Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Gimenez gotowy na powrót: Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek

23.11.2024 11:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Brian Priske powiedział na konferencji prasowej w piątek po południu, że Santiago Gimenez jest bliski powrotu do pierwszego zespołu. Mecz z sc Heerenveen przychodzi trochę za wcześnie, ale napastnik "odhacza" ostatnie punkty swojej rehabilitacji. Meksykanin ma za sobą dobry okres i spodziewa się, że wróci na boisko silniejszy niż kiedykolwiek.

- Rekonwalescencja przebiega bardzo dobrze. Był to proces, który wymagał dużego wysiłku. W tym samym czasie udało mi się naprawdę odpocząć, a w pierwszych kilku tygodniach wybrałem się do Meksyku. Było to coś w stylu workcation. Konsultowałem to z klubem i oni również uznali, że wyjazd do Meksyku będzie dobrym pomysłem. Nie tylko dla mojego stanu fizycznego, ale przede wszystkim psychicznego, by móc być z rodziną w tym trudnym czasie - rozpoczyna Gimenez w wywiadzie dla Feyenoord ONE. 

- To było bardzo przyjemne, codziennie miałem sesje, a w przerwach spędzałem fantastyczny czas z rodziną. Ale cały czas byłem na bieżąco z Feyenoordem. Raz musiałem poczekać do piątej rano, ponieważ mecz był wcześnie. Jednak nigdy nie chciałbym przegapić spotkania moich kolegów. 

- Na początku rehabilitacji nie ma się wielu możliwości, więc później na przykład dużo się pływa. Gdy przyjechałem, poczułem się bardziej komfortowo wykonując wszystkie ćwiczenia. Z miejscowymi fizjoterapeutami intensywnie pracowałem nad ścięgnem podkolanowym. Jednocześnie wzmacnialiśmy całe ciało, więc teraz czuję się silniejszy niż kiedykolwiek. 

Jak Gimenez przeżywał treningi z dala od zespołu? - To można odbierać dwojako. Pragnę być razem z nimi, lecz obecnie, będąc poza domem, mogę popracować nad sobą i wrócić silniejszy niż kiedykolwiek. Meksykanin już powrócił do regularnych treningów z drużyną i jest na dobrej drodze do powrotu. - To wspaniałe uczucie. Jest jak otrzymywanie prezentu w dzieciństwie. Kiedy tylko jestem na boisku, chcę dać z siebie wszystko.

Podczas domowego meczu z NAC Breda, Gimenez odniósł kontuzję, ale mimo to zdołał rozegrać wiele spotkań pod wodzą Briana Priske. - Oczekiwaliśmy zdobycia większej liczby punktów, ponieważ straciliśmy kilka w głupi sposób. Frustracja była duża, jednak obserwowałem ciągły rozwój zespołu. Drużyna nie przestała grać dobrze nawet po moim urazie i miała passę zwycięstw. To dla mnie kluczowa kwestia, na którą chciałem zwrócić uwagę. 

Napastnik Feyenoordu ceni również dynamikę panującą w zespole. - Jesteśmy mieszanką wielu narodowości, co przekłada się na różnorodność kultur i charakterów. W szatni uczymy się od siebie nawzajem. Rozmawiamy po francusku, hiszpańsku, holendersku, co jest dla mnie bardzo przyjemne. To jest powód do śmiechu. Podoba mi się także, że każda kultura wyraża swoją wiarę w Boga na własny, unikalny sposób. To niesamowite, jak silna jest więź każdego z Bogiem. 

Przed przerwą zimową Gimenez ma jeden istotny cel. - Koncentruję się na powrocie do gry. Przygotowuję się, aby być jak najmocniejszy i muszę kontynuować pracę w trakcie przerwy zimowej, aby uniknąć kolejnej kontuzji. Muszę być w szczytowej formie na drugą połowę sezonu.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.