Feyenoord doszedł do porozumienia w sprawie pozyskania Charlesa Vanhoutte'a. 27-letni pomocnik ma przenieść się z OGC Nice do Rotterdamu, gdzie ma odegrać istotną rolę w środku pola. Obecnie dopinane są ostatnie szczegóły transakcji, po czym transfer będzie mógł zostać oficjalnie ogłoszony, przekazuje belgijski dziennik HLN.
Rotterdamczycy od dłuższego czasu poszukiwali nowego defensywnego pomocnika i ostatecznie zdecydowali się właśnie na Vanhoutte'a. Belg cieszy się wewnątrz klubu bardzo dobrą opinią ze względu na swoją dyscyplinę taktyczną, dużą intensywność gry oraz umiejętność utrzymywania równowagi między formacjami. Według belgijskich mediów Feyenoord zapłaci za zawodnika niecałe sześć milionów euro.
Jeszcze rok temu Vanhoutte zamienił Union Saint-Gilloise na OGC Nice. Francuski klub wyłożył wówczas na jego transfer około sześciu milionów euro, jednak pierwszy sezon w Ligue 1 nie potoczył się po jego myśli. Choć regularnie pojawiał się na boisku, nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, co otworzyło drogę do letniego transferu.
Sam piłkarz również uznał, że nadszedł odpowiedni moment na kolejny krok w karierze. Feyenoord przedstawił mu atrakcyjną sportowo wizję, obejmującą ważną rolę w zespole oraz możliwość występów w Lidze Mistrzów. Dla jednokrotnego reprezentanta Belgii byłby to pierwszy w karierze kontakt z najbardziej prestiżowymi rozgrywkami klubowymi w Europie.
Nowa „szóstka”
W Feyenoordzie Vanhoutte jest postrzegany jako kandydat do przejęcia roli podstawowej „szóstki”. Rozwój sytuacji wokół Belga potwierdza, że klub poważnie przygotowuje się na możliwe zmiany w drugiej linii. Odejście In-beoma Hwanga oraz Jakuba Modera jest brane pod uwagę, a w Rotterdamie liczą, że podczas letniego okna transferowego pojawią się możliwości sprzedaży obu wspomnianych zawodników.
Komentarze (0)