PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

FC Barcelona

Liga Mistrzów
Spotify Camp Nou

Śro

09.09

18:45

5:1

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

FC Twente

? - ?

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Groningen

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

Aston Villa wciąż bez gola w lidze XDDD
Jak i Tottenham XDDD

Gość

*20 milionów na transferach

Gość

Lechia Gdańsk zarobiła w tym oknie około 20 milionów euro XDDD (16,5 teraz plus bonusy).
Właśnie kupili reprezentanta Armenii z mistrza kraju Ararat FC, za około milion euro, ale on zostanie tam do końca stycznia, by grać w Lidze Europy i się promować XDDDDD ten Urfer to jest cwaniak jakich mało XD

Gość

Hull to chyba na miszcza idzie w tej Onglii ;-)
Pierw Junajted, teraz Czelszi ;-DDD

DamianM

O kurde to wygrali jednak

Gość

Gustafson w 93 gol dla korony na 2-1

DamianM

Hull ;-)

Gość

Lutfi Dalipi - warto zwrócić uwagę. 20 lat, "10" lub prawe skrzydło. Wypożyczony z Young Boys do jednego z najsłabszych klubów - Vaduz, a mimo to ma 3 gole i 7 asyst w 7 meczach w lidze + gol w kw. LKE

Gość

Lugano w Szwajcarii jak Thun w zeszłym sezonie.
Rewelacyjnie weszli w sezon.

Gość

Klimala szaleje w lidze Korei Południowej xd

Gość

Klub to nie szpital. Zawodnik kontuzjowany przejmuje się klubem? Poza tym przy rozwiązywaniu kontraktu dostaje odprawę (najczęściej kilka miesięcznych pensji), zatem całkiem na lodzie nie zostaje.

Gość

Wiem że trzeba się pozbyć tych co łapią kontuzje, ale uważam że jak jakiś klub pozbywa się zawodnika kontuzjowanego to jest zwyczajne hujostwo ze strony klubu, dlatego władze Feye tego nie robią

Gość

W nocy były derby Kurytyby:
Coritiba-Athletico Paranaense 3-3. Meczycho
Josue dwie asysty w doliczonym, w obu przypadkach 38-letniemu obrońcy, który uratował gospodarzom remis XDDD

Gość

Z takich ciekawszych meczów dziś to jeszcze patrząc na miejsca w tabeli - Chelsea:Hull (Hull jako jedyne nie straciło bramki jeszcze, Chelsea najlepszy atak - po 8 goli razem z Brighton), i Sparta-Jablonec - dwie mocne ekipy w Czechach. Jutro więcej fajnych spotkań

Gość

No ewidentnie jest problem z kontuzjogennością od paru sezonów

Gość

To jest jakiś problem wewnątrz klubu.

Gość

No ale mówie ci że w poprzednim klubie tak nie było. A wiemy że u nas wielu graczy ma takie problemy że są nonstop kontuzjowni - np. Smal ma to samo. W Twente od deski do deski przychodzi do nas i kontuzja za kontuzją.

Gość

Bo w normalnym klubie za takie coś by wyleciał na kopach, a tu jak w sanatorium. Gość się praktycznie non stop leczy, a my mu płacimy za to. Tak samo było z Bijlowem przecież. We Włoszech dużo gra, jakoś mu zdrowie nie dokucza, u nas kontuzja za kontuzją

Gość

Ale też podejrzane co się dzieje w klubie - Nieuwkoop w saint-gilloise grał wszystko prawie - przychodzi do nas i kontuzja za kontuzją. Coś u nas niegra.

Gość

Czy raczej będzie szukał klubu

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.