Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

3:0

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Volendam

NEC Nijmegen

? - ?

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

? - ?

NAC Breda

FC Twente

? - ?

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

FC Utrecht

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

18-25 stycznia

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

DamianM

Dlatego oby coś w tych ostatnich dniach się coś wydarzyło i Larin odszedł. W Tengstedta nie wierzę że odejdzie. Media by zjadły te Kloese. On nie pozwoli na to, żeby 6 baniek odeszło po pół roku.

Gość

No młody van Persie więcej pokazał w ogonach niż Larin i Tengstedt razem wzięci. Założe się że i Haen by więcej pokazał.

DamianM

To i tak przyszłości nie ma. Został. Na moje, pudrowanie, którego efektem i tak będzie w końcu zwolnienie. Dlatego kibicuje klubowi i nie wiem, takiemu młodemu Van Persiemu, żeby pokazał ile wydali na szrot. Bo w ojca walą jak do kaczek, a ten swoje

Gość

No ja też już nie będę jęczał że zostaje - ale jestem pewien że kwestia czasu jak go zwolnią. Nie jest to trener, który da ci na dłuższą metę sukces. Widzieliśmy wygrał kilka meczów z rzędu i zespół kompletnie upadł - fizycznie i morale. To nie jest normalne. Zresztą nawet jak wygrywaliśmy to nie było widać mocy zespołu wynikającej z dobrej taktyki - raczej polegaliśmy na 3 graczach - ueda, moussa i steijn, Oni nam strzelali we 3. Jak przestali - to nagle przyszedł kryzys.

DamianM

No powiedziane i napisane zostało wszystko. Ja już nie nadaje bo fakty są takie, że on zostaje, czytaj trener i niestety to jest fakt, dlatego fajnie ze chociaż Valente przedłużył kontrakt.

Gość

Dla mnie ta słaba forma piłkarzy wynika bardziej ze złej organizacji gry przez RvP. Wypadamy fatalnie jako kolektyw i nie ułatwiamy sobie gry zarówno w ataku jak i obronie. Załóżmy jakby trenerem był Fonseca to by to lepiej wyglądało - tak jest dosłownie w Lyonie. Gdy on przyszedł gra wygląda o niebo lepiej - aż lubie to oglądać - z półtora roku temu rzygałem tymi meczami Lyonu. Teraz defensywnie zespół wygląda dużo lepiej. W Feye może być podobnie tylko dobrego taktyka zatrudnić - nie mam nic przeciwko nieholendrowi. Nie musi być kolejny uparty Cruyffista. Musi być trener który ogarnia taktycznie gre w obronie - bo to nasza zmora - my nie umiemy bronić jako zespół, ustawiać się i presować skutecznie. Gramy zbyt naiwnie i jesteśmy zbyt otwarci.

DamianM

Bryan Fiabema z Lecha w ADO, lubie jak Polacy im odpowiadają, że to nowy Lewy

DamianM

mimo wszystko, młody van persie to zaskoczenie dla mnie. Bo nie wiem czy sie zgodzicie, ale on na mnie większe wrazenie zrobil niz Sauer przez pol roku.

Gość

van Persie młody idealny przykład. Wchodzi i robi liczby a gra ogony. Nie dajemy szans. Kupujemy szrot za przepłacone kwoty i gra szrot.

DamianM

no na teraz licze na Van Persiego zamiast Larina i żeby Kanadyjczyk odszedł

Gość

Tak w ogóle to myśle że Feyenoord regularnie powinien wpuszczać młodych na boisko - widzimy że ci kupieni się do uja nadają. A młodzi z akademii wiele razy pokazują charakter i mają umiejętności - nasza akademia wygrywa mistrzostwa regularnie i bije psv, ajax i az regularnie. Powinniśmy dawać szanse non stop. Może nie pełne mecze ale zmiennicy powinni być młodzi też.

DamianM

ADO taka przewage miało i jeszcze brakuje, żeby awansu nie zrobili

DamianM

Olisadebe :)

Gość

Na tym zdjęciu newsowym - bo na tych innych wygląda młodziej :D

Gość

Ten Matthew Mparagandy ma 17 lat a wygląda na 37 :D

Gość

My popełniliśmy błąd - trzeba było tego Haena zostawić - w poprzednim sezonie strzelił 12 goli w całym sezonie - teraz ma 12 już na półmetku - robi postępy a my go tak latwo oddaliśmy za grosze i wzieliśmy miernotę duńską za 6 mln. Skandal.

Gość

To jego 1 gol w dorosłej seniorskiej piłce :D

DamianM

krytyka zrobila swoje, jazdaaaaa!

Gość

Carrillo gooooooooooooooooollllllllllllllllll :D 1 gol - maszyna ruszyła.

DamianM

lol 2-2 hahaha

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.