René Hake nie obejmie stanowiska pierwszego trenera w kolejnym klubie. Po tym, jak wcześniej nie udało mu się objąć posady w Sparcie Rotterdam oraz Leicester City, również Hearts zdecydowało się postawić na innego szkoleniowca.
Szkocki klub poinformował w czwartek o zatrudnieniu Woutera Vranckena. Belg zastąpi Dereka McInnesa i podpisał kontrakt z Sercami, które w minionym sezonie zakończyły rozgrywki ligowe na drugim miejscu, zapewniając sobie udział w eliminacjach Ligi Mistrzów.
W ostatnich tygodniach Hake był wymieniany przez szkockie media w gronie kandydatów do pracy w Edynburgu. Były trener Go Ahead Eagles, FC Utrecht i FC Twente prowadził rozmowy z władzami klubu i przez długi czas pozostawał jednym z poważnych kandydatów do objęcia stanowiska. Ostatecznie wybór padł jednak na Vranckena.
Dla 53-letniego szkoleniowca to kolejne niepowodzenie w poszukiwaniu nowego miejsca pracy. Pod koniec maja Sparta Rotterdam zdecydowała się zatrudnić Rogiera Meijera jako następcę Maurice'a Steijna, mimo że Hake również znajdował się na liście rozważanych kandydatów. Kilka tygodni później także Leicester City nie zdecyduje się na współpracę z holenderskim trenerem, powierzając funkcję pierwszego szkoleniowca Russellowi Martinowi.
W krótkim czasie Hake stracił więc trzy interesujące możliwości powrotu do pracy w roli pierwszego opiekuna. W poprzednim sezonie pełnił funkcję asystenta Robina van Persiego w Feyenoordzie, jednak po jego zwolnieniu, opuścił De Kuip. Od tego czasu pozostaje bez klubu.
Komentarze (0)