PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

FC Barcelona

Liga Mistrzów
Spotify Camp Nou

Śro

09.09

18:45

5:1

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord

12.04.2025 18:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

To zdecydowanie nie był łatwy mecz dla Feyenoordu, ale drużyna z Rotterdamu zdołała wywieźć z Limburgii cenne trzy punkty i wciąż trzyma się blisko wicelidera z Eindhoven. Podopieczni Robina van Persiego zaprezentowali się bardzo słabo w pierwszej połowie spotkania, jednak po zmianie stron zdołali przejąć inicjatywę i odnieść zwycięstwo 2:0 nad Fortuną Sittard.

W porównaniu do meczu z AZ Alkmaar, Feyenoord rozpoczął spotkanie bez większych roszad w składzie. Jedyną zmianą było pojawienie się Ramiza Zerroukiego w wyjściowej jedenastce. O miejsce w środku pola rywalizowali także Gijs Smal i In-Beom Hwang, lecz to algierski pomocnik przekonał trenera podczas treningów. Niestety, jego występ — podobnie jak Quilindschy’ego Hartmana — nie spełnił oczekiwań i obaj zostali zmienieni już w przerwie.

Feyenoord miał ogromne trudności z wejściem w mecz. Przez całą pierwszą połowę nie potrafił narzucić swojego stylu gry i kontrolować wydarzeń na boisku. Fortuna Sittard ustawiła się bardzo kompaktowo, licząc na szybkie kontrataki, które momentami rzeczywiście stwarzały zagrożenie.

Pierwsza okazja dla gości pojawiła się już w czwartej minucie, gdy Jakub Moder przebojowo wszedł w środkową strefę, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał oddać strzału. Niedługo później próbował Ueda — jego potężne uderzenie nie trafiło jednak w światło bramki i zostało bez trudu złapane przez bramkarza gospodarzy, Branderhorsta. W 25. minucie szansę miał też Paixão, ale jego próba z dystansu również nie sprawiła większych problemów.

Fortuna również miała swoje momenty, głównie po stałych fragmentach gry. Po jednym z rzutów rożnych Guth oddał groźny strzał głową, który jednak trafił prosto w ręce Welleneuthera. Dziesięć minut przed przerwą Aiko miał wyborną okazję, lecz nie wykorzystał wolnej pozycji przy wrzutce.

Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, co było sprawiedliwym odzwierciedleniem przebiegu gry. Feyenoord prezentował się nerwowo, a błędy i niedokładności były na porządku dziennym. Robin van Persie postanowił zareagować — w przerwie dokonał dwóch zmian, wprowadzając Hugo Bueno oraz In-Beom Hwanga, którzy mieli tchnąć nową energię w ospałą grę swojej drużyny.

Początek drugiej połowy również nie zwiastował nagłej poprawy, ale w końcu udało się przełamać defensywę Fortuny. W 60. minucie Paixão precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, Trauner zgrał piłkę głową w pole karne, a Moder, zachowując zimną krew, posłał ją do siatki. Pięć minut później Feyenoord wywalczył rzut karny, który na gola zamienił ponownie Polak, podwajając prowadzenie swojej drużyny.

W ostatnim kwadransie meczu sfrustrowani Limburczycy próbowali jeszcze wrócić do gry. Gospodarze coraz odważniej atakowali, licząc na kontaktowego gola, który mógłby tchnąć nadzieję w zespół i kibiców na trybunach. Ich plany pokrzyżowała jednak sytuacja tuż przed doliczonym czasem gry — Édouard Michut, który wcześniej otrzymał już żółtą kartkę, ponownie przekroczył przepisy i został ukarany drugim napomnieniem, a w konsekwencji czerwoną kartką. Fortuna musiała kończyć mecz w osłabieniu, co przekreśliło resztki ich szans na odwrócenie losów spotkania.

Tymczasem Feyenoord miał jeszcze okazję, by przypieczętować zwycięstwo trzecim golem. Dwie dobre szanse stworzył sobie Gernot Trauner, który za każdym razem dochodził do piłki po dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska. Austriak próbował szczęścia strzałami głową, ale za każdym razem minimalnie chybił celu lub był powstrzymywany przez czujną defensywę Fortuny.

Fortuna Sittard 0-2 Feyenoord
58' Moder 0-1
65' Moder 0-2 (rzut karny)

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Trauner, Hancko, Hartman (46' Bueno); Moder, Milambo (78' Smal), Zerrouki (46' Hwang); Hadj Moussa (73' Osman), Ueda (66' Carranza), Paixão.

Fortuna Sittard: Branderhorst; Pinto, Guth, Van Ottele (72' Adewoye), Dijks (77' Rosier) ; Michut, Fosso, Bullaude (87' Sayin); Aïko (72' Tunjic), Sierhuis (87' Korkmazyurek) , Dahlhaus.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

FC Twente

? - ?

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Groningen

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

DamianM

lazio odpada, zaś 10 osob na trybunach i stypa :D

Gość

co śmieszniejsze - kobiecy lyon też gra dziś z paris fc :-D
inne mecze
-strasbourg-monaco
-górnik-lech
-lazio-milan

dużo ciekawych to nie ma dziś.

DamianM

co dzisiaj polecacie rzucic okiem, gole, dymy? w meczu Realu wiadomo, Paris-Lyon spoko sie zapowiada

Gość

kibice wisły do siemieńca :
" - Siemieniec! - Co? - SMS!"

- Sprawdźcie sędziego, Siemieniec pisał do niego - dołożyli po chwili."

Gość

Siemieniec zaraz po sędziach podzwoni ;-))

Gość

NAstępny mecz z psg :D

Gość

3 porażka z rzędu marsylii - genesio zaraz poleci.

Gość

Jaga oddała jeden strzał celny na bramkę Wisły to jest tragedia, a może komedia, powinni dostać nagrodę literacką za nowe przedstawienie Dziadów A.Mickiewicza

Gość

no jaja , z taką grą to dostaną wpierdol od wszystkich drużyn w LE

DamianM

on nie chcioł

Gość

Jest 2 - mówiłem siemieniec przegra żeby stworzyć pozory że nie jest drugim 711

DamianM

i już dwa teraz na pewno

Gość

kibicuję Wiśle, ale w pucharach wszystkim polskim klubom i Jaga gra całkiem do dupy

DamianM

było dwa :)

DamianM

no i dwa, zasłużenie zdecydowanie

Gość

no i dwa co na to Damian ?

Gość

ale gra Jagi to czarna rozpacz

DamianM

tylko 1-0, okazji mieli tyyyyyle i zaraz Jaga za to da na remis

Gość

Wisełka wygrywa, ale jak Jagielonia będzie tak grała w LE to czarno to widzę

Gość

Wystarczyło że przestałeś oglądać i presja z nich spadła :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.