Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Haen: Ustaliliśmy, że po zakończeniu sezonu usiądziemy do rozmów i ocenimy, co dalej

01.03.2025 14:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Feyenoord ma długą listę zawodników wypożyczonych do innych klubów, którzy zbierają cenne doświadczenie i rozwijają swoje umiejętności. Wśród nich wyróżniają się Leo Sauer oraz Jaden Slory, których nazwiska często pojawiają się w kontekście znakomitych wyników sportowych. Do tej grupy dołącza również Devin Haen – młody napastnik, który świetnie odnajduje się w barwach FC Dordrecht. W piątkowym meczu zdobył swoją dziesiątą bramkę w obecnym sezonie, potwierdzając swoją wysoką formę.

Haen trafił do Feyenoordu latem ubiegłego roku z De Graafschap. Klub z Rotterdamu zapłacił za niego 150 000 euro, a sam zawodnik podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2026 roku. Niemal natychmiast po transferze został wypożyczony do FC Dordrecht, gdzie ma okazję regularnie występować i nabierać doświadczenia. Dotychczas rozegrał 24 spotkania, zdobywając dziesięć bramek oraz notując trzy asysty, co czyni go jednym z najskuteczniejszych graczy drużyny.

"Potrzebowałem nowego otoczenia"

W rozmowie z Voetbal International Haen przyznał, że zmiana otoczenia była dla niego kluczowa. — Poprzedni sezon nie należał do najlepszych, dlatego nowe środowisko bardzo mi pomogło — mówi napastnik. — Przez jedenaście lat grałem w De Graafschap, gdzie wiązano ze mną spore oczekiwania. W pewnym momencie czułem, że stoję w miejscu, że nie robię kolejnego kroku w moim rozwoju. Tutaj, w FC Dordrecht, znów poczułem radość z gry i pewność siebie.

Haen nie ukrywa, że ceni sobie zarówno wsparcie Feyenoordu, jak i zaufanie, jakie otrzymał od sztabu trenerskiego Dordrechtu.

— Od samego początku wiedziałem, że to dla mnie wielka szansa, dlatego chwyciłem ją obiema rękami. W tym sezonie czuję się znacznie lepiej niż wcześniej, mam świetne relacje z trenerem i całym zespołem. Już na etapie rozmów o wypożyczeniu czułem, że to będzie dobry ruch. Cały proces przebiegł bardzo szybko. Nawet adaptacja do nowego otoczenia nie sprawiła mi trudności. Jestem osobą, która twardo stąpa po ziemi i łatwo odnajduje się w nowych sytuacjach.

Eredivisie jako kolejny cel

Najbliższym celem Haena jest awans na wyższy poziom i regularna gra w Eredivisie. Latem czekają go rozmowy z Feyenoordem na temat dalszej ścieżki kariery.

— Ustaliliśmy, że po zakończeniu sezonu usiądziemy do rozmów i ocenimy, co dalej — tłumaczy dwudziestolatek. — Oczywiście, moim marzeniem jest gra w pierwszym zespole Feyenoordu. Gdyby tak nie było, nie zdecydowałbym się na ten krok. To dla mnie coś wyjątkowego. Byłem nawet na meczu z Bayernem Monachium na De Kuip i muszę przyznać, że oglądanie takich spotkań na żywo to fantastyczne przeżycie.

— Ostatecznie jednak moim priorytetem jest gra na najwyższym poziomie. Eredivisie to dla mnie naturalny kolejny krok w karierze, do którego dążę.

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

? - ?

NAC Breda

FC Groningen

? - ?

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

FC Volendam

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

DamianM

chyba, że nagle zaś się ktoś wykolei jutro hehe. O dziwo nowych kontuzji nie ma, powroty sa, nawet Trauner zdrowy tydzień już

DamianM

Steijn i Smal mają być w kadrze w ten weekend.

Gość

Swoją drogą ciekawe czy go wykupią bo fajny gracz tylko pech w 1 meczu od razu poważna kontuzja.

Gość

To że oni gadają że "wrócili do treningów" to nic nie znaczy - ten Jeng wrócił do treningów z miecha temu i dalej nie gra.

DamianM

popatrzcie na te komentarze z ostatnich kilkudni: jak wszyscy jednym głosem mówią. To jest az niemozliwe, cud normalnie.

Gość

Wreszcie ktoś zauważa że przestaliśmy być klubem piłkarskim a bardziej firmą która zatrudnia nieudaczników i zapewnia im wysokie pensje za nic nie robienie albo co gorsza szkodzenie.

DamianM

a kto nie jedzie z nimi, nie ma juchyba takiej osoby oprócz van persiego, zobaczcie, co ja dodaje. To jest totalny chaos, takiej jednomyślności to nie widziałem wiele lat. O ile w ogóle. Ten beton musi puścić. No musi...

Gość

Been jedzie z frajerami :D

Gość

Nie mogą kibole złapać na mieście tego dziada van Bogedoma, nogi mu połamać dla perswazji? Jutro sam złoży rezygnację i po kłopocie

DamianM

hahahahah jebne jak on to powie jutro, albo za tydzień, hahaha

Gość

Braga żeby van Persie mógł powiedzieć że przegrał z najlepszym :D

Gość

Szczerze nie lubie żadnego z tych klubów co zostały. Wywalone troche. Niech wygrają trofea Braga i Strasbourg.

DamianM

strasbourg do bana też. Kluby bez tożsamości żadnej, podnóżki takiej Chelsea. Klub powinien mieć klub jeden, gdzie idzie ktoś nie wiem, z akademii czy coś i tyle.

Gość

A nie strasbourg - kolonia Chelsea xd

Gość

Crystal niech wygra, za to, że ich wydymali z pucharami w tym sezonie

Gość

A w LKE myślę, że będzie Crystal - Strasbourg finał

Gość

W Lidze Europy stawiam na niespodziankę i finał Braga-Aston Villa. Nottingham raczej nie ma szans, Freiburg wydaje się lekkim faworytem, ale portugalczycy są w stanie zrobić niespodziankę. I byłoby super jakby Braga wygrała - piękna historia taki nieduży jak na Europę klub, ale ambitny i waleczny, nie przepłacone Angole z połową ligi w pucharach. Niech Braga ma za ten przegrany finał z Porto w Dublinie z 2012 bodajże.

Gość

Obecny trener Sportingu ledwo to ostatnie mistrzostwo dowiózł, mając jeszcze Gyökeresa w składzie, w zeszłym sezonie. On się nie nadaje. Oba tytuły to zasługa Amorima, który postawił klub na nogi (coś jak Arne u nas). Do tego fatalne transfery w tym sezonie - prawy obrońca z Panathinakosu za grube pieniądze, nic nie gra sensownego, Ioannidis też z Panaty i też przepłacony, słaba skuteczność i kontuzja do tego, a szczytem głupoty było branie Luisa Guillerme z West Ham, który w seniorskiej piłce NIE STRZELIŁ żadnego gola w żadnej lidze. Ma tylko 2 gole w pucharach w 72 meczach... Wydali 14 milionów na takie coś. A teraz mieli szansę na trzeci z rzędu tytuł, to oczywiście zmarnowali, dali się do tego przegonić Benfice i stracą przez to LM i sporą kasę dla klubu.
A nie dość, że są znacznie gorsi od Porto i Benfiki - z oboma remis i porażka w lidze, to jeszcze gubią punkty na takich leszczach, bo trener p*zda, nie potrafi ich zmotywować. Amorim wróć!!!

Gość

Zapewne wiedział o tym i dlatego to zrobił :D

Gość

Raczej tylko w hiszpanii.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.