Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

2:1

Hamer: Naprawdę chciałbym wrócić do Feyenoordu

20.03.2025 09:50; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć Gustavo Hamer nigdy tak naprawdę nie przebił się w Feyenoordzie, obecnie świetnie radzi sobie na angielskich boiskach. Z rynkową wyceną sięgającą około piętnastu milionów euro, pomocnik odnosi sukcesy jako kluczowy gracz Sheffield United. Jego zespół walczy o pozostanie w Premier League, a Hamer pełni rolę jednego z liderów środka pola.

– Zaczynałem w Feyenoordzie i byłem częścią drużyny, która zdobyła mistrzostwo, chociaż sam nie grałem zbyt wiele – wspomina Hamer w rozmowie z ViaPlay. – Feyenoord to wciąż mój klub, oglądam każdy ich mecz. Z jednej strony cieszę się z ich fantastycznej gry, na przykład w starciach z AC Milan, a z drugiej odczuwam rozczarowanie, gdy nagle przytrafiają im się słabsze występy. Naprawdę bardzo bym chciał kiedyś wrócić do Rotterdamu i ponownie założyć tę koszulkę. To byłoby coś wyjątkowego – przyznaje 26-letni pomocnik.

Rozczarowanie odejściem

Hamer nie ukrywa, że do dziś czuje rozgoryczenie z powodu sposobu, w jaki opuścił Feyenoord. – Taki jest futbol. Poszedłem na wypożyczenie do FC Dordrecht, a po powrocie miałem nadzieję na prawdziwą szansę w pierwszym zespole. Grałem w drużynie U-21, łapałem minuty i byłem już na ławce rezerwowych w Eredivisie. Wydawało mi się, że jestem gotowy, aby na stałe dołączyć do pierwszej drużyny. Po udanym sezonie w Dordrechcie wróciłem do Feyenoordu pełen nadziei – opowiada.

Jednak rzeczywistość okazała się inna. – Usłyszałem, że muszę ponownie iść na wypożyczenie, bo "nie mam doświadczenia w Eredivisie". To było rozczarowujące, bo tak się nie umawialiśmy. Kiedy ktoś nagle zmienia zasady, czujesz się zawiedziony. Grałem w Feyenoordzie od kategorii U-15, a nagle byłem traktowany jak ktoś obcy. Nie powinno to tak wyglądać – dodaje z goryczą.

Realizm i sentyment

Pomimo żalu, Hamer stara się patrzeć na sytuację realistycznie. – Feyenoord to klub, który chce walczyć o trofea. Być może w tamtym czasie nie odważyli się zaryzykować i postawili na bardziej doświadczonych zawodników. To zrozumiałe, choć bolesne. Z biegiem czasu nasze drogi naturalnie się rozeszły – przyznaje.

Mimo to, jego serce nadal bije dla Feyenoordu. – Mam wielu przyjaciół w Rotterdamie i zawsze kibicuję temu klubowi. Powrót na De Kuip byłby dla mnie spełnieniem marzeń. Jeśli kiedykolwiek pojawi się szansa na grę w Feyenoordzie przez rok, dwa, a może trzy – byłoby to coś fantastycznego – kończy Holender z nadzieją w głosie.

Komentarze (0)

Wyniki 27. kolejka

Gospodarz

Gość

PEC Zwolle

1 - 1

FC Groningen

FC Volendam

1 - 2

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

2 - 3

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

3 - 0

SC Telstar

Ajax Amsterdam

4 - 0

Sparta Rotterdam

FC Twente

0 - 2

FC Utrecht

AZ Alkmaar

4 - 0

Heracles Almelo

Feyenoord Rotterdam

2 - 1

Excelsior Rotterdam

Go Ahead Eagles

6 - 0

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

15-22 marca

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

taa chyba z 4 kontuzjowanych jest bramkarzy, hit

Gość

Hahahaha
Jeśli się nic nie zmieni to w bramce Bayernu na rewanż z Atalantą stanie 16 letni Leonard Prescott... XDDD
Jeszcze parę lat temu podawał piłki na Allianz Arenie

DamianM

ja też nie, absolutnie, ale on nawet o treningach mówił, że nie trenuje na 100% bo nie może, bo to tamto, a typ teraz od dechy do dechy w serie a gra. Kupy to się nie trzyma w ogóle.

Gość

No nie miał rytmu bo nie dawał mu grać :D jaki miał mieć rytm? Nie mówie że tęsknie za bijlowem ale wellenreuther pod żadnym względem go nie przerasta.

DamianM

to samo z Bijlowem, mówił, że nie ma rytmy, że to, tamto, a w serie a gra non stop teraz? To jak to jest?

DamianM

kapitanowie, bramkarze, wywiad wykluczający wywiad, afery z dziennikarzami, wieczny buc, zaprzeczanie słowo sprzed tygodni nawet. Można wymieniać i wymieniać

Gość

Jak źle on rządzi drużyną niech dowodzi wybór kapitanów. Żaden z nich nie był liderem grupy - zresztą ten lider do tej pory nie istnieje. To jest taka banda bez charakteru i bez przywództwa. Banda nie wiedząca o co chodzi. Zbieranina. Od odejścia Kokcu nie mamy dobrego kapitana.

Gość

Będzie pewnie wysoka porażka. Tu nie ma nic - nawet z excelsiorem było fatalnie. Ten człowiek nie ma pojęcia o komunikacji bo tu ewidentnie nie wie jak przekazać drużynie swoje taktyczne plany - bo zakładam że jakiekolwiek ma - ale to nie działa poprostu, wszystko jest robione źle. Drużyna wygląda na bande przypadkowych ludzi. To nie jest drużyna. A przypominam on już trenuje rok ponad i jest coraz gorzej.

Gość

Po pierwszej połowie się skończy, będzie 0-2, 0-3, 1-3.
Coś takiego

DamianM

Ile potrwa Klasyk, jak typujecie? Moim zdaniem po 0-2 będzie koniec, mac 60 minut. Mnie to nie zdziwi i w tych plotkach na pewno coś jest.

Gość

Wybory jak na białorusi.

DamianM

czy wy widzieliście wybory w Barcy? https://x.com/mati586386/status/2033569568304885927?s=20 co to ***** jest??? Laport chodzi, zagląda w koperty wtf hahahah co za typ, sorry ale to jest jakas patologia

DamianM

piekne dni nadchodzą i jeszcze oczywiście będa sie dziwili, że kibice mają dośc.

Gość

van Piersi powinien grać w pornolach - rucha wszystkich jak leci... XDDDDD

DamianM

No tak, ja się nie zdziwię jak w niedzielę coś się odwali. Juz plotki chodzą różne, ja się kibicom nie dziwię. Typ oczekuje od nas, ale my nie możemy oczekiwać. Jestem ciekaw

Gość

"Excelsior spokojnie rozgrywał piłkę, wyglądało to jak letni, wakacyjny futbol, podczas gdy kilku zawodników Feyenoordu jedynie za nią truchtało. To bardzo dalekie od tego, co Van Persie zapowiadał po przyjściu do klubu. Wówczas chodziło o powrót do kursu wyznaczonego przez Slota – pressing i ofensywną grę. W pierwszej połowie nie było po tym żadnego śladu."

dosłownie tak wygląda to cały sezon. Ten oszust nic nie realizuje z tego co zapowiada - a pomeczu dosłownie bezczelnie kłamie i mówi że "był pressing" i "intensywność". Przez tyle miesięcy nikt nic na ten temat nie mówił że on zmienił o 180 stopni sposób gry na uległy reakcyjny. Dopiero od grudnia stycznia coś się mówi jak przyszły seryjne porażki. Od początku gdy on przyszedł to tak jest. Wyrwał tej drużynie serce i stworzył bande czekającą na to co zrobi rywal.

DamianM

Ulala Pogoń win

Gość

Te gole to kuriozum dopiero... XDDD
https://www.facebook.com/reel/1355912149315283/

DamianM

niektóre gole to naprawde kuriozum...

Gość

Jeszcze się okaże, że przez to van Pershing takie ujowe wyniki musi kombinować XD

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.