Hadj Moussa sam zablokował transfer. Tylko Premier League wchodzi w grę
15.08.2026 10:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlTo nie Feyenoord zdecydował o pozostaniu Anisa Hadj Moussy w Rotterdamie. Jak informuje Algemeen Dagblad, to 24-letni skrzydłowy sam odrzucił tego lata możliwość przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Oferta z Bliskiego Wschodu mogła zapewnić mu bardzo wysokie zarobki, jednak Algierczyk nie był zainteresowany takim kierunkiem i postanowił na razie pozostać na De Kuip.
W ostatnich dniach pojawiały się informacje sugerujące, że zaablokowaniem transferu miał stać dyrektor techniczny Feyenoordu Dévy Rigaux. Według tych doniesień problemem miały być przede wszystkim oczekiwania finansowe Rotterdamczyków. Algemeen Dagblad przedstawia jednak inną wersję wydarzeń. To sam Hadj Moussa miał zdecydować, że nie chce przenosić się do Arabii Saudyjskiej.
Skrzydłowy jasno określił swoje preferencje dotyczące przyszłości. Jest otwarty na odejście, ale tylko w przypadku konkretnej propozycji z odpowiedniego klubu Premier League. Do tej pory na biurko władz Feyenoordu nie trafiła jednak oferta, która mogłaby doprowadzić do transferu 24-latka.
Jeżeli taki scenariusz się nie wydarzy, Hadj Moussa zamierza kontynuować karierę w Rotterdamie. W obecnym sezonie będzie miał również okazję występować w Lidze Mistrzów, co dodatkowo przemawia za pozostaniem nad Mozą.
Algierczyk w minioną niedzielę rozegrał pierwsze oficjalne minuty w tym sezonie. W spotkaniu ze Spartą Rotterdam znalazł się w podstawowym składzie, lecz wraz z upływem czasu był coraz mniej widoczny na boisku. Giovanni van Bronckhorst zwrócił uwagę przede wszystkim na jego przygotowanie do sezonu. – W okresie przygotowawczym rozegrał mniej minut niż większość zawodników, co później widać – wyjaśnił trener Feyenoordu.
Szkoleniowiec zwrócił również uwagę na specyficzną sytuację zawodników, którzy tego lata występowali na mistrzostwach świata. – W wielu klubach widać, że piłkarze, którzy byli na mundialu, dopiero teraz dołączają do zespołu – dodał Van Bronckhorst.
Hadj Moussa wrócił do ośrodka treningowego Feyenoordu wcześniej, niż pierwotnie planowano, mimo że jego urlop jeszcze trwał. Sztab medyczny wraz z trenerem zdecydowali jednak, że zawodnik powinien otrzymać dodatkowy czas na odpoczynek.
Van Bronckhorst nie ukrywa przy tym, jak ważną postacią w jego drużynie jest reprezentant Algierii. – Hadj Moussa jest tutaj kluczowym zawodnikiem – podkreślił szkoleniowiec. Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że 24-latek pozostanie w Feyenoordzie. Sytuację może zmienić jedynie konkretna i odpowiednia oferta z Premier League.
Komentarze (0)