Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

3:4

Feyenoord 4-1 FC Groningen

02.04.2025 21:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord w zaległym spotkaniu pokonał na własnym stadionie FC Groningen 4-1. Mecz dla oka może nie należał do najprzyjemniejszych, zwłaszcza jeśli chodzi o grę Feyenoordu, ale na tym etapie sezonu, liczy się już tylko jedno: punkty. A te są ponownie trzy. I ten komplet 'oczek' oznacza, że Stadionowi wracają na 3. miejsce w lidze holenderskiej. 

Trener Feyenoordu, Robin van Persie, dysponuje luksusem szerokiego składu (w porównaniu do ostatnich tygodni), co pozwala mu rotować zawodnikami w zależności od sytuacji. W spotkaniu przeciwko Groningen w podstawowej jedenastce znaleźli się Thomas Beelen oraz Gijs Smal, którzy zastąpili Gernota Traunera i Quilindschy'ego Hartmana. Co więcej, wszyscy gracze, którzy wystąpili w ostatnim meczu ligowym, byli w pełni sił, dzięki czemu mogli rozpocząć środowy pojedynek od pierwszego gwizdka.

Od samego początku gospodarze narzucili wysokie tempo gry i wywierali presję na defensywie rywali. Już w pierwszych minutach Igor Paixão pokazał swoją dynamikę, przeprowadzając efektowną akcję skrzydłem, co było zapowiedzią ofensywnej pierwszej połowy w wykonaniu Feyenoordu.

Pierwszy gol padł po zaledwie dziesięciu minutach. Hadj Moussa, po doskonałym podaniu Milambo i odbiorze piłki przez Reada, zdecydował się na mocne uderzenie w bliższy róg bramki, nie dając golkiperowi FC Groningen żadnych szans. Rotterdamczycy nie zamierzali zwalniać tempa i kontynuowali ofensywną grę, stwarzając kolejne okazje. Blisko podwyższenia wyniku byli Julian Carranza oraz ponownie Paixão, który stanowił największe zagrożenie dla obrony gości.

W 33. minucie Brazylijczyk dopiął swego – po indywidualnej akcji huknął z dystansu w górny róg bramki, podwyższając prowadzenie na 2:0. Swój udział przy tym trafieniu miał Jakub Moder, który popisał się efektownym podaniem do Brazylijczyka. Feyenoord kontrolował przebieg spotkania, jednak tuż przed przerwą drużyna z Groningen zdołała odpowiedzieć. Schreuders wykorzystał błąd defensywy i po precyzyjnym strzale pokonał Wellenreuthera, zmniejszając stratę do jednego gola (2:1).

Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze kilka groźnych sytuacji. Jakub Moder był bliski zdobycia genialnej bramki z dystansu, lecz piłka trafiła w poprzeczkę. Z kolei Carranza mógł podwyższyć wynik na 3:1, gdy w ostatnich sekundach przed przerwą uderzył głową po dośrodkowaniu od Smala. Niestety, sędzia dopatrzył się spalonego, a dodatkowo Argentyńczyk pechowo ucierpiał w tej akcji, otrzymując przypadkowe uderzenie w głowę.

Po zmianie stron FC Groningen wyszło na murawę z nową energią i początkowo przejęło inicjatywę. Goście mogli doprowadzić do wyrównania już w 48. minucie, jednak ich nieskuteczność sprawiła, że obrona Feyenoordu uniknęła konsekwencji. Stadionowi natomiast rozpoczęli drugą połowę dość chaotycznie, popełniając proste błędy i tracąc kontrolę nad grą. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy w 62. minucie Thomas Beelen musiał opuścić boisko z powodu urazu kostki.

Robin van Persie zareagował na boiskowe wydarzenia, wprowadzając do gry Ayase Uedę, Ibrahima Osmana oraz Ramiza Zerroukiego. Świeże siły dodały zespołowi dynamiki, dzięki czemu gospodarze ponownie przejęli inicjatywę w meczu. Choć FC Groningen wciąż stwarzało groźne sytuacje, to jakość piłkarska Feyenoordu ostatecznie przesądziła o wyniku.

W 75. minucie gospodarze rozegrali kapitalną akcję kombinacyjną, którą wykończył Paixão, zdobywając swoją drugą bramkę tego wieczoru i podwyższając wynik na 3:1. Było to trafienie, które definitywnie odebrało gościom nadzieję na korzystny rezultat. Ostateczny cios zadał Ibrahim Osman w doliczonym czasie gry. Młody skrzydłowy zwieńczył swoje wejście na boisko precyzyjnym strzałem, ustalając wynik spotkania na 4:1. 

Feyenoord - FC Groningen 4-1
10' Hadj Moussa 1-0
33' Paixao 2-0
37' Schreuders 2-1
82' Paixao 3-1
90' Osman 4-1

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Beelen (60' Beelen), Hancko, Smal; Hwang (65' Zerrouki), Moder, Milambo (65' Osman); Hadj Moussa, Carranza (65' Ueda), Paixão (83' Hartman).

FC Groningen: Vaessen; Rente, Ekdal, Blokzijl, Prins (45' Peersman); Resink, Bacuna (68' Willumsson), Valente (86' Postema); Schreuders (75' Seuntjens), Van Bergen (86' Oosting), Kwakman.

Komentarze (0)

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

3 - 4

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

0 - 2

FC Groningen

FC Volendam

2 - 1

FC Utrecht

Heracles Almelo

0 - 2

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

3 - 4

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

18-25 stycznia

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Gość

Nie pierwszy raz nasi zawodnicy z akademii prezentują lepszy poziom niż ci kupieni przez te klose.

DamianM

Patrząc czysto piłkarsko, nie przez pryzmat ojciec-syn. Po prostu chłopak się broni moim zdaniem. Sam. Swoją postawą.

DamianM

Szkoda, że taka stypa wyszła ostatecznie, bo naprawdę fajna historia wczoraj by była. Syn wchodzi, wali dwa łądne gole. Cieszynka też jak ojciec, i chu, młody nawet do mediów nie może wyjśc, bo takie pogrzeb jest. Młody lepiej wygląda w tych wejściach, niż Duńczyk i Larin razem wzięci.

Gość

Za chwilę to będziemy o piąte "walczyli"

Van den Graaf

Co tam się musi jeszcze stać aby wreszcie ktoś wziął za to odpowiedzialność. Zespół nie gra nic ale liczymy że Robin ich wydobędzie z kryzysu... No nic w czwartek stracimy matematyczne szanse na awans w LE. A już niebawem będzie narracja walczymy o 3 miejsce bo ono daje baraże o LM...

DamianM

Kaligula :D

Gość

van Persie to jest jak w rzymie cesarz Kaligula.

Gość

Popadniemy znowu w przeciętność - a może nawet w ogromne długi.

DamianM

wyjebanie obu oznaczać będzie dym w Radzie i Zarządzie, bo wtedy w kolejce są Troost i van Bengdom. Nie ma szans na taki przewrót. Absolutnie. Widzicie zresztą po tym co mówią. Jara sie dookoła, ale trzymają się stołków. Tam nie wiadomo juz kto jest decyzyjnym, itp, zobaczcie w analizę VI. To jest jeden, wielki burdel.

Gość

Jprdl k*rwa mać!!!

Jeszcze tylko St. Juste brakuje w obronie.

"Wzmocnienie" XDDD

Gość

To wyj*bać obu!!! van Persie i te Kloese won!!!

DamianM

ale zwolnisz, w tym cały szkopuł właśnie

Gość

Nie musisz zatrudniać kolejnego - Daj Heke spróbować. Gorzej nie będzie.

DamianM

Vi potwierdza to co ja pisze, nie zwolnią go. Nie zwolnią, bo kolejny niewypał będzie oznaczał, że odejść będą musieli inni, a oni trzymają sie stołków. To jest niemożliwe po prostu.

DamianM

Ja tam zawsze gotowy, już kilka takowych przeżyłem. I teraz dam radę hehe

Gość

Szykujmy się zatem na pełnoskalową katastrofę.

DamianM

I TO CO MÓWIŁEM JA. Mianował go te kloese, jak Priske. Zwolnienie = zwolnienie te kloese, z racji, że to on go mianował też. Proste niestety.

Gość

i jest dokładni to co się spodziewałem - zostaje.

DamianM

to są dziadki, beton u nas sie mówi

Gość

Zarząd murem za van Persim - choćbyśmy mieli spać do konderencji :-D Dokładnie tego się spodziewam jutro. To pokazuje że u góry tam każdy jest też do zwolnienia. JEdynie akademia funkcjonuje solidnie - piłkarze wygrywają trofea i rywalizują na równi z innymi topowymi akademiami. Zarządzanie 1 drużyny to już czysta amatorka - od transferów po prowadzenie drużyny przez "legendę".

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.