PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Gernot Trauner wraca do gry: Na początku myślałem, że szybko wrócę, ale pojawiły się komplikacje

13.03.2025 11:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Gernot Trauner ponownie pojawił się na boisku w barwach Feyenoordu, wchodząc na murawę w meczu przeciwko Interowi. Austriak przez kilka tygodni był wyłączony z gry z powodu kontuzji, przez co opuścił osiem spotkań swojego zespołu – znacznie więcej, niż początkowo zakładano.

– Mój ostatni mecz przed powrotem w starciu z Interem to było wyjazdowe spotkanie z Ajaksem – powiedział Trauner w rozmowie z Algemeen Dagblad. – Wtedy wydawało mi się, że szybko wrócę do gry, ale pojawiły się pewne komplikacje. Koniec końców, zamiast kilku dni czy tygodnia, pauzowałem znacznie dłużej.

Obrońca Feyenoordu nie chce jednak spekulować na temat swojej pełnej dyspozycji. – Trudno dokładnie ocenić, na jakim etapie jestem – przyznał. – Ale te 30 minut przeciwko Interowi było dla mnie dobrym testem pod względem fizycznym. Cieszę się, że znów mogłem pomóc drużynie i liczę, że w najbliższym meczu z FC Twente również wniosę swój wkład.

Dla Feyenoordu powrót doświadczonego defensora jest kluczowy, zwłaszcza że w meczu z FC Twente zabraknie Dávida Hankko. – Dobrze, że mogłem wrócić właśnie teraz – podkreślił Trauner. – Wiemy, że czeka nas trudny pojedynek, ale w walce o trzecie miejsce musimy być gotowi na każde wyzwanie.

W najbliższym meczu trener Robin van Persie powalczy o swoje pierwsze zwycięstwo w roli szkoleniowca Feyenoordu. Trauner wierzy, że drużyna podąża we właściwym kierunku. – Van Persie ma jasną wizję tego, jak chce, abyśmy grali. Pracujemy nad tym intensywnie, ale to proces, który wymaga czasu. Teraz, gdy odpadliśmy z Ligi Mistrzów, mamy normalne tygodnie treningowe i więcej przestrzeni na szlifowanie szczegółów. To powinno pomóc nam w dalszym rozwoju.

Austriak liczy, że Feyenoord zdoła osiągnąć swój cel, czyli powrót do Ligi Mistrzów. – Myślę, że jestem już w wystarczająco dobrej formie, by być gotowym na końcową fazę sezonu. Mecz z Interem był wymagający – to świetny zespół i nie udało nam się ich zaskoczyć. Ale nasz cel pozostaje jasny: chcemy wrócić do Ligi Mistrzów, a do tego musimy wywalczyć trzecie miejsce w lidze.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Zgadnijcie kiedy kryzys w Feye się zaczał rok temu? :D 26 października - mecz z psv :D teraz mecz z psv 25 października znowu :D

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.