ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord

12.04.2025 18:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

To zdecydowanie nie był łatwy mecz dla Feyenoordu, ale drużyna z Rotterdamu zdołała wywieźć z Limburgii cenne trzy punkty i wciąż trzyma się blisko wicelidera z Eindhoven. Podopieczni Robina van Persiego zaprezentowali się bardzo słabo w pierwszej połowie spotkania, jednak po zmianie stron zdołali przejąć inicjatywę i odnieść zwycięstwo 2:0 nad Fortuną Sittard.

W porównaniu do meczu z AZ Alkmaar, Feyenoord rozpoczął spotkanie bez większych roszad w składzie. Jedyną zmianą było pojawienie się Ramiza Zerroukiego w wyjściowej jedenastce. O miejsce w środku pola rywalizowali także Gijs Smal i In-Beom Hwang, lecz to algierski pomocnik przekonał trenera podczas treningów. Niestety, jego występ — podobnie jak Quilindschy’ego Hartmana — nie spełnił oczekiwań i obaj zostali zmienieni już w przerwie.

Feyenoord miał ogromne trudności z wejściem w mecz. Przez całą pierwszą połowę nie potrafił narzucić swojego stylu gry i kontrolować wydarzeń na boisku. Fortuna Sittard ustawiła się bardzo kompaktowo, licząc na szybkie kontrataki, które momentami rzeczywiście stwarzały zagrożenie.

Pierwsza okazja dla gości pojawiła się już w czwartej minucie, gdy Jakub Moder przebojowo wszedł w środkową strefę, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał oddać strzału. Niedługo później próbował Ueda — jego potężne uderzenie nie trafiło jednak w światło bramki i zostało bez trudu złapane przez bramkarza gospodarzy, Branderhorsta. W 25. minucie szansę miał też Paixão, ale jego próba z dystansu również nie sprawiła większych problemów.

Fortuna również miała swoje momenty, głównie po stałych fragmentach gry. Po jednym z rzutów rożnych Guth oddał groźny strzał głową, który jednak trafił prosto w ręce Welleneuthera. Dziesięć minut przed przerwą Aiko miał wyborną okazję, lecz nie wykorzystał wolnej pozycji przy wrzutce.

Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, co było sprawiedliwym odzwierciedleniem przebiegu gry. Feyenoord prezentował się nerwowo, a błędy i niedokładności były na porządku dziennym. Robin van Persie postanowił zareagować — w przerwie dokonał dwóch zmian, wprowadzając Hugo Bueno oraz In-Beom Hwanga, którzy mieli tchnąć nową energię w ospałą grę swojej drużyny.

Początek drugiej połowy również nie zwiastował nagłej poprawy, ale w końcu udało się przełamać defensywę Fortuny. W 60. minucie Paixão precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, Trauner zgrał piłkę głową w pole karne, a Moder, zachowując zimną krew, posłał ją do siatki. Pięć minut później Feyenoord wywalczył rzut karny, który na gola zamienił ponownie Polak, podwajając prowadzenie swojej drużyny.

W ostatnim kwadransie meczu sfrustrowani Limburczycy próbowali jeszcze wrócić do gry. Gospodarze coraz odważniej atakowali, licząc na kontaktowego gola, który mógłby tchnąć nadzieję w zespół i kibiców na trybunach. Ich plany pokrzyżowała jednak sytuacja tuż przed doliczonym czasem gry — Édouard Michut, który wcześniej otrzymał już żółtą kartkę, ponownie przekroczył przepisy i został ukarany drugim napomnieniem, a w konsekwencji czerwoną kartką. Fortuna musiała kończyć mecz w osłabieniu, co przekreśliło resztki ich szans na odwrócenie losów spotkania.

Tymczasem Feyenoord miał jeszcze okazję, by przypieczętować zwycięstwo trzecim golem. Dwie dobre szanse stworzył sobie Gernot Trauner, który za każdym razem dochodził do piłki po dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska. Austriak próbował szczęścia strzałami głową, ale za każdym razem minimalnie chybił celu lub był powstrzymywany przez czujną defensywę Fortuny.

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord
58' Moder 0-1
65' Moder 0-2 (rzut karny)

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Trauner, Hancko, Hartman (46' Bueno); Moder, Milambo (78' Smal), Zerrouki (46' Hwang); Hadj Moussa (73' Osman), Ueda (66' Carranza), Paixão.

Fortuna Sittard: Branderhorst; Pinto, Guth, Van Ottele (72' Adewoye), Dijks (77' Rosier) ; Michut, Fosso, Bullaude (87' Sayin); Aïko (72' Tunjic), Sierhuis (87' Korkmazyurek) , Dahlhaus.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

NEC Nijmegen

FC Utrecht

? - ?

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

ADO Den Haag

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

Gość

Szkocja to już w ogóle w ciemnej doopie

DamianM

Szkocja też po bandzie poszła

Gość

Inne ligi też jakiegoś poziomu nie mają extra.
Duńska jak spadła, austriacka, szwajcarska. Czesi też nie tacy mocni, a Slovan ze Słowacji miał autostradę do LM - mega łatwe losowania w tych eliminacjach.

Gość

"Cały czas kpicie z rankingu - bo ranking nie zawsze oddaje poziom ligi - Polska jest tego dobitnym przykładem.

Gość

Mistrz Andorry w pucharach zagra hahahaha
Drita nie dała im rady

Gość

Pilzno w rewanżu dziś: 41-8 w strzałach. Zależało im

Crvena zvezda z LM do Ligi Konferencji spadek XD

Gość

Larne takie było pewne awansu, a w rewanżu u siebie z Gibraltarem tracą dwa gole w końcówce, zaraz potem czerwo i mogą jeszcze to uwalić XDDD

Gość

Drwią bo Holandia nie jest już na piątym miejscu więc ranking jest be....może ciągle jest zbyt wysoko i musi spaść niżej żeby liczyć tak jak my każdy punkcik i nabrać pokory. Byle Feyenoordu wygrywał, reszta eredivisie mi wisi.

Gość

Cały czas kpicie z rankingu i z polskiej piłki, ale po coś to jest. Jeszcze z dekadę temu, czy tam 15 lat temu Polska była 34 czy 35 w tym rankingu UEFA, a teraz jak jest dobrze to kpiny. Może i nie mamy super klubów, ale inni też nie mają. Jak utrzymamy i będzie ta LM pewna, będzie super. Jak nie to trzeba walczyć dalej.

DamianM

No tak

Gość

Nie odpadł poprostu zrezygnowali bo uznali że to nie ich poziom - lepiej skupić się na 11 lidze wszechświata.

DamianM

Raków odpadł? Coś mi nie gra przecież rankingi mówią, że tylko w górę idziemy a odpadamy w eliminacjach? Myślałem, że wszyscy mają peebe już przez ranking ;-)

DamianM

Trabzonspor :O

Gość

Niestety dla wiecznych krzykaczy Czechy nie wyprzedziły Polski.

Gość

Atalanta wykazała się niesłychanym antysemityzmem.

Gość

napastnik sionu - dziś 3 z ajaxem - zobaczcie ile on goli strzela :D
https://www.flashscore.pl/zawodnik/boteli-winsley/4rr4MzGc/

Gość

Polska dwa kluby w Lidze Europy, kolejny krok do przodu i większe pieniądze.

Gość

Raków odpada górnik odpada - nici z Ligi mistrzów za friko.

DamianM

trabzon widać coś nie może na tym salahu ujechać

Gość

Ajax w dwumeczu 9-4 a jeszcze 40 minut do końca

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.