Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord

12.04.2025 18:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

To zdecydowanie nie był łatwy mecz dla Feyenoordu, ale drużyna z Rotterdamu zdołała wywieźć z Limburgii cenne trzy punkty i wciąż trzyma się blisko wicelidera z Eindhoven. Podopieczni Robina van Persiego zaprezentowali się bardzo słabo w pierwszej połowie spotkania, jednak po zmianie stron zdołali przejąć inicjatywę i odnieść zwycięstwo 2:0 nad Fortuną Sittard.

W porównaniu do meczu z AZ Alkmaar, Feyenoord rozpoczął spotkanie bez większych roszad w składzie. Jedyną zmianą było pojawienie się Ramiza Zerroukiego w wyjściowej jedenastce. O miejsce w środku pola rywalizowali także Gijs Smal i In-Beom Hwang, lecz to algierski pomocnik przekonał trenera podczas treningów. Niestety, jego występ — podobnie jak Quilindschy’ego Hartmana — nie spełnił oczekiwań i obaj zostali zmienieni już w przerwie.

Feyenoord miał ogromne trudności z wejściem w mecz. Przez całą pierwszą połowę nie potrafił narzucić swojego stylu gry i kontrolować wydarzeń na boisku. Fortuna Sittard ustawiła się bardzo kompaktowo, licząc na szybkie kontrataki, które momentami rzeczywiście stwarzały zagrożenie.

Pierwsza okazja dla gości pojawiła się już w czwartej minucie, gdy Jakub Moder przebojowo wszedł w środkową strefę, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał oddać strzału. Niedługo później próbował Ueda — jego potężne uderzenie nie trafiło jednak w światło bramki i zostało bez trudu złapane przez bramkarza gospodarzy, Branderhorsta. W 25. minucie szansę miał też Paixão, ale jego próba z dystansu również nie sprawiła większych problemów.

Fortuna również miała swoje momenty, głównie po stałych fragmentach gry. Po jednym z rzutów rożnych Guth oddał groźny strzał głową, który jednak trafił prosto w ręce Welleneuthera. Dziesięć minut przed przerwą Aiko miał wyborną okazję, lecz nie wykorzystał wolnej pozycji przy wrzutce.

Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, co było sprawiedliwym odzwierciedleniem przebiegu gry. Feyenoord prezentował się nerwowo, a błędy i niedokładności były na porządku dziennym. Robin van Persie postanowił zareagować — w przerwie dokonał dwóch zmian, wprowadzając Hugo Bueno oraz In-Beom Hwanga, którzy mieli tchnąć nową energię w ospałą grę swojej drużyny.

Początek drugiej połowy również nie zwiastował nagłej poprawy, ale w końcu udało się przełamać defensywę Fortuny. W 60. minucie Paixão precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, Trauner zgrał piłkę głową w pole karne, a Moder, zachowując zimną krew, posłał ją do siatki. Pięć minut później Feyenoord wywalczył rzut karny, który na gola zamienił ponownie Polak, podwajając prowadzenie swojej drużyny.

W ostatnim kwadransie meczu sfrustrowani Limburczycy próbowali jeszcze wrócić do gry. Gospodarze coraz odważniej atakowali, licząc na kontaktowego gola, który mógłby tchnąć nadzieję w zespół i kibiców na trybunach. Ich plany pokrzyżowała jednak sytuacja tuż przed doliczonym czasem gry — Édouard Michut, który wcześniej otrzymał już żółtą kartkę, ponownie przekroczył przepisy i został ukarany drugim napomnieniem, a w konsekwencji czerwoną kartką. Fortuna musiała kończyć mecz w osłabieniu, co przekreśliło resztki ich szans na odwrócenie losów spotkania.

Tymczasem Feyenoord miał jeszcze okazję, by przypieczętować zwycięstwo trzecim golem. Dwie dobre szanse stworzył sobie Gernot Trauner, który za każdym razem dochodził do piłki po dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska. Austriak próbował szczęścia strzałami głową, ale za każdym razem minimalnie chybił celu lub był powstrzymywany przez czujną defensywę Fortuny.

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord
58' Moder 0-1
65' Moder 0-2 (rzut karny)

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Trauner, Hancko, Hartman (46' Bueno); Moder, Milambo (78' Smal), Zerrouki (46' Hwang); Hadj Moussa (73' Osman), Ueda (66' Carranza), Paixão.

Fortuna Sittard: Branderhorst; Pinto, Guth, Van Ottele (72' Adewoye), Dijks (77' Rosier) ; Michut, Fosso, Bullaude (87' Sayin); Aïko (72' Tunjic), Sierhuis (87' Korkmazyurek) , Dahlhaus.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

DamianM

Juve ciśnie i co? Cagliari gol :D

Gość

Nie zdziwie się jak wygrają.

DamianM

Marsylia juz sie szykuje na LFC hehe

Gość

Nadje wrócił po kontuzji widze.

DamianM

szesnastka też do przodu na inaugurację

Gość

u19
az-feye 1-3

DamianM

ale nikt nie przejął inny, z nowych jest te Kloese tylko "na górze", reszta beton od x lat, do kiedy pamięcią sęgam. Było, jest będzie. Taki to klub. Kto jest dłużej, tendoskonale to wie

Gość

Zbyt wiele nietrafionych transferów.

Gość

Klub przejęli nieudacznicy niestety. Od samej góry to się popsuło.

DamianM

Jasne, dlatego zawsze zaznaczam. Klub. Van Persie oczywiście out i obrzydza wszystko. Tu nie ma co nawet polemizowac.

Gość

Oczywiście kibicujemy klubowi. Nie o to chodzi. Chodzi o to że smutne czasy.

DamianM

Martwi byliśmy kilka razy. Walić to. To jest własnie kibicowanie, nawet Van Persie nie zrazi, dla mnie olewanie klubu w chujowszych czasach jest tak samo głupie i sezonowcy nie powinni mieć wstępu na stadion.

DamianM

co nie zmienia faktu, że kibicować nie przestaje, bo kibicuje klubowi, nie tym jednostkom, których zaraz nie bedzie, a klub będzie.

Gość

Nasz zespół jest martwy.

DamianM

niezłe wyniki pod nas, czyli jutro remis/porazka :)

Gość

AZ 6-0 z ajaxem a tu 1-3 z zwolle.

Gość

71 goli a nawet nie ma 20 meczów :D Rekord goli Bayernu wynosi tylko 101 w sezonie. Sezon 1971/2.

Norbi

pec powiozło az, haha

DamianM

Bayern 1-5 wygrał, a pisałem wcześniej: 'oho Bayern stracił gola, zaraz wbije 5' hahahaha japier

DamianM

ja tam np lubię i cenię takich wyrobników. Dlatego idolem był Kuyt. Jak Brown też chociażby, Immers. To znaczy bardziej chyba tzreba napisać lubiłem, bo coraz mniej takich charakterów, w obecnym Feyenoordzie np o taki w ogóle cięzko. Bijlow może jedyny by się załapał, reszta to zwykli pracownicy, najemnicy. Chociaż lubię pasję Steijna, po nim po prostu widać to coś, przez co sam widzisz, że chłop po prostu się stara. Nie wychodzi czasami, ale chociaż sie stara, bo taki timber nawet juz sie nie stara

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.