuna (68' Willumsson), Valente (86' Postema); Schreuders (75' Seuntjens), Van Bergen (86' Oosting), Kwakman.

Komentarze (0)

Wyniki 27. kolejka

Gospodarz

Gość

PEC Zwolle

1 - 1

FC Groningen

FC Volendam

1 - 2

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

2 - 3

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

3 - 0

SC Telstar

Ajax Amsterdam

4 - 0

Sparta Rotterdam

FC Twente

0 - 2

FC Utrecht

AZ Alkmaar

4 - 0

Heracles Almelo

Feyenoord Rotterdam

2 - 1

Excelsior Rotterdam

Go Ahead Eagles

6 - 0

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

15-22 marca

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

Te gole to kuriozum dopiero... XDDD
https://www.facebook.com/reel/1355912149315283/

DamianM

niektóre gole to naprawde kuriozum...

Gość

Jeszcze się okaże, że przez to van Pershing takie ujowe wyniki musi kombinować XD

Gość

Ciekawe ile naszych meczów było ustawione???

DamianM

ale tam idą buki w tych ligach to głowa mała

Gość

Ten z zeszłego sezonu to był mecz kogoś tam z Rekordem Bielsko Biała (czyli to samo miasto co Podbeskidzie XD), tam też bramkarz podał wprost do rywala i nawet się nie rzucił przy strzale. I odnotowano ogromną ilość zakładów w Azji na ten mecz, że będą minimum dwa gole, a było wtedy 1-0, więc te zakłady weszły XDDD

DamianM

tu macie ten gol - https://x.com/sport_tvppl/status/2032810916002103589?s=20 ten rzut jeszcze bym zrozumiał, ale ta powolna interwencja, to ładnie u buka zagrał

Gość

PZPN i UEFA mają ukarać jakiś polski klub z niższych lig za ustawkę wyniku meczu z zeszłego sezonu, a teraz pod lupą jest mecz Hutnika Kraków z Podbeskidziem, i też "dziwny" gol

DamianM

Sytuacja opanowana. To tylko 10 mln. Rozkręci się za dwa lata ;-)

Gość

takie porównanie
-Pietuszewski - rocznik 2008 - 8 meczów, 3 gole, 1 asysta - cena 10 mln
-Borges - rocznik 2001 - 9 meczów, 2 gole, 1 asysta - cena 10 mln

Porto - mistrzowie biznesu.

Gość

ten gol też przedni
od 8:20
https://www.youtube.com/watch?v=awl_CJ6i9tU

Gość

Źle obliczył rotacje piłki - na pewno kandydat do cyrku weekendu.

DamianM

ale ten jeden gol...ja wiem murawa, ale no ludzie :D

Gość

Hahahaha
W GKSie Tychy wczoraj w meczu ze Śląskiem gość strzelił dwa samobóje w 3 minuty XDDD
W 11 i 13 minucie XD

DamianM

Ulreich od dzisiaj kontuzjnowany też :D tz od ostatniego meczu, zagrał raz i amen wczoraj

Gość

Sven Ulreich jest przecież gotowy do gry w Bayernie - 37 lat, ale zawsze to bramkarz

DamianM

NAC zwraca kibicom za bilety. Gdyby u nas tak robili, nie licząc biletów lotniczych, kibice by za free mecze oglądali cały rok :)

DamianM

za dobrze było

Gość

No i Pietuszewski kontuzja - tradycyjnie jak większość Polaków za granicą. Oby nic poważnego.

Gość

Choć i tak myśle że gdyby na bramce stanął ktoś z pola to atalanta by nie wygrała 0-6 zeby przejsc dalej

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.