Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Feyenoord wygrywa grupę: Slavia 2-2 Feyenoord

25.11.2021 20:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord w bólach i po dużych błędach Ofira Marciano zremisował na wyjeździe ze Slavią Praga 2-2. Gola na wagę awansu z pierwszego miejsca zdobył Cyriel Dessers, który doprowadził też na wcześniejszym etapie do remisu. 

Feyenoord w tym spotkaniu szybko stracił bramkę. Już w 14. minucie za lekko do Malacii piłkę odegrał Marciano, futbolówkę zabrał Bah i po krótkim rajdzie, odegrał w głąb pola karnego, gdzie bez problemu wszystko wykończył Olayinka. Bardzo bolesny moment był to dla Feyenoordu, który wydawał się mieć kontrolę nad spotkaniem. Niestety prosty błąd, nieporozumienie i nagle zrobiło się 1-0.

Na domiar złego, już kilka minut później boisko z urazem opuścił Linssen. W jego miejsce wszedł Dessers. Feyenoord starał się atakować i szukał możliwości, żeby jak najszybciej do remisu doprowadzić, niemniej naprzemiennie z prostymi błędami w obronie. Ale w końcu się udało. W 32. minucie piłkę w polu karnym opanował Toornstra, po czym zagrał do Dessersa. Belg bardzo efektownie się obrócił i z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Naprawdę w tej sytuacji trzeba pochwalić pracę, jaką wykonał kapitan, ale i to, jak zachował się sam Dessers.

Tymczasem już w 37. minucie głupotą popisuje się Til. Pomocnik dokonuje ostrego wślizgu w nogi Stanciu. Początkowo otrzymuje żółtą kartkę, ale po interwencji asystenta, zobaczył jednak czerwoną kartkę. Feyenoordowi remis udawało się utrzymać do przerwy i długo po przerwie. I chyba z takim zamiarem zespół już wyszedł na boisko, bo ciężko było myśleć o czymś więcej, grając w osłabieniu i mając bramkarza w nie najlepszej dyspozycji.

Feyenoord już tak nie atakował i głównie rozmontowywał próby gospodarzy. Po przerwie długo, długo nic się nie wydarzyło. Po godzinie gry, Marciano w końcu zasłużył na komplement, po tym jak znakomicie obronił strzał głową po bardzo dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Izraelczyk wyłapał uderzenie Kuchty niemal na linii bramkowej.

Ale to co obronił, za chwilę zepsuł i zawalił drugiego gola już w 67. minucie. Marciano wypluł przed siebie piłkę po uderzeniu z dystansu i asystował Kuchcie, który tylko dopełnił formalności. Co to był za wieczór rezerwowego bramkarza. A sam strzał z daleka wyglądał na prosty do obrony i nic nie wskazywało, że bramkarz takie coś może wybić wprost pod nogi zawodnika z przeciwnej drużyny.

Feyenoord swoją okazję miał dopiero w okolicach 73. minuty, kiedy Senesi płaskim podaniem obsłużył Pedersena, ale strzał Norwega minął dość daleko bramkę Slavii.

W ostatnich minutach przy piłce głównie utrzymywali się gospodarze. Obrazu gry nie zmienili nawet Alireza, Nelson czy Geertruida, chociaż ten ostatni pod koniec próbował podrywać publiczność po jednej ze swoich akcji. I prawie po tej akcji, z której wynikł rzut rożny, padł prawie gol. I to główka samego Geertruidy została wybita z linii bramkowej. Według VAR, piłka nie przekroczyła linii całym obwodem. 

Sędzia doliczył aż siedem minut, a w...93. minucie do wyrównania doprowadził Cyriel Dessers! Belg popisał się kapitaną główką. Kapitalny skok. Kapitalny timing. Kapitalne uderzenie. BLEG! ZNOWU! TO ZROBIŁ! Niedługo potem sędzia zakończył mecz. Feyenoord wygrywa tym samym swoją grupę! 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

3 - 1

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

0 - 1

SC Cambuur

SC Telstar

2 - 2

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

1 - 5

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

jebutła

Gość

O lala!!

Gość

gol miesiące i tak padł w lidze meksykańskiej kobiet
https://x.com/LARGOESPN/status/2108999757758947485

DamianM

Wina Slota hahaha zeszczał bym się :D

Gość

Sam wiem po sobie że po takich meczach emocje biorą góre nad umysłem ale tam to tylko brakowało że to wina Slota :-D Ale już powoli iraola odpowiada za wyniki :D Bo poprzednie mecze jeszcze były "z winy slota" :D

DamianM

hahahahahahahahaha no przecież piali z zachwytu dopiero co :D sorry ale to jest niepowazne

Gość

zaczyna się :D
"Nie mamy Mourinho, Ancelottiego, xabiego ani nawet brzęczka tylko mamy pół trenera z Hiszpanii o nic nie znaczacym nazwisku i czego się spodziewać?"

DamianM

'Barcola i Wirtz to parodysci za wielkie pieniądze, nam bliżej do ManU niż czołówki' już Barcola be :D

DamianM

Dobrze grasz, fajnie grasz, jeb nokaut

Gość

0-4 to nie pamiętam żeby liverpool przegrał u siebie - 1-4 city ich pokonało a real 2-5. Czekamy na 4.

Gość

City wypunktowali ich jak mistrz wagi ciężkiej :D 3 ciosy 3 gole :D i nara.

DamianM

Miazga

Gość

to się cherki zabawił z nimi :D

Gość

0-3

Gość

Mieli swój czas nie wykorzystali i teraz city ma swój czas.

DamianM

I to jest to, grasz dobrze a w ryj

DamianM

I dwa

Gość

Gravenberch ładnie się przysłużył :D

Gość

0-2 masz

Gość

Liverpool dużo lepszy - jeden błąd druga żółta i inny mecz.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.