Feyenoord remisuje w Eindhoven
25.10.2026 16:20; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: własneFeyenoord zremisował na wyjeździe z PSV Eindhoven 1:1 w hicie 10. kolejki Eredivisie. Gospodarze byli wyraźnie lepsi przed przerwą i zasłużenie objęli prowadzenie po trafieniu Guusa Tila. Po zmianie stron zespół Giovanniego van Bronckhorsta zaprezentował się jednak znacznie lepiej, a Anis Hadj Moussa efektownym strzałem doprowadził do wyrównania. Obie drużyny miały jeszcze okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale wynik nie uległ zmianie. Feyenoord utrzymał czteropunktową przewagę nad PSV w tabeli.
Giovanni van Bronckhorst dokonał jednej istotnej zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu z przegranym 0:1 spotkaniem z Realem Betis w Lidze Mistrzów. Do jedenastki wrócił Tsuyoshi Watanabe, a Mika Mármol został przesunięty na lewą stronę defensywy. Na ławce rezerwowych usiadł Javi López. W ataku Feyenoordu znaleźli się Anis Hadj Moussa, Nacho Ferri i Luciano Valente.
PSV przystępowało do spotkania po cennym zwycięstwie nad FC Porto w Lidze Mistrzów. Gospodarze od początku ruszyli do wysokiego pressingu, z którym Rotterdamczycy mieli duże problemy. Feyenoord nie potrafił spokojnie rozgrywać piłki, często ją tracił i przez długie fragmenty nie był w stanie przenieść ciężaru gry na połowę przeciwnika.
Już w 19. minucie Ivan Perišić znalazł się w dobrej sytuacji w polu karnym, ale Tjark Ernst skutecznie interweniował. Chwilę później bramkarz Feyenoordu ponownie musiał ratować zespół, tym razem po uderzeniu Filipa Kosticia z bliskiej odległości.
Napór PSV przyniósł efekt w 21. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Feyenoord nie zdołał skutecznie wybić piłki z własnego pola karnego. Futbolówka trafiła do Lutsharela Geertruidy, który ponownie posłał ją w szesnastkę. Były zawodnik Feyenoordu odegrał w ten sposób kluczową rolę przy bramce przeciwko swojemu dawnemu klubowi. Guus Til wykorzystał zamieszanie i mocnym strzałem z powietrza umieścił piłkę w siatce. PSV prowadziło 1:0.
Rotterdamczycy mogli odpowiedzieć w 32. minucie. Oussama Targhalline zagrał piłkę do Nacho Ferriego, który dobrze wyprzedził obrońcę i uderzył z bliskiej odległości. Matej Kovář zachował jednak czujność i obronił strzał hiszpańskiego napastnika. Była to jedna z nielicznych naprawdę groźnych sytuacji gości w pierwszej połowie.
PSV nadal kontrolowało przebieg spotkania. W 36. minucie Perišić oddał strzał, który minął bramkę, a trzy minuty później Armando Obispo doszedł do dośrodkowania Sergiño Desta po kolejnym rzucie rożnym. Jego uderzenie głową trafiło w słupek. Feyenoord schodził do szatni przy wyniku 0:1 i mógł mówić o szczęściu, że stracił tylko jedną bramkę.
Van Bronckhorst zareagował na słabą pierwszą połowę już w szatni. W przerwie wprowadził Javiego Lópeza w miejsce Jeremiaha St. Juste. Mika Mármol przeszedł wówczas na środek obrony, a nowy układ defensywy miał pomóc drużynie lepiej radzić sobie z pressingiem PSV.
Zmiana przyniosła efekt. Feyenoord zaczął grać odważniej, częściej atakował i szybciej przenosił piłkę pod bramkę gospodarzy. Już w 47. minucie Hadj Moussa sprawdził Kovářa strzałem z prawej strony pola karnego, ale czeski bramkarz obronił uderzenie.
Wyrównanie padło w 54. minucie. Luciano Valente zagrał do Hadj Moussy, który otrzymał piłkę po prawej stronie, ruszył w kierunku środka i zdecydował się na strzał lewą nogą. Piłka poleciała w dalszy róg bramki, poza zasięgiem Kovářa. Było 1:1, a Feyenoord wrócił do meczu.
Goście mogli pójść za ciosem. Po dośrodkowaniu Hadj Moussy Nacho Ferri uderzył głową, lecz Kovář ponownie skutecznie interweniował. Chwilę później po kolejnej akcji Feyenoordu strzał Valente został zablokowany przez Kosticia. Rotterdamczycy mieli zatem realną szansę, by w krótkim odstępie czasu zdobyć drugą bramkę.
PSV odpowiedziało próbami Rubena van Bommela, który po przerwie kilkukrotnie szukał drogi do bramki. W 59. minucie uderzył ponad poprzeczką. Gospodarze nie odzyskali jednak od razu tak wyraźnej przewagi, jaką mieli przed przerwą.
W 66. minucie Feyenoord sam stworzył sobie poważny problem. Mika Mármol próbował zagrać prostą piłkę do Tjarka Ernsta, ale futbolówka odbiła się od pięty Tsuyoshiego Watanabe i trafiła w okolice Rubena van Bommela. Zawodnik PSV oddał strzał, jednak posłał piłkę wysoko nad bramką.
Najbardziej nerwowy moment końcówki nastąpił w 76. minucie. Lutsharel Geertruida, który wcześniej asystował przy trafieniu Tila, sam umieścił piłkę w siatce po akcji PSV. Radość gospodarzy była jednak przedwczesna, ponieważ gol został anulowany z powodu spalonego Ivana Perišicia w początkowej fazie akcji.
W ostatnim kwadransie obie drużyny szukały zwycięskiej bramki. PSV nadal stwarzało zagrożenie, a Feyenoord musiał uważać na kolejne ataki gospodarzy. W końcówce szanse na rozstrzygnięcie spotkania mieli również Ferri i Hadj Moussa, ale Kovář nie dał się ponownie pokonać. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdobyła drugiej bramki.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)