Charles Vanhoutte będzie pierwszym letnim nabytkiem Feyenoordu Rotterdam, przekazał specjalista od rynku transferowego Sacha Tavolieri. Według doniesień klub z Rotterdamu zapłaci za belgijskiego pomocnika 5,5 miliona euro. Kwota ta może wzrosnąć o dodatkowe 500 tysięcy euro dzięki zapisanym w umowie bonusom.
Porozumienie zostało już osiągnięte również z samym zawodnikiem. 27-letni defensywny pomocnik uzgodnił warunki czteroletniego kontraktu, który zwiąże go z Feyenoordem do 2030 roku. Wszystko wskazuje więc na to, że transfer jest na ostatniej prostej. Francuskie media informują, że piłkarz ma pojawić się w Rotterdamie w środę, aby przejść obowiązkowe badania medyczne.
Feyenoord od dłuższego czasu poszukiwał wzmocnienia środka pola i właśnie w Vanhoutte upatruje nowego zawodnika na pozycję numer sześć. Belg ceniony jest za ogromną pracowitość, intensywność w grze oraz umiejętność odbierania piłek i przerywania akcji rywali. W nadchodzącym sezonie ma stać się jednym z ważniejszych ogniw zespołu.
Vanhoutte trafił do OGC Nice z Unionu Saint-Gilloise zaledwie rok temu, dlatego jego przygoda we Francji najprawdopodobniej zakończy się już po jednym sezonie. Jego pozyskanie wpisuje się w letnie plany Feyenoordu związane z przebudową drugiej linii. Klub nie wyklucza rozstania z In-beom Hwangiem oraz Jakubem Moderem, dlatego działacze chcą odpowiednio wcześnie zabezpieczyć obsadę tej pozycji.
Komentarze (0)