NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

2:2

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

2 - 3

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

2 - 1

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

5 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 3

NEC Nijmegen

FC Utrecht

1 - 6

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

2 - 2

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 2

ADO Den Haag

SC Telstar

0 - 4

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

1 - 4

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

Gość

Drągowski :D
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2094159425065910454

Gość

Nawet 20 mln to za mało. Zobaczymy ile wezmą. myśle że tak między 23-25 byłoby optymalnie. 15mln to skandaliczna suma -pozostaje wierzyć że to plotki.

DamianM

ja oczywiście, że chuja się znam bo nie pracuje w klubie, nie znam sie, daleko mi do tej profesji, ale po prostu z ciekawości. Spadam z Rotterdamu bo atmosfera naprawdę zaczyną gęstnieć, myślałem, że szambo za nami, ale smród czuć znowu

Gość

PROMOyenoord Rotterdam ;-)

Gość

Król strzelców mocnej europejskiej ligi, jeden z najlepszych graczy, w sile wieku + ogromny zastrzyk marketingowy (bo to japończyk), do tego mamy LM wywalczoną. Jeśli to prawda te 15 milionów, to naprawdę nieśmieszny żart taka sprzedaż

DamianM

chciałbym kiedys usiąść w jakimś klubie i zobaczyć jak wyglądają, widziałem w tym filmie o Sunderlandzie, ale tam było podkoryzowane. Chciałbym zobaczyć, co jest za i przeciw za 15 bańkami.

zolwik

Za okolo tyle to prawdopodobnie poszedł najlepszy strzelec ekstraklasy z Lechii która spadła z ligi.

Van den Graaf

Nie martwcie się mamy Ferriego ;)

Gość

I magia Rigaux prysła.

DamianM

mam nadzieję, że ta sprzedaż za 15 to jednak fake.

Gość

Tak , ale trzeba jeszcze Cercle opłacić

DamianM

lquipe podaje 15, maskara, pierwszego napastnika za 15, japier...

Gość

Na transferze Uedy zarobimy na czysto 13mln , niezły żart

DamianM

No ale każdy kibicuje różnym ekipom, lepsze, gorsze spadki, Ligi mistrzów, 3 Ligi, stadiony pełne. My Feyenoord i jest jak jest. Ale walić to. Będziemy dalej.

DamianM

Taki urok tego klubu niestety.

Gość

My gdybyśmy mieli do wydania i 100 mln to pewnie jeszcze byśmy się osłabili. Dramat totalny co się dzieje w tym klubie.

Gość

Jak patrzysz jak psv zarabia grube miliony - wyprzedają najlepszych piłkarzy a ich jakość nie spada - co więcej kupują nowych graczy dużo taniej i są silniejsi. Poprostu u nich zarządzanie i plan to inna liga. Feyenoord to jest mega pierdolnik. Tu nic sie kupy nie trzyma.

DamianM

No takie życie kibica. Dobrze, żel. Feyenoord, przeważnie źle. Niemniej jednaj, zawsze mówię, że trzeba być, jak dobrze, ale i źle. Tak to wygląda

Gość

No nic to spotkałem się z kolegami, popiłem piwa, a wyczynów drużyny nie będę komentował ,

Gość

Ja już wyjebka - skończyłem się przejmować. Tu się nic na lepsze długo nie zmieni.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.