ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

NEC Nijmegen

FC Utrecht

? - ?

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

ADO Den Haag

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

DamianM

Szkocja też po bandzie poszła

Gość

Inne ligi też jakiegoś poziomu nie mają extra.
Duńska jak spadła, austriacka, szwajcarska. Czesi też nie tacy mocni, a Slovan ze Słowacji miał autostradę do LM - mega łatwe losowania w tych eliminacjach.

Gość

"Cały czas kpicie z rankingu - bo ranking nie zawsze oddaje poziom ligi - Polska jest tego dobitnym przykładem.

Gość

Mistrz Andorry w pucharach zagra hahahaha
Drita nie dała im rady

Gość

Pilzno w rewanżu dziś: 41-8 w strzałach. Zależało im

Crvena zvezda z LM do Ligi Konferencji spadek XD

Gość

Larne takie było pewne awansu, a w rewanżu u siebie z Gibraltarem tracą dwa gole w końcówce, zaraz potem czerwo i mogą jeszcze to uwalić XDDD

Gość

Drwią bo Holandia nie jest już na piątym miejscu więc ranking jest be....może ciągle jest zbyt wysoko i musi spaść niżej żeby liczyć tak jak my każdy punkcik i nabrać pokory. Byle Feyenoordu wygrywał, reszta eredivisie mi wisi.

Gość

Cały czas kpicie z rankingu i z polskiej piłki, ale po coś to jest. Jeszcze z dekadę temu, czy tam 15 lat temu Polska była 34 czy 35 w tym rankingu UEFA, a teraz jak jest dobrze to kpiny. Może i nie mamy super klubów, ale inni też nie mają. Jak utrzymamy i będzie ta LM pewna, będzie super. Jak nie to trzeba walczyć dalej.

DamianM

No tak

Gość

Nie odpadł poprostu zrezygnowali bo uznali że to nie ich poziom - lepiej skupić się na 11 lidze wszechświata.

DamianM

Raków odpadł? Coś mi nie gra przecież rankingi mówią, że tylko w górę idziemy a odpadamy w eliminacjach? Myślałem, że wszyscy mają peebe już przez ranking ;-)

DamianM

Trabzonspor :O

Gość

Niestety dla wiecznych krzykaczy Czechy nie wyprzedziły Polski.

Gość

Atalanta wykazała się niesłychanym antysemityzmem.

Gość

napastnik sionu - dziś 3 z ajaxem - zobaczcie ile on goli strzela :D
https://www.flashscore.pl/zawodnik/boteli-winsley/4rr4MzGc/

Gość

Polska dwa kluby w Lidze Europy, kolejny krok do przodu i większe pieniądze.

Gość

Raków odpada górnik odpada - nici z Ligi mistrzów za friko.

DamianM

trabzon widać coś nie może na tym salahu ujechać

Gość

Ajax w dwumeczu 9-4 a jeszcze 40 minut do końca

Gość

Czesi wyprzedzą polskę w rankingu - jablonec wyrzucił rangers, pilzno leje zvezde, hradec kralove bliski wyrzucenia panathinaikosu - będzie płacz rankingorzy bo 2 polskie dziś mogą odpaść.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.