FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Hamer: Naprawdę chciałbym wrócić do Feyenoordu

20.03.2025 09:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć Gustavo Hamer nigdy tak naprawdę nie przebił się w Feyenoordzie, obecnie świetnie radzi sobie na angielskich boiskach. Z rynkową wyceną sięgającą około piętnastu milionów euro, pomocnik odnosi sukcesy jako kluczowy gracz Sheffield United. Jego zespół walczy o pozostanie w Premier League, a Hamer pełni rolę jednego z liderów środka pola.

– Zaczynałem w Feyenoordzie i byłem częścią drużyny, która zdobyła mistrzostwo, chociaż sam nie grałem zbyt wiele – wspomina Hamer w rozmowie z ViaPlay. – Feyenoord to wciąż mój klub, oglądam każdy ich mecz. Z jednej strony cieszę się z ich fantastycznej gry, na przykład w starciach z AC Milan, a z drugiej odczuwam rozczarowanie, gdy nagle przytrafiają im się słabsze występy. Naprawdę bardzo bym chciał kiedyś wrócić do Rotterdamu i ponownie założyć tę koszulkę. To byłoby coś wyjątkowego – przyznaje 26-letni pomocnik.

Rozczarowanie odejściem

Hamer nie ukrywa, że do dziś czuje rozgoryczenie z powodu sposobu, w jaki opuścił Feyenoord. – Taki jest futbol. Poszedłem na wypożyczenie do FC Dordrecht, a po powrocie miałem nadzieję na prawdziwą szansę w pierwszym zespole. Grałem w drużynie U-21, łapałem minuty i byłem już na ławce rezerwowych w Eredivisie. Wydawało mi się, że jestem gotowy, aby na stałe dołączyć do pierwszej drużyny. Po udanym sezonie w Dordrechcie wróciłem do Feyenoordu pełen nadziei – opowiada.

Jednak rzeczywistość okazała się inna. – Usłyszałem, że muszę ponownie iść na wypożyczenie, bo "nie mam doświadczenia w Eredivisie". To było rozczarowujące, bo tak się nie umawialiśmy. Kiedy ktoś nagle zmienia zasady, czujesz się zawiedziony. Grałem w Feyenoordzie od kategorii U-15, a nagle byłem traktowany jak ktoś obcy. Nie powinno to tak wyglądać – dodaje z goryczą.

Realizm i sentyment

Pomimo żalu, Hamer stara się patrzeć na sytuację realistycznie. – Feyenoord to klub, który chce walczyć o trofea. Być może w tamtym czasie nie odważyli się zaryzykować i postawili na bardziej doświadczonych zawodników. To zrozumiałe, choć bolesne. Z biegiem czasu nasze drogi naturalnie się rozeszły – przyznaje.

Mimo to, jego serce nadal bije dla Feyenoordu. – Mam wielu przyjaciół w Rotterdamie i zawsze kibicuję temu klubowi. Powrót na De Kuip byłby dla mnie spełnieniem marzeń. Jeśli kiedykolwiek pojawi się szansa na grę w Feyenoordzie przez rok, dwa, a może trzy – byłoby to coś fantastycznego – kończy Holender z nadzieją w głosie.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Rano mecz w którym Polska miała grać ;-)

DamianM

Ja jak zwykle nie, u buka dobrze ze nie gram :D

Gość

Trafiłem wynik :D

DamianM

Probierz chyba whiskey walnął, dymi na X https://x.com/i/status/2066205783855898804

Gość

Summerville.

DamianM

słysze nakamura i widzę wolnego tego z Celtiku

DamianM

Nakamura

Gość

i 1-1 nakamura - nasz niedoszły gracz.

DamianM

taa pisałem to samo, usunąłem hahaha

Gość

haha watanabe jak w Feye - nie umie skakać - jak zwykle - u nas tak samo zawalał bramki.

DamianM

no indonezja ma fioła akurat, lubięjak jakiś randomowy piłkarz stamtad gdzies przechodzi i potem social media wyglądają jak po najeździe Turków

Gość

Malaga-Almeria 1 mecz finałowy o laligę 0-0.

DamianM

nie wierzę, że tam piłka będzie jakoś oblegana, wiaodmo na MLS na pewno chodzi juz więcej ludzi, ale gdzie NBA, hokej a gdzie piłka nożna

Gość

Jaja z Indonezji jajami, ale zobaczcie jaki se pierdyknęli narodowy stadion piłkarski w stolicy na 82.000 miejsc.
Jakarta International Stadium to się chyba nazywa

Gość

No w sumie tak. A dodatkowo dziś w nocy 6 mecz finałowy NHL, być może ostatni

Gość

Indonezja awansowała za to na przyszłoroczny Puchar Azji w Arabii Saudyjskiej. Tam "powalczą" ;-)

DamianM

jak oni wczoraj to chyba bardziej finałem NBA żyli )

Gość

Na razie wszystkie drużyny robią co mogą żeby Amerykanie się nie rozkochali w soccer ;-)))

Gość

Ta indonezja posiłkuje się odrzutami holenderskimi :D nawet dali kluivertowi trenować - skopromitował się konkretnie i nie awansował :D

DamianM

Indonezja to też ogólnie chyba jak Curacao dla Holandii

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.