SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

Inter 2-1 Feyenoord

11.03.2025 22:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Własne

Feyenoord Rotterdam przegrał 2-1 (4-1 w dwumeczu) z Interem Mediolan i pożegnał z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału. Mimo potężnych problemów kadrowych, Stadionowi odpadają z podniesioną głową. Jedynego gola dla czerwono-białych zdobył z rzutu karnego Jakub Moder. Dla Polaka jest to tym samym pierwsze trafienie dla Feyenoordu. 

Feyenoord przystępował do rewanżowego starcia z Interem Mediolan, mając przed sobą niezwykle trudne zadanie – odrobienie strat z pierwszego meczu, w którym uległ rywalom 0:2. Niestety, już na samym początku spotkania sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana. W ósmej minucie Inter wykorzystał niepewną grę w defensywie zespołu z Rotterdamu. Thomas Beelen zbyt łatwo dał się ograć Marcusowi Thuramowi, który nie zmarnował okazji – potężnym uderzeniem pokonał bezradnego Wellenreuthera. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie 1:0, a w dwumeczu wynik wynosił już 3:0 na korzyść Interu, co niemal zamknęło Feyenoordowi drogę do awansu.

Był to ogromny cios dla ekipy z Rotterdamu, ale drużyna Robina van Persiego nie zamierzała składać broni. Feyenoord starał się odgryzać szybkim atakiem – szczególnie Sliti wykazywał się przebojowością, kilkukrotnie przedzierając się przez linię defensywną mediolańczyków. Mecz nabrał wysokiego tempa, a gra toczyła się dynamicznie w obu kierunkach. Mimo to Inter stopniowo przejmował kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Włoski zespół groźnie atakował zarówno poprzez precyzyjne strzały z dystansu, jak i błyskawiczne kontrataki. W 17. minucie Wellenreuther został zmuszony do interwencji po groźnym uderzeniu Taremiego, który starał się podwyższyć prowadzenie.

Tymczasem Feyenoord szukał swoich szans głównie poprzez kombinacyjną grę w środku pola, gdzie aktywny był Gijs Smal. Mimo prób, to Inter miał coraz większą kontrolę nad meczem, dominując w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy sprawiali wrażenie, jakby nie potrafili realnie zagrozić bramce rywali. Aż nagle, w 39. minucie, los się do nich uśmiechnął. Po faulu na Moderze sędzia podyktował rzut karny, który po krótkiej weryfikacji VAR został podtrzymany. Sam poszkodowany podszedł do piłki i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sommera, wyrównując na 1:1.

To trafienie tchnęło w Feyenoord nową energię. Drużyna poczuła, że mimo wszystko ma jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji – do awansu potrzebowała dwóch kolejnych bramek. Rotterdamczycy z większą determinacją ruszyli do przodu, szukając kolejnych okazji. Niestety, tuż przed przerwą Gijs Smal musiał obejrzeć żółtą kartkę po spóźnionym wślizgu, ale mimo to Feyenoord schodził do szatni z nową nadzieją i bojowym nastawieniem.

Nadzieja, która szybko zgasła

Początek drugiej połowy niósł ze sobą pewne nadzieje dla holenderskiego zespołu, jednak bardzo szybko zostały one rozwiane. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Inter otrzymał rzut karny po niefortunnej interwencji Beelena. Obrońca Feyenoordu próbował opanować piłkę w polu karnym, ale w walce o nią nieznacznie zahaczył rywala. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a Hakan Çalhanoğlu z zimną krwią wykorzystał okazję, posyłając piłkę do siatki. Inter ponownie wyszedł na prowadzenie – 2:1, co w dwumeczu oznaczało już wynik 4:1 na korzyść Nerazzurri.

Ten gol kompletnie podciął skrzydła Feyenoordowi. Choć podopieczni van Persiego starali się jeszcze naciskać, to było widać, że powoli opadają z sił. Intensywność ich gry spadała, a Inter mógł spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Goście wciąż próbowali znaleźć drogę do bramki, ale zmęczenie coraz bardziej dawało się we znaki. W końcówce meczu chaos na boisku narastał – nie brakowało nerwowości i niedokładnych zagrań.

W pewnym momencie wydawało się, że Inter otrzyma kolejny rzut karny, jednak tym razem arbiter po konsultacji z VAR anulował swoją decyzję, uznając, że Marcus Thuram próbował wymusić faul. Francuz za swoją symulację został ukarany żółtą kartką. Chwilę później mógł jednak przypieczętować zwycięstwo Interu, gdy po efektownym rajdzie znalazł się w sytuacji sam na sam, ale jego uderzenie poszybowało ponad poprzeczką.

Robin van Persie próbował jeszcze dokonać zmian, wprowadzając świeżych zawodników, lecz jego zespół nie miał już energii, by realnie zagrozić Interowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy, a Feyenoord został wyeliminowany z europejskich rozgrywek. Mimo ambitnej walki i momentów dobrej gry, różnica w jakości między obiema drużynami okazała się zbyt duża. Inter zasłużenie awansował do kolejnej rundy, a Feyenoord musi pogodzić się z bolesnym pożegnaniem z europejskimi pucharami. Ale ten Feyenoord odpada z wysoko uniesioną głową. 

Inter - Feyenoord [2-1]
8' Thuram 1-0
42' Moder 1-1 (P.)
51' Calhanoglu 2-1 (P.)

Komentarze (0)

Wyniki 23. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Volendam

2 - 1

PSV Eindhoven

Heracles Almelo

0 - 1

NAC Breda

Excelsior Rotterdam

1 - 2

AZ Alkmaar

Ajax Amsterdam

4 - 1

Fortuna Sittard

FC Groningen

1 - 2

FC Utrecht

Feyenoord Rotterdam

1 - 0

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

4 - 2

PEC Zwolle

SC Telstar

1 - 1

FC Twente

Sparta Rotterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

15-22 lutego

Stadionowi co prawda sięgnęli po komplet punktów po raz drugi z rzędu, lecz poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-0 Go AHead Eagles

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles.

Live chat

Gość

Poślizgnie się na mydle Bijlowa ;-D

Gość

Zobaczymy czy Sterling pobije rekord Zinczenki - 5 minut kontuzja :D

DamianM

Tak

Gość

A ten nasz nowy Funt Sterling to jest szansa, że zadebiutuje w weekend??

Gość

Bodo od grudnia poza sezonem, a jaka seria w LM:
ograli kolejno City, Atletico w Madrycie i teraz Inter XD
Idą po Ligę Mistrzów XDDD

Gość

arsenal uwalił z ostatnią drużyną - co za ciotunie.

DamianM

Bodo wow

Gość

Bodo 3-1 :D hahaaaa oby awansowali.

Gość

1-1 inter - zielu dostał policzek od trenera za bycie graczem meczu :D dziś ława

DamianM

Chociaż Bodo jeszcze ok. Tromso, tam to grubo jest i gdzie ten klub jest.

Gość

Bodo kadra 1 rusek 1 duńczyk 9 norwegów na boisku
ławka rezerwowych : 2 duńczyków i sami norwegowie. Jakie to imponujące.

DamianM

Wina śniegu ;-)

Gość

Bodo-Inter 1-0 :D ci to mają fantazję.

Gość

Mikautadze wygląda na to że na top ligi dobry a na lige holenderską za słaby :D
ten sezon 8 goli, 4 asysty w la liga w 19 meczach.

DamianM

Oho Atletico już gol

Gość

1-6 tylko

DamianM

Hahahaha

Gość

Feio 5 meczów zawieszenia XDDDDD

Gość

Feio zawieszony na 5 meczów :D grubo

Gość

Wyobraźcie sobie co by było gdyby w karabachu bronił wellenreuther :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.