PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Go Ahead Eagles 0-1 Feyenoord

11.05.2022 21:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam w ostatnim meczu wyjazdowym tego sezonu pokonał Go Ahead Eagles 0-1. Jedyną bramkę w drugiej połowie zdobył Bryan Linssen. 

Początek spotkanie nie należał do specjalnie ciekawego. Pewny wszystkiego Feyenoord nie forsował tempa i na spokojnie rozgrywał, czekając na mniejszy lub większy błąd po stronie GAE. Na przestrzeni dziesięciu minut jedynie Alireza oddał celny strzał, z którym bramkarz Go Ahead nie miał żadnych problemów.

Reprezentanci The pride of the Ijssel też nie pozostawali dłużni i też starali się coś sobie wypracować i także z ich strony nie brakowało różnych prób. W 24. minucie wydawało się, że GAE stanie przed szansą wyjścia na prowadzenie po strzale z jedenastu metrów, ale na szczęście Feyenoordu, Alireza faulował przed polem karnym.

Ale ostatecznie sytuację sprawdził też VAR i okazało się, że Irańczyk trafił w piłkę i gospodarze nawet nie otrzymali rzutu wolnego. W pierwszej połowie ostatecznie nie wydarzyło się nic takiego, co mogło zmienić utrzymujący się bezbramkowy remis. Na drugą połowę Arne Slot dokonał trzech zmian.

Denzel Hall zastąpił Lutsharela Geertruidę, Cole Bassett zmienił Fredrika Aursnesa a Philippe Sandler Gernota Traunera. Feyenoord drugą połowę mógł zacząć lepiej niż pierwszą, ponieważ już po pięciu minutach Linssen z dość niewygodnej pozycji strzeleckiej uderzył w poprzeczkę i zabrakło mu centymetrów, żeby wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.

Ogólnie druga połowa niczym się nie różniła od drugiej. Sporadyczne ataki każdej ze stron i to było na tyle, jeśli chodziło o boiskowe wydarzenia. Nie wydarzyło się długo kompletnie nic, o czym można było wspomnieć. Aż do 70. minuty, kiedy piłkę wślizgiem odebrał rywalowi Alireza, a ta trafiła pod nogi Linssena. Doświadczony napastnik przebiegł krótki dystans i pewnie pokonał Nopperta.

Na ostatnie dziesięć minut na boisku zameldował się osiemnastoletni Karim Dermane, pozyskany w styczniu Togijczyk, który od samego początku robił bardzo dobre wrażenie w Akademii i teraz otrzymał nagrodę od Slota. W tym samym czasie na placu gry zawitał też Marcos Senesi, który zmienił narzekającego na bóle Sandlera.

Do końca spotkania nic więcej się już nie wydarzyło i Feyenoord dopisał na swoje konto kolejne trzy punkty. 

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

Steijn pobił się z Moussa

Gość

"To są momenty, w których rozstrzygają się takie mecze." - co on pierdzieli jak cały mecz grali na pół gwizdka. Ani razu nie widziałem żeby poszło 6-7 graczy do ataku - zawsze 3-4 i to zawsze było za mało. Valente dodatkowo mega słaby mecz - bardzo bierny, nieobecny - dziura w pomocy była ogromna - zwłąszcza bez piłki tam nie bronili praktycznie wcale.
"Jednocześnie włożyliśmy w ten mecz mnóstwo energii, ale niestety to nie wystarczyło." - kurfa nie było dosłownie żadnego skoku pressingowego - tylko truchtanie cały mecz.

DamianM

No to już podchody pod transfer zima

DamianM

Podobno jakaś afera jest ze Steijnem. Że siada mu na głowę i się pokłócił z zespołem

DamianM

Akurat Ernst odpowiedział, ta jedna interwencja to to co chcemy widzieć, znakomicie się ustawił

Gość

Do bramkarza jedynie się dziś nie mogę przyczepić - powiem więcej, zagrał dobry mecz. Ale to tyle pochwał.

Gość

Gdyby betis zajebiścia jakoś zagrał to bym to przyjął że przegraliśmy z lepszą drużyną - ale my nawet nie próbowaliśmy grać - z 80 minut oddaliśmy pole gry im - wszystko robiliśmy na pół gwizdka - i jak u van persiego pressing zniknął całkowicie - to samo było w barcelonie. Drużyna poddała się przed meczem - nawet te wyjścia do przodu mega asekuracyjne na pół gwizdka. Gra na chodzonego i w truchcie.

Jestem totalnie zawiedziony nie tyle wynikiem co postawą drużyny - tchórzowską postawą.

DamianM

Ja opisze inaczej, mecz nijaki. taki nijaki.

Gość

Przygnębiająca postawa. Bez charakteru i ambicji.

DamianM

Betis nic nie gra takiego ma ma 9 punktów w LM. Patrzcie como i united, united jacy piłkarze za jaki hajs a jaki wpierdziel

Gość

gio jest bardzo podobny do van persiego w pucharach. Widze podobieństwa w uległej biernej grze reaktywnej.

Gość

nie pressujemy, nie kryjemy, nie wychodzimy na pozycje, oddajemy im piłkę za darmo.

Gość

Betis nic nie gra takiego - odaliśmy iim 3pkt bez walki.

DamianM

Ok, Betis w gazie, United pokazało też jaka piłka, a jak drodzy piłkarze tam grają

DamianM

No ja w remis dzisiaj nie wierzę, dlatego nie za bardzo chwaliłem, po wygranych ok, trzeba, ale powazniejsi rywale i wpysk

Gość

My mamy potencjał by grać ale gramy na hamulcu - z kupą w majtach. Po karnym nie oddaliśmy żadnego celnego strzału - bronimy 0-1.

DamianM

Ale te United, bo nie pisaliśmy. Widzieliście z zcomo? Hit

DamianM

to fakt

Gość

to zaskoczenie jest spore

Gość

Lask lol

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.