Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

I znów bez zwycięstwa: De Graafschap 1-1 Feyenoord

03.10.2010 19:01; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Po raz czwarty z rzędu Feyenoord Rotterdam nie zdołał wywalczyć trzech punktów. Nawet w meczu z beniaminkiem De Graafschap, ostatecznie remisując 1-1. Portowcy co prawda mieli chęci i swe szanse, ale skończyło się tak, jak już nas do tego przyzwyczaili. Gospodarze doskonale wiedzieli, że stać ich na korzystny wynik i nie zawiedli swych kibiców.

Największe zagrożenie siał Hugo Bargas. Napastnik już na wstępie miał kilka bardzo dobrych szans na gola. Nie pomylił się w dwudziestej minucie spotkania. De Graafschap może zawdzięczać go jednak w dużej mierze Leroyowi Ferowi. Kapitan w nie pozornie groźnie wyglądającej akcji przejął piłkę i wzrokiem oprowadzić ją chciał za linię końcową, nieoczekiwanie przegrywa z atakującym go Yurim Rose.

Pomocnik po przechwycie zagrywa w pole a wspomniany Bargas pakuje piłkę do siatki. Minęło jednak ledwie dziesięć minut i mieliśmy1-1. W polu karnym Jan-Paul Saeijs fauluje Kamohelo Mokotjo a arbiter wskazuje na jedenastkę, którą na gola zamienił Luigi Bruins. Osiem minut przed przerwą, gospodarze znów mogli prowadzić. Niemniej jednak znakomity lob Youssoufa Hersi'ego zatrzymał się na poprzeczce.

W drugiej części gry Graafschap kilka razy mogło dobić krwawiący Feyenoord, jednak od porażki uratował nas znakomity Rob van Dijk. W końcowej fazie Mario Been zasilił ofensywę Fedorem Smolovem, ale i jego wysiłek na nic się zdał a mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 1-1.

De Graafschap – Feyenoord 1-1

Bramki:
20’ 1-0 Bargas
31’ 1-1 Bruins (rzut karny)

Arbiter: Braamhaar

Żółte kartki: Nalbantoglu, Hersi (De Graafschap)

De Graafschap:
Waterman; Nalbantoglu, Saeijs, Buijs, Fränkel; Meijer, Jungschläger; Hersi (69’ De Ridder), Rose (90’ Kujala), Bargas; Poepon.

Feyenoord: Van Dijk; Leerdam, De Vrij, Bahia, De Cler; Mokotjo, Brins, Fer;, Schaken (73’ Cabral), Castaignos (69’ Smolov) i Wijnaldum.

[feyenoord.nl/vi.nl]

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

Vinicius dostanie co najmniej dwa mecze zawieszenia, więc nie zagra w El Clasico. hehe, ale wiecie, wiemy już teraz na pewo: to nie sobowtór :)) sobowtór by na to nie wpadł hehe

Gość

Hahahaha, Vini to jest cep: XDDD
https://www.facebook.com/share/p/1J3QRmhz3C/

Gość

No faktycznie pod koniec nie grał w nice ale i tak nie wygrywali nic.

Gość

On w nicei grał regularnie - można powiedzieć że prawie spadł więc "jest słaby" ale to nie takie proste - to cały zespół pracuje na spadek a nie 1 zawodnik.
Vanhoutte u nas jest bardzo pożyteczny i nam takiej charakterystyki gracza brakowało w pomocy by ją uporządkować - wprowadzić balans między atakiem a obroną.

DamianM

tak to jest jak większość jedynie wchodzi na transfermarkt tylko i na tym wyrabia opinie. Że czemu nie gra w Belgii, że stracił miejsce w Niceii, że stary, że to Nieuwkoop, wiaodmo, po czasie każdy mądry, ale zaskoczenie jest

Gość

Ja wcale nie byłem sceptyczny - widziałem kompilacje z nim i wiedziałem że takiego gracza nam brakowało od odejścia wieffera. Hwang był przestawiany jak 12 latek i co mecz grymasy bólu na twarzy po starciach z rywalami i kulał po każdym starciu. Targhalline to też moim zdaniem nie numer 6. BArdziej 8. Kraaijeveld jeszcze nie gotów na regularną grę. Vanhoutte był logicznym wyborem, tym bardziej że go sprowadzili w oparciu o statystyki defensywne. Poptostu od dawna nie było takiego gracza. Przydąłby się drugi taki.

DamianM

i patrzcie jak to działa, nie było szumu, było sceptycznie, nie było hype latem z tym transferem, po prostu przyszedł bez newsów, ile zapłąciliśmy, jakie wow cv, a tu typ robi największą robote. I to jest właśnie ta chora piłka, a za kogoś zaplaciłbyś 20 baniek i nic.

Gość

Potrzeba jeszcze jednego takiego gracza jak vanhoutte w razie co. Kraaijeveld to jeszcze nie ten poziom. Jeszcze się uczy.

DamianM

Hiszpanie też myslałem, że to takie miękkie fajki będa, ale widac, że jak jest ich więcej, to i w grze od razu widać różnicę, też widac, że im sie chce

DamianM

bałem się, że nie bedzie doceniany za te czarną robotę i często niewidoczną, gdy zestawi się z goali/asystami kolegów, ale na szcześcia jest mega doceniany. Zasłużenie

Gość

Vanhoutte był brakującym ogniwem w pomocy- on wprowadza spokój. Wcześniej ani hwang ani targhalline nie byli w stanie tego zrobić.

DamianM

Vanhoutte też tymi meczami zyje niesamowicie czy Garcia. Takie charaktery chce oglądać.

DamianM

Liczby swoje, mi się podoba też ten nie wiem jak o tym napisać, taki team spirit. A tego też nie było. Doskonale to było widać, jak Marmol jedna akcje zatrzymał i widać po nim było jak żyje tym, podbiegł St Juste i to samo. Ja chce po prostu takie rzeczy widzieć chociaż. Że im się chce, walczą. Chociaż tyle

Gość

seria bez porażki w lidze już trwa 17 meczów.

Gość

Znowu chce się mecze oglądać i to na pewno cieszy. Wystarczyło wyrzucić pseudotrenera i 15 zbędnych graczy.

DamianM

Dlatego na spokojnie, ale no trzeba pisać o tym, że teraz jest zespół i każdy za każdego. Tego nie opiszę dokładniej, ale no rzuca to się w oczy jak jeden za drugiego tyra

Gość

Ja cieszę się każdym meczem - bo doceniam, wiem jak było za van Persiego i za Priske - Priske w LM to nieżle jeszcze ale liga dramat był. Za van Persiego to już była kulminacja żałoby. Feyenoord stracił duszę i serce.

Gość

Ja pamiętam mecze nawet sprzed roku - van Persie wygrał w pierwszych 9 aż 8 i 1 remis w alkmaar - ale gra była słaba - te mecze były przepychane. Od 10 kolejki i porazki z psv to się posypało fizycznie i mentalnie.

DamianM

ja ciągle mówię, że jak trzeba chwalić, chwalmy. To samo krytyka. Ja też zauważyłem, pisałem o tym. Widać po prostu radość z gry i że to jest zespół i nie grają przeciwko trenerowi

Gość

Nie chce skakać z radości żeby nie zapeszać ale wreszcie wyglądamy jak drużyna - co więcej, jest w niej życie i radość. To tak jakby lewatywe zrobili po van Persim :D nowi ludzie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.