Feyenoord traci punkty z Fortuną. Wypożyczony zawodnik zadał bolesny cios
31.10.2026 18:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: 1908.nlFeyenoord nie wykorzystał atutu własnego stadionu i tylko zremisował 1:1 z Fortuną Sittard w jedenastej kolejce Eredivisie. Podopieczni Giovanniego van Bronckhorsta długo dominowali na boisku, a w 59. minucie prowadzenie zapewnił im Luciano Valente. Zwycięstwo wymknęło się jednak gospodarzom w końcówce spotkania. W 86. minucie do siatki trafił Shiloh 't Zand, który w tym sezonie występuje w Fortunie na zasadzie wypożyczenia z Feyenoordu.
Po trzech kolejnych meczach wyjazdowych Rotterdamczycy ponownie zagrali przed własną publicznością na De Kuip. Lider Eredivisie od początku przejął inicjatywę, natomiast goście prowadzeni przez Danny'ego Buijsa zgodnie z oczekiwaniami skupili się przede wszystkim na defensywie, oddając gospodarzom kontrolę nad piłką.
Feyenoord szybko zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Mattijsa Branderhorsta. W pierwszych piętnastu minutach Anis Hadj Moussa zmusił bramkarza Fortuny do interwencji po własnym uderzeniu. Chwilę później Tsuyoshi Watanabe próbował zaskoczyć golkipera głową po dośrodkowaniu Algierczyka z rzutu wolnego, ale również tym razem Branderhorst był na posterunku.
Bliski zdobycia bramki był także Luciano Valente. Kapitan gospodarzy trafił jednak w słupek, a Nacho Ferri nie zdołał wykorzystać dobitki. Kolejną dogodną okazję miał Gjivai Zechiël, któremu Valente posłał znakomite podanie, otwierając drogę do bramki. Pomocnik minął Branderhorsta, ale z trudnej pozycji uderzył jedynie w boczną siatkę. Mimo wyraźnej przewagi Feyenoord schodził na przerwę przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron obraz spotkania nie uległ większej zmianie. Gospodarze cierpliwie szukali sposobu na przełamanie zwartej defensywy rywali. Niedługo po wznowieniu gry kolejną szansę miał Valente, ale tym razem jego próbę obronił Branderhorst.
Valente daje prowadzenie
Przewaga Feyenoordu przyniosła efekt w 59. minucie. Hadj Moussa przeprowadził indywidualną akcję, po której dograł piłkę do Valente. Kapitan z bliskiej odległości skierował ją do siatki, zdobywając swoją piątą bramkę w tym sezonie ligowym.
Po objęciu prowadzenia gospodarze nadal kontrolowali przebieg spotkania, ale nie potrafili zdobyć drugiego gola i definitywnie rozstrzygnąć losów rywalizacji. Fortuna w końcowych minutach zaczęła odważniej szukać wyrównania. Blisko szczęścia był Kristoffer Peterson, który po efektownej indywidualnej akcji oddał strzał, lecz piłka minęła bramkę.
W 81. minucie wydawało się, że Feyenoord wreszcie zamknie mecz. Zechiël popisał się efektownym wykończeniem i umieścił piłkę w siatce, jednak po analizie VAR sędzia anulował trafienie. Asystujący przy tej akcji Javi López znajdował się na pozycji spalonej.
Kilka minut później gospodarze otrzymali kolejny cios. W 86. minucie Shiloh 't Zand, wypożyczony przez Fortunę właśnie z Feyenoordu, zdobył bramkę na 1:1. Zawodnik związany kontraktem z rotterdamskim klubem pozbawił tym samym swojego macierzystego zespołu zwycięstwa.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Feyenoord pozostaje niepokonany w Eredivisie, ale jego przewaga nad ligowymi rywalami może się zmniejszyć. Po jedenastu kolejkach drużyna z Rotterdamu ma na koncie 25 punktów.
Kolejne spotkanie czeka podopiecznych Van Bronckhorsta już we wtorek. Na De Kuip przyjedzie wówczas Inter Mediolan, a stawką będzie rywalizacja w Lidze Mistrzów.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)