SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Feyenoord ma już plan na defensywę. Van Bronckhorst wskazuje na kluczową zmianę

21.08.2026 16:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Giovanni van Bronckhorst uważa, że na ten moment Feyenoord ma odpowiednio zabezpieczoną linię obrony. W tym tygodniu z De Kuip odszedł Anel Ahmedhodžić, a jego miejsce w kadrze zajął Javi López, który został sprowadzony na zasadzie wypożyczenia. Hiszpan daje trenerowi dodatkową opcję na lewej stronie defensywy, dzięki czemu Mika Mármol może ponownie występować na środku obrony.

Transfer Ahmedhodžicia jest częścią planu zakładającego zmniejszenie liczebności kadry. – Pracujemy nad tym, żeby kadra była mniejsza. W takiej sytuacji trzeba też spojrzeć na to, ile czasu na boisku mógłby otrzymać dany zawodnik. Anel był za innymi piłkarzami, których obecnie mamy na środku obrony. Z finansowego punktu widzenia jego sprzedaż była dobrym rozwiązaniem, ponieważ zrobiło się miejsce w naszym budżecie płacowym – wyjaśnił Van Bronckhorst.

Jednocześnie sprowadzenie Lópeza zwiększyło możliwości na lewej stronie defensywy. Nowy zawodnik nie potrzebuje czasu na dojście do odpowiedniej kondycji, ponieważ przez ostatnie pięć–sześć tygodni trenował i występował w meczach. – Jego adaptacja przebiega dobrze. López jest gotowy fizycznie. Oczywiście musi przyzwyczaić się do nowego klubu, nowych zawodników i innego stylu gry. To jednak piłkarz, którego możemy wykorzystać na lewej obronie. Dzięki temu Mika może grać na środku. W ten sposób mamy zabezpieczoną defensywę – powiedział trener.

Van Bronckhorst liczy również na ofensywny wkład Lópeza. Szkoleniowiec podkreśla, że Hiszpan nie tylko dobrze radzi sobie w defensywie, ale potrafi również stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika. – López jest bocznym obrońcą, który dobrze broni, a to oczywiście podstawa. Jednocześnie potrafi być groźny. W przypadku Miki wygląda to inaczej, ponieważ jest środkowym obrońcą. Z Lópezem, miejmy nadzieję wkrótce także z Gijsem, a później z Jordanem, kiedy wróci, będziemy mieli zawodników na bokach, którzy mogą włączać się do ataku i robić przewagę. López ma takie możliwości i będzie je wykorzystywał.

Pierwsze wrażenia związane z nowym nabytkiem są bardzo dobre. Van Bronckhorst zwraca uwagę na doświadczenie Lópeza zdobyte w La Liga, jego umiejętność utrzymywania się przy piłce oraz potencjał. Ważnym atutem mają być również jego warunki fizyczne. – Ma duże doświadczenie w La Liga, dobrze utrzymuje się przy piłce i jest zawodnikiem z potencjałem. Pod względem fizycznym również jest bardzo mocny. Tego potrzebujemy, patrząc na to, jaki okres czeka nas po przerwie.

Podczas spotkania z dziennikarzami szkoleniowiec został zapytany, czy López przypomina mu jego samego z czasów kariery. – Nie, do tego musi jeszcze zrobić kilka kroków – zaśmiał się Van Bronckhorst. – Mam nadzieję, że w swojej karierze jeszcze wiele osiągnie, ale teraz posuwasz się trochę za daleko. To dobry lewy obrońca, ale porównujesz go do ikony. Oczywiście będę mu w tym pomagał. W defensywie być może jest nawet silniejszy ode mnie, ale ja zostałem obrońcą dopiero później w karierze. Porównywalna jest natomiast ofensywna chęć ruszania do przodu.

Van Bronckhorst pozytywnie ocenia również obecną sytuację całej drużyny. Jego zdaniem początek sezonu daje powody do optymizmu, szczególnie pod względem sposobu gry i liczby stwarzanych okazji. – Jestem pozytywnie nastawiony do siły naszej kadry. Patrząc na to, jak rozpoczęliśmy sezon, jak gramy i ile sytuacji stwarzamy, jestem bardzo zadowolony. Teraz najważniejsze jest utrzymanie tego poziomu i dalsze zwiększanie naszej dominacji. Musimy przede wszystkim zachować odpowiednie decyzje i dyscyplinę taktyczną. To są kolejne kroki, które musimy zrobić. Właśnie na to poświęcamy teraz nasz czas i energię.

Van Bronckhorst zgadza się z częścią krytyki pod adresem Ernsta

Trener Feyenoordu odniósł się również do krytycznych słów Willema van Hanegema dotyczących Tjarka Ernsta. Van Bronckhorst przyznaje, że również dostrzega elementy wymagające poprawy, szczególnie we współpracy bramkarza z linią obrony oraz w podejmowaniu decyzji podczas budowania akcji.

– Jeśli mówimy o miłości do klubu i jego ikonie, Van Hanegem jest pierwszą osobą, która przychodzi na myśl. Był dla mnie bardzo ważny. To, że Tjark musi zrobić kolejne kroki i przyzwyczaić się do współpracy z obroną, również widzę. Dajemy mu przestrzeń, żeby to poprawić – powiedział szkoleniowiec. Słowa Van Hanegema nie zostały przez niego zignorowane. Wręcz przeciwnie – trener uważa, że krytyka ze strony jednej z największych postaci w historii Feyenoordu może być wartościowa.

– Przy krytyce często zastanawiasz się: co mam z tym zrobić? W przypadku pana Van Hanegema często jest to jednak coś, z czego można skorzystać. Zależy mu na dobru klubu. Zgadzam się z tym, że Tjark musi zrobić kroki naprzód we współpracy z obroną.

Van Bronckhorst nie chciał dokładnie wskazywać wszystkich elementów wymagających poprawy. Zaznaczył jednak, że chodzi między innymi o decyzje podejmowane w pierwszej fazie budowania akcji.

– Nie będę teraz szczegółowo mówił, co dokładnie, ale jasne jest, że w pewnych sytuacjach powinien podejmować lepsze decyzje. Szczególnie w pierwszej fazie budowania akcji, kiedy mamy przewagę jednego zawodnika w rozegraniu, a mimo to wybieramy długie podanie. Takie momenty musi lepiej rozpoznawać. My również musimy lepiej go wtedy instruować jako ostatnia linia. Ernst, podobnie jak cały zespół, musi zrobić kolejny krok. Musimy się do siebie zbliżyć i stać się silniejsi.

Krytyka ze strony kibiców i mediów

Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że zawodnicy Feyenoordu mogą być szybko oceniani przez kibiców, nawet zanim otrzymają odpowiednią liczbę minut na boisku. Sam stara się jednak zachować dystans do zewnętrznych opinii. – To nie jest trudne. Wśród kibiców i w mediach często pojawiają się emocje. Sam jestem emocjonalnym człowiekiem, ale potrzebuję też ludzi wokół siebie, którzy przedstawiają mi obiektywne dane. Dzięki temu mogę spojrzeć na wszystko z odpowiedniej perspektywy.

Trener dostrzega również wyraźne obszary do poprawy po spotkaniach ze Spartą Rotterdam i Go Ahead Eagles. W obu meczach Feyenoord prezentował się dobrze na początku, lecz w ostatnich 30 minutach tracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Zdaniem Van Bronckhorsta problem nie wynika jednak z przygotowania fizycznego, lecz przede wszystkim z decyzji taktycznych i braku odpowiedniej dyscypliny.

– W tym tygodniu skupiliśmy się przede wszystkim na pierwszej godzinie gry. W obu meczach prezentujemy się dobrze i stwarzamy wiele okazji, żeby rozstrzygnąć spotkanie. Nie wykorzystujemy ich, dlatego w obu przypadkach później mamy problemy. Przeciwko Sparcie w ostatnim pół godziny nie stworzyliśmy właściwie żadnej sytuacji. Tydzień później wydarzyło się coś podobnego, choć tym razem mieliśmy okazje, by jednak wygrać – tłumaczył szkoleniowiec.

Sztab dokładnie przeanalizował przyczyny spadku poziomu gry. Dane fizyczne nie wskazują jednak na problem z kondycją.

– Patrzysz na to obiektywnie. Nie chodzi przede wszystkim o kwestie fizyczne, ponieważ przeciwko Go Ahead w drugiej połowie wykonujemy więcej sprintów i pokonujemy więcej dystansu niż w pierwszej. Powinno być odwrotnie, więc to się nie zgadza. Zobaczyłem natomiast rzeczy, które nie funkcjonują dobrze, szczególnie jeśli chodzi o dyscyplinę taktyczną. Naciskamy niewłaściwymi zawodnikami i przez to sami wpędzamy się w problemy. Decyzje podejmowane przy piłce również mają znaczenie. To wszystko sprawia, że tracimy kontrolę nad meczem. Musimy się na tym uczyć.

Trener przypomina jednocześnie, że obecna drużyna wciąż znajduje się na etapie budowy. W składzie pojawiło się pięciu lub sześciu nowych zawodników, zmienił się trener, część sztabu oraz sposób prowadzenia treningów. Wszystko to wymaga czasu.

– To wciąż drużyna w budowie. Mamy pięciu czy sześciu nowych zawodników, nowego trenera, część sztabu również jest nowa i mamy inny sposób treningu. Chłopcy muszą się do tego przyzwyczaić. Jeśli jednak spojrzysz na to, że w obu meczach większość sytuacji stwarzamy z gry, to znaczy, że robimy również wiele rzeczy dobrze. W pamięci pozostaje przede wszystkim końcówka. Jeśli uda nam się to zmienić, będziemy bardzo daleko. To zespół w trakcie rozwoju, który musi coraz lepiej się rozumieć i współpracować.

Problem został ponownie przeanalizowany w ostatnich dniach. Sztab wykorzystał zarówno materiał wideo, jak i dane dotyczące gry. – Omówiliśmy to ponownie w tym tygodniu, korzystając z obrazu i danych. Zajmujesz się tym każdego dnia – szukasz rzeczy, które nie funkcjonują dobrze, żeby je poprawić. Dużo komunikujemy zawodnikom. To również moje zadanie, żeby ten proces kontynuować. Jeśli jednak spojrzeć na naszą grę w pierwszej godzinie, widać pozytywny rozwój.

Van Bronckhorst nie zamierza przy tym rezygnować z ofensywnego stylu. Wręcz przeciwnie – uważa, że drużyna powinna nadal grać odważnie i szukać kolejnych okazji. – Bardzo chcemy grać do przodu i to widać. Również dane pokazują, że wykonujemy znacznie więcej sprintów i sprintów o wysokiej intensywności, zamiast skupiać się na bronieniu. To pozytywne. Teraz musimy jeszcze wykorzystywać nasze okazje. Trenerzy często mówią: jeśli nie stwarzamy sytuacji, mamy jeszcze większy problem. Tyle że trzeba je wykorzystywać i wcześniej rozstrzygać mecze. Teraz w dwóch spotkaniach musieliśmy walczyć na pełnych obrotach do samego końca.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Gość

Lincoln prowadzi z Hajdukiem

Mistrz Andorry remisuje w Belgradzie XD

Gość

lincoln-hajduk 1-0 w 89 :D nie tylko lech tam przegra.

Gość

levski-jaga 1-0 weryfikacja dziadów.

Gość

Topmoller nie dał lens - ligi mistrzów - lige mistrzów dał im pierre sage i odszedł po tamtym sezonie do crystal palace - zastąpiłk go ten topmoller - lens jako ze skończyło na 2 miejscu to miało LM gwarant bez kwalifikacji.

DamianM

Lens od 20 godzin nic nie dodało :D

Gość

Nieee, Lens zwolniło teraz Niemca niedawno
Topmuller czy coś takiego, on dał Lens LM

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.