FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Gouka: Ocena pracy Van Persiego nie może być pozytywna

27.02.2026 08:53; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie jest w tym tygodniu dokładnie rok trenerem Feyenoordu. Były znakomity napastnik reprezentacji Holandii przejął zespół w poprzednim sezonie w bardzo burzliwym momencie. Drużyna zmagała się wówczas z licznymi kontuzjami, a jednocześnie notowała znakomite wyniki w europejskich pucharach. W pierwszych miesiącach pracy szkoleniowiec zdołał zrealizować wyznaczone cele, jednak obecnie coraz częściej pojawiają się głosy krytyki.

W podcaście AD Voetbalpodcast aktualną sytuację klubu analizuje Mikos Gouka. Dziennikarz jasno ocenia premierowy sezon Van Persiego. – W poprzednich rozgrywkach bardzo dobrze doprowadził sprawy do końca i niewiele zabrakło, by zajął drugie miejsce. Trzecia lokata to solidny wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudny moment, w którym obejmował drużynę – podkreśla Gouka. Znacznie bardziej krytycznie wypowiada się jednak o bieżącej kampanii.

Ten sezon jest poniżej oczekiwań, nawet jeśli zespół wciąż zajmuje drugą pozycję. Styl gry nie odpowiada zapowiedziom trenera, a rozwój zawodników nie postępuje tak, jak powinien. Szczególnie rzuca się w oczy, że od momentu porażki z PSV wszystko zaczęło wyglądać znacznie gorzej. Gdy zestawi się statystyki, widać wyraźny spadek średniej punktów na mecz. Oczekiwany progres po prostu nie nastąpił. W takiej sytuacji śródroczna ocena nie może być pozytywna – zaznacza.

Choć Van Persie w lidze zdobył tyle samo punktów co Arne Slot w swoim pierwszym sezonie w Rotterdamie, Gouka stawia przy tym istotne zastrzeżenie.

To prawda, ale mówimy o zespole, w który zainwestowano około pięćdziesięciu milionów euro. W pierwszym roku pracy Slota takich nakładów nie było. Dziś piłkarze sprowadzeni za duże pieniądze często siedzą na ławce rezerwowych. Byłem w tym tygodniu na meczu towarzyskim i widziałem, jak na boisku występują Tengstedt i Borges. Jeśli Van Persie pozostanie na stanowisku – a wszystko na to wskazuje – cały wysiłek zostanie podporządkowany utrzymaniu drugiego miejsca, by potem z ulgą odetchnąć. Latem pojawi się czas, by wspólnie z nowym dyrektorem technicznym dopracować szczegóły. Nie sądzę, by wielu kibiców oburzyło się na stwierdzenie, że obecna ocena na półmetku nie zasługuje na zaliczenie – ocenia Gouka.

Zdaniem dziennikarza nadchodzące okno transferowe będzie dla Feyenoordu kluczowe. – To nie będzie łatwe lato, ale oczywiście wiele ułatwi wywalczenie drugiej lokaty. Wtedy sytuacja finansowa wygląda znacznie lepiej. Można sobie wyobrazić sprzedaż Reada do Bayernu Monachium za trzydzieści milionów euro i przeznaczenie tych środków na wzmocnienie kadry. I tu pojawia się zasadniczy problem. Pierwszym zawodnikiem, którego chciano sprowadzić w ubiegłym roku, był Steijn. Patrząc na to, gdzie jest dziś, oraz ile pieniędzy wydano później na Tengstedta, Borgesa i Diarrę, widać wyraźnie, że nie każdy transfer okazuje się trafiony. Potrzeba znacznie więcej piłkarzy pokroju Valente – tylko wtedy klub będzie mógł realnie wrócić do ścisłej czołówki. Nie jest tak, że wystarczy dać Feyenoordowi siedemdziesiąt milionów euro i wszystko samo się ułoży. Jako kibic nie ma się dziś takiego poczucia pewności – przyznaje.

Dla Feyenoordu kluczowe jest, aby po letnim oknie transferowym drużyna była silniejsza, a nie osłabiona. W tym kontekście zatrudniono nowego dyrektora technicznego, Keesa van Wonderena, jednak jego oficjalna prezentacja wciąż nie doszła do skutku. – To dla mnie również zagadka. We wtorek słyszałem, że prezentacja odbędzie się właśnie tego dnia. W środę dowiedziałem się, że nastąpi bardzo szybko. A wciąż jej nie było. Dziś sprawdzałem, czy pojawił się jakiś problem, ale nic na to nie wskazuje. Najwyraźniej potrzeba nieco więcej czasu, by dopiąć wszystkie szczegóły albo wybrać odpowiedni moment na ogłoszenie tej decyzji. To nie jest odwołane, jak rozumiem, ale cała sprawa się przeciąga – podsumowuje Gouka.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.