Coraz więcej wskazuje na to, że Timon Wellenreuther opuści Feyenoord jeszcze tego lata. 30-letni bramkarz usłyszał od władz klubu, że jego obecna umowa, obowiązująca do połowy 2027 roku, nie zostanie przedłużona. Choć sprzedaż Niemca w trakcie letniego okna transferowego nie jest dla Feyenoordu koniecznością, klub nie wyklucza jego odejścia, jeśli pojawi się odpowiednia oferta.
Jak informują źródła z otoczenia klubu, Wellenreuther odebrał decyzję działaczy jako jednoznaczny sygnał dotyczący swojej przyszłości. W związku z tym zamierza skupić się na znalezieniu nowego pracodawcy. Tymczasem Feyenoord prowadzi poszukiwania nowego bramkarza numer jeden, a zarówno holenderskie, jak i niemieckie media wskazują Tjarka Ernsta jako głównego kandydata do wzmocnienia tej pozycji.
Za kadencji poprzedniego trenera, Robina van Persiego, Wellenreuther został kapitanem zespołu. Obecnie jednak jego sytuacja w drużynie wyraźnie się zmieniła. Mimo że wciąż nosi opaskę kapitańską, nie jest już postrzegany jako pewny wybór do roli podstawowego golkipera.
Doświadczony bramkarz nie jest zainteresowany pełnieniem funkcji rezerwowego i liczył na większe uznanie ze strony klubu. Wobec coraz mniej klarownych perspektyw na dalszą grę na De Kuip, zmiana otoczenia wydaje się najbardziej naturalnym rozwiązaniem. Feyenoord nie musi rozstawać się z Wellenreutherem tego lata, jednak pozostaje otwarty na jego transfer, jeśli pojawi się satysfakcjonująca propozycja.
Komentarze (0)