NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Feyenoord odpada z Ligi Mistrzów. Jakub Moder: To bolesne, ale cenne doświadczenie

12.03.2025 08:36; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Rijnmond.nl

Feyenoord zakończył swoją przygodę w Lidze Mistrzów po dwumeczu z Interem Mediolan. Rotterdamczycy musieli uznać wyższość włoskiej drużyny, co dla zespołu i kibiców było sporym rozczarowaniem. Pomocnik Feyenoordu, Jakub Moder, nie ukrywał smutku, ale podkreślił również, że udział w tych rozgrywkach był dla drużyny cenną lekcją.

Moder: "Daliśmy z siebie wszystko, ale Inter był lepszy"

Po końcowym gwizdku polski pomocnik podzielił się swoimi odczuciami w rozmowie z RTV Rijnmond. Zawodnik przyznał, że drużyna walczyła do samego końca, lecz ostatecznie to Inter okazał się zespołem lepszym.

– Odpadnięcie zawsze boli, zwłaszcza gdy zostawia się na boisku całe serce – powiedział Moder. – Myślę jednak, że nie mamy sobie nic do zarzucenia. Każdy z nas dał z siebie wszystko, ale Inter to świetny zespół, który w dwumeczu pokazał swoją klasę. Oczywiście zawsze można było coś zrobić lepiej, ale taka jest piłka – dodał pomocnik Feyenoordu.

Mimo porażki Polak dostrzega pozytywne aspekty rywalizacji na najwyższym europejskim poziomie. Zaznaczył, że Feyenoord miał dobre momenty w grze, jednak kluczowa okazała się konsekwencja i jakość Interu.

– Staraliśmy się wysoko pressować, mieliśmy fazy, w których dobrze utrzymywaliśmy się przy piłce, ale Inter to zespół światowej klasy. Oni doskonale wiedzą, co robić w każdej sytuacji, i to sprawiło, że momentami było nam naprawdę trudno. Mimo wszystko takie mecze to dla nas bezcenne doświadczenie. Możemy wyciągnąć wnioski i patrzeć w przyszłość z optymizmem – zaznaczył były piłkarz m.in Lecha Poznań.

Braki kadrowe nie mogą być wymówką

Feyenoord musiał radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników, co mogło wpłynąć na przebieg rywalizacji. Moder jednak nie chciał szukać usprawiedliwień.

– Wiemy, że brakowało nam ważnych piłkarzy, ale nie będziemy szukać wymówek. Graliśmy na sto procent, zarówno dziś, jak i w pierwszym meczu, ale niestety to nie wystarczyło – powiedział. – Mimo trudności pokazaliśmy, że potrafimy walczyć z najlepszymi i jesteśmy w stanie konkurować na wysokim poziomie.

Cenna lekcja na przyszłość

Moder dołączył do Feyenoordu zaledwie dwa miesiące temu, ale już zdążył zmierzyć się z takimi drużynami jak AC Milan i Inter Mediolan. Jak sam podkreśla, była to dla niego wyjątkowa kampania w Lidze Mistrzów.

– Feyenoord może być dumny z tej przygody. Pokazaliśmy, że możemy rywalizować z czołowymi europejskimi zespołami. Wygraliśmy z Milanem, który jest jednym z największych klubów na świecie, a z Interem walczyliśmy do samego końca. To pokazuje nasz potencjał. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie znowu będziemy mieli okazję zagrać w Lidze Mistrzów – powiedział Moder.

Nowe wyzwania w Eredivisie

Choć marzenia o dalszej grze w Champions League trzeba odłożyć na bok, Feyenoord wciąż ma o co walczyć. Rotterdamczycy chcą zapewnić sobie miejsce w przyszłorocznej edycji tych prestiżowych rozgrywek.

– Sezon jeszcze się nie skończył. Przed nami wiele ważnych spotkań w Eredivisie, a naszym celem jest ponowna kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Musimy skupić się na lidze i pracować jeszcze ciężej – podkreślił pomocnik.

Dynamiczny okres w Feyenoordzie

Moder przyznał również, że jego pierwsze tygodnie w nowym klubie były pełne zmian i emocji.

– To był szalony czas. Przyszedłem do klubu, a po dwóch tygodniach trener został zwolniony. Potem drużynę prowadził tymczasowy szkoleniowiec, a teraz Robin van Persie przejął zespół. Mimo tych zmian musimy pozostać skoncentrowani i dążyć do naszych celów. Liga Mistrzów już za nami, ale sezon się nie kończy – powiedział.

Szybka adaptacja w nowym otoczeniu

Pomimo intensywnego okresu, Moder czuje się dobrze w nowym zespole i chwali atmosferę w drużynie.

– Mamy świetną ekipę, a mimo kontuzji w składzie jest dużo jakości. To pomaga w szybkiej adaptacji i daje szansę na pokazanie swoich umiejętności. Wiadomo, że są trudności, ale będziemy nadal ciężko pracować, by osiągać kolejne cele – zakończył Kuba.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

Nie dość, że on wie, to jeszcze wszyscy do koła się mylą... XDDD

DamianM

nasz manager też wie :)

Gość

Oni się potrafią postawić Ajaxowi, czy PSV. Nas ograli bez mydła na de Kuip. Zgrana drużyna, waleczna, niezły skład, ogarnięty trener, każdy wie co ma robić.
I to wystarczy

Gość

NEC w finale pucharu. Niespodzianka

Mają super sezon aktualnie

Gość

"Być może zareagują dopiero wtedy, gdy stracą drugie miejsce, ale wtedy będzie już po wszystkim. W takich sytuacjach zawsze decyduje presja, a nie logika. W Feyenoordzie logika przestała odgrywać rolę."

moim zdaniem tak może być- zwolnią go gdy straci 2miejsce - być może na dekuip 21 marca z ajaxem zostanie zmieciony minimum 0-3 i to przeleje czare goryczy. To że ten klasyk przegramy nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.

DamianM

JAK JA WIDZE porazka-duma to aż mnie skręca

Gość

Się van Persiemu dziwić, że głupoty pier*oli XD

Gość

To już jakiś trend - odklejenie wśród trenerów... XDDD

DamianM

Ale to jest as :D

DamianM

Igor Jovićević o rzutach karnych mówi, że to loteria.

O ściągnięciu Bergiera z boiska mówi, że tak wyszło z analizy.

O drużynie mówi, że jest dumny z tego, jak walczyła. Dodaje, że zespół rośnie i musi się skupić na walce o każdy ligowy punkt.

Gość

Albo Franek Smudinho ;-)

DamianM

to co, do widzewa Czesio Michniewicz w roli strażaka?

Gość

Fafe to gmina spod Bragi, pokonali w derbach Bragę w ćwierćfinale sensacyjnie

DamianM

Czapeczka pewnie poleci dzisiaj

DamianM

fornalczyk to tez ma mocne liczby

Gość

Fornalczyk za 1.5 bańki spudłował.

Gość

Czy ten za 5 mln spudłował?

DamianM

Widzew, hahsha japierdole

DamianM

Fafe???

Gość

W finale w portugalii będzie Fafe lub Torreense - sensacja.
fafe 3 liga
torreense 2 liga.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.