Real Betis

Liga Mistrzów

Śro

21.10

21:00

SC Telstar

Eredivisie
BUKO Stadion

Sob

17.10

20:00

3:4

Hamer: Naprawdę chciałbym wrócić do Feyenoordu

20.03.2025 09:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć Gustavo Hamer nigdy tak naprawdę nie przebił się w Feyenoordzie, obecnie świetnie radzi sobie na angielskich boiskach. Z rynkową wyceną sięgającą około piętnastu milionów euro, pomocnik odnosi sukcesy jako kluczowy gracz Sheffield United. Jego zespół walczy o pozostanie w Premier League, a Hamer pełni rolę jednego z liderów środka pola.

– Zaczynałem w Feyenoordzie i byłem częścią drużyny, która zdobyła mistrzostwo, chociaż sam nie grałem zbyt wiele – wspomina Hamer w rozmowie z ViaPlay. – Feyenoord to wciąż mój klub, oglądam każdy ich mecz. Z jednej strony cieszę się z ich fantastycznej gry, na przykład w starciach z AC Milan, a z drugiej odczuwam rozczarowanie, gdy nagle przytrafiają im się słabsze występy. Naprawdę bardzo bym chciał kiedyś wrócić do Rotterdamu i ponownie założyć tę koszulkę. To byłoby coś wyjątkowego – przyznaje 26-letni pomocnik.

Rozczarowanie odejściem

Hamer nie ukrywa, że do dziś czuje rozgoryczenie z powodu sposobu, w jaki opuścił Feyenoord. – Taki jest futbol. Poszedłem na wypożyczenie do FC Dordrecht, a po powrocie miałem nadzieję na prawdziwą szansę w pierwszym zespole. Grałem w drużynie U-21, łapałem minuty i byłem już na ławce rezerwowych w Eredivisie. Wydawało mi się, że jestem gotowy, aby na stałe dołączyć do pierwszej drużyny. Po udanym sezonie w Dordrechcie wróciłem do Feyenoordu pełen nadziei – opowiada.

Jednak rzeczywistość okazała się inna. – Usłyszałem, że muszę ponownie iść na wypożyczenie, bo "nie mam doświadczenia w Eredivisie". To było rozczarowujące, bo tak się nie umawialiśmy. Kiedy ktoś nagle zmienia zasady, czujesz się zawiedziony. Grałem w Feyenoordzie od kategorii U-15, a nagle byłem traktowany jak ktoś obcy. Nie powinno to tak wyglądać – dodaje z goryczą.

Realizm i sentyment

Pomimo żalu, Hamer stara się patrzeć na sytuację realistycznie. – Feyenoord to klub, który chce walczyć o trofea. Być może w tamtym czasie nie odważyli się zaryzykować i postawili na bardziej doświadczonych zawodników. To zrozumiałe, choć bolesne. Z biegiem czasu nasze drogi naturalnie się rozeszły – przyznaje.

Mimo to, jego serce nadal bije dla Feyenoordu. – Mam wielu przyjaciół w Rotterdamie i zawsze kibicuję temu klubowi. Powrót na De Kuip byłby dla mnie spełnieniem marzeń. Jeśli kiedykolwiek pojawi się szansa na grę w Feyenoordzie przez rok, dwa, a może trzy – byłoby to coś fantastycznego – kończy Holender z nadzieją w głosie.

Komentarze (0)

Wyniki 9. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

4 - 0

Excelsior Rotterdam

ADO Den Haag

2 - 1

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

3 - 4

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

SC Cambuur

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

Oby jutro Ajax, AZ lub Twente też straciły punkty

Gość

Mecz do zapomnienia. Piłkarze zmęczeni mogą być, bo w tygodniu LM była. Wymagający rywal. PSV to samo przecież i co? W michę dostali. My przynajmniej win

Gość

:-)

DamianM

w NAC zadebiutował...Karim Van Persie Mperanyi. I tak, biały on nie jest :D Jego ojciec był akurat wielkim kibicem Arsenalu. Pewnego ranka, 20 lat temu, przy załatwianiu aktu urodzenia, nie mógł się powstrzymać. I tak go nazwał :)

DamianM

Vilhena-Toornstra [nostalgia]

Gość

Toornstra gol i asysta.

Gość

Norbi ty z Krakowa?

DamianM

Norbi, może przez to, że oglądamy tutaj dużo piłki i na spokojnie lażdy przyzna, że cyrki, niespodzianki, szalone wyniki, kiksy, błędy, są WSZĘDZIE od obrońców za 100k po obrońców za 50 milionów.

Norbi

nie jestem zadowolony z remisu, bo legła w drugiej połowie prawie nie istniała...

Norbi

Damian doczekałeś czasu, że już inaczej się podchodzi do meczów...u mnie ten czasu już nastał kilkanaście lat temu... :)

DamianM

Legia zas nie wygrała w Krakowie

Gość

Sami sobie zgotowaliśny ten los głupią grą na wymiane ciosów z rywalem.

DamianM

oczywiście, i takie mecze są, ja to z góry biorę pod uwagę, może dlatego na spokojnie oglądam. Za dużo piłki oglądam, by niewidzieć, że wszystko możliwe jest i to nie tylko w Feyenoordzie.

Norbi

już się trzeba skupić na betisie, a to już historia co dziś było z Feye.

DamianM

Czy przegramy czy nie, FEYENOORD TILL I DIE. Czas pakować się do Sevilli!

Gość

Tracimy tak łatwo bramki po prostych błędach że mnie to przeraża poprostu - mimo 4 goli nie można spokojnie meczu obejrzeć - tylko znowu drżenie o wynik.

Gość

Znowu - 1 połowa i koniec gry. Dejavu z Leeuwarden.

DamianM

Poza tym, mecz, feyenoord, spokój, hahahahahahah, panowie, tego nie ma ;D

DamianM

I takie mecze są, zdarzają się każdej ekipie. 3 punkty to jednak 3 punkty. Cały sezon i tak się nikt nie spodziewa, że będzie tylko super, każdy klub ma takie mecze, ale no dzisiaj, słabo.

Gość

Co to był za thriller - matko

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.