Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

3:0

Haen: Ustaliliśmy, że po zakończeniu sezonu usiądziemy do rozmów i ocenimy, co dalej

01.03.2025 14:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Feyenoord ma długą listę zawodników wypożyczonych do innych klubów, którzy zbierają cenne doświadczenie i rozwijają swoje umiejętności. Wśród nich wyróżniają się Leo Sauer oraz Jaden Slory, których nazwiska często pojawiają się w kontekście znakomitych wyników sportowych. Do tej grupy dołącza również Devin Haen – młody napastnik, który świetnie odnajduje się w barwach FC Dordrecht. W piątkowym meczu zdobył swoją dziesiątą bramkę w obecnym sezonie, potwierdzając swoją wysoką formę.

Haen trafił do Feyenoordu latem ubiegłego roku z De Graafschap. Klub z Rotterdamu zapłacił za niego 150 000 euro, a sam zawodnik podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2026 roku. Niemal natychmiast po transferze został wypożyczony do FC Dordrecht, gdzie ma okazję regularnie występować i nabierać doświadczenia. Dotychczas rozegrał 24 spotkania, zdobywając dziesięć bramek oraz notując trzy asysty, co czyni go jednym z najskuteczniejszych graczy drużyny.

"Potrzebowałem nowego otoczenia"

W rozmowie z Voetbal International Haen przyznał, że zmiana otoczenia była dla niego kluczowa. — Poprzedni sezon nie należał do najlepszych, dlatego nowe środowisko bardzo mi pomogło — mówi napastnik. — Przez jedenaście lat grałem w De Graafschap, gdzie wiązano ze mną spore oczekiwania. W pewnym momencie czułem, że stoję w miejscu, że nie robię kolejnego kroku w moim rozwoju. Tutaj, w FC Dordrecht, znów poczułem radość z gry i pewność siebie.

Haen nie ukrywa, że ceni sobie zarówno wsparcie Feyenoordu, jak i zaufanie, jakie otrzymał od sztabu trenerskiego Dordrechtu.

— Od samego początku wiedziałem, że to dla mnie wielka szansa, dlatego chwyciłem ją obiema rękami. W tym sezonie czuję się znacznie lepiej niż wcześniej, mam świetne relacje z trenerem i całym zespołem. Już na etapie rozmów o wypożyczeniu czułem, że to będzie dobry ruch. Cały proces przebiegł bardzo szybko. Nawet adaptacja do nowego otoczenia nie sprawiła mi trudności. Jestem osobą, która twardo stąpa po ziemi i łatwo odnajduje się w nowych sytuacjach.

Eredivisie jako kolejny cel

Najbliższym celem Haena jest awans na wyższy poziom i regularna gra w Eredivisie. Latem czekają go rozmowy z Feyenoordem na temat dalszej ścieżki kariery.

— Ustaliliśmy, że po zakończeniu sezonu usiądziemy do rozmów i ocenimy, co dalej — tłumaczy dwudziestolatek. — Oczywiście, moim marzeniem jest gra w pierwszym zespole Feyenoordu. Gdyby tak nie było, nie zdecydowałbym się na ten krok. To dla mnie coś wyjątkowego. Byłem nawet na meczu z Bayernem Monachium na De Kuip i muszę przyznać, że oglądanie takich spotkań na żywo to fantastyczne przeżycie.

— Ostatecznie jednak moim priorytetem jest gra na najwyższym poziomie. Eredivisie to dla mnie naturalny kolejny krok w karierze, do którego dążę.

Komentarze (0)

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 0

FC Volendam

NEC Nijmegen

2 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

2 - 2

NAC Breda

FC Twente

0 - 0

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

FC Utrecht

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

18-25 stycznia

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Gość

Masz miśka jako wzór prezesa - to musisz się dostosować :-D

Gość

Kierowanie wisłą zobowiązuje :D Widać środowisko tam zmienia ludzi :D

DamianM

oczywiście potem usuwa, udostępnia zbiórkę charytatywną, zwala na chorobę i do zapomnienia. Obrzydliwy typ.

DamianM

to jest chory człowiek uzależniony od alko, wszystko pousuwał już na drugi dzień.

Gość

Ten Królewski to jest przypał wszechczasów:
W mediach społecznościowych zaczął atakować jakiegoś gościa z władz Rakowa, i w końcu napisał:
"Ja teraz siedzę w Davos, w Szwajcarii, i piję drinka w siedzibie firmy, która Cię zatrudnia, także mi tu teraz nie pyskuj..." - coś w ten deseń. Chory typ XDDD

Gość

No ale podanie z głębi pola do asystującego też jest ważne i to więcej waży niż podanie do tyłu i do boku jak piotruś zieliński. U nas Valente ma dużo takich podań - nie są to ostatnie a przedostatnie podania przed golem. Podania 8semki do 10siątki lub skrzydłowego, ktory dogrywa do strzelca.

DamianM

albo liczone do jakieś super statystyki , która bedzie podnosiła notę ogólną

DamianM

jak słysze asysta drugiego stopnia, decydujace podanie drugiego stopnia, to mnie telepie. Zaraz podanie 10 minut wczesniej będzie chwalone

Gość

Załóżmy jeden poda 20/20 razy celnie do najbliższego i nic nie stworzy, a drugi poda 5/20 celnie a stworzy akcje bramkowe jako jak to dziś mówią "asystent 2 stopnia" - i ten pierwszy będzie miał wyższą ocenę przez surową statystykę :-D

Gość

Na podstawie statystyk są wytwarzane.

DamianM

już nie mówiąc o tym, że oceny na flashscore np są generowane automatycznie na podstawie różnych pierdół i one często mają niewiele wspólnego z tym, co się ogląda, a na podstawie potem idzie narracja, jak ktoś zagrał zajebiście, albo ujowo. I narracja idzie w świat - patrz na oceny, są zielone, czyli wymiata. I gotowe.

Gość

Ja to wiem, ale mówie o zwykłych ludziach, którzy chcą się dowiedzieć jak gra np. Moder, Pietuszewski, Szymański i inni - to niech obejrzą mecz lub poczytają tamte portale w holandii, francji i portugalii, a nie czytają polskich portali, które robia propagande sukcesu a nie rzetelną ocenę. Tamte media nie mają żadnego interesu chwalić szymańskiego, modera czy innych.

DamianM

ale co zrobisz, skoro są powazni ludzie, przynajmniej tak o sobie piszą, że teraz : Górnik Zabrze idzie po mistrzostwo Polski :)

DamianM

'obejrzeć mecz' to żeś do pieca, jak połowa newsów jest na podstawie flashscora, ile razy można złapać takich ananasów no z meczyków czy weszło. Nie mówiąc już, ile razy podpieprzyli mi newsy z konferencji, słuchałem i pisałem plus wykupiłem premium telegraaf, po czym zaraz wszędzie to było, nagle wszyscy w polsce to premium wykupili.

Gość

Żeby się dowiedzieć prawdy o tym jak grają Polacy za granicą to trzeba se :
1.obejrzeć mecz i zdystansować się od polskiego komentatora
2.poczytać media z kraju gdzie on gra.

Nie słuchać rozmarzonych Polaków, patrzących bezkrytycznie przez różowe okulary - polskie media oszukują i nadkolorowują rzeczywistość i brakuje im obiektywizmu i dystansu do tego że to rodak - 1 dobre zagranie urasta nagle do miana "bohatera meczu". Jak z Moderem przeciw Milanowi - miał z 5 odbiorów a ci oszaleli z zachwytu mimo że zagrał dobry ale nie wybitny mecz (lepszy zagrał Paixao) - jak to zostało przedstawione w niemal wszystkich wielkich mediach w Polsce. To tak wygląda jakby te artykuł pisali rodzice tych piłkarzy.

DamianM

fikołki były w postaci wiesz, że oszczedzany bo problemy kadrowe itp :)))

Gość

A o tym że Ziółkowski w tamtym meczu zszedł w przerwie to cicho sza.

Gość

W Polsce to piszą debile. Wszystkie artykuły o polskich graczach za granicą przedstawiane na wyrost w różowych okularach. Pietuszewski się przewrócił w polu karnym - tytuł "genialny debiut Pietuszewskiego". Ziółkowski zawali 2 bramki ale zrobi jeden wślizg - tytuł "Mówią o nim całe włochy" - Wszystko jest tak bezczelnie naciągane że śmiać się chce - a niektórzy naprawde w to wierzą że nasi tam "wymiatają".

DamianM

Absolutny hit transferowy! Paweł Bochniewicz wrócił do domu! wręcz HIT

DamianM

a zobaczcie na komentarze w Polsce, jak chwalony jest to transfer, więc albo wy albo oni się mylą :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.