Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Go Ahead Eagles 0-1 Feyenoord

11.05.2022 21:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam w ostatnim meczu wyjazdowym tego sezonu pokonał Go Ahead Eagles 0-1. Jedyną bramkę w drugiej połowie zdobył Bryan Linssen. 

Początek spotkanie nie należał do specjalnie ciekawego. Pewny wszystkiego Feyenoord nie forsował tempa i na spokojnie rozgrywał, czekając na mniejszy lub większy błąd po stronie GAE. Na przestrzeni dziesięciu minut jedynie Alireza oddał celny strzał, z którym bramkarz Go Ahead nie miał żadnych problemów.

Reprezentanci The pride of the Ijssel też nie pozostawali dłużni i też starali się coś sobie wypracować i także z ich strony nie brakowało różnych prób. W 24. minucie wydawało się, że GAE stanie przed szansą wyjścia na prowadzenie po strzale z jedenastu metrów, ale na szczęście Feyenoordu, Alireza faulował przed polem karnym.

Ale ostatecznie sytuację sprawdził też VAR i okazało się, że Irańczyk trafił w piłkę i gospodarze nawet nie otrzymali rzutu wolnego. W pierwszej połowie ostatecznie nie wydarzyło się nic takiego, co mogło zmienić utrzymujący się bezbramkowy remis. Na drugą połowę Arne Slot dokonał trzech zmian.

Denzel Hall zastąpił Lutsharela Geertruidę, Cole Bassett zmienił Fredrika Aursnesa a Philippe Sandler Gernota Traunera. Feyenoord drugą połowę mógł zacząć lepiej niż pierwszą, ponieważ już po pięciu minutach Linssen z dość niewygodnej pozycji strzeleckiej uderzył w poprzeczkę i zabrakło mu centymetrów, żeby wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.

Ogólnie druga połowa niczym się nie różniła od drugiej. Sporadyczne ataki każdej ze stron i to było na tyle, jeśli chodziło o boiskowe wydarzenia. Nie wydarzyło się długo kompletnie nic, o czym można było wspomnieć. Aż do 70. minuty, kiedy piłkę wślizgiem odebrał rywalowi Alireza, a ta trafiła pod nogi Linssena. Doświadczony napastnik przebiegł krótki dystans i pewnie pokonał Nopperta.

Na ostatnie dziesięć minut na boisku zameldował się osiemnastoletni Karim Dermane, pozyskany w styczniu Togijczyk, który od samego początku robił bardzo dobre wrażenie w Akademii i teraz otrzymał nagrodę od Slota. W tym samym czasie na placu gry zawitał też Marcos Senesi, który zmienił narzekającego na bóle Sandlera.

Do końca spotkania nic więcej się już nie wydarzyło i Feyenoord dopisał na swoje konto kolejne trzy punkty. 

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.