Grootfaam o oczekiwaniach: Myślę, że dobrze sobie z nimi radzę
17.10.2026 10:02; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlFeyenoord U19 zajmuje szóste miejsce w tabeli UEFA Youth League po zwycięstwach nad młodzieżowymi zespołami FC Barcelony i Como. Rotterdamczycy wyprzedzają pod względem bilansu bramkowego drużynę Realu Madryt U19, a za ich plecami znajduje się wiele uznanych europejskich klubów.
W zespole Jimmy’ego Lucassena panuje dobra atmosfera, a zawodnicy coraz śmielej mogą myśleć o dłuższej przygodzie w tych rozgrywkach. Po jednym z ostatnich spotkań Stenn de Mol rozmawiał z regionalnym dziennikiem PZC i podkreślał, że zwycięstwo było efektem wspólnego wysiłku całej drużyny. – Musieliśmy naprawdę ciężko na to zapracować. To był dobry występ całego zespołu. Trzy punkty cieszą, a zachowanie czystego konta również jest świetne. Być może nie wszystko przychodziło nam łatwo, ale uważam, że przez cały mecz dominowaliśmy. Rywale stworzyli kilka okazji, jednak to my częściej utrzymywaliśmy się przy piłce i ostatecznie dowieźliśmy zwycięstwo do końca – powiedział De Mol.
Dla bramkarza Feyenoordu U19 spotkanie miało dodatkowy wymiar, ponieważ nie pozwolił rywalom zdobyć bramki. Zawodnik jest zadowolony zarówno ze swojej dyspozycji, jak i z zaufania, którym obdarza go klub. – Jestem w dobrej formie. Rozgrywam dużo meczów i bardzo się z tego cieszę. Otrzymuję od klubu duże wsparcie i zaufanie. W tygodniu trenuję z zespołem U21. Bramkarz z drużyny U1 wraca teraz na mecze U21, dzięki czemu mogę występować w U19 oraz w Youth League – wyjaśnił.
Grootfaam dobrze radzi sobie z presją
Młodzi piłkarze Feyenoordu doceniają możliwość rywalizacji z najlepszymi akademiami na kontynencie. UEFA Youth League daje im okazję do sprawdzenia swoich umiejętności na tle czołowych europejskich zespołów. – Możesz zmierzyć się z najlepszymi drużynami młodzieżowymi w Europie i zobaczyć, na jakim poziomie znajduje się Feyenoord – powiedział Ilai Grootfaam, który urodził się we Vlissingen.
16-latek przeszedł już do historii klubu jako najmłodszy debiutant Feyenoordu. Najlepiej czuje się na pozycji ofensywnego pomocnika, choć może również występować na prawym skrzydle. W jednym z ostatnich spotkań rozpoczął właśnie na tej pozycji, ale miał sporo swobody w poruszaniu się do środka boiska.
– W pierwszej połowie grałem na prawym skrzydle, ale miałem też dużą swobodę, dzięki czemu mogłem schodzić do środka. Pod tym względem przypominało to trochę grę na pozycji numer dziesięć. Po przerwie lepiej wszedłem w mecz i moja gra wyglądała już lepiej – opowiadał Grootfaam.
Młody zawodnik znajduje się obecnie w dobrej dyspozycji, choć wciąż czeka na kolejną szansę w pierwszym zespole prowadzonym przez Giovanniego van Bronckhorsta. Debiut wiązał się z dużymi oczekiwaniami, ale piłkarz zapewnia, że dobrze radzi sobie z presją. – Przy moim debiucie wiele się działo i oczywiście sporo ode mnie oczekiwano, ale myślę, że dobrze sobie z tym radzę. W Feyenoordzie czuję się świetnie i jestem w dobrej formie psychicznej – przyznał 16-latek.
Rotacja wpływa na rytm meczowy
Praca z zawodnikami występującymi na co dzień w różnych zespołach stanowi jedno z wyzwań dla trenera Jimmy’ego Lucassena podczas rozgrywek Youth League. Znaczenie rotacji odczuwa również napastnik Kelvin Neijenhuis, który w drużynie U21 musi na razie zadowalać się przede wszystkim występami w roli rezerwowego.
– Trudno było wytrzymać pełne 90 minut. Wynika to z braku rytmu meczowego, który trzeba stopniowo odbudowywać. Napastnik, który grał przede mną w U21, dołączył do pierwszego zespołu, więc otworzyła się dla mnie dobra możliwość zdobywania minut w drużynie U21. Mam też nadzieję, że uda mi się rozegrać jak najwięcej spotkań w Youth League – powiedział Neijenhuis.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)