Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

DamianM

Trump chce łysego na prezesa ONZ czy czego tam :D

Gość

Gościu nie dziw się , nie ma włosów i słonko mu mózg wypaliło, stał się debilem szef fifa

Gość

Hahahaha - 64 drużyny na mundialu w 2030 roku XDDD

Łysy gotuje. 1/3 świata na mundialu XDDDDD

DamianM

I czas oczywiście przecież, nie czekali do końcówki okna z nim

DamianM

Gość, wiadomo że jest wypłacane. Bardziej chodziło mi o to, że on zarabiał 2,5 banki, nie był w planach, szkło. A transfery robić trzeba. Juz miejsce jest

Gość

Damian ja tu od lat pisałem i domagałem się wyrzucania darmozjadów - wreszcie jest robiony porządek i nie trzyma się ich latami żeby se pobierali pieniądze za nic.

DamianM

Mój typ Ivanušec teraz. Chociaż teraz zapewne transfer przychodzący będzie

Gość

Aż tyle nie zaoszczędziliśmy ;-)
Przy rozwiązywaniu kontraktu wypłaca się piłkarzowi część należnej pensji. Tak by mu się nie opłacało go zrywać, bo zostałby z niczym. Ale nawet niech to będzie połowa, to i tak dobre takie 1,25 miliona.

Gość

To z tą trójką też umowy rozwiązać jak ze Stengsem

DamianM

Tez, nie ale Ivanušec, St Juste, Nieuwkoop, to już jestem pewny. Niemniej po tym ujowym czasie szukam teraz pozytywów, że cieszy po prostu jak patrzą realnie

Gość

Nie oczekuje że watanabe i ahmedhodziś obaj odejdą ale nie miałbym nic przeciwko.

DamianM

i patrzcie, nic do mediów nie wyciekło. Cud.

DamianM

wątpię, chociaż powiem Wam, po tym Stengsie to chyba juz niczego nie jestem pewny, dla mnie szok dalej

Gość

Gdyby znaleźli opcję to ahmedhodzić i watanabe też bym pogonił - nie mam zaufania do żadnego z nich. Już bym prędzej grał Kraaijeveldem na obronie.

DamianM

to ze 5 baniek ponad pensji bo tamci gdzieś z bańkie, połtora mieli też

DamianM

Ten stengs i zerrouki i hwang to ładnie drzwi otwierają

Gość

8 zawodników już opuściło klub - niech dojdzie tak do 15 i ok. Tylko tych 7 pozostałych to nie z tych co grają a tych co nie grają.

DamianM

jadupia faktycznie. Zerrouki też jaki miał :O wow. No nic, przyklask dla naszego Belga. Widać fakty dalej lecą, że szkło nie jest warte takich pieniędzy, a kadrę trzeba w końcu jeszcze wzmocnić

Gość

47 tys tygodniowo za kalekę prawie
https://www.capology.com/club/feyenoord/salaries/

teraz st juste out, ostatni który zarabia ponad 30 tys tygodniowo.

DamianM

ale jak mówię, szok, że tak lecą z tymi wszystkimi o których przecież i my pisaliśmy. Zawsze wydawało się, że cackają się, a tu patrzcie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.