Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Feyenoord odpada z Ligi Mistrzów. Jakub Moder: To bolesne, ale cenne doświadczenie

12.03.2025 08:36; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Rijnmond.nl

Feyenoord zakończył swoją przygodę w Lidze Mistrzów po dwumeczu z Interem Mediolan. Rotterdamczycy musieli uznać wyższość włoskiej drużyny, co dla zespołu i kibiców było sporym rozczarowaniem. Pomocnik Feyenoordu, Jakub Moder, nie ukrywał smutku, ale podkreślił również, że udział w tych rozgrywkach był dla drużyny cenną lekcją.

Moder: "Daliśmy z siebie wszystko, ale Inter był lepszy"

Po końcowym gwizdku polski pomocnik podzielił się swoimi odczuciami w rozmowie z RTV Rijnmond. Zawodnik przyznał, że drużyna walczyła do samego końca, lecz ostatecznie to Inter okazał się zespołem lepszym.

– Odpadnięcie zawsze boli, zwłaszcza gdy zostawia się na boisku całe serce – powiedział Moder. – Myślę jednak, że nie mamy sobie nic do zarzucenia. Każdy z nas dał z siebie wszystko, ale Inter to świetny zespół, który w dwumeczu pokazał swoją klasę. Oczywiście zawsze można było coś zrobić lepiej, ale taka jest piłka – dodał pomocnik Feyenoordu.

Mimo porażki Polak dostrzega pozytywne aspekty rywalizacji na najwyższym europejskim poziomie. Zaznaczył, że Feyenoord miał dobre momenty w grze, jednak kluczowa okazała się konsekwencja i jakość Interu.

– Staraliśmy się wysoko pressować, mieliśmy fazy, w których dobrze utrzymywaliśmy się przy piłce, ale Inter to zespół światowej klasy. Oni doskonale wiedzą, co robić w każdej sytuacji, i to sprawiło, że momentami było nam naprawdę trudno. Mimo wszystko takie mecze to dla nas bezcenne doświadczenie. Możemy wyciągnąć wnioski i patrzeć w przyszłość z optymizmem – zaznaczył były piłkarz m.in Lecha Poznań.

Braki kadrowe nie mogą być wymówką

Feyenoord musiał radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników, co mogło wpłynąć na przebieg rywalizacji. Moder jednak nie chciał szukać usprawiedliwień.

– Wiemy, że brakowało nam ważnych piłkarzy, ale nie będziemy szukać wymówek. Graliśmy na sto procent, zarówno dziś, jak i w pierwszym meczu, ale niestety to nie wystarczyło – powiedział. – Mimo trudności pokazaliśmy, że potrafimy walczyć z najlepszymi i jesteśmy w stanie konkurować na wysokim poziomie.

Cenna lekcja na przyszłość

Moder dołączył do Feyenoordu zaledwie dwa miesiące temu, ale już zdążył zmierzyć się z takimi drużynami jak AC Milan i Inter Mediolan. Jak sam podkreśla, była to dla niego wyjątkowa kampania w Lidze Mistrzów.

– Feyenoord może być dumny z tej przygody. Pokazaliśmy, że możemy rywalizować z czołowymi europejskimi zespołami. Wygraliśmy z Milanem, który jest jednym z największych klubów na świecie, a z Interem walczyliśmy do samego końca. To pokazuje nasz potencjał. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie znowu będziemy mieli okazję zagrać w Lidze Mistrzów – powiedział Moder.

Nowe wyzwania w Eredivisie

Choć marzenia o dalszej grze w Champions League trzeba odłożyć na bok, Feyenoord wciąż ma o co walczyć. Rotterdamczycy chcą zapewnić sobie miejsce w przyszłorocznej edycji tych prestiżowych rozgrywek.

– Sezon jeszcze się nie skończył. Przed nami wiele ważnych spotkań w Eredivisie, a naszym celem jest ponowna kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Musimy skupić się na lidze i pracować jeszcze ciężej – podkreślił pomocnik.

Dynamiczny okres w Feyenoordzie

Moder przyznał również, że jego pierwsze tygodnie w nowym klubie były pełne zmian i emocji.

– To był szalony czas. Przyszedłem do klubu, a po dwóch tygodniach trener został zwolniony. Potem drużynę prowadził tymczasowy szkoleniowiec, a teraz Robin van Persie przejął zespół. Mimo tych zmian musimy pozostać skoncentrowani i dążyć do naszych celów. Liga Mistrzów już za nami, ale sezon się nie kończy – powiedział.

Szybka adaptacja w nowym otoczeniu

Pomimo intensywnego okresu, Moder czuje się dobrze w nowym zespole i chwali atmosferę w drużynie.

– Mamy świetną ekipę, a mimo kontuzji w składzie jest dużo jakości. To pomaga w szybkiej adaptacji i daje szansę na pokazanie swoich umiejętności. Wiadomo, że są trudności, ale będziemy nadal ciężko pracować, by osiągać kolejne cele – zakończył Kuba.

Komentarze (0)

Wyniki 23. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Volendam

2 - 1

PSV Eindhoven

Heracles Almelo

? - ?

NAC Breda

Excelsior Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Ajax Amsterdam

? - ?

Fortuna Sittard

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

PEC Zwolle

SC Telstar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

za legia.net: Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że Prezes 1000lecia zapisze się w historii na wieki wieków i spuści nam (L)egię do I ligi...

Gość

o tu masz tą bitkę
https://x.com/sz_janczyk/status/2022408025202659366

DamianM

papszun co zmiany daje haha

Gość

GKS tylko dlatego nie prowadzi bo nie trafili w bramkę w 2 połowie :

DamianM

no teraz mieli mega okazje tez

Gość

Tu GKS powinien prowadzić z dwoma golami. Legia to chyba najslabszy zespół ligi obecnie. Tam jest tak malo jakości piłkarskiej i dodatkowo fizycznie też klapa.

DamianM

Którego to meczu Papszuninho nie wygra? trzeci?

DamianM

i ten kun jeszcze co gral, sklad drewna opałowego :D

Gość

Mecz w tempie chodzonym to chodyna się nadaje :D

DamianM

chodyna hahahaha japier

Gość

Dalej Adamski poza składem...

DamianM

ja rozumiem, zetrener nie moze krytykowac, ale jak do cholery mozna zachwalac Milete?????

Gość

Ten papszun to chwali tego tobiasza i rajovicia a oni nic nie grają od początku - nawet za jego kadencji kompletnie nic.

DamianM

ja jutro z ciekawosci ide na Excelsior, licze ze tez niespodzianka bedzie z AZ. Kurde bysmy tylko my nie wtopili...

DamianM

bo to fan defensywnych napastników

Gość

Brawo Volendam! Feyenoord ucz się!

Gość

Papszun zamiast dać szanse temu Adamskiemu to wpuścił za Colaka Rajovicia. Coza tłuk.

DamianM

Pijany kibic wpadł na murawę, zaatakował piłkarza, prowokował, rzucili się na niego piłkarze Korony. ale tam rozpoździel byl, feio out, bojatyka, rozwalone glowy

Gość

Następny mecz mają z jongajax czyli najsłąbszym zespołem ligi.

Gość

Dordrecht 5 wygrana z rzędu i już 6 miejsce - zaskoczyło.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.