Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

4 - 1

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

0 - 0

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

6 - 1

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

3 - 1

FC Groningen

SC Heerenveen

2 - 1

Fortuna Sittard

NAC Breda

0 - 2

Ajax Amsterdam

FC Twente

1 - 1

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

5 - 0

FC Utrecht

Heracles Almelo

0 - 2

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Ajax też ma gówniany sezon ;-)

DamianM

Mieli być Ajaksem i odjechać x lat od reszty. Pamiętacie?

Gość

Ta Legia to niesamowite jak można marnować taki potencjał takiego klubu. Matko. Legia powinna być jak Crvena Zvezda a zobaczmy jak jest dziś.

Gość

Ale odyebał "czarny charakter" ;-)
https://transfery.info/aktualnosci/trzy-bledy-w-jednej-akcji-co-zrobil-tutaj-zawodnik-arki-gdynia/271363

Gość

Hahaha - Papszun bierze do Legii Arsenicia z Rakowa XDDD

Gość

United o punkt od powrotu do LM
Może z nimi zagramy ;-)
Carrick ich cichy bohater

Gość

Takie różowe stroje mają

Gość

Sabah Baku, to tam gdzie gra Tymek Puchacz XDDD
w końcu jakiś tytuł zdobędzie - miszcza stepów XD

DamianM

I rzekomo Galata ma odskoczyć NA LATA reszcie. Pewnie jak Legia za pieniądze z Ligi Mistrzów

DamianM

Fenerbahçe zwolniło tego trenera, ale jak człowiek poczyta, to tam jest taki burdel, że głowa mała. Też walka w środku o stołki jak u nas i walą w klub niesamowicie

Gość

W azerbejdżanie widzę sabah baku wygra 1 tytuł mistrza. Karabach nie da rady raczej.

Gość

Galatasaray o wygraną od tytułu, mają teraz trudny wyjazd, ale potem dwa mecze ze słabeuszami

Gość

Fenerbahce to debile XDDD
Zwalniają drugiego trenera w sezonie. Zero klasy i zero stabilizacji dla szkoleniowca i jego wizji.
Galatasaray zaraz czwarte mistrzostwo z rzędu, a Fener czeka od... 2014 roku XDDD

DamianM

To nie jest takie proste jak nam sięwydaje: że słuchaj, 100 baniek nie ruszasz się. To tak nie dziala.

DamianM

bo tym sie buduje historie sprzedazy, Feyenoord dopiero to buduje, zobacz jeszcze króciutkie kilka lat temu za ile sprzedawaliśmy, a pod jakie progi teraz podchodizmy. Tylko więcej i więcej. Takim czymś się buduje, Feyenoord jeszcze nie może sobie pozwolić na odrzucenie 35 baniek np. Jak tysiące innych klubów.

Gość

"Obecny kontrakt Pietuszewskiego z portugalskim klubem obowiązuje do połowy 2029 roku. Jest w nim klauzula odejścia ustalona na 60 mln euro. Portugalczycy podobno nie zamierzają rozmawiać o sprzedaży reprezentanta Polski za niższą kwotę. W perspektywie czasu zamierzają zaś podnieść wartość klauzuli przynajmniej do 80 mln euro."

Dlaczego porto może się domagać dobrych pieniędzy a Feyenoord się nie domaga?

DamianM

Fenerbahce:
Zgodnie z decyzjami podjętymi na posiedzeniu naszego zarządu;

Rozstajemy się z naszym trenerem Domenico Tedesco i jego sztabem technicznym. / Króciutko

DamianM

no tak, no to te kloese niech daje 15 baniek za niego i do monterrey go

Gość

Asystę miał z Porto ;-)

DamianM

Syn to już w ogóle przepadł totalnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.