---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Hamer: Naprawdę chciałbym wrócić do Feyenoordu

20.03.2025 09:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć Gustavo Hamer nigdy tak naprawdę nie przebił się w Feyenoordzie, obecnie świetnie radzi sobie na angielskich boiskach. Z rynkową wyceną sięgającą około piętnastu milionów euro, pomocnik odnosi sukcesy jako kluczowy gracz Sheffield United. Jego zespół walczy o pozostanie w Premier League, a Hamer pełni rolę jednego z liderów środka pola.

– Zaczynałem w Feyenoordzie i byłem częścią drużyny, która zdobyła mistrzostwo, chociaż sam nie grałem zbyt wiele – wspomina Hamer w rozmowie z ViaPlay. – Feyenoord to wciąż mój klub, oglądam każdy ich mecz. Z jednej strony cieszę się z ich fantastycznej gry, na przykład w starciach z AC Milan, a z drugiej odczuwam rozczarowanie, gdy nagle przytrafiają im się słabsze występy. Naprawdę bardzo bym chciał kiedyś wrócić do Rotterdamu i ponownie założyć tę koszulkę. To byłoby coś wyjątkowego – przyznaje 26-letni pomocnik.

Rozczarowanie odejściem

Hamer nie ukrywa, że do dziś czuje rozgoryczenie z powodu sposobu, w jaki opuścił Feyenoord. – Taki jest futbol. Poszedłem na wypożyczenie do FC Dordrecht, a po powrocie miałem nadzieję na prawdziwą szansę w pierwszym zespole. Grałem w drużynie U-21, łapałem minuty i byłem już na ławce rezerwowych w Eredivisie. Wydawało mi się, że jestem gotowy, aby na stałe dołączyć do pierwszej drużyny. Po udanym sezonie w Dordrechcie wróciłem do Feyenoordu pełen nadziei – opowiada.

Jednak rzeczywistość okazała się inna. – Usłyszałem, że muszę ponownie iść na wypożyczenie, bo "nie mam doświadczenia w Eredivisie". To było rozczarowujące, bo tak się nie umawialiśmy. Kiedy ktoś nagle zmienia zasady, czujesz się zawiedziony. Grałem w Feyenoordzie od kategorii U-15, a nagle byłem traktowany jak ktoś obcy. Nie powinno to tak wyglądać – dodaje z goryczą.

Realizm i sentyment

Pomimo żalu, Hamer stara się patrzeć na sytuację realistycznie. – Feyenoord to klub, który chce walczyć o trofea. Być może w tamtym czasie nie odważyli się zaryzykować i postawili na bardziej doświadczonych zawodników. To zrozumiałe, choć bolesne. Z biegiem czasu nasze drogi naturalnie się rozeszły – przyznaje.

Mimo to, jego serce nadal bije dla Feyenoordu. – Mam wielu przyjaciół w Rotterdamie i zawsze kibicuję temu klubowi. Powrót na De Kuip byłby dla mnie spełnieniem marzeń. Jeśli kiedykolwiek pojawi się szansa na grę w Feyenoordzie przez rok, dwa, a może trzy – byłoby to coś fantastycznego – kończy Holender z nadzieją w głosie.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

W play offach o serie a jest drużyna Catanzaro - może wrócić po 43 latach przerwy.

DamianM

według wiki, te kluby są już i od 1 rundy eliminacje - https://en.wikipedia.org/wiki/2026%E2%80%9327_UEFA_Women%27s_Europa_Cup

DamianM

Tam w eliminacjach grał chociażby GKS Katowice, ciekawe

Gość

Twente przegrywa i Feye powalczy o puchary 1 raz.

Gość

Trabzonspor z pucharem turcji. Lens 2-0 i blisko pierwszego pucharu w 120 letniej historii.

DamianM

Kumam, ale puchary to puchary by były, to znaczy to pewnie eliminacje ale jednak

Gość

nieuznali 3-0, 2-0

DamianM

No ciekawie się robi, spore zaskoczenie

Gość

To są nowe rozgrywki - ich nie było rok temu. Można powiedzieć że taka liga europy. Rozgrywki o niższym znaczeniu niż liga mistrzów.

Gość

3-0

DamianM

aa to taka liga europy jest póki co, jakby?

Gość

Tak ale psv ma już mistrza i prowadzi z twente a nie musi - remis da twente tą ligę europy. Przy furze szczęścia twente ma szanse na lige mistrzów. Jak się Feye udą do pucharów wejść to będzie spoko.

DamianM

to chyba coś w stylu Ligi Europy, ale za bardzoe sie nie orientuje, jakie są kobiece puchary

DamianM

Laski Feyenoordu wugrywają i póki co mają eliminacje gdzieś, historycznie byłoby

DamianM

on w zabrzu chyba nawet swojego kebsa otowrzył, no ma zajawke chłop tym miastem i klubem

Gość

Pewnie mu jutro dadzą strzelić z karnego ;-)

Albo wyleci za czerwień - jakoś się musi zapisać hahahaha

DamianM

Poldi teraz boss pełną gębą. Szacun

Gość

Hajduk 6-2 - szaleją

Gość

Poldi oficjalnie kończy. Jutro ostatni mecz.

Kawał piłkarza jakby nie było - pożegnał się z przytupem - pucharem Polski.

Gość

Hajduk-Vukovar 2-2 w 19 minut.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.